Reklama

Niedziela Rzeszowska

Kolęda o polskiej doli i niedoli

Spośród kolęd powstałych w XX wieku ta wydaje się najbardziej głęboka i poruszająca...

Niedziela rzeszowska 2/2024, str. V

[ TEMATY ]

kolędowanie

Ks. M. Gwizdak

Szopka w parafii pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa w Kamieniu

Szopka w parafii pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa w Kamieniu

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Na ogół uważa się, że kolęda Nie było miejsca dla Ciebie powstała w czasie ostatniej wojny w obozach zagłady, gdzie była śpiewana z przejęciem i nadzieją. Do dziś jej przejmująca treść i melodia ściskają gardło i wyciskają łzy z oczu… Ale rodowód tej kolędy jest nieco wcześniejszy. Kolęda sądecka, bo tak ją od początku nazywano, została napisana w nowosądeckim klasztorze przez dwóch księży jezuitów w 1932 r. Jej słowa o. Mateusz Jeż oparł na słowach Ewangelisty „nie było miejsca w gospodzie”. Melodię skomponował o. Józef Łaś.

Przyszedł wrzesień 1939 r. i jego następstwa. Dużo sądeckiej młodzieży gimnazjalnej stało się od wiosny 1940 r. więźniami hitlerowskich obozów koncentracyjnych. Sporo sądeczan pozostało po wojennej ucieczce na wschodnich terenach Polski, skąd władze sowieckie dokonywały wywozu ludności polskiej do gułagów. Sądecka kolęda szła z nimi, a śpiewana pośród towarzyszy zsyłki zdobyła niezwykłą popularność.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Nie pierwszy to przypadek wyśpiewania ludzkiej doli i niedoli w polskich kolędach. Są one nie tylko pieśniami religijnymi o narodzeniu Pańskim, ale także żywym świadectwem tragicznego losu Polaków na przestrzeni dziejów. Są też wyrazem otuchy i nadziei, że przecież mały Jezus rączką błogosławi…

Ostatnia zwrotka kolędy Nie było miejsca dla Ciebie brzmi: „Nie było miejsca, choć chciałeś, ludzkość przytulić do łona i podać z krzyża grzesznikom zbawcze skrwawione ramiona”. Koresponduje ta zwrotka z kolędą pt. Dziecino słodka, pięknie opracowaną na chór mieszany przez nieżyjącego już Kazimierza Dzięgiela, zasłużonego rzeszowskiego muzyka, wieloletniego pedagoga, dyrygenta chórów kościelnych i świeckich naszej diecezji, pochodzącego z Grodziska koło Strzyżowa. Podaję pierwszą zwrotkę tej kolędy, określanej w zbiorach jako kolęda śląska nieznanego autora: „Dziecino słodka, czemu drżysz i z taką trwogą patrzysz się, czy już przed sobą widzisz krzyż na purpurowym nieba tle? Jeszcze nie czas, Jezuniu nasz, jeszcze nie czas!”.

Jakże głęboka jest wymowa eschatologiczna obu kolęd! Oto Chrystus po to się narodził, po to przyszedł na świat, by nas zbawić, by za nas umrzeć na krzyżu… Niech Imię Jego będzie pochwalone!

2024-01-09 11:43

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kolędować czy nie kolędować?

Niedziela wrocławska 2/2024, str. I

[ TEMATY ]

kolędowanie

kolędy i pastorałki

Karol Porwich/archiwum Niedzieli

Czas Bożego Narodzenia dobiegł końca, ale w naszych świątyniach śpiewamy jeszcze kolędy. Dlaczego? Na to pytanie odpowiadają dwaj wrocławscy organiści: Krzysztof Garczarek i Krzysztof Bagiński znani z kanału YouTube: “Organiści po godzinach”.

W naszych świątyniach słyszymy słowa: „Przedłużamy czas śpiewania kolęd do 2 lutego”. – Jest to temat odwiecznych sporów nawet wśród… organistów! Kolędy to nic innego jak pieśni przypisane do okresu Bożego Narodzenia i logicznym jest wykorzystywanie ich w Liturgii tylko w czasie tego okresu. Nie śpiewamy przecież po Zesłaniu Ducha Świętego pieśni wielkanocnych. Na śpiewanie kolęd w Liturgii jest mało czasu i dlatego często chcemy niepoprawnie ten okres wydłużać (w myśl polskiej tradycji kolędowania do 2 lutego) nie zważając na okres liturgiczny i teksty liturgii słowa – mówi Krzysztof Bagiński.
CZYTAJ DALEJ

Gdy sakramentu udziela człowiek niegodny, to czy traci on swoją moc?

2025-04-05 20:57

[ TEMATY ]

Katechizm Wielkopostny

Adobe Stock

Wielki Post to czas modlitwy, postu i jałmużny. To wiemy, prawda? Jednak te 40 dni to również czas duchowej przemiany, pogłębienia swojej wiary, a może nawet… powrotu do jej podstaw? W kolejnym dniu naszego katechizmu odpowiedź na pytanie - czy jeśli sakramentu udziela człowiek niegodny, to traci on swoją moc?

Czy wiesz, co wyznajesz? Czy wiesz, w co wierzysz? Zastanawiałeś się kiedyś nad tym? Jeśli nie, zostań z nami. Jeśli tak, tym bardziej zachęcamy do tego duchowego powrotu do podstaw z portalem niedziela.pl. Przewodnikiem będzie nam Katechizm Kościoła Katolickiego oraz Youcat – katechizm Kościoła katolickiego dla młodych.
CZYTAJ DALEJ

Franciszek i s. Francesca - nieoczekiwane spotkanie papieża z 94-letnią zakonnicą

2025-04-06 17:32

[ TEMATY ]

spotkanie

Watykan

papież Franciszek

Bazylika św. Piotra

s. Francesca

Włodzimierz Rędzioch

Widok pustej Bazyliki św. Piotra robi duże wrażenie

Widok pustej Bazyliki św. Piotra robi duże wrażenie

Siostra Francesca Battiloro przeżyła największą niespodziankę swojego życia w wieku 94 lat, z których 75 lat spędziła jako wizytka za klauzurą. „Poprosiłam Boga: 'Chcę spotkać się z papieżem'. I tylko z Nim! Nikt inny... Myślałam, że to niemożliwe, ale to Papież przyszedł się ze mną spotkać. Wygląda na to, że kiedy Go o coś proszę, Pan zawsze mi to daje...”. Podczas pielgrzymki z grupą z Neapolu, s. Francesca Battiloro, siostra klauzurowa modliła się dzisiaj w Bazylice św. Piotra, gdy nagle spotkała papieża.

Zakonnica, która wstąpiła do klasztoru w wieku 8 lat, złożyła śluby w wieku 17 lat, w czasie, gdy jej życie było zagrożone z powodu niedrożności jelit. Dziś opuściła Neapol wczesnym rankiem z jednym pragnieniem: przeżyć Jubileusz Osób Chorych i Pracowników Służby Zdrowia w Watykanie. Wraz z nią przyjechała grupa przyjaciół i krewnych. Poruszająca się na wózku inwalidzkim i niedowidząca siostra Francesca - urodzona jako Rosaria, ale nosząca imię założyciela Zakonu Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny św. Franciszka Salezego, który, jak mówi, uzdrowił ją we śnie - chciała przejść przez Drzwi Święte Bazyliki św. Piotra. Biorąc pod uwagę jej słabą kondycję, pozwolono jej przeżyć ten moment całkowicie prywatnie, podczas gdy na Placu św. Piotra odprawiano Mszę św. z udziałem 20 000 wiernych.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję