Reklama

Niedziela Przemyska

Zryw serca

To dzięki otwartości ich serc pojawiają się uśmiechy na twarzach ponad pięćdziesięciorga dzieci!

Niedziela przemyska 51/2025, str. III

[ TEMATY ]

Archidiecezja przemyska

Łukasz Sztolf

Radości z otrzymanych prezentów nie było końca

Radości z otrzymanych prezentów nie było końca

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Już od siedmiu lat św. mikołaj znajduje swoich pomocników, którzy przygotowują prezenty dla podopiecznych Domów dla Dzieci w Przemyślu i Specjalistycznego Ośrodka Wsparcia dla Osób Doznających Przemocy Domowej w Korytnikach.

Wyjątkowa akcja

Akcja „Pomocnik Świętego”, bo o niej mowa, to spontaniczny zryw serca Małgorzaty Sztolf, która postanowiła zmieniać świat dzieci, które nie są rozpieszczane przez los. Jak sama zaznacza, chciała zrobić coś spersonalizowanego. – Co roku do domów dziecka i innych ośrodków trafia św. mikołaj z prezentami, ale są to najczęściej gotowe paczki ze słodyczami i małymi upominkami. Pomyślałam, że czymś wyjątkowym będzie zdobycie listów dzieci i podarowanie im tego, o czym naprawdę marzą – tłumaczy p. Sztolf, pomysłodawca i organizator akcji. Dlatego w serwisie społecznościowym Facebook założyła profil „Pomocnik Świętego”, gdzie w 2019 r. trafiły zdjęcia pierwszych listów napisanych przez podopiecznych Domów dla Dzieci w Przemyślu i Specjalistycznego Ośrodka Wsparcia dla Osób Doznających Przemocy Domowej w Korytnikach.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

O co proszą?

Reklama

Marzenia dzieci są różne. W tym roku w listach pojawił się m.in.: sprzęt wędkarski, sportowy, książki, artykuły papiernicze, odzież, kosmetyki, klocki lego, książki, elektronika i nawet elektryczna maszynka do golenia. – Cieszy fakt, że dzieci w listach zapewniają, że przez ostatni rok starały się być grzeczne. Chociaż od opiekunów wiem, że różnie z tym bywało – podkreśla z uśmiechem p. Małgorzata. – To urocze, że po siedmiu latach pojawiają się także podziękowania dla św. mikołaja i jego pomocników za zeszłoroczne prezenty – dodaje. Tym samym każde z dzieci otrzymuje w prezencie konkretnie to, o co prosiło. – To wyróżnia naszą akcje spośród innych, które przy okazji wspomnienia św. Mikołaja, biskupa, lub świąt Bożego Narodzenia są organizowane – tłumaczy inicjatorka akcji. Dużym wzruszeniem jest czytanie listów i swego rodzaju obserwacja, jak dzieci dorastają, a wraz z nimi ich pragnienia, jak rozwijają swoje pasje i zainteresowania. – To prawdziwy świąteczny cud – dodaje organizatorka.

Wizyta prawdziwego mikołaja

Od początku akcji organizatorzy starają się, aby przy okazji finału dzieci spotkały się z prawdziwym św. Mikołajem. Dlatego w progach placówek pojawia się święty w szatach biskupich. – O to akurat zadbał mój mąż, Łukasz, który od siedmiu lat dopracowuje każdy element stroju świętego, jak piękny pastorał, mitrę, pierścień czy albę z koronką i podbiciem w kolorze biskupiego różu – mówi z uśmiechem p. Sztolf. A wszystko po to, aby dzieci nie kojarzyły mikołaja z krasnalem w czerwonej czapce z pomponem, ale ze świętym, który naprawdę żył, był katolickim biskupem, a przez to, co robił stał się przykładem dobroci i ofiarności dla innych.

Dobro wraca

– Praktycznie za każdym razem, gdy odbieram prezenty od naszych pomocników, to słyszę: „do zobaczenia za rok”, „niech dobro do was wraca”. Czas pokazał, że nie są to tylko puste słowa – zaznacza p. Małgorzata. Wśród pomocników są tacy, którzy w akcję angażują się już od pierwszej edycji albo tacy, którzy dowiedzieli się o niej od swoich przyjaciół lub rodziny. Można powiedzieć, że dla wielu jest to już tradycja, z której nie planują zrezygnować. Zapytania o listy potrafią pojawiać się jeszcze przed uroczystością Wszystkich Świętych, gdy nikt nie myśli o mikołajkowych prezentach. Chociaż organizatorzy na profilu „Pomocnik Świętego” chcą podziękować osobom przygotowującym prezenty, to gros z nich chce pozostać anonimowymi darczyńcami.

2025-12-15 18:42

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Jak Karol został papieżem

Niedziela przemyska 45/2024, str. III

[ TEMATY ]

Archidiecezja przemyska

Ks. Piotr Czarniecki

Finaliści wykazali się ogromną wiedzą i erudycją

Finaliści wykazali się ogromną wiedzą i erudycją

W Szkole Podstawowej im. Jana Pawła II w Drohojowie odbył się XV Wojewódzki Konkurs Papieski pod hasłem: „Jan Paweł II – miłośnik gór i przyrody”.

Wydarzenie, organizowane 17 października z okazji XXIV Dnia Papieskiego, zgromadziło uczniów z całego województwa, którzy z pasją i zaangażowaniem recytowali wiersze i fragmenty prozy związane z przyrodą, naturą i wartościami chrześcijańskimi. W tegorocznej edycji wzięło udział 67 uczestników z 17 szkół podstawowych.
CZYTAJ DALEJ

Tatry: Zimowe warunki na szlakach; w wyższych partiach spadł śnieg

2026-09-22 14:56

[ TEMATY ]

Tatry

PAP/Grzegorz Momot

Niekorzystne warunki panują na tatrzańskich szlakach. W wyższych partiach gór występują śnieg i oblodzenia, a niski pułap chmur ogranicza widzialność. Na Kasprowym Wierchu leży 14 cm śniegu, w Dolinie Pięciu Stawów Polskich – 16 cm, a na Hali Gąsienicowej – 3 cm.

Silne ochłodzenie i opady śniegu w Tatrach pojawiły się w poniedziałek. We wtorek powyżej 1600 m n.p.m. prognozowane są dalsze opady śniegu, a pokrywa śnieżna może miejscami zwiększyć się o 5-10 cm. Na szczytach temperatura wyniesie około minus 1 st. C. Wiał będzie silny, północno-zachodni wiatr osiągający w porywach do 65 km/h i miejscami powodujący zawieje i zamiecie śnieżne.
CZYTAJ DALEJ

Wędrująca kaucja

2026-09-23 07:52

[ TEMATY ]

kaucja

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

Kiedy w wywiadzie w kanale Zero red. Robert Mazurek zadał minister klimatu i środowiska proste pytanie o to, gdzie trafia nasze 50 groszy z butelki, która nie trafi do automatu — uświadomił „haczyk” i skalę drenażu kieszeni, o którym Paulina Hennig-Kloska i generalnie rządzący mówić nie chcą. A nie jest tak, że zieloni ideolodzy na tym nie zarabiają, ani że firmy, które są udziałowcami „operatorów” systemu kaucyjnego, są organizacjami charytatywnymi. Czyjeś kieszenie są opróżniane, by zapychane mogły być inne.

Pięćdziesiąt groszy to „mało”, dopóki nie patrzymy na pełną skalę. Jedna cola. Druga. Zgrzewka wody do domu. Sok dla dziecka. W bloku, w którym i tak już płaci się za worki, za zsyp, za wywóz i za to, że ktoś inny nie segreguje. Do tej opłaty doszła nowa: kaucja. Oficjalnie zwrotna. W praktyce – zawsze ze stratą dla biedniejszego. Wychodzi ze sklepu w cenie napoju i nie wraca, jeśli butelka wyląduje w koszu pod zlewem albo w żółtym worku na klatce.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję