Jan Paweł II zachęcał do zbierania świadectw męczeństwa chrześcijan w latach 1917-89 na Wschodzie. W odpowiedzi Konferencja Episkopatu Polski powołała w diecezji drohiczyńskiej ośrodek działający pod kierunkiem bp. Antoniego Dydycza, dokumentujący fakty dotyczące pomordowanych tam chrześcijan. To długotrwała i żmudna, ale bardzo potrzebna praca. Także w sytuacji, gdyby myślano o wyniesieniu na ołtarze męczenników Wschodu. Zwłaszcza że proces beatyfikacyjny dotyczący męczeństwa duchowieństwa oraz świeckich w obozach niemieckich podczas II wojny światowej został przeprowadzony i mamy grono 108 męczenników wyniesionych na ołtarze.
Rodzina Katyńska w Warszawie zgłosiła kapelanów katyńskich do ewentualnego procesu, a Stowarzyszenie Pamięć Kapelanów Katyńskich dokumentuje wiedzę o tych duchownych, o ich pięknych postawach, bohaterstwie, o wierności Kościołowi i ojczyźnie. Kwestia ewentualnego procesu informacyjnego, a następnie beatyfikacyjnego jest więc sprawą odległą, ale otwartą. Są dokumentowane fakty, świadectwa. Modlimy się i zostawiamy to dzieło Bożej Opatrzności.
Sprawa krzyża wyrzuconego do kosza w Szkole Podstawowej w Kielnie nie cichnie. Wręcz przeciwnie – pojawiają się kolejne fakty, zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa oraz reakcje polityków. Wciąż jednak brak odpowiedzi ze strony Ministerstwa Edukacji. Lokalna społeczność mówi wprost: doszło nie tylko do złamania prawa, ale do demonstracyjnego pogwałcenia wartości, na których od lat opiera się ta szkoła.
Jak już informowaliśmy w artykule „Skandal w szkole w Kielnie. Nauczycielka wyrzuciła krzyż do kosza”, w jednej ze szkół podstawowych w Kielnie na Kaszubach (gmina Szemud) miało dojść do bulwersującego zdarzenia. Według relacji publikowanych w mediach społecznościowych oraz informacji przekazanych przez rodziców, nauczycielka języka angielskiego zażądała zdjęcia krzyża ze ściany sali lekcyjnej. Gdy uczniowie zaprotestowali, sama zerwała krucyfiks i wrzuciła go do kosza na śmieci. Rodzice i świadkowie podkreślają, że nie był to incydent przypadkowy ani emocjonalny wybuch, lecz akt dokonany publicznie, w obecności dzieci, co dodatkowo potęguje wagę sprawy.
Nadzieją się cieszą – legnicki Orszak Trzech Króli
2026-01-08 07:16
ks. Waldemar Wesołowski
ks. Waldemar Wesołowski
- Wyruszymy w Orszaku z nadzieją, że wielu będzie chciało się nakarmić naszą radością z Objawienia się Jezusa światu – powiedział biskup legnicki Andrzej Siemieniewski przed rozpoczęciem Orszaku Trzech Króli, który przeszedł ulicami Legnicy.
To wyjątkowe jasełka ukazujące objawienie się Syna Bożego wszystkim narodom. Orszak wyruszył z Katedry po Mszy św., której przewodniczył bp Andrzej Siemieniewski.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.