Reklama

Hiszpania: Franciszek wciąż najbardziej popularnym liderem

2019-02-13 18:06

vaticannews / Madryt (KAI)

Grzegorz Gałązka

Papież Franciszek jest liderem, który cieszy się największym zaufaniem społeczeństwa w Hiszpanii i na całym świecie. Są to wyniki dorocznego sondażu, który przeprowadził Gallup International w 57 krajach.

Papież Franciszek wciąż jest liderem, który budzi „najwięcej zaufania” na całym świecie. Potwierdziło to 51 proc. ankietowanych. W Hiszpanii Ojca Świętego ocenia pozytywnie aż 75 proc., zdanie przeciwne ma 15 proc. osób. „W naszym kraju Papież Francieszek nadal jest niepokonany zachowując jedną z najwyższych ocen na świecie. Wpływa na to fakt, że mówi po hiszpańsku oraz że Hiszpania w większości jest katolicka” – mówi Rosa Díaz, dyrektor generalny Sigma Dos.

Według danych sondażu, Papież Franciszek najlepiej jest oceniany we Włoszech, Kolumbii i na Filipinach. Z kolei najgorzej wypada w sześciu innych krajach z Arabią Saudyjską na czele, gdzie negatywnie ocenia go 47% ankietowanych.

Reklama

Obok Franciszka w czołówce znajduje się Angela Merkel. Wśród najgorzej ocenianych liderów znajduje się m.in. Donald Trump. W Hiszpanii najgorzej wypada Theresa May, którą negatywnie ocenia 53 proc. społeczeństwa.

Tagi:
Franciszek sondaż

Reklama

Najważniejsze wydarzenia 2016 roku?

2016-12-27 13:22

wpolityce.pl

Światowe Dni Młodzieży i program 500 plus w kraju, a na świecie wybory prezydenckie w USA to wydarzenia najczęściej wskazywane przez respondentów CBOS jako najważniejsze w mijającym roku.

Mazur/episkopat.pl

Ośrodek zadał pytanie o najważniejsze wydarzenia mijającego roku dla kraju i dla świata; tak jak w poprzednich latach były to pytania otwarte - respondenci nie wybierali odpowiedzi z zaproponowanej listy, lecz wymieniali je spontanicznie.

W 2016 roku najdonioślejszym wydarzeniem w opinii 14 proc. badanych były odbywające się latem w Krakowie Światowe Dni Młodzieży, kolejne 3,4 proc. respondentów mówiło w kontekście ŚDM o wizycie w Polsce papieża Franciszka.

Jedna dziesiąta - 10,3 proc. - za najważniejsze wydarzenie uznała realizację programu Rodzina 500+.

Wybory parlamentarne z 2015 r. i zwycięstwo PiS za wydarzenie 2016 roku uznało 3,1 proc. pytanych; na rządy PiS i ogólnie sytuację w kraju wskazało 2,9 proc., dla 2,7 proc. ankietowanych najważniejszym wydarzeniem był lipcowy szczyt NATO. Jeden na pięćdziesięciu badanych - 2,1 proc. za najważniejsze wydarzenie uznał konflikt wokół Trybunału Konstytucyjnego, dla 1,6 proc. były nim Euro 2016 i sukcesy polskich piłkarzy. 1,2 proc. wybrało inne decyzje i reformy rządu, 1,1 proc. rocznicę chrztu Polski, a po 1 proc. protesty społeczne i powstanie Komitetu Obrony Demokracji oraz reformę edukacji.

Wśród wydarzeń ważnych dla Polski, na które wskazało mniej niż 1 proc. ankietowanych, znalazły się Brexit, wydarzenia gospodarcze, obniżenie wieku emerytalnego, akt uznania Chrystusa za króla i Pana oraz ekshumacje ciał ofiar katastrofy smoleńskiej.

Zdaniem 8,2 proc. w mijającym roku nie wydarzyło się nic ważnego dla kraju, a ponad dwie piąte - 42,8 proc. - stwierdziło, że nie zastanawiało się nad najważniejszym wydarzeniem i nie interesuje się tym.

Wydarzeniem najczęściej uważanym za najważniejsze dla świata były wybory prezydenckie w Stanach Zjednoczonych - wskazało na nie 20,8 proc. pytanych.

Kryzys migracyjny i problem uchodźczy za najważniejsze wydarzenie uznało 4,4 proc., a wojnę w Syrii, konflikty na Bliskim Wschodzie i zagrożenie ze strony ISIS - 3,5 proc. ankietowanych. Tyle samo do najważniejszych dla świata wydarzeń zaliczyło ŚDM. 3,4 proc. za najważniejsze wydarzenie o wymiarze światowym uznało Brexit, 2,9 proc. terroryzm i zamachy, a 1,1 proc. konflikt zbrojny na Ukrainie.

Mniej niż jeden na stu wymienił szczyt NATO (0,9 proc.), decyzje podjęte wobec napływu uchodźców (0,5 proc.), włączenie się Rosji w konflikt w Syrii (0,5 proc.) i szczyt klimatyczny w Maroku (0,3 proc.).

Zdaniem 3,7 proc. respondentów CBOS, w mijającym roku nie wydarzyło się nic ważnego dla świata, a ponad połowa - 53,9 proc. przyznała, że się nie interesuje i nie zastanawiała nad najważniejszymi dla świata wydarzeniami.

Badanie z cyklu „Aktualne problemy i wydarzenia” Centrum Badania Opinii Społecznej przeprowadziło między 1 a 11 grudnia na 1136-osobowej reprezentatywnej próbie losowej dorosłych mieszkańców Polski.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Ruszyły zapisy na modlitewne wydarzenie „Polska pod Krzyżem”

2019-07-17 14:24

Magdalena Kowalewska-Wojtak

Organizatorzy Wielkiej Pokuty i Różańca do Granic 14 września zapraszają na górę Świętego Krzyża w diecezji sandomierskiej wszystkich, którzy chcą postawić krzyż w centrum swojego życia i Polski.

materiały prasowe

- Pragniemy zaprosić Polaków w kraju i za granicą do tego, aby wyznali wiarę w Jezusa Chrystusa, nawrócili się i postawili krzyż w centrum swojego życia. Zapraszamy do budowania społeczeństwa miłości w Polsce i Europie - mówi jeden z współorganizatorów modlitewnego czuwania Maciej Bodasiński z Fundacji Solo Dios Basta. Tłumaczy, że celem wydarzenia jest zatrzymanie tego wszystkiego, co nas frustruje i męczy, co staje się tematami pierwszych stron gazet. - Do odnowy w naszym społeczeństwie potrzeba Jezusa Chrystusa i Jego Krzyża. Chcemy przypomnieć, że początkiem naszej współczesnej cywilizacji i państwa polskiego jest Chrystus, który umarł za nas krzyżu - dodaje Maciej Bodasiński.

- Mimo osób żyjących głęboką wiarę, wśród większości katolików prawdziwy krzyż jest odrzucany. Na całym świecie atak na Kościół nabiera na sile, tracimy młodzież, coraz częściej rozpadają się związki małżeńskie, a na ulicach naszych miast dokonują się publicznie grzechy - mówi „Niedzieli” Lech Dokowicz z Fundacji Solo Dias Basta.  Organizatorzy wskazują, że duchowe zwycięstwo może przyjść tylko przez Chrystusowy krzyż. 

- Celem tego wydarzenia jest to, aby rany, które pojawiają się w Kościele leczyć przez modlitwę. Chcemy, aby jak najwięcej świeckich i kapłanów stanęło razem pod krzyżem. Przez modlitwę chcemy ożywiać życie sakramentalne w Polsce i przywracać szacunek do stanu kapłańskiego - podkreśla Maciej Bodasiński.

Wydarzenie odbędzie się w najstarszym polskim sanktuarium Relikwii Drzewa Krzyża Świętego w Nowej Słupi. Gospodarzami modlitewnego spotkania „Polska pod Krzyżem” będą Misjonarze Oblaci Maryi Niepokalanej. Organizatorzy modlitewnego czuwania chcą, aby w sanktuarium, w którym modlił się przed wyruszeniem pod Grunwald król Władysław Jagiełło, przybyło jak najwięcej Polaków .

Ze względu na ograniczoną ilość miejsc w sanktuarium na stronie internetowej www.polskapodkrzyzem.pl rozpoczęły się zapisy. Każda z zarejestrowanych osób otrzyma bezpłatną wejściówkę i indywidualny kod QR. - Jeśli okaże się, że frekwencja dopisuje, będziemy otwierać kolejne punkty modlitewne wokół Góry Świętego Krzyża - tłumaczy Maciej Bodasiński. Zaznacza, że wydarzenie ma być zachętą dla innych, aby w różnych miejscach Polski tego dnia organizowali się na modlitwie i adoracji krzyża.

Na stronie internetowej wydarzenia znajduje się mapa, gdzie poszczególne grupy, zakony czy parafie mogą zgłaszać swoją duchową łączność.- To wydarzenie ma prowadzić nas ku pokojowi i jedności oraz otwierać na działanie łaski Bożej - dodaje Bodasiński.

Teren wokół sanktuarium należy do Świętokrzyskiego Parku Narodowego. - Chcemy z wielkim jego poszanowaniem i we współpracy z władzami parku przeprowadzić to spotkanie - mówi Maciej Bodasiński. Organizatorzy podkreślają, że wydarzenie nie zagrozi przyrodzie. Posługujący wolontariusze zobowiązali się, że posprzątają teren na Łysej Górze, najpóźniej do następnego dnia. Ponadto planowana jest kampania informacyjna na temat ekologicznego charakteru świętokrzyskiego wydarzenia.

Modlitwa rozpocznie się w południe w święto Podwyższenia Krzyża Świętego, 14 września. Zaplanowano liczne konferencje i świadectwa, a także procesyjne przejście pod Krzyż. W sanktuarium będzie można wyspowiadać się. Centralnym punktem będzie Msza św., której będzie przewodniczył ordynariusz sandomierski bp Krzysztof Nitkiewicz. Spotkanie zakończy się nocnym czuwaniem modlitewnym, które potrwa do następnego dnia, kiedy to przypada  wspomnienie Matki Boskiej Bolesnej.

Wydarzenie organizuje Fundacja Solo Dias i Misjonarze Oblaci Maryi Niepokalanej. Patronat medialny nad modlitewnym spotkaniem „Polska pod Krzyżem” objął Tygodnik Katolicki „Niedziela”.

W 2016 roku Wielka Pokuta na Jasnej Górze zgromadziło ok. 150 tys. wiernych. Z kolei w organizowanym w "Różańcu do Granic" w ponad 20 przygranicznych diecezjach, gdzie znajdowało się kilkaset punktów modlitwy uczestniczyło, około miliona osób.

Magdalena Kowalewka-Wojtak

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Raport ONZ wskazuje na ciągły wzrost liczby głodujących na świecie

2019-07-17 19:37

(KAI/VaticanNews) / Rzym

Najnowszy raport ONZ na temat bezpieczeństwa żywnościowego wskazuje, że 820 mln ludzi na całym świecie cierpi z powodu niedożywienia. Podkreślono, że choć wspólnota międzynarodowa stawia sobie ambitne cele, zakładając, że do roku 2030 plaga głodu całkowicie zniknie, to jednak statystyki pokazują, że tendencja jest wręcz odwrotna. Od trzech lat ludzi niedożywionych stale przybywa.

billycm/pixabay.com

Ofiarą głodu najczęściej padają dzieci. Co siódme rodzi się ze zbyt niską wagą. Wśród dzieci do 5. roku życia niemal 150 mln cierpi na chroniczne niedożywienie, a 50 mln – na ostry stan niedożywienia. Stały obserwator Stolicy Apostolskiej przy Organizacji Wyżywienia i Rolnictwa (FAO) ks. Fernando Chica Arellano podkreśla, że dane te wskazują na poważne zaniedbania wspólnoty międzynarodowej. Liczby te, a przede wszystkim ludzie, którzy kryją się za nimi, muszą nas skłonić do działania – dodał kapłan.

"Ten raport mówi nam, że ludzkość nie spełniła swych obowiązków względem naszych najuboższych braci. Głód nadal rośnie. W tym kontekście widzimy, jak trudnym wyzwaniem jest realizacja jednego z celów zrównoważonego rozwoju, który zakłada likwidację głodu do 2030 r. Trzeba robić w tym celu dużo więcej" – stwierdził w rozmowie z Radiem Watykańskim ks. Arellano. Zwrócił uwagę na bardzo niepokojące dane: 513 mln głodnych w Azji, 256 mln w Afryce, 42 mln w Ameryce Łacińskiej.

"Ale raport pokazuje nie tylko okrucieństwo głodu. Wskazuje też inny aspekt problemu: otyłość. Otyłych jest 13 proc. dorosłych, 672 mln osób. A zatem problemem jest nie tylko niedożywienie, ale również złe odżywianie. Wspólnota międzynarodowa musi robić więcej. Brak jednak woli politycznej, aby zlikwidować przyczyny głodu, które zależą od człowieka: konflikty, kryzys gospodarczy i zmiany klimatyczne. To są trzy główne czynniki, które powodują tę klęskę" – oświadczył stały obserwator watykański przy FAO.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem