Czy świat zmierza w złą stronę? Zmienia się, ale nie zawsze tak, jak byśmy sobie tego życzyli. Pojawiają się nowe technologie ułatwiające nam życie, ale obok nich wyrastają nowe zagrożenia, jak choćby te ze strony mediów. Na naszych oczach zmieniły się one w propagandowe kołchozy, które niepostrzeżenie urabiają ludzi zgodnie z pragnieniem wielkiej polityki i wielkiego biznesu. Za bezrefleksyjne oddanie się w ich kierownictwo płacimy własną wolnością. Jak nie dać się zmanipulować, jak wykryć pośród prawdy subtelne kłamstwo, które powtarzane raz za razem wpływa na nasze poglądy, postawy i nawyki? Odpowiedzieć na ten dylemat stara się Witold Gadowski w swojej najnowszej książce Obrona świata.
Uważni czytelnicy naszego tygodnika mogą poczuć się zaznajomieni z lekturą Obrony świata. Niczym nad głową pomysłowego Dobromira pojawi im się lampka – gdzieś to już czytałem... Słusznie, wszak teksty zamieszczone w książce są wyborem najciekawszych, najbardziej wnikliwych felietonów Gadowskiego z tych, które na przestrzeni kilku lat ukazały się na łamach Niedzieli. Zebrane w jednej publikacji zyskują drugie życie i stają się trafną diagnozą głównych patologii współczesnego świata i próbą stawienia im czoła.
Ideologia transhumanizmu, manipulowanie DNA, które uzurpuje sobie prawo do decydowania o tym, o czym dotąd wyrokował jedynie Pan Bóg, straszenie rzekomą „katastrofą klimatyczną”, rozszerzanie prerogatyw władzy pod pretekstem walki z pandemią czy widma wojny to niektóre z głównych zagrożeń dla naszej wolności. Wokół tych tematów krąży Gadowski, który rozbiera na czynniki pierwsze mechanizmy rządzące współczesnym światem i ograniczające naszą wolność. Obrona świata to książka tyle wzbudzająca niepokój, ile potrzebna. To lektura dla tych, którzy wiedzą, „dokąd chcemy dojść i czego będziemy bronić!”.
Do zdarzenia doszło we wrześniu 2024 roku, gdy Ameti z pistoletu pneumatycznego zaczęła strzelać do reprodukcji XIV-wiecznego obrazu „Madonna z Dzieciątkiem i Archaniołem Michałem” autorstwa Tommaso del Mazza. Według ustaleń sprawczyni oddała strzały z odległości około 10 metrów, celując bezpośrednio w głowy wizerunków Maryi i Jezusa. Zdjęcia zniszczonego wizerunku, w tym zbliżenia otworów po kulach, wywołały natychmiastowe i powszechne oburzenie. Łącznie 31 osób złożyło zawiadomienia o przestępstwie. Zapadł w tej sprawie wyrok - została ukarana przez sąd grzywną w zawieszeniu za „naruszenie wolności wyznania i religii”.
Ameti, która jest urodzoną w Bośni muzułmanką (w wieku 3 lat przybyła w 1995 do Szwajcarii wraz z rodziną uchodźców), uważającą się obecnie za ateistkę, zamieściła zdjęcia zbezczeszczonego obrazu na Instagramie, podpisując je niemieckim słowem „abschalten”, czyli „wyłączyć; odłączyć”. Ale w kontekście strzelania do twarzy Maryi i Jezusa napis ten wielu odczytało jako symboliczny akt „wymazania” lub „eliminacji”.
„Kościół dziękuje dziś Panu i wam za waszą obecność i zachęca was, abyście tam, dokąd posyła was Opatrzność, byli zaczynem pokoju i znakiem nadziei” - powiedział Leon XIV podczas Eucharystii sprawowanej w bazylice watykańskiej z okazji obchodzonego po raz trzydziesty Światowego Dnia Życia Konsekrowanego. Zachęcił osoby konsekrowane, by poprzez ofiarę swego życia były gotowe „spalać się w miłości”.
Dzisiaj, w święto Ofiarowania Pańskiego, Ewangelia mówi nam o Jezusie, który w Świątyni zostaje rozpoznany i ogłoszony Mesjaszem przez Symeona i Annę (por. Łk 2, 22-40). Ukazuje nam ona spotkanie dwóch poruszeń miłości: Boga, który przychodzi, by zbawić człowieka, oraz człowieka, który z czujną wiarą oczekuje Jego przyjścia.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.