Wiele osób pewnie pamięta jeszcze skecz popularnego kabaretu pt. Wizyta księdza. Gospodarze bardzo się wysilali, żeby sprostać zadaniu. Nawet starali się dopasować słowa i zachowanie do tej uroczystej chwili, co wypadało bardzo śmiesznie i przede wszystkim sztucznie.
Ale rzeczywiście czasami język kościelny wydaje się „cywilom” jakby obcy. Jak ze wszystkim, czym człowiek nie żyje na co dzień. Osoby, które biorą jakikolwiek bliższy udział w życiu parafii, takich problemów nie mają. Ksiądz widziany przy ołtarzu raz na tydzień lub rzadziej to zupełnie coś innego niż taki duchowny, który np. wyjeżdża z naszymi dzieciakami na wakacje Przymierza Rodzin lub opiekuje się jakąś inną przykościelną wspólnotą. Zamiast „proszę księdza” mówi się do niego „księże Jarku”, można do takiego księdza zatelefonować albo nawet zaprosić go na podwieczorek. Taki ksiądz staje się po prostu przyjacielem rodziny. Przyjacielem człowieka. Kimś bliskim, a nie obcym.
W internecie teraz można spotkać całe ciągi komentarzy na temat kościelnej kolędy. Wszyscy są znawcami tego tematu. Wypowiadają się wielce kompetentnie o tym, czy przyjmować księdza, czy nie przyjmować. Dawać datek czy nie dawać. Jeśli dawać, to ile? Każdy ma jakieś zdanie, i to tym bardziej radykalne, im dalej ten ktoś jest od Kościoła i im bardziej anonimowy. Można się czasem zdziwić, czego to ludzie nie wypisują! Ach, te komentarze!
A sprawa jest banalnie prosta. Nazywa się: dobrowolność. Trochę tak jak jest podczas Mszy św. z tacą – wrzucasz 10 zł albo dziesięcinę. I tak samo jest z kolędą i „kopertówką” – chcesz, to przyjmujesz, chcesz to dajesz. Nie chcesz, to nie. I koniec.
Jego bliscy otrzymują pod choinkę wiersze; współczesne kolędy lub pastorałki.
Tworzy je, gdy zbliżają się najpiękniejsze Święta
Antoni Gazda; mąż, ojciec trójki dorosłych dzieci, dziadek mieszka w Krakowie, na Woli Duchackiej. Przez 35 lat był bibliotekarzem, teraz jest rencistą. To właśnie praca w bibliotece miała silny wpływ na jego twórczość, a decydujący – na wybór intrygującego pseudonimu: Antoni Cieszydruk Oczko, w skrócie ACO. – Przygotowując do publikacji „Jasia Czytalskiego w bibliotece”, pierwszą książeczkę skierowaną do dzieci, uznałem, że „nazwisko” autora powinno wspomagać wierszowaną narrację o myśleniu, pisaniu, drukowaniu i czytaniu książek. Wtedy pojawił się mój pseudonim – wyjaśnia.
Co najmniej trzy osoby zostały ranne w następstwie ataku nieznanych sprawców na dom Sióstr Franciszkanek Najświętszego Serca Jezusa. Do tragicznego zdarzenia doszło w miejscowości Mecubri, położonej w archidiecezji Nampula, na północy Mozambiku. Jak poinformował miejscowy metropolita abp Inácio Saure, wśród poszkodowanych osób, które trafiły do szpitala są dwie zakonnice oraz pilnujący domu ochroniarz. Stwierdził, że atak wpisuje się w falę przemocy wobec chrześcijan w tej byłej portugalskiej kolonii, a także świadczy o widocznym w ostatnim czasie drastycznym wzroście przestępczości w Mozambiku.
Informację o napadzie na dom zakonny potwierdziła portugalska sekcja organizacji Pomoc Kościołowi w Potrzebie, dementując krążące w mediach społecznościowych informacje, jakoby zakonnice zostały zgwałcone przez agresorów. Sprecyzowała, że w ataku najbardziej ucierpiał mężczyzna pilnujący domu zakonnego, który odniósł poważne obrażenia, „a jego życie jest zagrożone”.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.