Reklama

Ks. inf. Skubiś o rozpoczynającym się kongresie Europa Christi: Trzeba, aby chrześcijanie wreszczie się obudzili

2019-02-13 17:57

Michał Plewka (KAI) / Częstochowa

Marian Sztajner/Niedziela

- Europa odchodzi od Chrystusa. Dlatego chcemy i wołamy, żeby Europa się ocknęła - mówi w rozmowie z KAI ks. inf. Ireneusz Skubiś, inicjator ruchu Europa Christi. "Są nas miliony, a rządzi nami garstka ateistów, masonów, liberałów, dlatego trzeba, aby chrześcijanie się obudzili i stali się solidarni" - wyjaśnia. Dziś na Jasnej Górze rozpoczyna się III MIędzynarodowy Kongres Ruchu Europa Christi. Wydarzenia kongresowe odbędą się także w Czechach, na Słowacji, Ukrainie, Białorusi i Węgrzech.

Zobacz zdjęcia: Kongres Europa Christi 2019 r.

Michał Plewka (KAI): KAI: Jak definiuje Ksiądz misję Ruchu Europa Christi?

Ks. inf. Ireneusz Skubiś, inicjator ruchu Europa Christi: Europa odchodzi od Chrystusa. Dlatego chcemy i wołamy, żeby Europa się ocknęła. Mówimy: chrześcijanie Europy policzmy się! Są nas miliony, a rządzi nami garstka ateistów, masonów, liberałów, dlatego trzeba, aby chrześcijanie się obudzili i stali się solidarni.
Wobec problemów, jakie trapią Stary Kontynent, a są to przede wszystkim islamizacja, ateizacja, konsumpcjonizm, poprawność polityczna i gender, potrzeba na nowo odkrywać wartości chrześcijańskie. Stąd celem Ruchu Europa Christi jest powrót Europy do chrześcijańskich korzeni.
Akurat dobrze mogą pomóc w tym kraje Europy Wschodniej, które wydają się mocniejsze w pielęgnowaniu przyjętych przez Cyryla i Metodego wartości. Mogą one wzmocnić całą Europę, także tę Zachodnią, która jest trochę zbutwiała i zapomina o chrześcijańskich korzeniach.

- dziś rozpoczyna się III Międzynarodowy Kongres Europa Christi, którego hasło brzmi „Europa dwóch płuc. Europa Ewangelii, prawdy i pokoju” odnosi się wprost do patronów Europy świętych Cyryla i Metodego. Dlaczego?

- W czwartek, w dniu pierwszej kongresowej sesji, przypada 1150. rocznica śmierci św. Cyryla. Święty Cyryl był wybitnym filozofem, zaś jego brat biskupem na Morawach. Św. Jan Paweł II ustanowił ich współpatronami Europy. Wcześniej patronem Europy był już św. Benedykt z Nursji. Ci trzej patroni tworzą, jak przypomniał 40. lat temu w Gnieźnie Jan Paweł II, dwa płuca – zachodnie i wschodnie – niezbędne dla jedności Europy.

- To już trzeci międzynarodowy kongres Europa Christi. Jaka jest jego specyfika?

- Poprzednie kongresy zgromadziły bardzo dużo ludzi z całego świata. W poprzednim roku kongres trwał osiem dni, a wzięli w nim udział przedstawiciele pięciu kontynentów.
Tym trzecim już kongresem chcemy aktywizować płuco wschodnie. Rozpoczniemy 13 lutego na Jasnej Górze, lecz to dopiero początek. Kolejne spotkania kongresowe odbędą się 11 maja w czeskim Velehradzie, 15 czerwca na Węgrzech, 5 lipca w Nitrze na Słowacji, a pod koniec września we Lwowie.

- A jakie działania ruch Europa Christi planuje skierować w stronę drugiego płuca, a więc Europy Zachodniej?

- - W tym roku będziemy wędrować w pielgrzymce „Europa Christi dla Europy Zachodniej”, która rozpocznie się w Polsce, a zakończy w Fatimie. Tę pielgrzymkę będzie prowadził ks. prał. Józef Kula z Rzeszowa. Pielgrzymka będzie zatrzymywać się w różnych krajach Europy. Jednym z najważniejszych jej punktów będzie Msza święta w katerze świętego Wita w Pradze. Będziemy też nawiedzać inne europejskie sanktuaria.

- Miejscem inauguracji kongresu będzie Jasna Góra. To już tradycja?

- Chrześcijanie ze Słowacji, którzy współorganizują kongres Europa Christi sami zwrócili się do mnie, aby rozpocząć kongres właśnie na Jasnej Górze. Dla nich Jasna Góra jest godna, by tam uczcić świętych Cyryla i Metodego. Z tego powodu przybywają tam już dziś, 13 lutego, aby wieczorem wziąć udział w Apelu Jasnogórskim. Nabożeństwu będzie przewodzić metropolita częstochowski abp Wacław Depo.

- Również na Jasnej Górze odbędzie się środowa sesja kongresowa.

- Tak. Będzie to spotkanie również poświęcone św. Cyrylowi i św. Metodemu. Obrady będą się odbywać Auli św. Jana Pawła II od godziny 10.00.
W tym czasie o życiu i dziele ewangelizacyjnym świętych Cyryla i Metodego mówić będzie bp Viliam Judák, biskup ordynariusz nitrzański ze Słowacji. Ojciec archimandryta Jan Sergiusz Gajek MIC zwierzchnik Kościoła katolickiego obrządku bizantyjsko-białoruskiego przypomni znaczenie encykliki „Slavorum Apostoli” św. Jana Pawła II. Z kolei dr Pavol Mačala ze Stowarzyszenia Naukowego Personalizm w Lublinie omówi aktualność przesłania świętych Cyryla i Metodego dla współczesnej Europy.
Przedpołudniowe obrady zakończy wykonany przez chór księży greckokatolickich św. Jakuba z Prešov na Słowacji Akatyst ku czci świętych Cyryla i Metodego. Całe spotkanie zakończy Msza święta pod przewodnictwem kard. Stanisława Dziwisza. Uczestniczyć ma w niej także abp Milan Šášik, Eparcha Mukaczewski Kościoła Katolickiego Obrządku Bizantyjsko-Rusińskiego na Ukrainie. Homilię wygłosi z kolei abp Jan Graubner, metropolita ołomuniecki w Republice Czeskiej.
Tego dnia na Jasną górę przybędzie grupa nie tylko duchownych, ale też i świeckich ze Słowacji, Czech Ukrainy, Białorusi. Będą także liczni Polacy. Podczas sesji odczytamy list prezydenta Andrzeja Dudy oraz list premiera Mateusza Morawieckiego. Obecni będą także przedstawiciele marszałków polskiego sejmu i senatu.

- A w jaki sposób Ruch dąży do ogłoszenia świętego Jana Pawła II jako patrona Europy?

- Podczas poprzednich kongresów udało nam się zebrać ponad 15 tysięcy podpisów pod listem do papieża Franciszka z prośbą o ustanowienie Jana Pawła II patronem Starego Kontynentu. Jako ruch staramy się też animować do takich działań inne państwa europejskie. Mamy kopię listu podobnego listu do Ojca Świętego, pod którym podpisało się już 14 tysięcy Hiszpanów. Takie starania podejmują już także Włosi.
Przy okazji kongresów będziemy animować akcję zbiórki podpisów także w Czechach, na Słowacji, Ukrainie, Węgrzech i Białorusi. Jest to bardzo potrzebne, ponieważ Jan Paweł II dawał Europie wskazówki bardzo potrzebne. Odwiedził też praktycznie wszystkie europejskie kraje.

- Kilka miesięcy temu media obiegła informacja o powstaniu partii politycznej, która wywodzi się z Ruchu Europa Christi.

- Ruch Europa Christi jest ruchem apartyjnym, apolitycznym. Jest ruchem, który nie ma żadnych aspiracji politycznych. Jesteśmy ruchem ekumenicznym, chrześcijańskim, chcemy wszystkich łączyć. Naszym celem jest zjednoczenie, dlatego nie możemy i nie chcemy mieć nic wspólnego w konkretnymi partiami.
Nasz ruch ponad politycznymi podziałami promuje prawdę, dobro i piękno. Ufamy, że zostaną te principia na nowo odkryte przez Europejczyków. Wierzymy, że również dzisiaj Europa może się nimi zachwycić. Prawdziwy, dobry i piękny jest sam Bóg - to On zbawia świat. Nam zależy na zbawieniu Europy.

Tagi:
wywiad kongres Europa Christi

Reklama

V Kongres Rodzin w Krzeszowie

2019-05-28 13:40

Ks. Waldemar Wesołowski
Edycja legnicka 22/2019, str. 1-2

W krzeszowskim sanktuarium Matki Bożej Łaskawej 18 maja br. odbył się V Kongres Rodzin Diecezji Legnickiej, któremu towarzyszyło hasło: Rodzina drogą Kościoła

Ks. Waldemar Wesołowski
W Kongresie uczestniczyli przedstawiciele różnych grup i wspólnot formacyjnych skupiających małżeństwa i rodziny

W Kongresie uczestniczyli przedstawiciele różnych grup i wspólnot formacyjnych skupiających małżeństwa i rodziny, m.in.: Stowarzyszenie Rodzin Katolickich, Ruch Szensztacki, Domowy Kościół, Spotkania Małżeńskie, doradcy życia rodzinnego czy neokatechumenat. Przyjechały też rodziny z dziećmi, dla których przygotowano specjalny program.

– Kongres to czas wspólnej modlitwy, dzielenia się świadectwem wiary, ale też okazja do rozmów o naszej działalności społecznej na rzecz małżeństwa i rodziny – mówi Stanisława Repa ze Stowarzyszenia Rodzin Katolickich. – Współpracując razem, upominamy się o respektowanie praw małżeństwa i rodziny, zarówno na szczeblu lokalnym, jak i rządowym i parlamentarnym. Troska o małżeństwo i rodzinę, zwłaszcza w dzisiejszych czasach, kiedy próbuje się podważyć ich rolę i znaczenie, kiedy małżeństwo i rodzina zagrożone są wieloma niebezpieczeństwami, jest bardzo ważna – dodaje p. Repa.

Na problemy współczesności zwrócił również uwagę biskup legnicki Zbigniew Kiernikowski w liście skierowanym do wiernych, który został odczytany przez ks. Mariusza Habiniaka na rozpoczęcie Kongresu. „Odkrywanie i umacnianie chrześcijańskiej tożsamości rodziny jest szczególnie ważne wobec wszelkiego rodzaju ataków wymierzonych w rodzinę złożoną z mamy, taty i ich dzieci, oraz ataków na koncepcję rodziny otwartej na życie zgodne z zamysłem Pana Boga. Te ataki wzmagają się dziś ze strony różnych instytucji oraz ugrupowań, które proponują modele związków i stosunku do prokreacji oraz wychowania potomstwa bez brania pod uwagę tradycyjnego nauczania Kościoła opartego na Objawieniu. Matce Bożej Łaskawej zawierzajmy małżeństwa i rodziny, aby dzięki stałej formacji, przy wszystkich trudnościach wewnętrznych i płynących ze strony świata, starały się wypełnić wszystkie swoje zadania” – pisał w liście biskup legnicki.

Kongres był czasem wspólnej modlitwy, ale też i formacji. Na spotkanie zaproszono dwóch gości, którzy wygłosili konferencje poświęcone dokumentowi Jana Pawła II pt. List do Rodzin. Pierwszą konferencję wygłosił ks. Przemysław Drąg z Warszawy, dyrektor Krajowego Ośrodka Duszpasterstwa Rodzin, który mówił o pięknie miłości w odniesieniu do Listu do Rodzin. Swój wykład, ukazujący aktualność przesłania Jana Pawła II, ubogacił przykładami z pracy z małżonkami w poradniach rodzinnych i podczas wygłaszanych rekolekcji. Ks. Przemysław zaznaczył, że w dzisiejszym świecie świadectwo życia wierzących i dobrze uformowanych małżonków ma ogromne znaczenie, ma siłę przekonującą, mocniejszą niż głoszone kazania.

Natomiast drugi prelegent, ks. Franciszek Jabłoński z Gniezna, dyrektor Wydziału Duszpasterstwa Rodzin, podjął temat: „Życie małżeńskie uczynić Eucharystią. Codzienna modlitwa za męża i za żonę”. W swoim wystąpieniu nawiązał m.in. do małżeńskiej pary Zelii i Ludwika Martin – świętych małżonków, rodziców św. Teresy od Dzieciątka Jezus. Podczas ich kanonizacji papież Franciszek powiedział m.in.: – Święci małżonkowie Ludwik i Zelia świadczyli posługę chrześcijańską w rodzinie chrześcijańskiej, budując dzień po dniu środowisko pełne wiary i miłości. W tym klimacie zrodziły się powołania ich córek, w tym św. Teresy od Dzieciątka Jezus. Ks. Jabłoński mówił właśnie o znaczeniu wspólnoty życia i roli modlitwy w życiu małżeńskim i rodzinnym. Gość z Gniezna przywiózł także relikwie świętych małżonków, którymi na zakończenie Eucharystii udzielał błogosławieństwa kustosz krzeszowskiego sanktuarium ks. Marian Kopko.

W południe w bazylice krzeszowskiej sprawowana była Msza św. w intencji rodzin naszej diecezji. Po przerwie odbył się koncert uwielbienia prowadzony przez zespół Nazaret z Lubina. Kongres zakończył się o godz. 15.00 odmówieniem Koronki do Miłosierdzia Bożego i aktem zawierzenia rodzin diecezji legnickiej Matce Bożej.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Romuald Lipko prosi o modlitwę

2019-07-11 08:31

Romuald Lipko, jeden z najważniejszych twórców Polskiej muzyki rozrywkowej ostatniego półwiecza, kreator drogi muzycznej Budki Suflera, nasz przyjaciel, walczy z chorobą nowotworową - brzmi treść oświadczenia na profilu zespołu.

Archiwum Zespołu

Kilka tygodni temu postawiono wstępną diagnozę. Następnie Romek przebywał w warszawskim szpitalu przy Banacha, a ostatnie dwa tygodnie w klinice w Magdeburgu. To jedyne miejsce na świecie, gdzie podejmuje się walkę z tego typu nowotworami. W Lublinie, Kazimierzu, Warszawie i Magdeburgu byliśmy z nim w stałym kontakcie. Przedwczoraj wróciliśmy z niemieckiej kliniki. Nie nam muzykom relacjonować działania medycyny na najwyższym poziomie, ale zrozumieliśmy jedno. Jest realna szansa zwycięstwa w tej jakże trudnej walce, a stan ducha naszego kolegi jest czynnikiem niezwykle ważnym.

Jeśli Jego rozmowa z kimś z nas była lub jest możliwa, to Romek najchętniej mówi o nowych piosenkach, jesiennych koncertach i nowoczesnych aranżacjach. Mając świadomość swojej dolegliwości planuje i marzy…

Zwracamy się z prośbą do wszystkich, którym piosenki Romka sprawiły kiedykolwiek radość o choćby malutki, ale szczery gest wsparcia, o króciutką, życzliwą myśl, o pełne uśmiechu wspomnienie samego siebie słuchającego Jego muzyki… - proszą przyjaciele z zespołu.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Francja: od 25 lat wspólnotę braci z Taizé wspierają urszulanki z Polski

2019-07-17 19:36

(KAI/VaticanNews) / Taizé

Od ćwierć wieku pracują na wzgórzu w Taizé urszulanki Serca Jezusa Konającego z Polski. Za ich posługę podziękował im przeor wspólnoty, brat Alois. Swoją wdzięczność każdego tygodnia wyraża też młodzież, z którą pracują siostry.

Łukasz Krzysztofka

Pracujący w Taizé od wielu lat polski kapłan brat Marek przypomniał, że przybycie sióstr urszulanek było związane z potrzebą wspierania jego jako jedynego wówczas brata z Polski, by można było przyjąć liczne grupy młodych. Zaprosił je założyciel wspólnoty brat Roger, który bardzo liczył na to, że uda się znaleźć odważne zakonnice, które zechciałyby przyjechać do Taizé. Bardzo je polubił i wspierał, nalegając jednocześnie, by nosiły strój zakonny, żeby było wiadomo, że są to siostry z Polski.

W rozmowie z Radiem Watykańskim siostra Grażyna zaznaczyła, że chociaż początkowo urszulanki służyły głównie Polakom i osobom z Europy Środkowo-Wschodniej, to z czasem objęły swoimi działaniami także mieszkańców innych krajów. "Stopniowo nasza misja się zmieniała, ale cały czas jesteśmy nastawione na służenie młodym i słuchanie ich. Towarzyszymy dziewczętom z różnych krajów, w zależności od tego, jakimi językami mówimy. Zdarza się niekiedy, że dziewczęta, które w Taizé poznały urszulanki, wstępują do tego zgromadzenia" – powiedziała siostra Ania. Dodała, że ona sama właśnie w Taizé poznała urszulanki "i tu rozeznawałam moją drogę i, jak widać, jestem w zgromadzeniu".

W ciągu dwudziestu pięciu lat na wzgórzu w Taizé pracowało kilkanaście urszulanek. Dla życia każdej z nich doświadczenie to było bardzo istotne. Także braciom ze wspólnoty i wielu ludziom młodym nie sposób sobie wyobrazić życia w tym miejscu bez ich obecności.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem