Reklama

Wiadomości

Obserwator

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

PO POWODZI
Przyjeżdżajcie do nas

94% badanych pozytywnie oceniło działania podejmowane w czasie powodzi przez służby takie jak straż pożarna czy Wojska Obrony Terytorialnej (71% oceniło je nawet zdecydowanie dobrze). Identyczne zdanie na temat działania władz lokalnych miało 59% badanych, w przypadku władz centralnych zaś taki pogląd wyraziło 55% respondentów – wynika z najnowszego badania CBOS (więcej na ten temat na str. 38).

Marszałek województwa dolnośląskiego Paweł Gancarz zwrócił się z apelem do turystów, aby nie rezygnowali z wypoczynku w regionie. Podkreślił, że większość atrakcji nie ucierpiała wskutek żywiołu. Tymczasem pośrednim skutkiem powodzi są masowo odwoływane rezerwacje w dolnośląskich hotelach, pensjonatach czy obiektach agroturystycznych. Kłopoty mają też właściciele hoteli i pensjonatów w miejscowościach, których woda nie zniszczyła. – Ciągle obserwujemy odwołania rezerwacji w szeregu atrakcji turystycznych – powiedział Paweł Gancarz. – Odpływ turystów jest jedną z naszych największych bolączek. Przyjeżdżajcie do nas – to dla nas najszybsza i najlepsza forma wsparcia – zaapelował.
j.k.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

LEGION UKRAIŃSKI
Brakuje chętnych

Reklama

Podpisany w lipcu w Warszawie przez premiera Polski i prezydenta Ukrainy dokument o wzajemnej pomocy przewidywał sformowanie i szkolenie w Polsce ukraińskiego legionu. Każdy obywatel Ukrainy, który zdecydowałby się zaciągnąć do legionu, mógłby podpisać kontrakt z Siłami Zbrojnymi Ukrainy. Kilka tygodni temu media informowały o ponoć setkach Ukraińców chętnych do walki. Teraz jednak szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz przyznał, że idea legionu napotkała przeszkody. – Liczba osób, która miała się zgłosić ze strony ukraińskiej, jest jednak za mała. Deklaracje na początku były optymistyczne – że może być sformowana nawet jedna brygada. Tak się jednak nie stało – podkreślił. Ukraińcy nie palą się do walki. Mieli być zakwaterowani i wyposażeni w sprzęt na koszt Polski. Najpewniej ochotnicy byliby skierowani do tych baz wojskowych, które mają doświadczenie w szkoleniu ukraińskich żołnierzy. Prowadzono też prace, aby inne kraje UE partycypowały w kosztach szkoleń i sprzętu.
w.d.

GOTÓWKA BEZPIECZNIEJSZA
Powrót do pieniądza

W Norwegii, choć planowano odejście od tradycyjnego pieniądza, nowe prawo utrzymuje możliwość płatności gotówką. Rząd uzasadnia to przyzwyczajeniem osób starszych do płacenia gotówką, a także względami bezpieczeństwa. Żaden przedsiębiorca nie może odmówić przyjęcia od klienta płatności w gotówce, o ile należność nie przekracza 20 tys. koron (ok. 7,4 tys. zł). Według badań, nawet 600 tys. Norwegów (ponad 10% ludności kraju) świadomie nie korzysta z elektronicznych rozwiązań płatniczych. – Musimy mieć na uwadze osoby, które mają trudności z korzystaniem z cyfrowych środków płatniczych – podkreśliła Emilie Enger Mehl, minister sprawiedliwości i spraw wewnętrznych. Powrót do tradycyjnego pieniądza ma przygotować Norwegię na możliwą awarię systemów płatności elektronicznych – z przyczyn technicznych, i z powodu ingerencji służb specjalnych innych państw czy grup hakerskich. W takich przypadkach gotówka jest najbezpieczniejszym rozwiązaniem.
w.d.

AZJATYCKIE NATO
Jeszcze nie teraz

Reklama

Nowy szef MSZ Japonii Takeshi Iwaya (na zdjęciu) powiedział, że idea azjatyckiego NATO, promowana przez nowego premiera Shigeru Ishibę, jest do rozważenia. W opublikowanym we wrześniu artykule Ishiba, który został zaprzysiężony na stanowisko premiera, napisał o konieczności powołania struktur dla zapewnienia bezpieczeństwa w regionie. „Stworzenie azjatyckiej wersji NATO jest niezbędne do odstraszenia Chin przez zachodnich sojuszników” – wyjaśnił Ishiba, wcześniej minister obrony. Dodał, że taki sojusz „musi również uwzględniać możliwość udostępnienia przez USA broni nuklearnej lub wprowadzenia broni nuklearnej do regionu”. Potencjalni członkowie sojuszu, a USA – są sceptyczni. – Trudno jest natychmiast ustanowić mechanizm, który nakładałby wzajemne zobowiązania obronne w Azji, jest to więc bardziej wizja na przyszłość – powiedział Iwaya. USA opowiadałyby się raczej za budowaniem powiązań i współpracy niż bloku sojuszniczego w tej części świata.
j.k.

Z OJCA NA SYNA
Polska nierównych szans

Nierówność szans w Polsce w ostatnich latach wyraźnie wzrosła. W 2016 r. można nią było wyjaśnić ok. 40% nierówności dochodowych w Polsce, a 6 lat później – już ok. połowy – to jeden z wniosków z badań ekonomistów Europejskiego Banku Odbudowy i Rozwoju (EBOR) oraz Banku Światowego. Nierówność szans zwiększyła się w latach 2016-22 mimo wzrostu PKB per capita w tym okresie. W rezultacie w Polsce jest ona wyższa niż w krajach na zbliżonym poziomie rozwoju gospodarczego.

Nierówność szans w przywołanych badaniach zdefiniowana jest jako ta część zróżnicowania dochodów mieszkańców kraju, która wynika z czynników poza ich kontrolą, takich jak płeć, miejsce urodzenia (wieś czy miasto) oraz status rodziców. W Polsce, jak wyliczyli autorzy raportu, okoliczności urodzenia tłumaczą nieco ponad połowę zróżnicowania dochodów gospodarstw domowych. Status rodziców (poziom wykształcenia, miejsce zatrudnienia) odpowiada u nas za 77% całkowitych nierówności szans, miejsce urodzenia za 18%, a płeć za pozostałych 5% – wyliczają ekonomiści z EBOR i Banku Światowego.

Reklama

Wysoki poziom nierówności szans nad Wisłą to niepokojące zjawisko. Sprawia, że ludzie nie mają możliwości najlepszego wykorzystania swoich umiejętności. Skutkiem może być spirala narastających nierówności dochodowych i nierówności szans. Na dłuższą metę może to negatywnie wpływać na tempo rozwoju gospodarczego, szczególnie w okresie szybkich zmian technologicznych.
w.d.

NAJLICZNIEJSI
Rząd puchnie

Rząd Donalda Tuska, najliczniejszy w historii III RP, puchnie w oczach. Niedługo może przekroczyć granicę 130 ministrów i wiceministrów. W skład trzeciego gabinetu Tuska wchodzi dziewiętnaścioro szefów resortów, a także ministrowie bez teki. Po powołaniu Marcina Kierwińskiego na pełnomocnika ds. odbudowy po powodzi Rada Ministrów liczy dwadzieścioro siedmioro członków. Szczególną uwagę zwraca liczba wiceministrów pracujących w poszczególnych resortach. Najwięcej odnajdujemy ich w Ministerstwie Klimatu i Środowiska, Ministerstwie Spraw Zagranicznych oraz Ministerstwie Finansów.

Rząd puchnie nawet po zapowiedzi Tuska, że będzie przekonywać parlamentarzystów do cięć budżetowych, które miałyby pomóc w walce ze skutkami powodzi. Oszczędności szef rządu nie szuka jednak u siebie, a w Krajowej Radzie Radiofonii i Telewizji, Instytucie Pamięci Narodowej, Kancelarii Prezydenta RP i innych instytucjach, których nie udało się przejąć. – Teraz do tego dołożyli jeszcze złamanie własnych obietnic, czyli właśnie zbudowanie rekordowo licznego gabinetu, a przecież przed wyborami obiecywali, że ich gabinet będzie oszczędniejszy, będzie mniejszy – stwierdził Michał Wawer z Konfederacji.
j.k.

INFLACJA
STOP podwyżkom

Reklama

Będziemy domagać się tego, aby został uchwalony projekt obywatelski ustawy „STOP podwyżkom od lipca”, po to, żeby obniżyć koszty życia i w ten sposób również obniżyć inflację – zapowiedział szef klubu PiS Mariusz Błaszczak. Z najnowszych danych GUS wynika, że inflacja we wrześniu wzrosła do 4,9% rok do roku. Zdaniem Błaszczaka, tak wysoka inflacja podwyższa koszty życia, uderza w majątki gospodarstw domowych, podwyższa koszty utrzymania. W jego ocenie, wzrost inflacji jest spowodowany decyzjami rządu o podwyżkach VAT na żywność i podwyżkach cen energii. Jeszcze przed wakacjami PiS złożył obywatelski projekt ustawy „STOP podwyżkom od lipca”, pod którym podpisało się ponad 140 tys. Polaków. Niestety, projekt ten utknął w zamrażarce. Teraz czas uchwalić ten projekt – podkreślił Błaszczak.
j.k.

AKCJA
Święty Mikołaj i pomocnicy

Każdego roku jesienią Fundacja Świętego Mikołaja rozpoczyna nabór dla uczniów, którzy chcą zostać wolontariuszami w akcji „List od Świętego Mikołaja – ręczne pisanie świątecznych listów”. Miejsce zamieszkania nie ma żadnego znaczenia, ponieważ wolontariat odbywa się zdalnie. Jedynym warunkiem są umiejętność ładnego pisania i zgłoszenie chęci udziału do 14 października. – Dzięki wspaniałym wolontariuszom każdego roku przygotowujemy i wysyłamy ręcznie napisane podziękowania i życzenia do naszych darczyńców z całej Polski. Bez ich finansowego wsparcia nie moglibyśmy m.in. przyznawać stypendiów potrzebującym i uzdolnionym uczniom ani pomagać dzieciom w kryzysach psychicznych czy nieść pomocy na terenach objętych wojną. Wolontariat to wspaniała sprawa. Zapraszam do dołączenia do zespołu Świętego Mikołaja – zachęca Jola Górska z Fundacji Świętego Mikołaja.

Akcja, o czym warto pamiętać, daje uczniom możliwość wsparcia działań fundacji, a także otrzymania dodatkowych punktów za wolontariat na świadectwie.
a.k.

2024-10-08 14:30

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Obserwator

Powódź na południowym Uralu w Rosji zalała niebezpieczne obiekty, takie jak stare złoża uranu czy składowiska odpadów przemysłowych – alarmują ekolodzy. Zanieczyszczenie wody może być groźne dla zdrowia ludności. Powódź, w wyniku której ucierpiało wiele rosyjskich regionów, cofa się, ale może mieć dalekosiężne skutki. Zanieczyszczenie wody groźnymi substancjami może doprowadzić do wzrostu liczby przypadków chorób onkologicznych – informuje portal Radia France Internationale na podstawie opinii ekologów z organizacji „Ziemia dotyka każdego”. Wśród niebezpiecznych obiektów, które uległy zalaniu, eksperci wymieniają stare złoża uranu w obwodzie kurgańskim i składowisko żużli metalurgicznych w obwodzie orenburskim. Na portalu można przeczytać, że ze zdjęć satelitarnych opublikowanych przez dziennikarza Radia Swoboda Marka Krutowa oraz gubernatora obwodu kurgańskiego Wadima Szumkowa wynika, iż pod wodą znalazła się część złóż uranu w miejscowości Dobrowolnoje, podlegających spółce córce koncernu nuklearnego Rosatom – firmie Dałur. Dziennikarze niezależnego rosyjskiego serwisu Agientstwo doszli do takich wniosków, porównując mapę zalanych terenów ze schematem złóż zaprezentowanym przez Dałur w 2019 r. Ekolodzy obawiają się, że do rzeki Toboł mógł trafić rozpuszczony uran i produkty jego rozpadu, co jest groźne dla mieszkańców. Rosatom zapewniał 20 kwietnia, że jego obiekty nie ucierpiały w wyniku powodzi. Kilka dni później koncern określił doniesienia o zalaniu złóż uranowych jako celową dezinformację.w.d.
CZYTAJ DALEJ

Wielki Post jest wielkim czasem na czyny

2026-02-23 17:27

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

pexels.com

Wielki Post jest wielkim czasem na czyny, konkretne czyny płynące z wiary, czyny, które umacniają moją wiarę osobistą i zarazem zapraszają do jej przyjęcia tych, co wiary nie posiadają, którzy od niej odeszli, którzy z nią walczą lub się z niej naśmiewają.

Jezus wziął z sobą Piotra, Jakuba oraz brata jego, Jana, i zaprowadził ich na górę wysoką, osobno. Tam przemienił się wobec nich: twarz Jego zajaśniała jak słońce, odzienie zaś stało się białe jak światło. A oto ukazali się im Mojżesz i Eliasz, rozmawiający z Nim. Wtedy Piotr rzekł do Jezusa: «Panie, dobrze, że tu jesteśmy; jeśli chcesz, postawię tu trzy namioty: jeden dla Ciebie, jeden dla Mojżesza i jeden dla Eliasza». Gdy on jeszcze mówił, oto obłok świetlany osłonił ich, a z obłoku odezwał się głos: «To jest mój Syn umiłowany, w którym mam upodobanie, Jego słuchajcie!» Uczniowie, słysząc to, upadli na twarz i bardzo się zlękli. A Jezus zbliżył się do nich, dotknął ich i rzekł: «Wstańcie, nie lękajcie się!» Gdy podnieśli oczy, nikogo nie widzieli, tylko samego Jezusa. A gdy schodzili z góry, Jezus przykazał im, mówiąc: «Nie opowiadajcie nikomu o tym widzeniu, aż Syn Człowieczy zmartwychwstanie».
CZYTAJ DALEJ

Synodalność pomaga w słuchaniu się nawzajem

2026-02-27 22:29

Biuro Prasowe AK

To nie jest narzucanie jakichś opinii, ale słuchanie się nawzajem. (…) Polaryzacja widoczna jest na całym świecie. Synod pomaga rozbrajać te napięcia i wprowadzać harmonię. Księża, którzy słuchają wiernych, będą lepsi w swojej posłudze, jeśli będą ich słuchać dzięki synodalności – mówił kard. Jean-Claude Hollerich, relator generalny Synodu Biskupów na briefingu prasowym, który poprzedził pierwsze spotkanie z księżmi Archidiecezji Krakowskiej w ramach przygotowania do synodu diecezjalnego.

Kard. Grzegorz Ryś w czasie briefingu prasowego zwrócił uwagę, że spotkanie księży z kard. Jean-Claudem Hollerichem jest ważne, ponieważ Kościół krakowski jest „w drodze do synodu”. Metropolita krakowski podkreślił, że logika zbliżającego się synodu to praca grup synodalnych w parafiach. – Ponieważ ten synod jest budowany od dołu do góry, to potrzebujemy mieć do niego przekonanych najpierw tych, którzy za parafię wprost odpowiadają, czyli księży – mówił kardynał, zaznaczając, że ważne jest przekonanie proboszczów do idei synodalności, bo tylko wtedy będzie można za tym pociągnąć wszystkich wiernych.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję