Reklama

Wiara

Bóg i Boże dzieła

[ TEMATY ]

wiara

Waldemar Bzura

W swoim życiu duchowym powinniśmy szukać świadków wiary, którzy jednocześnie stają się dla nas nauczycielami odkrywania modlitwy i modlenia się. Wietnamski kardynał Nguyên Van Thuân spędził kilkanaście lat swojego biskupstwa w więzieniu. Aresztowany przez władze komunistyczne musiał zupełnie inaczej spełniać swoje kapłaństwo i posługę biskupią. Ksiądz Kardynał w wielu swoich książkach i świadectwach mówi, jak to więzienne doświadczenie odkryło przed nim wartość modlitwy i to, czym jest modlitwa. Skorzystajmy zatem z jego ogromnych, duchowych doświadczeń.

Modlitwa pozwala odkryć różnicę między Bogiem i Bożymi dziełami

Uwięziony kardynał stanął przed trudną sytuacją. Przyzwyczajony do duszpasterskiej aktywizmu, do wizytowania parafii, przygotowywania akcji duszpasterskich, katechizowania i wielu innych posług biskupich, nagle musiał to wszystko zostawić. Zza krat więzienia nie dało się przecież tego robić. Przeżywał więc chwile wielkiej udręki. Pewnej nocy, podczas modlitwy, usłyszał słowa: „Dlaczego tak się dręczysz? Musisz odróżnić Boga od Jego dzieł. Wszystko, czego dokonałeś i co pragniesz kontynuować: wizyty duszpasterskie, formacja kleryków, zakonnic, ludzi świeckich, młodzieży, tworzenie szkół i foyer dla studentów, misje ewangelizacyjne… wszystko to są wspaniałe dzieła, dzieła Boże, ale to nie jest Bóg! Jeśli On chce, abyś wszystko to zostawił i złożył w Jego ręce, zrób to natychmiast i zaufaj Mu. Bóg uczyni to nieskończenie lepiej”. Modlitwa to bardzo ważny wybór, to wybór Boga, a nie tylko Jego dzieł. W naszym życiu, obok bardzo ważnej aktywności musi być czas na wybór samego Boga. Wybieramy Go wtedy, gdy się modlimy i w modlitwie w Jego ręce oddajemy wszystkie nasze sprawy.

Nie czekaj na lepszy czas, ale wykorzystaj ten, który daje ci Bóg

Często tłumaczymy się, że w tej konkretnej chwili nie mamy warunków na modlitwę. Mówimy sobie wtedy, że poczekamy, aż ułożą się okoliczności, aż będziemy mniej zmęczeni i zaabsorbowani rzeczami tego świata. Odkładamy modlitwę na lepsze czasy. Jednak takie czasy mogą nie przyjść i wtedy już w ogóle się nie pomodlimy. Nie czekaj więc na lepsze czasy, ale wykorzystuj sytuacje, w jakich teraz jesteś. Podczas swojego pobytu w więzieniu Ksiądz Kardynał ułożył wiele pięknych modlitw, w jednej z nich napisał: „ Jestem w więzieniu; jeśli czekam na stosowny moment, by uczynić coś naprawdę wielkiego, to ile razy w życiu będę miał jeszcze podobną okazję? Wykorzystam zatem te okazje, które nadarzają się każdego dnia, żeby dokonywać zwykłych czynów w niezwykły sposób. Jezu, ja nie będę czekał. Będę żył chwilą obecną, wypełniając ją miłością. (…) W każdej minucie chcę Ci mówić: kocham Cię, Jezu!”

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Reforma religijna w Istebnej

Niedziela bielsko-żywiecka 28/2016, str. 5

[ TEMATY ]

wiara

Monika Jaworska

Pamiątkowe zdjęcie w miejscu, gdzie stał drewniany kościół

Pamiątkowe zdjęcie w miejscu, gdzie stał drewniany kościół

Dziękujemy dziś Bogu za powołanie o. Leopolda Tempesa i za jego wielkie dzieło, które tutaj się zaczęło 300 lat temu. Dzięki Bożej łasce kontynuowali je jezuici przybywający na te tereny, a później duchowni diecezjalni. Ale dziękujemy przede wszystkim za przyjęcie wiary głoszonej przez o. Tempesa i waszych przodków. Dziękujemy, że była ona przekazywana nie tylko w kościele i nauczaniu, ale i życiem codziennym. Dziękujemy za tę konsekwencję wiary, za to dziedzictwo, ale i prosimy Boga, abyśmy tego dziedzictwa nie zmarnowali – mówił bp Roman Pindel w niedzielę 26 czerwca w kościele Dobrego Pasterza w Istebnej. Mszą św. dziękowano za 300 lat wiary katolickiej na ziemi istebniańskiej.

CZYTAJ DALEJ

Czy Bóg może uzdrowić człowieka podczas Mszy św? Przekonaj się!

2021-09-27 14:27

[ TEMATY ]

Eucharystia

Msza św.

Karol Porwich/Niedziela

Na taką Mszę św. ludzie przychodzą ze szczególną nadzieją. Modlą się o uzdrowienie dla siebie i dla innych. Konkretnych „innych”: dla syna, córki, matki, dla chorych i cierpiących, fizycznie i duchowo, niekochanych, smutnych... I w podzięce za uzdrowienie, jeśli takie się dokona. Czy Msza św. z modlitwą o uzdrowienie ma większą wagę niż tradycyjna Msza św.? Czy podczas niedzielnej Eucharystii Jezus też może dokonać cudu?

A uzdrowienie dokonuje się, jak mówią ludzie, którzy go dostąpili. Niejeden, wychodząc po Mszy o uzdrowienie, odnajduje w sobie co najmniej spokój i siłę, wierząc, że to co najmniej początek. „Bardzo mnie bolało ramię. Nic nie można zrobić - brzmi jedno ze świadectw. - Leki, maści nie działały. Ale przed miesiącem, po modlitwie w czasie Mszy o uzdrowienie, przyszła prawdziwa ulga. Ręka już mnie nie boli, choć teraz nie używam żadnych leków. Dziękuję Panu Bogu, modlę się, żeby to było trwałe wyleczenie”.
Ludzie przychodzą najczęściej w konkretnej sprawie, to i ich świadectwa są potem konkretne. W konkretnej Mszy chodzi przecież o konkretne sprawy: fizyczny ból, którego ma się dość i chciałoby się pozbyć, i ból duchowy, gdy syn, córka, mąż albo żona wykoleili się: biorą narkotyki, piją na umór, zaniedbują rodzinę. „Przyszłam na tę Mszę, bo naprawdę cierpiałam - twierdzi pani blisko pięćdziesiątki. - Rzucił mnie mąż, wpadłam w depresję, a terapia niewiele mi dawała. Ale gdy przyszłam na Mszę św. o uzdrowienie raz i drugi, poczułam ulgę. Byłam spokojna, wreszcie mogłam normalnie spać! Wszystko zmieniało się niemal z dnia na dzień”.

CZYTAJ DALEJ

Wiceminister MSWiA: decyzja o przedłużeniu stanu wyjątkowego jest niezbędna

2021-09-28 09:17

[ TEMATY ]

stan wyjątkowy

ChiccoDodiFC/pl.fotolia.com

Decyzja o przedłużeniu obowiązywania stanu wyjątkowego przy granicy polsko - białoruskiej jest absolutnie niezbędna – ocenił we wtorek wiceminister spraw wewnętrznych i administracji Błażej Poboży.

Wiceszef MSWiA podkreślił w TVP Info, że ujawnione w poniedziałek materiały pozyskane z nośników elektronicznych od osób zatrzymanych za nielegalne przekroczenie granicy polsko-białoruskiej nie pozostawiają wątpliwości, "że decyzja o przedłużeniu obowiązywania stanu wyjątkowego jest absolutnie niezbędna".

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję