A taksówkarze protest wspierają... Trwa to już kilka tygodni, kiedy to na pierwszych łomżyńskich taksówkach mogliśmy dostrzec biało-czerwone miniflagi. Flagi są formą protestu, oznaczają, że taksówkarze
przyłączają się do strajku przeciwko wprowadzeniu kas fiskalnych dla wszystkich taksówek, i nie tylko, bo okazuje się, że jeszcze do końca tego roku kasy fiskalne będą zmuszeni zakupić właściciele
autobusów komunikacji miejskiej w Łomży. Fakt ten wiąże się z dużymi wydatkami dla taksówkarzy jak też dla łomżyńskiego przedsiębiorstwa. Koszt zainstalowania kas fiskalnych dla
autobusów szacuje się na 120 tys. zł. Trzeba też będzie zrobić korekty w rozkładach jazdy, gdyż niestety nasz czas podróży będzie dłuższy. Jak widać, daremne łomżyńskie protesty, które prowadzą
donikąd. Potwierdzić to mogą miejscowi handlowcy, którzy protestowali przeciwko marketom i nic nie wskórali.
Inicjatywa wprowadzenia kas fiskalnych wyszła od Ministerstwa Finansów, a pomysł wprowadzenia został zapożyczony z innych krajów, gdzie takie ustawy zostały nawet zatwierdzone,
ale w żadnym z nich nie są praktykowane.
Rząd niczym już nas nie zaskoczy. Jesteśmy uodpornieni na jego „wymysły” i ciągle mylne decyzje. Ale czy zawsze to polska ludność ma być królikiem doświadczalnym, na którym
testuje on swoje błędne decyzje?
Komisja Edukacji i Nauki oraz Komisja Samorządu Terytorialnego i Polityki Regionalnej
W Sejmie odbyło się połączone posiedzenie Komisja Edukacji i Nauki oraz Komisja Samorządu Terytorialnego i Polityki Regionalnej poświęcone rozpatrzeniu obywatelskiego projektu ustawy o zmianie ustawy o systemie oświaty oraz ustawy – Prawo oświatowe. Projekt przygotowany przez Komitet Obywatelskiej Inicjatywy „Tak dla religii i etyki w szkole” wywołał gorącą debatę i polityczne emocje.
Przedstawicielem wnioskodawców był Dariusz Piontkowski, który w swoim wystąpieniu podkreślał ogromne społeczne poparcie dla inicjatywy. Jak zaznaczył, projekt został podpisany przez około pół miliona obywateli, a mimo to od pierwszego czytania minęło już ponad pół roku.
Po raz pierwszy we Włoszech sąd uznał, że dziecko ma troje rodziców: matkę i dwóch ojców. Taki jest prawomocny wyrok sądu apelacyjnego w Bari, który zgodził się na transkrypcję aktu urodzenia 4-letniego chłopca. Urodził się on w Niemczech. Decyzję sądu skrytykowała włoska minister do spraw rodziny.
Na mocy orzeczenia sądu chłopiec jest prawnie dzieckiem trojga rodziców: swojej matki oraz mieszkającej w Niemczech pary mężczyzn, którzy zawarli tam związek małżeński i wychowują syna od urodzenia- podały włoskie media.
Wiceprzewodniczący Konferencji Episkopatu Haiti, biskup diecezji Anse-à-Veau - Miragoâne, Pierre-André Dumas zwrócił się do społeczności międzynarodowej z dramatycznym apelem o pomoc dla swego pogrążonego w nędzy kraju, kontrolowanego przez przestępcze gangi - informuje Vatican News.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.