Reklama

Niedziela Wrocławska

Klub Mamuśki

Uwielbiają być mamami. Macierzyństwo je uskrzydla i inspiruje. 13 lat temu założyły we Wrocławiu Klub Mamuśki.

Niedziela wrocławska 22/2024, str. VI

[ TEMATY ]

Wrocław

Archiwum Klubu Mamuśki

Podczas spotkania dla mam w Cafe Równik

Podczas spotkania dla mam w Cafe Równik

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Elżbieta Woźniak-Łojczuk to mama czwórki dzieci, Anna Nowocień-Rega dwójki. Mamy pełne pasji i pomysłów, którym brakowało… spotkań oraz rozmów z innymi mamami. – Zaczęło się 13 lat temu. Byłam już wtedy mamą dwóch maluchów i bardzo brakowało mi kontaktu z innymi mamami. Szukałam spotkań dla samych mam, bez dzieci, żebym mogła z nimi przedyskutować moje macierzyńskie rozterki, wątpliwości i podzielić się swoimi doświadczeniami. Po długich poszukiwaniach okazało się, że mogę spotkać inne mamy, ale tylko podczas zajęć z dziećmi. Brakowało spotkań dla samych mam, aby właśnie o tych dzieciach – i nie tylko – tak zupełnie na spokojnie porozmawiać. Więc stwierdziłam, że po prostu takie spotkania zorganizuję. I tak to się zaczęło – wspomina początki Ela.

Bardzo szybko w organizację zaangażowała się też Ania i wspólnymi siłami „rozkręciły” Klub Mamuśki. – Bardzo wiele mam, które w 2011 r. zaczęły przychodzić na spotkania, jest w Klubie do dzisiaj. To niezwykle motywujące, pokazuje też, jak potrzebne są takie inicjatywy dla mam. To nie są już tylko mamy z Klubu Mamuśki, ale często nasze przyjaciółki, kobiety, z którymi idzie się przez całe życie. Przez lata powstały piękne i mocne relacje – podkreśla Ania.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Wioska mam

Reklama

– To piękne, że połączyły nas nasze dzieci. Razem przeżywałyśmy ich Chrzty, I Komunie Święte, kończenie podstawówki czy pisanie matury. Jedna z mam już „ożeniła” swojego syna. Dzielimy się swoimi przeżyciami i doświadczeniami. Bo bycie mamą to najpiękniejsza przygoda i ogromne wyzwanie dla każdej kobiety. Chcemy pomagać w sprostaniu temu zadaniu i pokazywać, że „mama” to brzmi dumnie – mówi Ela i dodaje: – Wypełniamy pewną lukę „wiosek mam”, które były kiedyś – kobiety miały wsparcie mam, babć, nawet prababć. Dzisiaj często jesteśmy w macierzyństwie tylko ze swoją najbliższą rodziną, same z mężem. My zapełniamy potrzebę porozmawiania z innymi mamami, przedyskutowania wątpliwości, poznania nowych informacji i podzielenia się tym, co każdej z nas w duszy gra.

Czym dla nich jest macierzyństwo? – Uwielbiam być mamą, macierzyństwo mnie uskrzydla, ja się w nim realizuję. Dzieci są dla mnie inspiracją i kopalnią pomysłów – dla nich stworzyłam m.in. Adwentownik i Wielkopostnik. Bardzo się cieszę, że Bóg pozwolił mi zostać mamą czterech wspaniałych osób – dzieli się Ela.

Dla każdej mamy

Klubowe spotkania tętnią życiem, są otwarte dla każdego i odbywają się dwa razy w miesiącu. Jedno wieczorne, dla samych mam, drugie dla mam z dziećmi – w różnych ciekawych punktach na mapie Wrocławia.

– To okazja, aby nie tylko mamusie, ale też i dzieci się poznały. Razem odkrywamy nowe miejsca, przygody, aktywnie spędzamy wolny czas – tłumaczy Ania.

Na początku każdego spotkania dla mam jest tak zwana „rundka”, podczas której uczestniczki dzielą się tym, co dla nich ważne. Później przychodzi czas zaproszonego eksperta, ciekawy wykład lub warsztaty. – Staramy się, żeby podczas spotkań mamy przypominały sobie, że poza tym, że są mamami, mają też inne zainteresowania, mają prawo do wolnego czasu, do zadbania o swoje zdrowie fizyczne i psychiczne, o swoje pasje. Były spotkania m.in. pielęgnacyjne, taneczne, kulinarne, ale też spotkania z onkologiem czy ginekologiem. Więc jest i aktywnie i merytorycznie. Jesteśmy dumne z tego, że przez 13 lat nie powtórzył się żaden temat spotkania i dla mam i dla dzieci – podkreśla Ania.

Wszystkie spotkania są bezpłatne, można się na nie zapisać przez formularz na stronie internetowej. A chętnych nie brakuje, jak zaznacza Ela: – Zawsze na spotkania mamy komplet zapisów, co pokazuje jak cenna jest to inicjatywa. Zapraszamy na stronę www.klubmamuski.pl. i na Facebooka. Tam są informacje o spotkaniach, jest też link do zapisów. Bardzo serdecznie zapraszamy wszystkie kobiety, które chciałyby poznać inne mamy, a przy tym wzmocnić siebie.

2024-05-28 13:53

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Archidiecezja wrocławska ma 10 nowych prezbiterów

[ TEMATY ]

Wrocław

Radio Rodzina

Abp Józef Kupny udzielił dziś święceń kapłańskich 10 diakonom wrocławskiego seminarium duchownego. W homilii hierarcha zwrócił uwagę, że duchowny, który ma świadomość, że Chrystus go posyła wie dobrze, że nigdy nie jest sam. - Towarzyszy mu Pan i moc Jego Ducha - mówił, głosząc katechezę na temat zadań, jakie kapłanom posłanym do współczesnego świata stawia Chrystus.

- Pamiętajcie, że w postawie leżenia krzyżem przed otrzymaniem święceń wyraża się najgłębszy sens duchowości kapłańskiej - mówił metropolita wrocławski, dodając: - Jest to znak zupełnego oddania się Bogu oraz całkowitego poświęcenia się Kościołowi. Przypomniał przy tym, że w posługę kapłańską wpisana jest misja. - Nie ma kapłaństwa dla samego kapłaństwa - podkreślił.
CZYTAJ DALEJ

Tymoteusz Puchacz: Wierzę w Jezusa Chrystusa i to dzięki Niemu jestem szczęśliwy

2026-09-24 20:54

[ TEMATY ]

piłka nożna

Tymoteusz Puchacz

PAP/Leszek Szymański

Tymoteusz Puchacz przeżywa wyjątkowy czas zarówno w życiu zawodowym, jak i prywatnym. Reprezentant Polski potwierdził, że w maju poślubił Oliwię. W rozmowie z Robertem Błońskim z TVP Sport opowiedział także o tym, jak małżeństwo i wiara wpłynęły na jego życie. Jak przyznał, dziś piłka nożna nie jest już dla niego najważniejsza. „Wierzę w Jezusa Chrystusa i to dzięki Niemu jestem szczęśliwy” – powiedział.

Tymoteusz Puchacz wraca do reprezentacji Polski po niemal dwóch latach przerwy. Na dobre wspomina także ostatni sezon w azerskim klubie Sabah Baku, z którym wywalczył mistrzostwo kraju i awans do fazy ligowej Ligi Mistrzów. Jednak – jak sam podkreśla – najważniejsze zmiany dokonały się w jego życiu poza boiskiem.
CZYTAJ DALEJ

Sant-Denis: 2,5 tys. chórzystów zaśpiewa dla papieża

2026-09-25 16:00

[ TEMATY ]

Papież Leon XIV

Leon XIV we Francji

Sant‑Denis

@Vatican Media

Nie mieli czasu na zrobienie próby generalnej. Pierwszy raz wspólnie zaśpiewają dla Leona XIV. Tak o wyjątkowej modlitwie, która wieczorem zabrzmi na największym stadionie we Francji, mówi Alexis Duffaure. Pokieruje on 2,5 tys. chórzystów pochodzących z całej Francji, którzy zapewnią oprawę muzyczną papieskiego czuwania z młodzieżą w Sant-Denis „To nie będzie koncert, ale wspólna modlitwa” - zapewnia dyrygent.

Organizatorzy wydarzenia przekonują, że w piątkowy wieczór stadion będzie wypełniony bardziej niż w czasie finału Mistrzostw Świata w Piłce Nożnej w 1998 roku. W czuwaniu wezmą udział młodzi ludzie w wieku od 17 do 35 lat. W tym samym wieku będą chórzyści, którzy do tego spotkania przygotowywali się we własnych parafiach, szkołach i lokalnych chórach. „Było bardzo mało czasu. Przesłaliśmy im partytury i nagraliśmy wszystkie głosy, jeden po drugim, aby każdy mógł pracować samodzielnie” - mówi Alexis Duffaure.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję