Wywodzimy się w większości – my, współcześni Polacy – z rodzin chłopskich. Arystokracja i ziemiaństwo zostały mocno przetrzebione przez zaborców, niemieckich morderców, sowieckich siepaczy i krajowych zdrajców komunistycznych. To spowodowało, że, z jednej strony, jesteśmy pracowici, wytrzymali i zaradni, z drugiej jednak – jest to także przyczyną wielu naszych słabości. Nie potrafimy operacjonalizować idei, nie działamy w imię dalekosiężnych planów, ba, nie potrafimy nawet takich realnych i skutecznych planów tworzyć. Lubimy, niestety, durne snobizmy i imitacje. I właśnie polskim imitacjonizmem współczesnym chcę się teraz zająć.
Grzechy ulatywały ku Temu, który je rozsupływał i strzepywał w kosmos, tak aby w nim zniknęły, rozproszyły się w niewidoczny pył.
Dziś, zamiast aktualnych odniesień, proponuję fragment mojej powieści, którą właśnie piszę: Ksiądz Robert Stalski właśnie spełniał swoje ulubione obowiązki, czyli spowiadał w spowitej półmrokiem świątyni. Cicho szemrały tam grzechy podstarzałych krakowskich mieszczek i cicho też spływała na niego niewidzialna rozmowa ze Stwórcą. Ksiądz Robert odkrył, że posługa w półmrocznym konfesjonale spełnia w nim potrzebę odczuwania sakramentu kapłańskiego. To był stan, gdy nie liczył się on sam, jego indywidualna świadomość – „odpinała się” ona od wszelkich możliwych procesorów organizmu i ulatywała chwilowo w puste przestrzenie, gdy sprawowany przez niego sakrament aktywizował się, rozgrzewał, przetłaczał przez mózg eksplozje mniejszych lub większych olśnień.
List Judy jest krótki. Ma ton ostrzeżenia. Autor pisze do wspólnot zagrożonych przez ludzi wnoszących zamęt oraz podważających wiarę przekazaną raz na zawsze świętym. W dzisiejszym fragmencie kieruje wspólnotę ku pamięci apostołów. Kościół żyje słowem świadków, nie samą spontanicznością chwili.
Każde spojrzenie Maryi coś odsłania: Boga, człowieka, drogę. W maju zapraszamy Cię do zatrzymania się przy 31 takich spojrzeniach. Dziś zobacz jedno z nich.
Pod krzyżem Maryja otrzymuje nowe zadanie.
Nie zamyka się w swoim bólu.
Jej spojrzenie rozszerza się.
Staje się miejscem dla innych.
To jest dojrzałość miłości:
nie tylko przeżyć swoje — ale otworzyć się na czyjeś życie.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.