Reklama

Niedziela Łódzka

Miłość jest twórcza

Wychodzimy z założenia, podobnie jak św. Maksymilian, że nie można stać w miejscu, tylko trzeba szukać dróg dojścia do człowieka – mówi o. Sebastian Bielski, proboszcz parafii św. Maksymiliana Marii Kolbego w Łodzi.

Niedziela łódzka 34/2023, str. IV

[ TEMATY ]

Łódź

historia diecezji łódzkiej

Archiwum parafii

Wierni licznie uczestniczą w uroczystościach kościelnych

Wierni licznie uczestniczą w uroczystościach kościelnych

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W latach 60. i 70. XX wieku sen z powiek ordynariuszy diecezji łódzkiej spędzały budowane w Łodzi nowe osiedla mieszkaniowe, m.in. Dąbrowa, na którym wrogo nastawione wobec Kościoła władze PRL uniemożliwiały powstanie świątyni. Miało to być typowo socjalistyczne „osiedle bez Boga”.

Czas na Dąbrowę

Budowę osiedla Dąbrowa rozpoczęto w 1960 r. Wraz z pojawieniem się pierwszych projektów bp Michał Klepacz zaczął składać postulaty o zlokalizowanie w nim kościoła. Pierwszy wniosek został złożony już w 1957 r. – wówczas sprawę odroczono. W 1960 r. złożono ponowny wniosek lecz władze miasta uznały tę prośbę za przedwczesną tłumacząc, że projekt osiedla nie został do końca sprecyzowany i do tej kwestii strony powrócą w 1963 r. Jednak w poufnej wiadomości skierowanej do Warszawy stwierdzono, iż „założenia przestrzennej zabudowy miasta […] nie przewidują lokalizacji kościoła i domu parafialnego”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Nadzieja pojawiła się z początkiem lat 70. (tzw. dekada Edwarda Gierka), po wydaniu przez władze, po 15-letnim okresie starań, zgody na budowę kościoła na Teofilowie w Łodzi. „Jedna sprawa odpadła z głowy teraz kolej na Dąbrowę” – miał powiedzieć bp Józef Rozwadowski. Niestety, także i tym razem wszelkie zapewnienia okazały się płonne.

Reklama

Działalność Kurii Biskupiej wsparli sami mieszkańcy osiedla, którzy osobiście wystosowywali w sprawie budowy kościoła petycje do władz w Łodzi i Warszawie. Za każdym razem rozpatrywano je negatywnie. Jednego z sygnatariuszy tych pism Mirosława Kimnesa aresztowano i po kilku przesłuchaniach poddano go przymusowemu badaniu psychiatrycznemu. Zdiagnozowano u niego „manię budowy kościołów”.

Władze miejskie zezwoliły na budowę kościoła oraz powołanie parafii dopiero w 1981 r., po przemianach związanych z powstaniem NSZZ „Solidarność”.

Budowa świątyni

Decyzję o budowie kościoła na Dąbrowie w Łodzi wydano 29 stycznia 1981 r. po 23 latach starań. Jeszcze tego samego roku, 12 czerwca, erygowano parafię św. Maksymiliana Marii Kolbego, a jej administrację powierzono franciszkanom.

O formie i kubaturze kościoła wraz z ośrodkiem parafialnym zadecydował konkurs, zorganizowany przez Kurię Biskupią we współpracy ze Stowarzyszeniem Architektów Polskich w Łodzi. Było to zdarzenie bezprecedensowe, stąd podczas przygotowań do konkursu pojawiły się problemy związane z brakiem jakichkolwiek sprawdzonych wzorców, odpowiadających potrzebom wiernych wielkomiejskiego osiedla – niewiadomą była wielkość wnętrza świątyni, właściwa ilości sal katechetycznych, a także odpowiednia liczba pomocniczych pomieszczeń kancelaryjnych.

Reklama

W konkursie wzięło udział pięć zespołów: z Bydgoszczy, dwa z Poznania i dwa z Łodzi. Dnia 14 listopada 1981 r. Sąd Konkursowy ogłosił werdykt, nagradzając pracę przygotowaną przez Witolda Millo z Łodzi. Architekt zaprojektował ośrodek w formie zwartej bryły z dominującym elementem świątyni, stanowiącej zamknięcie widokowe ul. Broniewskiego oraz dominantę osi tej ulicy na odcinku od ul. Rzgowskiej do obecnej al. Marsz. Śmigłego-Rydza. W głębi, za obiektem sakralnym zlokalizowano pozostałe budynki parafialne (plebanię, sale katechetyczne oraz pomieszczenia gospodarcze) w postaci dwóch zespołów zgrupowanych wokół dwóch wewnętrznych dziedzińców. Całość miała wieńczyć monumentalna wieża na kształt krzyża (ten element nie został zrealizowany, a obecnie w miejscu zaprojektowanej wieży stoi kilkunastometrowy krzyż).

Decyzję zatwierdzającą budowę ośrodka parafialnego św. Maksymiliana Marii Kolbego na Dąbrowie w Łodzi wydano we wrześniu 1982 r. W czerwcu następnego roku bp Rozwadowski poświęcił fundamenty, a w 1986 r. wmurował kamień węgielny, pobłogosławiony przez papieża Jana Pawła II jeszcze przed ogłoszeniem wyników konkursu. Poświęcenie świątyni nastąpiło w 1995 r., a pięć lat później – 22 października 2000 r. abp Władysław Ziółek dokonał jej konsekracji.

Wspólnota św. Maksymiliana

Reklama

Parafia św. Maksymiliana Marii Kolbego jest typową parafią miejską. W jej granicach mieszkają głównie osoby starsze, dlatego działalność ojców franciszkanów skierowana jest m.in. na seniorów. – W myśl zasady św. Maksymiliana: „Tylko miłość jest twórcza”, chcemy stworzyć coś dla ludzi – opowiada proboszcz parafii o. Sebastian Bielski i dodaje: – Stąd półtora roku temu narodziła się inicjatywa spotkań dla seniorów, które organizujemy przy pomocy różnych fundacji. W ramach tego projektu odbywają się cykle wykładów na temat przeżywania starości, radzenia sobie z żałobą po śmierci bliskiej osoby, a także walorów ziół leczniczych. W ten sposób chcemy wyciągnąć seniorów z ich domów, dać im możliwość spotkania z innymi osobami, jak również objąć duszpasterską opieką tych, którzy są na uboczu Kościoła, oferując im coś konkretnego i przydatnego. Planujemy rozszerzyć tę działalność i założyć dom pobytu dziennego dla osób starszych.

Pięknym zapleczem modlitewnym parafii na Dąbrowie jest Nieustający Różaniec, który trwa codziennie od 1982 r. – Duchowo jest to dla mnie rzecz niesamowita – wyznaje proboszcz parafii. Wspaniałym owocem tej modlitwy jest udział w Apostolstwie Żywego Różańca ok. 240 osób, które tworzą na terenie parafii 14 kół różańcowych. – Sprawia mi to olbrzymią radość i jest pięknym znakiem duchowej kondycji parafii – dodaje o. Sebastian Bielski. Przy parafii działają też trzy kręgi Domowego Kościoła, a także wiele innych grup formacyjnych, które swym zaangażowaniem i gorliwością wpływają na rozwój duchowy wspólnoty parafialnej.

Łódzcy franciszkanie niestrudzenie szukają sposobów dojścia do parafian na drodze ewangelizacyjnej. W tym roku planowane jest przywrócenie na szlak łódzkiej pielgrzymki na Jasną Górę grupy franciszkańskiej. Wymagającą, ale duchowo inspirującą inicjatywą jest zorganizowanie w parafii kursu Alpha, którego celem jest odnowienie wiary i ożywienie relacji z Chrystusem. – Wychodzimy z założenia – podobnie jak św. Maksymilian – że nie można stać w miejscu, tylko trzeba szukać dróg dojścia do człowieka – konkluduje o. Sebastian Bielski.

Z okazji przypadającego na dzień 14 sierpnia liturgicznego wspomnienia św. Maksymiliana Marii Kolbego w parafii na Dąbrowie w Łodzi corocznie odbywa się odpust parafialny. Oprócz Sumy odpustowej, będącej centralnym wydarzeniem całej uroczystości, w tym roku miał miejsce także koncert jazzowy w wykonaniu Adama Olesia Quartet „Hurdu Hurdu” (14 sierpnia) oraz zespołu The Gospel Time (15 sierpnia).

2023-08-14 14:23

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Łódź uczciła dwudziestolecie śmierci Jana Karskiego

[ TEMATY ]

Łódź

Jan Karski

Towarzystwo Jana Karskiego

W murach archikatedry łódzkiej pw. świętego Stanisława Kostki uczczono 12 lipca br. dwudziestą rocznicę śmierci jednego z najwybitniejszych łodzian, legendarnego emisariusza Jana Karskiego. Uroczystą Mszę św. w intencji bohatera i jego działa, które wpisało go do historii celebrował ordynariusz archidiecezji łódzkiej arcybiskup Grzegorz Ryś.

W homilii poświęconej bohaterowi zwracał uwagę na motywację jego działania zmierzającego do ocalenia z Holokaustu wszystkich Żydów, jakich tylko da się uda. Ważyła na tym formacja religijna nakazująca nie tylko traktowanie jako grzech śmiertelny mordowania narodu przez który Bóg się ludziom objawił, nie tylko współdziałania w tej zbrodni ludzi podłych, ale nawet obojętności na ten fakt polskich katolików. Ważyło na tym przygotowanie do roli emisariusza: inteligencja, znakomita pamięć, znajomość języków obcych i Europy, odwaga. Przede wszystkim jednak siła moralna i głęboka wiara w to, co robi.
CZYTAJ DALEJ

Zasłonięty krzyż - symbol żalu i pokuty grzesznika

Niedziela łowicka 11/2005

[ TEMATY ]

Niedziela

krzyż

Wielki Post

Karol Porwich/Niedziela

Wielki Post to czas, w którym Kościół szczególną uwagę zwraca na krzyż i dzieło zbawienia, jakiego na nim dokonał Jezus Chrystus. Krzyże z postacią Chrystusa znane są od średniowiecza (wcześniej były wysadzane drogimi kamieniami lub bez żadnych ozdób). Ukrzyżowanego pokazywano jednak inaczej niż obecnie. Jezus odziany był w szaty królewskie lub kapłańskie, posiadał koronę nie cierniową, ale królewską, i nie miał znamion śmierci i cierpień fizycznych (ta maniera zachowała się w tradycji Kościołów Wschodnich). W Wielkim Poście konieczne było zasłanianie takiego wizerunku (Chrystusa triumfującego), aby ułatwić wiernym skupienie na męce Zbawiciela. Do dzisiaj, mimo, iż Kościół zna figurę Chrystusa umęczonego, zachował się zwyczaj zasłaniania krzyży i obrazów. Współczesne przepisy kościelne z jednej strony postanawiają, aby na przyszłość nie stosować zasłaniania, z drugiej strony decyzję pozostawiają poszczególnym Konferencjom Episkopatu. Konferencja Episkopatu Polski postanowiła zachować ten zwyczaj od 5 Niedzieli Wielkiego Postu do uczczenia Krzyża w Wielki Piątek. Zwyczaj zasłaniania krzyża w Kościele w Wielkim Poście jest ściśle związany ze średniowiecznym zwyczajem zasłaniania ołtarza. Począwszy od XI wieku, wraz z rozpoczęciem okresu Wielkiego Postu, w kościołach zasłaniano ołtarze tzw. suknem postnym. Było to nawiązanie do wieków wcześniejszych, kiedy to nie pozwalano patrzeć na ołtarz i być blisko niego publicznym grzesznikom. Na początku Wielkiego Postu wszyscy uznawali prawdę o swojej grzeszności i podejmowali wysiłki pokutne, prowadzące do nawrócenia. Zasłonięte ołtarze, symbolizujące Chrystusa miały o tym ciągle przypominać i jednocześnie stanowiły post dla oczu. Można tu dopatrywać się pewnego rodzaju wykluczenia wiernych z wizualnego uczestnictwa we Mszy św. Zasłona zmuszała wiernych do przeżywania Mszy św. w atmosferze tajemniczości i ukrycia.
CZYTAJ DALEJ

25 lat Źródełka

2025-04-06 21:43

Magdalena Lewandowska

Pracownicy i wolontariusze "Źródełka" z bpem Jackiem Kicińskim.

Pracownicy i wolontariusze Źródełka z bpem Jackiem Kicińskim.

Centrum Rozwoju Dzieci i Młodzieży „Źródełko” od 25 lat działa przy parafii św. Jadwigi na wrocławskiej Leśnicy.

Nową wyremontowaną siedzibę poświęcił bp Jacek Kiciński. – To bardzo ważne miejsce dla wszystkich dzieci, które przychodziły kiedyś i będą tu jeszcze przychodzić. Pięknie wyremontowane pomieszczenia na pewno zachęcają, ale tym, co tworzy największą wartość tego miejsca są ludzie: opiekunowie i same dzieci – mówił biskup pomocniczy archidiecezji wrocławskiej.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję