Reklama

Niedziela Małopolska

List Kardynała Stanisława Dziwisza w związku z uroczystością konsekracji kościoła przy Sanktuarium św. Jana Pawła II

Drodzy bracia i siostry!

Wielkie rzeczy uczynił nam Pan przez przykład świętego życia i dzieło wielkiego pontyfikatu Jana Pawła II. Widzieliśmy to na własne oczy i nie ustajemy w dziękczynieniu za doznane łaski. Oficjalnie od dnia Jego beatyfikacji, a w sercu od dnia przejścia do Domu Ojca, z żywą wiarą zwracamy się do Boga za wstawiennictwem tego świętego Patrona, prosząc o potrzebne łaski i kierując się jego przykładem na naszej drodze do świętości.

Jednym ze wspaniałych dzieł, które wyrosło właśnie z tej wiary i postawy wdzięczności Panu Bogu, jest Sanktuarium św. Jana Pawła II w Krakowie na Białych Morzach. W miejscu, gdzie w czasie zawieruchy wojennej ciężko pracował Karol Wojtyła, od 8 lat budujemy papieskie Centrum. Tu powstała już wspaniała świątynia, gdzie przy relikwiach św. Jana Pawła II, czując jego szczególną obecność, modlą się pielgrzymi z naszej ojczyzny i z całego świata. Tu, na Białych Morzach w Krakowie znajdują się także inne dzieła, które podejmują apostolskie wizje świętego Papieża albowiem papieskie Centrum, działając zgodnie ze statutem, upowszechnia i twórczo rozwija dziedzictwo, które pozostawił po sobie największy z rodu Polaków, a także promuje tradycje związane z życiem i wielkim pontyfikatem św. Jana Pawła II.

Reklama

Drodzy bracia i siostry!

Przyszedł już czas, aby to wspaniałe dzieło, powstałe jako uwielbienie Boga, bogatego w miłosierdzie oraz nasze wspólne dziękczynienie, oddać uroczyście Bogu i wspólnocie Kościoła w akcie konsekracji. Tak jak jednoczyliśmy się w budowaniu tego Sanktuarium, tak zgromadźmy się teraz jako Kościół krakowski w wielkiej modlitwie poświęcenia tego kościoła dla Boga.

Świątynia służy gromadzącej się wspólnocie Kościoła i jest jej potrzebna. To właśnie przede wszystkim Kościół krakowski, ale nie tylko, powinien się zjednoczyć na tej uroczystości. Odbędzie się ona w dniu rocznicy wyboru Jana Pawła II - 16 października b.r. o godzinie 12.30.

Reklama

Zapraszam wszystkich do wspólnej modlitwy, choć wiem, że to Sanktuarium jest domem wszystkich, którzy noszą w sobie wspomnienie naszego świętego Patrona i specjalnego zaproszenia nie potrzebują. Jest ono dziełem wielu ludzi, wielu kapłanów i instytucji, dlatego każdy znajdzie tutaj swoje miejsce.

Uroczystość konsekracji kościoła św. Jana Pawła II będzie przede wszystkim aktem uwielbienia Boga, dziękczynienia i oddania czci św. papieżowi. Pragniemy zatem przygotować ją duchowo i głęboko przeżyć. Módlmy się więc wszyscy o tę łaskę. Zapraszam także do papieskiego Sanktuarium na modlitewne triduum, które poprzedzi to wydarzenie. We czwartek będziemy wspominać życie i wspaniałe dzieła św. Jana Pawła II. W piątek będziemy dziękować za otrzymane łaski za jego wstawiennictwem. Natomiast w sobotę skierujemy do Boga nasze dziękczynienie za jego świadectwo wiary i miłości, które nieustannie trwa w Kościele.

Jeszcze raz serdecznie zapraszam wszystkich do przeżycia tych wyjątkowych dni w papieskim Sanktuarium, by świadectwo naszej wiary, nadziei i miłości sprowadziło na to miejsce łaskę szczególnej obecności Boga, jak to się dzieje zwykle w uroczystość konsekracji kościoła.

Niech będzie Bóg błogosławiony w swoich świętych!


Z pasterskim błogosławieństwem
kard. Stanisław Dziwisz

2016-10-01 10:47

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kard. Dziwisz po śmierci prof. Franciszka Ziejki: był człowiekiem, który łączył

2020-07-20 13:21

[ TEMATY ]

kard. Stanisław Dziwisz

Krzysztof Tadej

Kard. Stanisław Dziwisz w zasięgu promieniowania św. Jana Pawła II 31 października 1971 r. wraz z bp. Stanisławem Smole

Prof. Franciszek Ziejka był człowiekiem obdarzonym niepospolitym intelektem i szerokimi horyzontami myślowymi, wiernym etosowi akademickiemu i najszlachetniejszym wartościom uniwersyteckim – napisał kard. Stanisław Dziwisz po śmierci byłego rektora UJ. Uczony zmarł w niedzielę w wieku 79 lat.

W przekazanym komunikacie kard. Dziwisz napisał, że wieść o śmierci wybitnego humanisty i uczonego przyjął „ze smutkiem i bólem”. „Profesor był człowiekiem obdarzonym niepospolitym intelektem i szerokimi horyzontami myślowymi, wiernym etosowi akademickiemu i najszlachetniejszym wartościom uniwersyteckim. Stał na ich straży jako wykładowca, historyk literatury i rektor Uniwersytetu Jagiellońskiego” – napisał krakowski metropolita senior.

„Świat akademicki Krakowa i Polski wiele zawdzięcza jego niestrudzonej pracy, wszechstronnym kontaktom i otwartości. Wiele zawdzięcza mu Uniwersytet Papieski Jana Pawła II, z którym, jako rektor krakowskiej Alma Mater, współpracował. Angażował się w życie papieskiej uczelni jako wieloletni członek Rady Fundacji św. Królowej Jadwigi” – przypomniał.

Kard. Dziwisz podkreślił, że zmarły uczony darzył wielką miłością Kraków i jego zabytki. „Dbał o przywrócenie im dawnego blasku i piękna jako przewodniczący Społecznego Komitetu Odnowy Zabytków Krakowa. Z pietyzmem i szacunkiem dla duchowego dziedzictwa dawnej stolicy Polski piastował funkcję przewodniczącego Rady Fundacji Panteon Narodowy” – dodał.

Jak zaznaczył, w środowisku krakowskim prof. Ziejka był „człowiekiem, który łączył, nie dzielił”.

„Będzie nam brakowało jego mądrości, życzliwego spojrzenia na sprawy miasta, Kościoła i ojczyzny, jego umiejętności współdziałania z różnymi środowiskami i umiłowania tego, co w tradycji i współczesnym życiu Krakowa i Polski jest najpiękniejsze” – napisał wieloletni sekretarz św. Jana Pawła II.

Prof. Franciszek Ziejka, historyk literatury, prof. nauk humanistycznych, były rektor Uniwersytetu Jagiellońskiego, zmarł w wieku 79 lat w Krakowie po długiej i wyczerpującej chorobie.

Franciszek Ziejka urodził się w Radłowie w powiecie tarnowskim. W latach 1958-1963 studiował filologię polską na Uniwersytecie Jagiellońskim, a po ukończeniu studiów rozpoczął pracę w Instytucie Filologii Polskiej UJ. W 1971 r. uzyskał stopień naukowy doktora, broniąc rozprawy poświęconej symbolice „Wesela” Stanisława Wyspiańskiego. W 1982 r. habilitował się na podstawie pracy zatytułowanej „Złota legenda chłopów polskich”. Dziewięć lat później otrzymał tytuł profesora nauk humanistycznych i objął stanowisko profesora nadzwyczajnego. W 1998 r. został profesorem zwyczajnym.

Ziejka przez wiele lat kierował w Instytucie Polonistyki UJ Katedrą Literatury Polskiej XIX wieku. W latach 1990-1993 był dziekanem Wydziału Filologicznego UJ, następnie przez dwie kadencje prorektorem UJ, a w latach 1999-2005 sprawował funkcję rektora UJ.

Przez sześć lat przewodniczył Kolegium Rektorów Szkół Wyższych Krakowa, a przez trzy lata był przewodniczącym Konferencji Rektorów Akademickich Szkół Polskich. Był członkiem czynnym Polskiej Akademii Umiejętności. Przewodniczył Radzie Muzeum Narodowego w Krakowie, był członkiem m.in. Rady Muzeum Historycznego Miasta Krakowa oraz Rady Muzeum „Zamek Królewski na Wawelu". Przez wiele lat reprezentował Polską Akademię Umiejętności w Association Bibliotheque Polonaise de Paris (Biblioteka Polska w Paryżu). Był członkiem Komisji ds. Etyki w Nauce przy Polskiej Akademii Nauk oraz Kapituły Nagród Premiera Rządu RP.

Wykładał ponad siedem lat na uniwersytetach francuskich (w Aix-en-Provence oraz w Paryżu). Na Uniwersytecie Narodowym w Lizbonie założył pierwszy w dziejach Portugalii lektorat języka i kultury polskiej.

Był członkiem komitetów redakcyjnych kilku pism naukowych. Od 2005 r. przewodniczył Społecznemu Komitetowi Odnowy Zabytków Krakowa oraz Radzie Fundacji Panteon Narodowy w Krakowie.

Godność doktora honoris causa nadało mu pięć polskich uniwersytetów. Ma honorowe obywatelstwo Tarnowa, Sanoka i Radłowa. Otrzymał liczne odznaczenia polskie i zagraniczne, m.in. Krzyż Komandorski Orderu Odrodzenia Polski, Medal Gloria Artis, Wielki Złoty Krzyż za Zasługi na Rzecz Republiki Austrii, Palmes Academiques, Ordre National du Merite, Legia Honorowa (Chevalier), Krzyż Mauthausen Pro meritis, Grande Oficial da Ordem do Merito (Portugalia), Wielki Krzyż Orderu Zasługi Republiki Federalnej Niemiec.

CZYTAJ DALEJ

Szumowski: będzie więcej czerwonych stref, jeśli będą lekceważone zasady sanitarne

2020-08-10 08:45

[ TEMATY ]

koronawirus

Szumowski

Youtube.com

Im bardziej ludzie będą lekceważyć zasady sanitarne, tym bardziej te strefy czerwone rozleją się na mapie, aż w końcu na cały kraj i będziemy mieli istotne obostrzenia w całej Polsce - powiedział w poniedziałek minister zdrowia Łukasz Szumowski.

Szumowski powiedział w programie pierwszym Polskiego Radia, że w ostatnim czasie zwiększyła się w Polsce transmisja pozioma. "To zarażanie się człowieka od człowieka zwiększyło się, jeszcze nie w sposób dramatyczny, ale jednak" - wskazał. Jego zdaniem, wpływ na to ma "pewna beztroska - zmniejszone dystansowanie się, brak maseczek oraz wesela, imprezy rodzinne i kluby, które nie powinny działać, a działają".

Nawiązując do regionalnie wprowadzanych ograniczeń, Szumowski zaznaczył, że obecnie problem koronawirusa jest "punktowy, ale to, czy rozniesie się na całą Polskę, to pytanie zasadnicze". Podkreślił, że "im bardziej ludzie będą lekceważyć zasady sanitarne, tym bardziej te strefy czerwone rozleją się na mapie, aż w końcu na cały kraj i będziemy mieli istotne obostrzenia w całej Polsce".

Dopytywany, co może się wydarzyć w ciągu najbliższych dni, szef MZ podkreślił, że to zależy od tego, czy rygory będą przestrzegane. Dodał, że przy stosowaniu reguł sanitarnych "jest szansa, że utrzymamy mniejsze wzrosty zachorowań".

Pytany o obostrzenia związane z wakacjami, Szumowski odparł, że w tej chwili nie ma danych, aby istotne przyrosty pochodziły z wyjazdów wakacyjnych. "To raczej są imprezy i duże spotkania" - powiedział. Ale - dodał - zależy też, jak te wyjazdy będą wyglądały i czy będziemy podczas nich przestrzegać obostrzeń.

Od soboty w 19 powiatach w kraju obowiązują dodatkowe obostrzenia dot. zasad bezpieczeństwa, higieny i zachowania dystansu społecznego w przestrzeni publicznej.

W "czerwonych" powiatach jest obowiązek noszenia maseczek lub przyłbic wszędzie w przestrzeni publicznej. Wesela i inne imprezy rodzinne mogą się odbywać w grupie do 50 osób. Restauracje i gastronomia obowiązuje zasada zakrywania ust i nosa oraz maksymalnie 1 osoba na 4mkw. Kościoły i miejsca kultu religijnego mają limity maksymalnie 1 osoba na 4 mkw., do 150 osób na zewnątrz. W powiatach w czerwonej strefie w kinach zajęte może być 25 proc. miejsc. Parki rozrywki i wesołe miasteczka są nieczynne. Targi i konferencji nie odbywają się. Siłownie, kluby i centra fitness mają ograniczenie - 1 osoba na 10 mkw. Wydarzenia sportowe mogą się odbywać ale bez publiczności.

W "żółtych" powiatach w przestrzeni publicznej nie trzeba nosić maseczek lub przyłbic. Należy natomiast zachowywać 1,5 metrowy dystans społeczny. Wesela i inne imprezy rodzinne mogą odbywać się do 100 osób. W restauracjach i gastronomii należy zakrywać usta i nos, jest tez limit max. 1 osoba na 4mkw. W kinach także jest limit 25 proc. zajętych miejsc. W strefie żółtej przy organizacji targów i kongresów obowiązuje m.in. limit 1 osoba na 4 mkw. W parkach rozrywki i wesołych miasteczkach może przebywać 1 osoba na 5 mkw. Limity w siłowniach i centrach fitness to 1 osoba na 7 mkw. Wydarzenia sportowe mogą odbywać się przy 25 proc. widowni.

Strefa czerwona obejmuje w woj. śląskim powiaty i miasta na prawach powiatu: pszczyński, rybnicki, wodzisławski oraz Rudę Śląską i Rybnik, w woj. wielkopolskim – ostrzeszowski, w woj. małopolskim – nowosądecki i Nowy Sącz oraz w woj. łódzkim powiat wieluński. Strefa żółta obejmuje w woj. śląskim powiaty i miasta na prawach powiatu: cieszyński oraz Jastrzębie-Zdrój i Żory, w woj. podkarpackim – jarosławski, przemyski i Przemyśl, w woj. wielkopolskim – powiat kępiński, w woj. małopolskim – oświęcimski, w woj. świętokrzyskim – pińczowski, a w woj. łódzkim powiat wieruszowski.(PAP)

Autor: Dorota Stelmaszczyk

dst/ krap/

CZYTAJ DALEJ

Białoruś: Cichanouska twierdzi, że to ona zwyciężyła w wyborach prezydenckich

2020-08-10 11:20

[ TEMATY ]

Białoruś

PAP/Anna Ivanova

Kandydatka na prezydenta Białorusi Swiatłana Cichanouska oświadczyła w poniedziałek, że to ona zwyciężyła w niedzielnych wyborach prezydenckich, a nie urzędujący szef państwa Alaksandr Łukaszenka - podała agencja Reutera.

Cichanouska poinformowała, że nie uznaje wyników wyborów podanych przez Centralną Komisję Wyborczą. „Oczywiście nie uznajemy. Uzyskane przez nas dane nie są zgodne z tymi, które ogłoszono” – powiedziała Cichanouska dziennikarzom.

Dodała, że nie zamierza opuszczać Białorusi.

Według wyników podanych przez CKW w poniedziałek rano, Łukaszenka zdobył 80,23 proc. głosów, zaś Cichanouska 9,9 proc. (PAP)

mw/ ap/

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję