Reklama

Głos z Torunia

Na wzór serca Jezusa

Wciąż są młodzi ludzie, którzy odpowiadają na wezwanie Jezusa, wybierając Go w tajemnicy kapłaństwa, choć tak naprawdę On pierwszy ich wybiera – mówił bp Józef Szamocki podczas Eucharystii w toruńskiej katedrze.

Niedziela toruńska 47/2025, str. I

[ TEMATY ]

Toruń

Agata Pawluk

Bóg wzywa po imieniu

Bóg wzywa po imieniu

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W trakcie Mszy św. 9 listopada odbył się obrzęd admissio, czyli włączenia nowych mężczyzn do grona kandydatów do przyjęcia święceń. To szczególny moment w formacji seminaryjnej, w którym alumni publicznie potwierdzają swoją decyzję pójścia za Chrystusem i gotowość do dalszego przygotowania do święceń diakonatu oraz prezbiteratu. Do grona kandydatów zostali włączeni alumni Wyższego Seminarium Duchownego Diecezji Toruńskiej: Paweł Malinowski, Mikołaj Kot i Kamil Tracki. Dla każdego z nich to ważny krok w drodze ku służbie Bogu i ludziom. Przed Eucharystią odbyły się obłóczyny dwóch alumnów trzeciego roku – Michała i Kamila – którzy po raz pierwszy przywdziali strój duchowny. Czas pomiędzy obrzędem admissio a przyjęciem święceń to okres intensywnego wzrastania w wierze i pogłębiania relacji z Chrystusem. – Chcę wykorzystać każdy miesiąc na formowanie się i zacieśnianie relacji z Bogiem – podkreśla kl. Paweł Malinowski.

Reklama

W homilii Ksiądz Biskup zwrócił uwagę na duchowy wymiar wydarzenia i jego znaczenie dla wspólnoty Kościoła. Podkreślił, że dopuszczenie alumnów do grona kandydatów do święceń to nie tylko ważny moment w ich osobistej drodze wiary, ale również radość i zobowiązanie całej wspólnoty wiernych. – To ważne wydarzenie w życiu Kościoła. Kościół akceptuje i zapewnia, że będzie robił wszystko, aby dar powołania kapłańskiego, który rozeznali w sobie, był przez nas podtrzymywany i pielęgnowany. W trakcie Eucharystii, jak podkreślił biskup, wierni byli świadkami dialogu pomiędzy Bogiem a człowiekiem, dialogu powołania Jezusa i odpowiedzi „Jestem”, a także odpowiedzi Kościoła – naszej modlitwy, obecności.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Nawiązując do Ewangelii, biskup wskazał na troskę Jezusa o czystość serca. – Na ogół widzimy Chrystusa łagodnego, pokazującego nam swoje Serce. Dziś jednak staje przed nami w geście porywczym. Nie spodobało się Mu, że dom Ojca może stać się jaskinią zbójców. Jezus troszczy się nie tyle o zewnętrzną czystość tej świątyni, ale o czystość serc ludzi, którzy się w niej znajdowali – tłumaczył bp Szamocki. Zachęcił kandydatów, by z wdzięcznością przeżywali dar powołania, dbając o czystość serca. – Z nadzieją myślimy o darze kapłaństwa i nie chcemy go utracić. Pragniemy oczyszczać swoje serca, by były na miarę serca Jezusowego. Wierność kapłańska polega na trosce o czystość własnego serca. Pamiętajcie, aby każdego dnia, kiedy będziecie przy ołtarzu, mieć czyste serce.

Posługę muzyczną podczas uroczystości pełniła Schola Cathedralis Thoruniensis.

2025-11-18 13:36

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Można inaczej

Niedziela toruńska 1/2024, str. VI

[ TEMATY ]

Toruń

Archiwum wspólnoty

Bóg przemienia rodziny

Bóg przemienia rodziny

Czują się jak rodzina – opowiada opiekun duchowy wspólnoty ks. Tomasz – Często mówią, że dwie godziny spotkania to za mało i czują pewien niedosyt. Ale to nawet lepiej – coś ich przyciągnie w trzecią niedzielę miesiąca.

Wspólnota Rodzin Katolickich z Problemem Alkoholowym, działająca od roku w parafii św. Andrzeja Apostoła na toruńskim Jarze, 17 grudnia ub.r. przeżywała swoje spotkanie opłatkowe.
CZYTAJ DALEJ

"Mój przyjaciel usiadł i trzymał w dłoni swój krzyżyk. Ogień po prostu go ominął"

2026-01-03 21:16

[ TEMATY ]

pożar

Szwajcaria

#świadectwo

Crans‑Montana

mój przyjaciel

kurort

Karol Porwich/C News

Niezwykłe świadectwo kobiety ocalałej w pożarze w Szwajcarii

Niezwykłe świadectwo kobiety ocalałej w pożarze w Szwajcarii

- Kobieta, która była świadkiem dramatycznego pożaru w szwajcarskim kurorcie Crans-Montana, twierdzi, że widziała coś, co uznaje za prawdziwy cud. Według jej relacji, ogień rozprzestrzeniał się błyskawicznie, obejmując wszystko wokół, jednak w niezwykły sposób ominął jej przyjaciela - informuje portal wPolityce.pl.

Świadectwo kobiety przytoczyła francuska telewizja informacyjna C News.
CZYTAJ DALEJ

Dlaczego piszemy C+M+B na drzwiach i okadzamy domy?

2026-01-05 19:56

[ TEMATY ]

święto Trzech Króli

Epifania

C+M+B

AI

Litery na drzwiach, zapach kadzidła i barwne orszaki, przechodzące ulicami miast i wiosek – tak w wielu miejscach w Polsce wygląda 6 stycznia. O znaczeniu kredy, kadzidła i napisu C+M+B w kontekście uroczystości Objawienia Pańskiego opowiada ks. dr Stanisław Szczepaniec, przewodniczący Archidiecezjalnej Komisji ds. Liturgii i Duszpasterstwa Liturgicznego i konsultor Komisji Konferencji Episkopatu Polski ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów.

Choć dziś najczęściej mówimy „Trzech Króli”, pierwotnie 6 stycznia Kościół wspominał trzy wydarzenia: pokłon Mędrców, chrzest Jezusa w Jordanie oraz cud w Kanie Galilejskiej. Wszystkie wskazywały na Jezusa jako na obiecanego Mesjasza.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję