Reklama

Niedziela Przemyska

Nowy start w codzienność

Począwszy od najmłodszych, a skończywszy na małżeństwach, rodzinach i dorosłych – każdy znajdzie coś dla siebie, aby w czasie wakacji pogłębić swoją wiarę i odpocząć w klimacie wspólnoty, radości i Ewangelii.

Niedziela przemyska 26/2025, str. IV

[ TEMATY ]

Ruch Światło‑Życie

Archiwum RAM

To czas, w którym warto zwolnić, zażyć ruchu i poznać nowych przyjaciół

To czas, w którym warto zwolnić, zażyć ruchu i poznać nowych przyjaciół

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wakacyjna propozycja rekolekcji, wydarzeń i inicjatyw odbywających się w archidiecezji przemyskiej jest bardzo bogata. Najwięcej turnusów organizują ruchy i stowarzyszenia katolickie. W sumie będzie to kilkadziesiąt turnusów. Najwięcej z nich dotyczy młodzieży i dzieci. Do wyboru jest kilka miejsc i grup wiekowych.

Ruch Światło-Życie

Popularna oaza jak co roku zaprasza na piętnastodniowe rekolekcje. To łącznie kilkanaście turnusów dla dzieci i młodzieży, a także jeden dla dorosłych. – Wakacje są wyjątkowe. Przygotowaliśmy kilkanaście turnusów: dla dzieci Bożych, dla dzieci ze szkoły podstawowej, dla młodzieży ze szkoły średniej, ale również dla dorosłych i dla rodzin. To rekolekcje dla każdego, kto chce. Nie trzeba być w Ruchu Światło-Życie, żeby na nie pojechać, dlatego też zapraszamy wszystkich – mówił ks. Bartłomiej Zakrzewski, moderator Ruchu Światło-Życie archidiecezji przemyskiej. Szczegóły dotyczące terminów i zasad zgłaszania się na rekolekcje można znaleźć na stronie: oaza.przemyska.pl.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Ruch Apostolstwa Młodzieży

Reklama

Kolejną wspólnotą, który przygotowała 15 turnusów wakacyjnych dla dzieci i młodzieży, jest Ruch Apostolstwa Młodzieży. Wakacje z Bogiem odbywają się w dwóch ośrodkach: w Ustrzykach Górnych i Wybrzeżu k. Dubiecka. Jak wskazują uczestnicy i animatorzy posługujący na rekolekcjach, to wspaniały czas radości i pogłębienia wiary. – Rekolekcje są nieodłączną częścią mojego odpoczynku i zawsze korzystam z nich, kiedy mam czas – mówi uczestniczka ze stażem kilku turnusów. – Uważam je za rozwój duchowy i możliwość „naładowania baterii” – dodaje.

O tych „bateriach” wspomina wiele osób. – To taka siła, którą czerpiemy z codziennej Eucharystii, z adoracji Najświętszego Sakramentu, konferencji, rozmów – tłumaczy uczestnik i dodaje: – Ona właśnie pozwala nam radzić sobie z codziennością, trwać przy Bogu i głosić Go innym, kiedy już wrócimy do domu. Wielu osobom rekolekcje pozwalają na nowy start w codzienność, dają szansę, by zacząć „od nowa”, uczą pracy nad sobą i pokazują, że można żyć inaczej.

Inni uważają rekolekcje za świetny czas na integrację: – Nieważne czy przyjeżdżają w grupach czy sami. Na turnusie zawsze zawiązuje się wspólnota, w której nie tylko wielbimy Boga, ale tworzymy relacje, które trwają później przez lata.

– To naprawdę piękne uczucie, kiedy jedziesz na rekolekcje. Na początku zawsze jest trochę stresu, ale kiedy już zaczynają się proste rozmowy w pokoju, wiem, że mam przed sobą tydzień spędzony ze wspaniałymi ludźmi – zapewnia uczestniczka – To taki mój mały dowód na działanie Ducha Świętego – dodaje z uśmiechem.

Szczegóły i zapisy na rekolekcje na stronie: ram.przemyska.pl.

Katolickie Stowarzyszenie Młodzieży

Reklama

KSM archidiecezji przemyskiej przygotowało pięć turnusów wakacyjnych zarówno dla dzieci, jak i młodzieży. Odbywają się one w ośrodku KSM Nadzieja w Wybrzezu k. Dubiecka. – Wakacyjne rekolekcje KSM są dla wszystkich, bo mamy przygotowaną ofertę dla najmłodszych i nieco starszych. Począwszy od pierwszej klasy szkoły podstawowej, aż po studentów – zapewnia Aleksander Gdula, prezes KSM. Rekolekcje odbywają się w ośrodku KSM, który oferuje młodym wiele atrakcji. – Nasz ośrodek ma bardzo duży teren wokół i mamy boisko do piłki nożnej, dwa boiska do siatkówki, także w naszym ośrodku jest bardzo dużo miejsc, które umożliwiają dobre spędzenie wolnego czasu i odpoczyne – zaznaczył Aleksander.

Wszelkie informacje związane z rekolekcjami wakacyjnymi Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży Archidiecezji Przemyskiej można znaleźć na stronie: www.ksmap.pl/index.html? page=wakacje#.

Zaproszenie dla rodzin

Ruch Światło-Zycie przygotował także bogatą propozycję dla rodzin. Obok tradycyjnych rekolekcji oazowych, rodziny zaproszone są na krótsze, tematyczne rekolekcje, które odbywają się w różnych miejscach archidiecezji. – To okazja, aby spotkać żywego Jezusa – tak o rekolekcjach mówi ks. Bartłomiej Zakrzewski i dodaje: – Nam w oazie bardzo zależy na tym, żeby ludzie, którzy przyjeżdżają na rekolekcje, spotkali żywego Jezusa. W momencie, kiedy mają taką możliwość i spotkają Boga, który wchodzi w ich historię życia, czyli dotyka ich spraw osobistych.

Szczegóły na temat rekolekcji wakacyjnych można znaleźć na stronie: oaza.przemyska.pl. Obok turnusów oazowych, rodziny zaproszone są także na projekt „Rodzina jest cudem – edycja wakacyjna”. – Zapraszamy na pierwszy wakacyjny turnus „Rodzina jest Cudem” w Bieszczadach! To będzie doskonały czas, by bez stresu i napięcia spędzić z rodziną kilka dni – mówią organizatorzy. Wydarzenie odbywa się w dniach 16-22 sierpnia w domu rekolekcyjnym w Rzepedzi. Prowadzący projekt to Monika i Marcin Gomułkowie z ks. Mateuszem Rutkowskim.

Wakacyjne inicjatywy

Reklama

Obok rekolekcji dla poszczególnych grup wiekowych, w archidiecezji przemyskiej odbywają się także różne inicjatywy ewangelizacyjne. Pierwsza z nich to „Wakacyjna Ewangelizacja Bieszczadów”, która już od ponad dwudziestu lat gromadzi ewangelizatorów w okolicach Jeziora Solińskiego, aby głosić Dobrą Nowinę wypoczywającym w tamtej okolicy. W tym roku wydarzenie odbędzie się w dniach 15-20 lipca. Szczegóły na stronie: bieszczadydlajezusa.pl.

Niezwykle ważnym projektem wakacyjnym jest „Franciszkańskie Spotkanie Młodych” – to ogólnopolskie wydarzenie dla młodzieży, które każdego roku gromadzi kilkuset uczestników z całego kraju w Kalwarii Pacławskiej. Tegoroczna edycja odbędzie się w dniach 20-26 lipca, a jej hasłem przewodnim będzie: „Pragnienie”. – To słowo stanie się drogowskazem do wejścia w głąb tajemnicy Kościoła – wspólnoty, która nieustannie czerpie świętość od Boga. To On, Święty, zaprasza nas, byśmy również stawali się świętymi na Jego podobieństwo (por. Kpł 19, 2). To Jego pragnienie, byśmy odnawiali w sobie to, co pochodzi od Niego, będzie prowadziło nas przez cały tydzień modlitwy, refleksji i wspólnego bycia razem – podkreśla br. Piotr Kantorski, franciszkanin, koordynator FSM. Program wydarzenia obejmuje nie tylko konferencje i koncerty, ale również warsztaty rozwojowe, spotkania w grupach, wspólną modlitwę, codzienną Eucharystię przestrzeń do osobistej refleksji, a także rekreację – w tym turniej sportowy i imprezę taneczną.

Na zakończenie wakacji młodzież po szkole podstawowej zaproszona jest na festiwal „Bathos”, który odbywa się w domu rekolekcyjnym w Rzepedzi w dniach 25-29 sierpnia. – „Bathos”, znaczy głębiej, a zatem wejdź z nami głębiej w relację z Tatą, wspólnotą. Oferujemy także dobrą zabawę! Końcówka wakacji to czas, kiedy nie chcemy jeszcze myśleć o powrocie do szkoły czy na studia. Dlatego zapraszamy do Rzepedzi! – zachęcają organizatorzy.

