naszych czasów jest technologia. Wywołuje fascynacje. Prowokuje marzenia. Wielu pieje nad nią z zachwytu. Poszerza w niespotykany wcześniej sposób ludzkie możliwości - pada
najpowszechniejszy argument. Sprawia, że możemy więcej, albo, że to, co już bez niej mogliśmy, z nią przychodzi nam łatwiej. Te peany na cześć technologii wywołują u części z nas
przekonanie, że załatwi za nas wszystko: nauczy w szkole, wyleczy chorych, rozweseli smutnych, da nadzieję wątpiącym. Niektórzy marzą również, że załatwi nieśmiertelność. W tym
ostatnim przypadku wiara w technologię ociera się, albo nawet już jest - bałwochwalstwem. Czy technologia załatwi za nas wszystko? Czy zwolni na przykład z obowiązku
bycia ludźmi?
Jest w wydarzeniu betlejemskim kilka elementów, na których skupia się nasza myśl i wokół, których snujemy rozważania. Jest ubogi żłóbek. Są pasterze. Przychodzą również mędrcy.
W Bożym Narodzeniu chodzi również o to, że Pan Życia składa życie swojego Jednorodzonego Syna w ręce człowieka. Słowo - składa - znaczy, że ma zaufanie. Powierza
Skarb w dobre - ludzkie ręce. Dlaczego ludzkie ręce są dobre? Najprostsza odpowiedź brzmi - ponieważ człowiek jest stworzony przez Boga. Tych dobrych ludzkich rąk nie zastąpi technologia.
Nawet ta najbardziej wyrafinowana. Niewarta jest tego, aby w niej położyć swoje i nasze nadzieje. Nawet gdyby ktoś to zrobił, eksperyment skończy się rozczarowaniem. I trzeba
będzie wrócić do dobrych - ludzkich rąk.
Upadek Jerozolimy zostaje opisany jak kronika wojny. Pojawiają się daty, ruchy wojsk, głód, wyłom w murze. Taki zapis nie pozwala odsunąć bólu w dal. Sedecjasz panuje jako ostatni król Judy. Miasto zostaje odcięte. Głód rozsadza zwykły rytm życia. Ucieczka króla w nocy kończy się schwytaniem. Rozpada się wojsko, rozpada się władza, rozpada się nadzieja oparta na ludzkiej polityce. Kulminacją jest spalenie domu Pana, pałacu i wielkich domów miasta. Świątynia znika w ogniu. Dla wielu była znakiem bezpieczeństwa. Teraz okazuje się, że sam budynek nie ocala bez nawrócenia serca. Rozebranie murów dopełnia obrazu. Miasto zostaje otwarte, bezbronne, wydane cudzej mocy. Zostaje też przeprowadzona kolejna deportacja. W kraju pozostają najubożsi, by uprawiali ziemię i winnice. Paradoks tej sceny jest głęboki. Centrum kultu znika. Wiara ma jednak trwać nadal. Właśnie w rozproszeniu wzrośnie znaczenie słowa, modlitwy i pamięci. Ogień najeźdźcy nie może spalić przymierza wypisanego przez Boga w historii zbawienia.
Już 29 czerwca, w uroczystość Świętych Apostołów Piotra i Pawła, kard. Konrad Krajewski – metropolita łódzki – otrzyma w Watykanie paliusz z rąk papieża Leona XIV. Czym jest ten wyjątkowy znak, jaka jest jego historia i dlaczego od wieków symbolizuje jedność z Następcą św. Piotra? O znaczeniu paliusza z ks. dr. Karolem Litawą, rektorem Ogólnopolskiego Seminarium dla Starszych Kandydatów do Święceń, rozmawia redaktor „Niedzieli Łódzkiej” ks. Paweł Gabara.
Ks. Paweł Gabara: 29 czerwca, w uroczystość Świętych Apostołów Piotra i Pawła, papież Leon XIV nałoży paliusz nowym metropolitom. Czym właściwie jest paliusz i dlaczego papież przekazuje go metropolitom?
Nocne czuwanie w intencji kanonizacji bł. kard. Stefana Wyszyńskiego, za Kościół i Polskę już jutro. Oprócz Instytutu Prymasa Wyszyńskiego modlitwę podejmą przedstawiciele Ruchu Czystych Serc oraz redaktorzy i czytelnicy czasopisma „Trwajcie w miłości” w ramach swojego dorocznego spotkania na Jasnej Górze. Nocne czuwanie rozpocznie Apel Jasnogórski, a zakończy Msza św. o północy.
Jak przypomina Beata Mackiewicz z Instytutu Prymasa Wyszyńskiego, tegoroczne czuwania wpisują się w 70-lecie Jasnogórskich Ślubów Narodu, a nawiązując do obecności osób związanych z Ruchem Czystych Serc zwróciła uwagę, ze drugi z punktów przyrzeczeń związany jest właśnie z czystością serca, czyli wiernością łasce uświęcającej. Jasnogórskie Śluby Narodu to nie tylko historyczny akt z 26 sierpnia 1956 roku, ale konkretne zobowiązanie – osobiste i wspólnotowe, stąd tematyka czuwań.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.