Reklama

Kultura

W poszukiwaniu twarzy Boga

Na ekrany kin trafił film będący swoistym śledztwem w sprawie oblicza utrwalonego na Chuście z Manoppello.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Ludzie od wieków zastanawiali się nad tym, jak wygląda Bóg. Na kartach Biblii ponad sto razy jest mowa o obliczu Boga. Jednym z takich fragmentów jest Psalm 27: „O Tobie mówi moje serce: «Szukaj Jego oblicza!»./ Szukam, o Panie, Twojego oblicza;/ swego oblicza nie zakrywaj przede mną”. Ten fragment stał się dla Jarosława Rędziaka inspiracją do stworzenia niezwykłego obrazu – film Oblicze Jezusa jest nie tylko okazją do zastanowienia się nad wizerunkiem Chrystusa, to również przyczynek do refleksji nad naszą relacją do osobowego Boga oraz próba odkrycia duchowej głębi kultu Najświętszego Oblicza.

Śledztwo w sprawie wizerunku

Film Rędziaka jest pierwszym dokumentem, w którym tak wnikliwie podjęto się porównania Całunu Turyńskiego i Chusty z Manoppello. Jest to bardzo udana próba opowiedzenia o tym, jak mógł wyglądać Jezus w czasie swojego ziemskiego życia. Przewodnikami w tym fascynującym detektywistycznym śledztwie są wybitni naukowcy i publicyści, tacy m.in. jak Paul Badde – popularyzator i odkrywca dla szerokiego grona wiernych Chusty z Manoppello, o. Zbigniew Nowakowski – kapucyn, który doskonale zna San Giovanni Rotondo, o. Carmine Cucinelli – kustosz sanktuarium w Manoppello, ks. Zbigniew Drzał, dr hab. Tomasz Graff czy ks. Bartosz Wronikowski. Twórcy filmu odkrywają niezwykłe i często mało znane fakty, które rzucają nowe światło na podjęty temat. Oblicze Jezusa to intelektualna i duchowa uczta, która otwiera widza na głębsze poznanie Boga.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Wymiar praktyczny

Kluczowym elementem filmu jest ukazanie wpływu acheiropoietos czyli obrazów z wizerunkiem twarzy Jezusa powstałych w nadnaturalny, cudowny sposób, na ludzkie życie. Wielcy święci, tacy jak św. Gertruda Wielka, św. Tereska z Lisieux, bł. Honorat Koźmiński, św. Ojciec Pio czy św. Jan Paweł II, byli szczególnymi czcicielami tych wizerunków i odnajdywali w nich duchową inspirację. Również obecnie przenikają one wiernych do szpiku kości i niejednokrotnie stają się powodem do głębokiej refleksji nad własnym życiem, a nawet do nawróceń. Swoimi doświadczeniami dzielą się m.in. muzyk Muniek Staszczyk i aktorka Zofia Kucówna, których życie dzięki Obliczu Jezusa uległo diametralnej zmianie.

Spojrzeć Bogu prosto w oczy

Czy po 2 tys. lat od zmartwychwstania przetrwał do naszych czasów wiarygodny wizerunek Jezusa? Czy umiemy dzisiaj rozpoznać Jego Oblicze? Oto pytania, które nieustannie frapują wiernych. Film Jarosława Rędziaka jest kompleksową i bardzo udaną próbą odpowiedzi na nie, a zarazem inspiracją do samodzielnego kontemplowania Oblicza Jezusa.

2023-11-07 09:10

Ocena: +3 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Włochy: sanktuarium w Manoppello żegna swego kustosza

[ TEMATY ]

Manoppello

Włochy

chusta z Manoppello

Ks. Zbigniew Chromy

Każdy kapłan ma stawać się głosem Chrystusa

Każdy kapłan ma stawać się głosem Chrystusa

W sanktuarium Świętego Oblicza we włoskim Manoppello odbyło się dziś pożegnanie długoletniego kustosza, kapucyna o. Carmine Cucinellego. Po 16 latach pracy jako kustosz i przełożony miejscowej wspólnoty zakonnej przechodzi on do nowej pracy w mieście Giulianova nad Adriatykiem.

„Volto Santo”, chusta przechowywana w Manoppello, jest tkaniną z bisioru – morskiego jedwabiu, najcenniejszego materiału starożytności, ma rozmiary 17 x 24 centymetrów. Prawdopodobnie jest chustą, która leżała na głowie Jezusa złożonego w grobie. Ewangelia wg św. Jana (J 20,7) mówi, że chustę „leżącą nie razem z płótnami, lecz oddzielnie zwiniętą na jednym miejscu” znaleźli uczniowie, którzy weszli do pustego grobu po Zmartwychwstaniu Jezusa. Nie wiadomo, w jaki sposób wizerunek utrwalił się na chuście, gdyż morski jedwab nie przyjmuje żadnych substancji barwiących. Utrzymuje się, że jest to obraz z gatunku „ikon nie malowanych ludzką ręką”.

CZYTAJ DALEJ

Pojechała pożegnać się z Matką Bożą... wróciła uzdrowiona

[ TEMATY ]

Matka Boża

świadectwo

Magdalena Pijewska/Niedziela

Sierpień 1951 roku na Podlasiu był szczególnie upalny. Kobieta pracująca w polu co i raz prostowała grzbiet i ocierała pot z czoła. A tu jeszcze tyle do zrobienia! Jak tu ze wszystkim zdążyć? W domu troje małych dzieci, czekają na matkę, na obiad! Nagle chwyciła ją niemożliwa słabość, przed oczami zrobiło się ciemno. Upadła zemdlona. Obudziła się w szpitalu w Białymstoku. Lekarz miał posępną minę. „Gruźlica. Płuca jak sito. Kobieto! Dlaczegoś się wcześniej nie leczyła?! Tu już nie ma ratunku!” Młoda matka pogodzona z diagnozą poprosiła męża i swoją mamę, aby zawieźli ją na Jasną Górę. Jeśli taka wola Boża, trzeba się pożegnać z Jasnogórską Panią.

To była środa, 15 sierpnia 1951 roku. Wielka uroczystość – Wniebowzięcie Najświętszej Maryi Panny. Tam, dziękując za wszystkie łaski, żegnając się z Matką Bożą i własnym życiem, kobieta, nie prosząc o nic, otrzymała uzdrowienie. Do domu wróciła jak nowo narodzona. Gdy zgłosiła się do kliniki, lekarze oniemieli. „Kto cię leczył, gdzie ty byłaś?” „Na Jasnej Górze, u Matki Bożej”. Lekarze do karty leczenia wpisali: „Pacjentka ozdrowiała w niewytłumaczalny sposób”.

CZYTAJ DALEJ

#PodcastUmajony (odcinek 5.): Ile słodzisz?

2024-05-04 22:24

[ TEMATY ]

Ks. Tomasz Podlewski

#PodcastUmajony

Mat. prasowy

W czym właściwie Maryja pomogła Jezusowi, skoro i tak nie mogła zmienić Jego losu? Dlaczego warto się Jej trzymać, mimo że trudności wcale nie ustępują? Zapraszamy na piąty odcinek „Podcastu umajonego”, w którym ks. Tomasz Podlewski opowiada o tym, że czasem Maryja przynosi po prostu coś innego niż zmianę losu.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję