Reklama

Wałbrzyskie Warsztaty Wyzwolenia po raz szósty

2018-06-07 10:47

Krzysztof Zaremba

Diakonia Wyzwolenia Ruchu Światło-Życie Diecezji Świdnickiej zaprasza dzieci, młodzież i dorosłych do udziału w VI Wałbrzyskich Warsztatach Wyzwolenia, które odbędą się w dniach 22-24 czerwca br. w Prywatnym Gimnazjum i Liceum Sióstr Niepokalanek w Wałbrzychu, mieszczącym się na pl. Marceliny Darowskiej nr 1 w dzielnicy Sobięcin.

Tematem tegorocznych Wałbrzyskich Warsztatów Wyzwolenia będzie: "Na drogach wolności", a poprowadzi je ks. Przemysław Budziński SAC, pallotyn, na co dzień pracujący w parafii św. Franciszka z Asyżu w Wałbrzychu-Podgórzu. Warsztaty to okazja nie tylko do wysłuchania interesujących konferencji, rozmów, pracy w nielicznych grupach, konsultacji terapeutycznych i duchowych, ale również to świetna okazja do dobrej zabawy. Oczywiście, nie będzie mogło zabraknąć Mszy św. i możliwości do pojednania się z Bogiem i ludźmi.

Organizatorzy warsztatów informują, że osoby, które z przyczyn obiektywnych nie są w stanie pokryć kosztów uczestnictwa, proszone są o wcześniejszy kontakt tak, by brak środków nie był przeszkodą dla chętnych w udziale w warsztatach. A ponieważ te są przedsięwzięciem niekomercyjnym, opłaty służą jedynie pokryciu niezbędnych kosztów organizacyjnych oraz posiłków dla uczestników. Osoby zaangażowane w to dzieło są wolontariuszami, dla których największym pragnieniem jest dotarcie z Ewangelią do możliwie najszerszej liczby osób, stąd kierują oni do wszystkich zaproszenie do współpracy i wsparcia.

Reklama

Osoby z Diakonii Wyzwolenia Ruchu Światło-Życie Diecezji Świdnickiej w swej działalności kierują się słowami zaczerpniętymi z Ewangelii wg św. Jana: „Poznacie prawdę, a prawda was wyzwoli” (J 8,32). Pragną przy tym zawsze głosić chwałę naszego Pana Jezusa Chrystusa, który jest drogą, prawdą i życiem. Pozostają wierni nauczaniu ks. Franciszka Blachnickiego, który podkreślał, że: „Jeżeli chcę kogoś podnieść, muszę najpierw się schylić, muszę tam być, gdzie on jest, muszę stanąć obok niego na tym samym fundamencie, potem mogę go podnieść, podnosząc się razem z nim. Tylko tak możemy ratować, tylko tak możemy wyzwalać – przez podanie ręki słabym braciom. Taki jest sens Krucjaty Wyzwolenia Człowieka. Tylko ta miłość, która zawładnie naszym sercem, ta miłość da nam moc, byśmy mogli umacniać innych. Ta miłość nas wyzwoli, abyśmy mogli wyzwalać innych”. Osoby, które decydują się na przystąpienie do Krucjaty Wyzwolenia Człowieka, za przykładem ks. Blachnickiego, pragną w swoich środowiskach tworzyć grupy ludzi trzeźwych i odpowiedzialnych, promując styl życia wolny od nałogów, dający prawdziwą, pełną radość życia i szczęście.

Wałbrzyskie Warsztaty Wyzwolenia, jak mówią ich organizatorzy, zrodziły się z refleksji nad przeprowadzanymi rekolekcjami Krucjaty Wyzwolenia Człowieka, podczas których liczne grono ludzi chciało dzielić się swoimi doświadczeniami, szczęściem, radością i nadzieją. Jednocześnie można było spotkać ludzi, którzy z trudem dźwigają ciężar różnych uzależnień, czują się samotni i z jakiejś przyczyny nie potrafią cieszyć się życiem. Stąd zrodził się pomysł by stworzyć przestrzeń do wzajemnego ubogacania się swoimi doświadczeniami i zorganizować Wałbrzyskie Warsztaty Wyzwolenia, które w tym roku odbędą się już po raz szósty.

Tagi:
warsztaty warsztaty Ruch Światło‑Życie

Wypoczywając, poznają Boga

2019-07-16 11:54

Ks. Adam Stachowicz
Edycja sandomierska 29/2019, str. 4-5

Podczas wakacji odpowiedzialni w Ruchu Światło-Życie, zarówno dla rodzin, jak i dzieci oraz młodzieży, organizują wypoczynek połączony z formacją i odkrywaniem swojej relacji z Panem Bogiem. Turnusy rekolekcyjne trwają 15 dni. Już kolejny rok z rzędu uczestników rekolekcji w bieszczadzkich ośrodkach odwiedził bp Krzysztof Nitkiewicz


Niewątpliwie największą radość przynoszą uczestnikom pogodne wieczory

W tym roku z wakacyjnego wypoczynku połączonego z formacją duchową oraz możliwością poznania nowych osób skorzysta ponad 400 dzieci i młodzieży z terenu całej diecezji. Natomiast na Oazę Rodzin w naszym ośrodku Domowego Kościoła wybiera się ok. 60 rodzin, czyli łącznie ponad 300 osób. Tu część uczestników stanowią rodziny z naszej diecezji, a pozostali pochodzą z innych regionów Polski.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Tajemnica szczęścia

2019-07-16 11:47

Beata Włoga
Niedziela Ogólnopolska 29/2019, str. 20-21

Ile osób, tyle wyobrażeń o szczęściu. Każdy może je odnaleźć zupełnie gdzie indziej. Nie chodzi tylko o nasze ziemskie oczekiwania, w których szczęście często myli się z pomyślnością. Jako chrześcijanie intuicyjnie szukamy szczęścia w bliskości z Bogiem, a ci, którzy je znaleźli, potwierdzają, że szczęście nie zawsze musi iść w parze z dobrobytem czy dobrym zdrowiem

stokkete/stock.adobe.com

Wielu odnalazło je dzięki modlitwie św. Brygidy zwanej „Tajemnicą szczęścia”. Modlitwę odmawia się w ciągu jednego roku. Składa się ona z 15 modlitw, podczas których rozważa się mękę Pana Jezusa.

Autorstwo

Autorstwo „Tajemnicy szczęścia”, czyli 15 modlitw św. Brygidy do naszego Boskiego Zbawiciela, błędnie przypisuje się Brygidzie Szwedzkiej. W wielu książkach o świętej zakonnicy widnieje informacja, że ta modlitwa została jej podyktowana przez samego Pana Jezusa. – Św. Brygida nie jest twórczynią tych modlitw i nie otrzymała ich w objawieniach – tłumaczy s. Agnieszka z Zakonu Najświętszego Zbawiciela św. Brygidy w Częstochowie (siostry brygidki). – Należy pamiętać, że święta żyła w XIV wieku, kiedy to w całym Kościele była silnie rozpowszechniona kontemplacja męki i śmierci Pana Jezusa – podkreśla s. Agnieszka. – Już na początku, po moim wstąpieniu do zgromadzenia, mistrzyni Aloizia zwracała nam na to uwagę. Mistrzyni jest z pochodzenia Dunką, zna kilka języków, w tym szwedzki i norweski, o Brygidzie wie zatem bardzo dużo i czyta o niej w językach skandynawskich – wyjaśnia s. Agnieszka. Pisze o tym w książce „Św. Brygida Szwedzka i Zakon Najświętszego Zbawiciela” ks. Józef Swastek. Oczywiście, są modlitwy, jak modlitwa do Jezusa Ukrzyżowanego, które zostały podyktowane Brygidzie podczas jej mistycznego widzenia, ale one nie wchodzą w skład „Tajemnicy szczęścia”. Niemniej to właśnie ze św. Brygidą kojarzymy modlitwę, która ma wzbudzać współcierpienie i motywować do większej pobożności.

Popularność

Charakterystyczne jest to, że osoby, które zaczynają się modlić tą modlitwą, zazwyczaj są jej wierne przez lata. Zderzają się z ogromnym cierpieniem, dotykają bolesnych wydarzeń z życia Pana Jezusa. Taka modlitwa niesie głębię, jeśli człowiek się otworzy, zaczyna w świecie żyć siłą ducha płynącą z rozważania męki Pańskiej. Czasem ludzie, gdy widzą siostry brygidki, podchodzą i mówią: modlę się „Tajemnicą szczęścia”. – Przed Światowymi Dniami Młodzieży w Krakowie – opowiada s. Agnieszka – podeszła do mnie Amerykanka i pokazała mi w smartfonie modlitwę „Tajemnica szczęścia” św. Brygidy. Kiedyś gościliśmy w naszym domu pielgrzymów z Chorwacji. Nie ma tam naszego zakonu, a jednak zapewniali, że u nich świętość Brygidy jest rozpoznawana właśnie przez tę modlitwę. W częstochowskim domu Brygidek mieszkają siostry z Indonezji – one również potwierdzają, że modlitwa ta jest znana w ich kraju. Moja rozmówczyni zdradza, że pierwszy raz zetknęła się z „Tajemnicą szczęścia” w Rzymie, gdzie była na formacji, odmawiała ją zatem w języku włoskim. Ale spotkała również wydania tej modlitwy w językach niemieckim i holenderskim.

Modlitwa dla wszystkich

– Pamiętam rozmowę z pewnym mężczyzną, ojcem rodziny: powiedział, że modli się 15 modlitwami od kilku lat – opowiada s. Agnieszka. – Dzięki „Tajemnicy szczęścia” pogłębił życie duchowe, widzi też owoce jej odmawiania w rodzinie. Inna siostra opowiada o koleżance ze szkoły. Znała tę modlitwę na pamięć. – Odmawiała ją, kiedy szłyśmy na dyskotekę przez góry – wspomina. Osobiście w okresie gimnazjum uważała tę modlitwę za zbyt poważną. – Zaczęłam się nią modlić dopiero w szkole średniej, u mojej koleżanki odmawiano ją rodzinnie, mama i dziesięcioro dzieci, włączały się w nią nawet maluchy – opowiada.

Duchowość

W obecnych czasach, gdy ludzie są pogrążeni w chaosie codziennych spraw, często nie zdając sobie z tego sprawy, nie potrafią odnaleźć drogi do Boga. Kontemplacyjny charakter 15 modlitw prowadzi do wewnętrznej przemiany. Uspokaja skołatane serca i pomaga odkryć tajemnicę prowadzącą do prawdziwego szczęścia w obecności Boga.

Jak odmawiać

Święta Brygida pragnęła wiedzieć, ile ciosów otrzymał Pan Jezus; w jednym z objawień usłyszała, że było ich 5480. Pan Jezus poprosił świętą, by do swoich 15 modlitw dołączyła „Ojcze nasz” i „Zdrowaś Maryjo”. Każdy z nas, naśladując św. Brygidę w odmawianiu tej modlitwy, w ciągu całego roku uczci w ten sposób każdą ranę Pana Jezusa, o co prosił świętą sam Pan Jezus.

Pełny tekst modlitwy dostępny jest w internecie, m.in. na: katolicki.net, www.adonai.pl i www.tajemnica-szczescia.pl oraz w katolickich księgarniach w całym kraju.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Katedra polowa WP: Msza św. w intencji poległych policjantów

2019-07-23 19:39

kos / Warszawa (KAI)

Biskup Józef Guzdek sprawował w katedrze polowej WP Mszę św. w intencji poległych na służbie policjantów oraz ich rodzin. W homilii bp Guzdek, który z ramienia Konferencji Episkopatu Polski jest delegatem ds. duszpasterstwa Policji, przypomniał, że służba policjanta ma charakter rodzinny. – Najbliżsi identyfikują się z wartościami, jakim on służy, ale dotykają ich także konsekwencje podjętych zobowiązań – powiedział.

Gagorski/pl.wikipedia.org

Msza św. rozpoczęła się od wprowadzenia sztandaru Komendy Głównej Policji. Liturgię słowa oraz asystę liturgiczną przygotowali funkcjonariusze i pracownicy policji.

W homilii bp Guzdek, podkreślał, że częścią życia każdej rodziny policyjnej jest oczekiwanie na powrót męża i ojca, żony i matki. – Stąd rozstania zawsze łączą się z niepokojem, obawami i ostatecznie nadzieją na szczęśliwy powrót do domu po zakończeniu służby. Należy ponadto podkreślić, że policjantem jest się zawsze, także poza służbą, zwłaszcza w sytuacji zagrożenia czyjegoś zdrowia lub życia – powiedział bp Guzdek. Delegat Episkopatu ds. Duszpasterstwa Policji przypomniał, że wielu policjantów zapłaciło za próby ratowania innych najwyższą cenę. – Misja policjanta ma charakter rodzinny. Najbliżsi identyfikują się z wartościami, jakim on służy, ale dotykają ich także konsekwencje podjętych zobowiązań – powiedział.

Zdaniem bp. Guzdka „dźwiganie krzyża samotności po stracie męża i ojca, żony i matki domaga się niezwykłej odwagi”. Wyraził wdzięczność członkom Fundacji Pomocy Wdowom i Sierotom po Poległych Policjantach, za dwadzieścia lat służby wobec potrzebujących. – Z pełnym uznaniem i wdzięcznością odnoszę się do tego, co przez ponad dwadzieścia lat czyni Fundacja Pomocy Wdowom i Sierotom po Poległych Policjantach. Budujące są wsparcie i pomoc, o jakie zabiegają Komenda Głowna Policji oraz poszczególne garnizony rozsiane w naszym kraju. Jestem wdzięczny kolejnym Komendantom Głównym Policji za każdy gest pomocy i zrozumienia, za serdeczną bliskość i modlitwę – powiedział.

Zwracając się do wdów po poległych policjantach życzył im sił i odwagi. – Wychowujcie wasze dzieci w poszanowaniu wartości, którym służył i za które oddał życie wasz mąż. Jesteśmy z Wami. W miarę naszych możliwości chcemy Wam towarzyszyć i wspierać Was na różne sposoby w dźwiganiu krzyża cierpienia po stracie najbliższej osoby. Chcemy wlewać w Wasze serca nadzieję, że Bóg docenił i nagrodził niebem ich poświęcenie w służbie drugiemu człowiekowi – powiedział. Słowa pociechy skierował także do dzieci. – Życzę Wam, abyście przez naukę i pracę pomnażali swoje talenty. Pamiętajcie, że życie ludzkie ma o tyle sens, o ile jest służbą Bogu i bliźnim. Niech Wam Bóg błogosławi – zakończył.

Eucharystię koncelebrowali kapelani Ordynariatu Polowego: ks. płk Bogdan Radziszewski, wikariusz generalny biskupa polowego, ks. płk SG Zbigniew Kępa, notariusz Kurii Ordynariatu Polowego i ks. kpt. Marcin Janocha, sekretarz biskupa polowego oraz kapelan Policji ks. Jan Kot SAC, kapelan Komendy Głównej Policji.

We Mszy św. uczestniczyli funkcjonariusze Policji, pracownicy formacji, członkowie i podopieczni Fundacji. Obecna była Irena Zając, prezes Fundacji Pomocy Wdowom i Sierotom po Poległych Policjantach oraz przewodniczący Rady Fundacji Pomocy Wdowom i Sierotom po Poległych Policjantach nadinsp. w stanie spoczynku Władysław Padło.

Przed błogosławieństwem bp Guzdek odznaczył gen. insp. Jarosława Szymczyka, Komendanta Głównego Policji medalem „W służbie Bogu i Ojczyźnie”, ustanowionym z okazji setnej rocznicy powołania Biskupstwa Polowego w Polsce.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem