Reklama

Jan Paweł II do naszej diecezji

Radowałem się…

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Pragnę wyrazić wdzięczność wspólnocie chrześcijańskiej w Skoczowie, która w dniu kanonizacji dała dowód zrozumienia tych ekumenicznych zadań, jakim miało służyć wyniesienie na ołtarze św. Jana Sarkandra. Skoczów leży w obrębie Śląska Cieszyńskiego, który do niedawna należał do diecezji katowickiej. Właśnie diecezja katowicka wspólnie z archidiecezją w Ołomuńcu podjęła staranie o kanonizację Jana Sarkandra. Wypadało więc, w pierwszym dniu po uroczystościach kanonizacyjnych w Ołomuńcu, udając się do Skoczowa, złożyć Bogu podziękowanie za nowego Świętego, który, jak wielu innych zresztą przed nim i po nim, stał się punktem zbliżenia Kościołów i chrześcijan w Czechach, na Morawach i w Polsce. Uroczystość w Skoczowie, przy wielkim udziale wiernych, ukazała raz jeszcze, jak głęboko historia Kościoła wpisuje się w dzieje społeczeństw, narodów i państw. Śląsk od tysiąca lat jest terenem pogranicznym, na którym spotykały się dwa wielkie Kościoły założone właśnie w roku tysięcznym: archidiecezja krakowska i archidiecezja wrocławska. Na przestrzeni całego millenium Kościoły te prowadziły misję ewangelizacyjną, powołując się na dwóch świętych męczenników: św. Wojciecha i św. Stanisława, których Kościół w Polsce uznaje za swych głównych patronów wraz z Matką Bożą Jasnogórską.
Poniedziałkowe odwiedziny w Skoczowie, a potem w Bielsku-Białej i Żywcu uwydatniły istnienie i wielką żywotność nowej diecezji, która od kilku lat podejmuje misję głoszenia Ewangelii w rejonie Śląska Cieszyńskiego, a także wzdłuż biegu rzeki Soły, aż po Oświęcim. Tereny te są mi bardzo bliskie i dobrze znane, ponieważ spełniałem tam posługę biskupią jako metropolita krakowski. Poza tym moja własna rodzina wywodzi się właśnie z tamtych terenów. Miały więc te odwiedziny swoisty wątek autobiograficzny. Radowałem się, że w tym okresie wielkanocnym mogę jeszcze raz poruszać się wśród tych wspólnot parafialnych, które wielokrotnie nawiedzałem jako arcybiskup i wśród tych gór, które wielokrotnie przewędrowałem.

Fragmenty katechezy z 24 maja 1995 r. - Audiencja generalna w Watykanie

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2005-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kard. Ryś do dzieci: Bóg mówi: „Chcę byś służył mi jak syn, a nie jak niewolnik"

2026-01-11 16:37

[ TEMATY ]

dzieci

kard. Ryś

Biuro Prasowe Archidiecezji Krakowskiej

- Dziecko to jest osoba, która umie brać i cieszy się, że dostaje „fajne” rzeczy. Dlatego z radością służy Bogu, a nie jak niewolnik. Życzę wam, kochani dorośli, byście przeżywali wiarę jak dzieci. To znaczy, byście wiedzieli, ile dostajecie, gdy przychodzicie na Eucharystię - mówił kard. Grzegorz Ryś podczas Mszy św. dla rodzin z dziećmi w Sanktuarium św. Jana Pawła II w Krakowie.

Na początku Eucharystii kustosz papieskiego sanktuarium, ks. Tomasz Szopa podkreślił radość wspólnoty z obecności kard. Grzegorza Rysia podczas Eucharystii dla rodzin z dziećmi. Serdecznie powitał metropolitę, księży oraz licznie zgromadzone rodziny.
CZYTAJ DALEJ

Z kolędą w szpitalu

2026-01-10 23:45

Biuro Prasowe AK

– Miłość zmienia wzrok. Inaczej widzisz człowieka, inaczej go też rozumiesz, kiedy go kochasz. Ale to wszystko jest od Ducha. Moc Ducha to jest kochać – mówił kard. Grzegorz Ryś podczas wizyty kolędowej w Uniwersyteckim Szpitalu Dziecięcym w Krakowie.

Na początku Mszy św. kapelan ks. Lucjan Szczepaniak SCJ przypomniał historię, jak kiedyś kard. Franciszek Macharski miał odwiedzić szpital w Prokocimiu, ale musiał wylecieć do Rzymu i nie miał pewności czy zdąży wrócić do Krakowa. Wtedy w zastępstwie polecił ks. Grzegorza Rysia – ówczesnego rektora seminarium, którego nazwał „bardzo dobrym człowiekiem, kapłanem, naukowcem”, ale też „bardzo wrażliwym na cierpienie drugiego człowieka”. Kard. Macharski ostatecznie zdążył na wizytę do szpitala, więc ks. Szczepaniak wtedy nie zadzwonił do ks. Rysia. Tamto zaproszenie doszło do swoistego finału dopiero teraz, gdy kard. Grzegorz Ryś został metropolitą krakowskim.
CZYTAJ DALEJ

Święto jedności i wspólnoty

2026-01-11 23:49

ks. Dominik Sobczyk

Koncert w Czarnej Sędziszowskiej

Koncert w Czarnej Sędziszowskiej

Koncert kolęd i pastorałek – brzmi tak zwyczajnie i pospolicie w okresie Bożego Narodzenia, w którym katolicy tak chętnie śpiewają, z akompaniamentem lub bez, o przyjściu na świat Jezusa Chrystusa. A jednak śmiało można stwierdzić, że wyżej wzmiankowane spotkanie było czymś więcej niż zwykłym koncertem, gdyż określenie „święto wspólnoty” oddaje istotę tego niecodziennego wydarzenia.

Pragnieniem Diakonii Muzycznej było nade wszystko przybliżenie wszystkich uczestników wydarzenia do Pana Boga. Odbyło się to poprzez wspólny śpiew pięknych kolęd i pastorałek, za pomocą których Tajemnica Wcielenia Syna Bożego miała stać się bliska sercu każdego uczestnika. W ten sposób naturalnie jedna harmonijna melodia, jeden wspólny śpiew, jedno wydarzenie dla wszystkich miały być odpowiedzią na słowa: jeden Pan, jedna wiara, jeden chrzest. Wspólne granie i śpiewanie, będące swego rodzaju modlitwą dziękczynienia i uwielbienia Pana za Tajemnicę Bożego Narodzenia, czyniło ze zgromadzonych w kościele parafialnym oraz skupionych wokół transmisji on-line jedną wspólnotę.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję