To, co teraz robimy ze sztuczną inteligencją (AI), a później to, co ona sama może zrobić z nami, jest nie tylko istotne dla ludzkości, ale wręcz może przesądzić o naszym losie – ocenia prof. Andrzej Zybertowicz, znany socjolog, specjalizujący się m.in. w dziedzinie nowych technologii. Nie od wczoraj ostrzega on przed żywiołowym rozwojem sztucznej inteligencji, a jeszcze bardziej przed bezkrytycznym podejściem do tego rozwoju. Przykrą niespodzianką dla entuzjastów AI była poprzednia książka Zybertowicza Cyber kontra real. W nowej problemy AI przedstawione są w przystępnej rozmowie profesora z dr Katarzyną Zybertowicz, socjologiem i żoną profesora. Tematyka jest nośna, od kiedy 2 lata temu odpalono ChatGPT – platformę sztucznej inteligencji, która generuje odpowiedzi na pytania zadawane przez ludzi. AI jest tematem już nie wydumanym, lecz modnym i ważnym. Podsumowując rozmowę, jej autorzy oceniają, że być może AI kiedyś pomoże rozwiązać któryś z poważnych problemów ludzkości, ale na razie tylko je mnoży. Obawiają się, że dowody na jej szkodliwość przyjdą za późno. Sztuczna inteligencja, wtargnąwszy w sam rdzeń systemów społecznych, z pewnością zmieni nasze człowieczeństwo. W wersji optymistycznej – wzmocni dobre strony naszej natury. W wersji pesymistycznej – ostrzegają autorzy – jednak nas odczłowieczy. Warto więc kupić sobie czas – spowolnić rozwój technologii cyfrowych, a zwłaszcza sztucznej inteligencji.
Jesienią wszystko trochę zwalnia. Dni są krótsze, szybciej robi się ciemno, częściej zostajemy w domu. Mamy też więcej okazji, żeby sięgnąć po telefon, włączyć kolejny serial albo bez przerwy przeglądać media społecznościowe. Może więc jesień jest dobrym momentem, żeby trochę inaczej poukładać swój dzień. Nie chodzi o wielkie postanowienia ani o to, żeby nagle zmienić całe swoje życie. Czasem wystarczy kilka minut ciszy, fragment Ewangelii albo różaniec odmówiony bez pośpiechu.
Do czytania Biblii łatwo wracać z myślą, że trzeba mieć dużo czasu. Tymczasem nie zawsze tak jest. Można przeczytać jeden fragment Ewangelii, zatrzymać się przy jednym zdaniu i zastanowić się, co właściwie mówi ono do mnie. Co jest w nim ważnego? Czy przypomina mi o czymś, z czym właśnie się zmagam? A może pokazuje mi coś, czego wcześniej nie zauważałem?
W tak zwanej „starej liturgii”, przed Soborem Watykańskim II, kapłan sprawujący Eucharystię wraz z wiernymi, po zakończeniu celebracji odmawiał modlitwę do Matki Bożej i św. Michała Archanioła. Słowa tej ostatniej ułożył papież Leon XIII, a wiązało się to z pewną niezwykłą wizją, w której sam uczestniczył.
Opisana ona została w krótkich słowach przez przegląd Ephemerides Liturgicae z 1955 r. (str. 58-59). O. Domenico Pechenino pisze: „Pewnego poranka (13 października 1884 r.) wielki papież Leon XIII zakończył
Mszę św. i uczestniczył w innej, odprawiając dziękczynienie, jak to zawsze miał zwyczaj czynić. W pewnej chwili zauważono, że energicznie podniósł głowę, a następnie
utkwił swój wzrok w czymś, co się unosiło nad głową kapłana odprawiającego Mszę św.
Kard. Krajewski podziękował dotychczasowemu ekonomowi za wieloletnią pracę i zaangażowanie w sprawy archidiecezji. Ks. Tomasz Bartczak ze względów zdrowotnych wcześniej prosił o zwolnienie z pełnionej funkcji. Nadal będzie jednak zaangażowany w sprawy ekonomiczne archidiecezji jako przewodniczący jednej z komisji ekonomicznych oraz konsultor.
– Jesteśmy bardzo wdzięczni księdzu Tomaszowi, bo on miał marzenia, jak powinna być prowadzona diecezja. Mało tego, on te marzenia spełniał – powiedział kard. Krajewski.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.