Uczestnicy ubiegłorocznej edycji wskazywali na modlitwę i wspólnotę, jako istotne elementy w przeżywaniu festiwalu: – Myślę, że wspólnie przeżywana adoracja Najświętszego Sakramentu była dla mnie najważniejszym czasem tego spotkania. To taki mój czas przeżywany sam na sam z Bogiem. W tym byliśmy razem i bardzo odczułam naszą jedność, że to nie są przypadkowe osoby, tylko Bóg nas tu wszystkich zgromadził, żebyśmy razem to przeżywali i żebyśmy się razem w tym jednoczyli – mówiła jedna z uczestniczek wydarzenia.

2025-06-24 13:12

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Pamięć o świętych jest ważna

[ TEMATY ]

Jan Paweł II

oaza

Ruch Światło‑Życie

świętość

Rzepin

Lubuska Oaza

Amelia Tołoczko, Hanna Sadowska

20 października oaza z parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa w Rzepinie przygotowała wieczornicę o św. Janie Pawle II.

Za scenariusz odpowiadały animatorki Alicja i Martyna Ciesielskie. – Uważamy, że pamięć o naszych świętych, a szczególnie o św. Janie Pawle II, który był papieżem-Polakiem, jest bardzo ważna i warto upamiętniać ich życiorysy i dokonania. Podczas naszej wieczornicy przedstawiliśmy najważniejsze fakty z życia św. Jana Pawła II. Zaczęliśmy od jego narodzin, przez wybór na papieża, postrzelenie, aż po ogłoszenie go świętym. W organizowanie spektaklu bardzo mocno zaangażowali się nasi oazowicze – mówi Martyna Ciesielska.
CZYTAJ DALEJ

św. Katarzyna ze Sieny - współpatronka Europy

Niedziela Ogólnopolska 18/2000

[ TEMATY ]

św. Katarzyna Sieneńska

Giovanni Battista Tiepolo

Św. Katarzyna ze Sieny

Św. Katarzyna ze Sieny
W latach, w których żyła Katarzyna (1347-80), Europa, zrodzona na gruzach świętego Imperium Rzymskiego, przeżywała okres swej historii pełen mrocznych cieni. Wspólną cechą całego kontynentu był brak pokoju. Instytucje - na których bazowała poprzednio cywilizacja - Kościół i Cesarstwo przeżywały ciężki kryzys. Konsekwencje tego były wszędzie widoczne. Katarzyna nie pozostała obojętna wobec zdarzeń swoich czasów. Angażowała się w pełni, nawet jeśli to wydawało się dziedziną działalności obcą kobiecie doby średniowiecza, w dodatku bardzo młodej i niewykształconej. Życie wewnętrzne Katarzyny, jej żywa wiara, nadzieja i miłość dały jej oczy, aby widzieć, intuicję i inteligencję, aby rozumieć, energię, aby działać. Niepokoiły ją wojny, toczone przez różne państwa europejskie, zarówno te małe, na ziemi włoskiej, jak i inne, większe. Widziała ich przyczynę w osłabieniu wiary chrześcijańskiej i wartości ewangelicznych, zarówno wśród prostych ludzi, jak i wśród panujących. Był nią też brak wierności Kościołowi i wierności samego Kościoła swoim ideałom. Te dwie niewierności występowały wspólnie. Rzeczywiście, Papież, daleko od swojej siedziby rzymskiej - w Awinionie prowadził życie niezgodne z urzędem następcy Piotra; hierarchowie kościelni byli wybierani według kryteriów obcych świętości Kościoła; degradacja rozprzestrzeniała się od najwyższych szczytów na wszystkie poziomy życia. Obserwując to, Katarzyna cierpiała bardzo i oddała do dyspozycji Kościoła wszystko, co miała i czym była... A kiedy przyszła jej godzina, umarła, potwierdzając, że ofiarowuje swoje życie za Kościół. Krótkie lata jej życia były całkowicie poświęcone tej sprawie. Wiele podróżowała. Była obecna wszędzie tam, gdzie odczuwała, że Bóg ją posyła: w Awinionie, aby wzywać do pokoju między Papieżem a zbuntowaną przeciw niemu Florencją i aby być narzędziem Opatrzności i spowodować powrót Papieża do Rzymu; w różnych miastach Toskanii i całych Włoch, gdzie rozszerzała się jej sława i gdzie stale była wzywana jako rozjemczyni, ryzykowała nawet swoim życiem; w Rzymie, gdzie papież Urban VI pragnął zreformować Kościół, a spowodował jeszcze większe zło: schizmę zachodnią. A tam gdzie Katarzyna nie była obecna osobiście, przybywała przez swoich wysłanników i przez swoje listy. Dla tej sienenki Europa była ziemią, gdzie - jak w ogrodzie - Kościół zapuścił swoje korzenie. "W tym ogrodzie żywią się wszyscy wierni chrześcijanie", którzy tam znajdują "przyjemny i smaczny owoc, czyli - słodkiego i dobrego Jezusa, którego Bóg dał świętemu Kościołowi jako Oblubieńca". Dlatego zapraszała chrześcijańskich książąt, aby " wspomóc tę oblubienicę obmytą we krwi Baranka", gdy tymczasem "dręczą ją i zasmucają wszyscy, zarówno chrześcijanie, jak i niewierni" (list nr 145 - do królowej węgierskiej Elżbiety, córki Władysława Łokietka i matki Ludwika Węgierskiego). A ponieważ pisała do kobiety, chciała poruszyć także jej wrażliwość, dodając: "a w takich sytuacjach powinno się okazać miłość". Z tą samą pasją Katarzyna zwracała się do innych głów państw europejskich: do Karola V, króla Francji, do księcia Ludwika Andegaweńskiego, do Ludwika Węgierskiego, króla Węgier i Polski (list 357) i in. Wzywała do zebrania wszystkich sił, aby zwrócić Europie tych czasów duszę chrześcijańską. Do kondotiera Jana Aguto (list 140) pisała: "Wzajemne prześladowanie chrześcijan jest rzeczą wielce okrutną i nie powinniśmy tak dłużej robić. Trzeba natychmiast zaprzestać tej walki i porzucić nawet myśl o niej". Szczególnie gorące są jej listy do papieży. Do Grzegorza XI (list 206) pisała, aby "z pomocą Bożej łaski stał się przyczyną i narzędziem uspokojenia całego świata". Zwracała się do niego słowami pełnymi zapału, wzywając go do powrotu do Rzymu: "Mówię ci, przybywaj, przybywaj, przybywaj i nie czekaj na czas, bo czas na ciebie nie czeka". "Ojcze święty, bądź człowiekiem odważnym, a nie bojaźliwym". "Ja też, biedna nędznica, nie mogę już dłużej czekać. Żyję, a wydaje mi się, że umieram, gdyż straszliwie cierpię na widok wielkiej obrazy Boga". "Przybywaj, gdyż mówię ci, że groźne wilki położą głowy na twoich kolanach jak łagodne baranki". Katarzyna nie miała jeszcze 30 lat, kiedy tak pisała! Powrót Papieża z Awinionu do Rzymu miał oznaczać nowy sposób życia Papieża i jego Kurii, naśladowanie Chrystusa i Piotra, a więc odnowę Kościoła. Czekało też Papieża inne ważne zadanie: "W ogrodzie zaś posadź wonne kwiaty, czyli takich pasterzy i zarządców, którzy są prawdziwymi sługami Jezusa Chrystusa" - pisała. Miał więc "wyrzucić z ogrodu świętego Kościoła cuchnące kwiaty, śmierdzące nieczystością i zgnilizną", czyli usunąć z odpowiedzialnych stanowisk osoby niegodne. Katarzyna całą sobą pragnęła świętości Kościoła. Apelowała do Papieża, aby pojednał kłócących się władców katolickich i skupił ich wokół jednego wspólnego celu, którym miało być użycie wszystkich sił dla upowszechniania wiary i prawdy. Katarzyna pisała do niego: "Ach, jakże cudownie byłoby ujrzeć lud chrześcijański, dający niewiernym sól wiary" (list 218, do Grzegorza XI). Poprawiwszy się, chrześcijanie mieliby ponieść wiarę niewiernym, jak oddział apostołów pod sztandarem świętego krzyża. Umarła, nie osiągnąwszy wiele. Papież Grzegorz XI wrócił do Rzymu, ale po kilku miesiącach zmarł. Jego następca - Urban VI starał się o reformę, ale działał zbyt radykalnie. Jego przeciwnicy zbuntowali się i wybrali antypapieża. Zaczęła się schizma, która trwała wiele lat. Chrześcijanie nadal walczyli między sobą. Katarzyna umarła, podobna wiekiem (33 lata) i pozorną klęską do swego ukrzyżowanego Mistrza.
CZYTAJ DALEJ

Festiwal dla Życia i Rodziny już 10 maja

2026-04-29 23:17

Marzena Cyfert

Marsz dla Życia i Rodziny we Wrocławiu

Marsz dla Życia i Rodziny we Wrocławiu

Msza święta, Marsz dla Życia i Rodziny, koncerty oraz piknik pełen atrakcji – druga edycja Festiwalu dla Życia i Rodziny odbędzie się na Ostrowie Tumskim i Starym Mieście we Wrocławiu.

Festiwal złożony będzie z trzech głównych części: Pikniku Rodzinnego, Strefy Dobra, prezentującej organizacje dobroczynne i wspierające rodzinę oraz Wydarzeń duchowych.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję