7 listopada br. w parafii pw. św. Maksymiliana Kolbego Parafialny Zespół Caritas zorganizował akcję oddawania krwi - bezcennego daru, ratującego zdrowie i życie.
Na tę niedzielną akcję na wrocławskim Gądowie zgłosiło się ponad 40 osób. Przychodzili często całymi rodzinami, zaraz po Mszach św., podczas których księża w ogłoszeniach informowali o niej. Tylko kilku
wolontariuszy ze względu na stan zdrowia nie mogło oddać krwi. 35 osób oddało krew, ratując tym ok. 90 chorych, jak wyjaśnił nam dr Zdzisław Grzelak, pracownik Regionalnego Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa.
- Każda z osób oddaje po 450 ml krwi, a z jednej takiej porcji wykonywane są trzy preparaty: osocze, preparat płytkowy i to, co potocznie nazywamy krwią - czyli krwinki czerwone. Z jednej
takiej porcji otrzymujemy więc preparaty dla trzech potencjalnych biorców. Zatem z dzisiejszej akcji powinno skorzystać 90 biorców - mówi dr Grzelak.
Takie akcje są niezbędne, by uzupełnić braki i poczynić zapasy w Banku krwi. Potrzeby są o wiele większe niż udaje się zgromadzić, pobierając krew od dawców, którzy przychodzą do stacji krwiodawstwa.
To nie wystarcza. Ciągle są braki. Krwi potrzebują ludzie chorujący na białaczkę, w tym wiele dzieci, osoby poszkodowane w wypadkach, chorzy na hemofilię, itd. Dlatego takie akcje Centrum przeprowadza
w różnych miejscach i przy różnych okazjach.
- Bardzo sobie cenimy szczególnie te akcje zorganizowanie w parafiach, przy kościołach, jak w tutejszej parafii. Dlaczego? Bo przychodzą tutaj ludzie bardzo świadomi tych potrzeb, przychodzą
z dobrej woli, chcąc pomóc. Wówczas taka akcja przebiega bardzo sprawnie, ułatwiając nam pracę. Jestem z tego bardzo zadowolony - stwierdza dr Grzelak.
Katastrofa polskiego autokaru z pielgrzymami jadącymi z Medjugorie spowodowała falę komentarzy i pytań o Bożą niesprawiedliwość, gdy ludzie - przecież jadący, by się modlić lub wracający z modlitwy - giną tragicznie lub odnoszą ciężkie obrażenia. Dla ludzi dalekich od wiary jest to argument na bezsensowność religii, a dla wierzących - trudne pytanie. Jak to zatem jest?
Po pierwsze, modlitwa, pielgrzymka, wszelkie pobożne praktyki to nie "zarabianie", jakaś wymiana z Bogiem za szczęście, bezpieczeństwo, zdrowie. Są one wyrazem wiary, praktyką wynikającą z tego, czym wiara w istocie jest, czyli z relacji z Bogiem. Nie można więc traktować tej sytuacji jako niesprawiedliwości Boga, który nie wziął pod uwagę zasług lub dobrych celów. To nie tak.
Ojciec Święty mianował polskiego oblata, ks. Mariusza Kasperskiego OMI, biskupem pomocniczym archidiecezji Toamasina na Madagaskarze. Duchowny, dotychczas przełożony wspólnoty Misjonarzy Oblatów Niepokalanej Maryi w Toamasina i proboszcz parafii świętego Eugeniusza de Mazenod w Tsarahonenana, otrzymał tytularną stolicę biskupią Burca - poinformowało Biuro Prasowe Stolicy Apostolskiej.
Biskup - nominat Mariusz Kasperski urodził się 15 sierpnia 1963 r. w Wolsztynie, w archidiecezji poznańskiej. Ukończył studia filozoficzno-teologiczne w Wyższym Seminarium Duchownym Misjonarzy Oblatów Maryi Niepokalanej w Obrze. Śluby wieczyste złożył 8 września 1991 r., a święcenia kapłańskie przyjął 21 czerwca 1993 r. w Obrze.
Co najmniej 32 pielgrzymów z Francji, głównie młodych osób, trafiło do szpitali w aglomeracji Lizbony z objawami ciężkiego zatrucia pokarmowego. Grupa była zakwaterowana w salezjańskim kompleksie szkolnym w centrum portugalskiej stolicy.
Jak poinformowała portugalska obrona cywilna, służby ratunkowe zostały wezwane w nocy z wtorku na środę do placówki, gdzie przebywali francuscy pątnicy. W akcji uczestniczyło 14 ambulansów, które przewiozły poszkodowanych do trzech największych szpitali w aglomeracji Lizbony. Ratowników wspierało 26 pracowników salezjańskiej szkoły.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.