Caritas Archidiecezji Warszawskiej oraz Diecezji Warszawsko-Praskiej
zaangażowane są w akcję niesienia pomocy poszkodowanym powodzianom.
Przyjmowane jest wszystko, co jest niezbędne dla osób
dotkniętych żywiołem, czyli woda, żywność, środki czystości, nowa
odzież. Przydadzą się także gumowe rękawice, grabie, szpadle, szczotki.
Zdarza się, że ktoś ofiaruje sprzęt agd, meble, ale - jak podreśla
Jolanta Bogucka z warszawskiej Caritas - obecnie najbardziej potrzebna
jest pomoc finansowa. Dzięki temu
można zaplanować długofalową pomoc; teraz często zdarza
się, że nie ma nawet miejsca na ulokowanie sprzętu.
Organizatorzy nie prowadzą szczegółowych statystyk, czas
pracy maksymalnie wykorzystują na przygotowywanie transportu. Ostatnio
wysłano pomoc do Kielc, teraz przygotowuje się kolejny transport
do diecezji sandomierskiej.
W wielu parafiach warszawskich zbiera się pieniądze i
dary rzeczowe bez pośrednictwa organizacji charytatywnych. Np. ks.
prał. Adam Szkóp z parafii Nawrócenia św. Pawła na Grochowie do końca
lipca zebrał ponad 25 tys. zł. Kwota ta wraz z darami zostanie przekazana
proboszczowi jednej z parafii koło Ostrowca Świętokrzyskiego.
Wpłat na pomoc powodzianom można dokonywać na konto Caritas
Archidiecezji Warszawskiej, ul. Czerniakowska 137, 00-720 Warszawa
w banku PKO SA V/O w Warszawie, Al. Jerozolimskie 65/79 Nr konta
12401066-91-01-139-27-00-41-11-12. Dary są przyjmowane od poniedziałku
do piątku w godz. 9.00-15.00 przy ul. Czerniakowskiej 137.
Również Caritas Diecezji Warszawsko-Praskiej zorganizowała
pomoc. Dotarł już zorganizowany przez nią transport z darami do diecezji
sandomierskiej. Dary rzeczowe i ofiary pieniężne można przekazywać
od poniedziałku do piątku w godz. 9.00-15.00 w siedzibie Caritas
przy ul. Kawęczyńskiej 49.
Podczas spotkania z kapłanami Diecezji Rzymskiej Leon XIV został zapytany, jak radzić sobie z zazdrością między kapłanami. Papież wezwał do poszukiwania i budowania bezpośrednich relacji z innymi kapłanami, spotykania się i wspólnego zgłębiania prawd wiary.
Podczas spotkania w Auli Pawła VI w ubiegłym tygodniu, jeden z doświadczonych księży powiedział, że w ciągu 39 lat kapłaństwa spotkał się z niezwykle ujmującymi przejawami braterskiej miłości i przyjaźni wśród braci kapłanów, ale także z przejawami zazdrości.
23 lutego Kościół wspomina męczeństwo św. Polikarpa. Imię Polikarp pochodzi od greckich słów: polys - liczny, mnogi, karpos - owoc.
Polikarp był biskupem starożytnej Smyrny,ruchliwego portu i miasta pod administracją rzymską (Izmir w dzisiejszej Turcji). Według tradycji Polikarp biskupstwo miał otrzymać z rąk Apostoła Jana. W
167 r. w Smyrnie rozpoczęło się prześladowanie chrześcijan, w czasie którego zginął Polikarp. Ukrywającego się wydał młody niewolnik, a namiestnik, działając pod naciskiem tłumu, skazał go na śmierć.
Polikarp zginął na stosie w amfiteatrze 23 lutego, mając 86 lat.
Opis jego śmierci jest najstarszym w literaturze chrześcijańskiej pismem poświęconym męczeństwu. Męczeństwo Polikarpa jest niezwykle cennym dokumentem ze względu na jego starożytność i teologiczną
treść. W opisie męczeństwa Polikarp modli się na stosie. Modlitwa ta przypomina modlitwę liturgiczną, a w opisie samej męki są liczne aluzje do Męki Chrystusa. Świadkowie tego wydarzenia widzieli w śmierci
Polikarpa coś więcej. Jego ofiara przypominała im chleb wypiekany na Eucharystię. Napisali: "Rozbłysnął wielki płomień i ujrzeliśmy rzecz przedziwną, my, którym dane było to zobaczyć, i którzy zostaliśmy
zachowani, aby innym ogłaszać to, co się stało. Płomień utworzył coś na kształt sklepienia, coś jak wydęty wichrem żagiel statku, i niby murem otoczył ciało męczennika. I był on w środku nie jak piekące
się ciało, lecz jak chleb wypiekany, lub złoto czy srebro próbowane w ogniu".
Wierni zebrali szczątki Polikarpa, aby w rocznicę jego męczeństwa sprawować przy nich Eucharystię "w weselu wielkim i radości".
Bp Jan Sobiło na alei Katedralnej. Kapłan posługuje na Ukrainie 34 lata i doskonale rozumie relacje pomiędzy Polakami i Ukraińcami.
Biskup Sobiło z Zaporoża w wywiadzie dla niedziela.pl mówi, że Polska z Ukrainą mogłyby stanowić wielką siłę i byłoby to przebudzenie dla całej Europy do nowych czasów.
Karol Porwich: Księże biskupie, Zaporoże jest okaleczone w wielu miejscach przez działania wojenne. Wioski frontowe w okolicy przerażają apokaliptycznymi obrazami. Jak dziś wygląda sytuacja w Zaporożu?
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.