Akcja amerykańskiego dramatu sensacyjnego Telefon rozgrywa się na nowojorskiej ulicy wokół budki telefonicznej. Realizatorzy zachowali tu jedność miejsca i czasu, co w filmach tego
gatunku zdarza się rzadko.
Oryginalny pomysł scenariusza polega na tym, żeby uwięzić bohatera utworu, młodego specjalistę od reklamy, w ulicznej budce, wokół której zbiera się tłum ludzi i policja. Nasza
uwaga nieustannie spoczywa na młodym Stu, pewnym siebie i aroganckim menadżerze, terroryzowanym przez tajemniczego maniaka. Okazuje się, że ów tajemniczy terrorysta uzurpuje sobie prawo do
oceniania moralności ludzi i wymierzania na własną rękę sprawiedliwości, łącznie z mordowaniem nieznanych mu osób. Pojawia się zatem w filmie ciekawy problem moralny.
Nieszczęsny Stu zostaje zmuszony przez telefon do publicznego wyznania swoich grzechów i skrytych myśli, niejako obnażenia swojej osobowości. Karą za odmowę może być śmierć niewinnych
i przypadkowych ludzi. Tajemniczy terrorysta bez skrupułów bowiem strzela z karabinu do przechodniów.
Autorzy filmu ukazują więc publiczne wyznanie swoich win przez młodego mężczyznę, mającego pieniądze i uważającego, że może bezpiecznie żyć w świecie kłamstwa i pozorów
moralnych. Wydaje się, że w świecie, w którym żyje, nie ma siły, która zmusiłaby go do zmiany postępowania. Moralność i religia zostały dziś bowiem odsunięte na dalszy
plan. Ponury paradoks polega na tym, ze dopiero terrorysta zmusza go do rachunku sumienia.
Autorzy Telefonu zawarli więc w tym filmie ważny problem moralny. Apelują żeby ludzie mniej dbali o przyjemności, wygodę i pieniądze, zaś bardziej zwracali uwagę na
autentyzm związków, miłość i uczciwość w postępowaniu na co dzień.
W kaplicy św. Jana Pawła II w klinice Gemelli w Rzymie rozpoczęła się modlitwa różańcowa w intencji Leona XIV, który jest tam poddawany operacji usunięcia guza w płucu. Modlitwie przewodniczy kard. Baldo Reina, wikariusz generalny diecezji rzymskiej, której papież jest biskupem. Odmawiane są tajemnice bolesne różańca.
„W tej kaplicy, gdzie co dzień modlitewna cisza przyjmuje łzy, przechowuje oczekiwania i ożywia nadzieję, wspólnie wznieśmy nasze błagalne modlitwy, aby Pan wspierał naszego biskupa, papieża Leona i pocieszał tych, którzy są tu leczeni. Rozważając tajemnice bolesne świętego różańca, zwracamy się ku Chrystusowi, który - podobny nam we wszystkim oprócz grzechu - przeszedł przez cierpienie, przemieniając je w źródło życia. Niech Maryja, Uzdrowienie Chorych i Matka Kościoła, towarzyszy naszej modlitwie i uczy nas trwania w miłości” - powiedział kard. Reina w krótkim wprowadzeniu do modlitwy.
Bł. Honorat Koźmiński; obraz namalował Zbigniew Kotyłło
Dziś, aby podzielić się treścią religijną, wystarczy nagrać krótki film, opublikować post albo przygotować podcast. Internet daje możliwości, o których jeszcze kilkadziesiąt lat temu trudno było marzyć. Ewangelizacja nie zaczęła się jednak wraz z rozwojem nowych technologii. W XIX wieku, w zupełnie innych warunkach, swoją misję prowadził bł. Honorat Koźmiński. Nie miał do dyspozycji mediów społecznościowych, a mimo to potrafił docierać do ludzi i pomagać im odkrywać powołanie.
Działalność Honorata przypadła na czas zaborów, kiedy władze carskie ograniczały swobodę życia religijnego, a po kasacie wielu klasztorów życie zakonne w Królestwie Polskim znalazło się w trudnej sytuacji. W takich okolicznościach kapucyn szukał sposobów, by nadal służyć ludziom.
Samotność nie zawsze oznacza pusty dom. Można być otoczonym ludźmi i jednocześnie czuć, że nikt naprawdę nie wie, co dzieje się w naszym sercu. Dzisiejsza tajemnica Różańca przypomina, że Bóg przychodzi także do naszej samotności.
W październiku mamy dla Ciebie 31 powodów, żeby wziąć Różaniec do ręki. Każdego dnia – jeden powód, jedna tajemnica, jedna intencja.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.