Reklama

Nowy Sącz: pierwsze w Polsce sanktuarium św. Rity

2019-05-19 18:19

eb / Nowy Sącz (KAI)

Ks. Marian Kostrzewa
Do św. Rity w nowosądeckim sanktuarium jej czcciele przybyli z różami

Kościół Matki Bożej Niepokalanej w Nowym Sączu został ogłoszony Sanktuarium Świętej Rity - patronki od spraw trudnych i beznadziejnych. Zostało ono erygowane w związku z rozwijającym się kultem. Niektórzy wierni przyszli na uroczystości z czerwonymi różami.

„Cieszymy się z decyzji Księdza Biskupa i dziękujemy, że mamy sanktuarium. To dla nas zaszczyt i odpowiedzialność. Będziemy nadal szerzyć kult świętej Rity” - powiedzieli podczas uroczystości przedstawiciele parafii.

W homilii biskup tarnowski Andrzej Jeż mówił o wyjątkowości życia i drogi ku świętości Rity z Cascii. Jak wskazywał, nie przestaje ona fascynować i inspirować przede wszystkim tym, iż w swoim życiu zdołała zrealizować wszystkie stojące przed kobietą powołania: była żoną i matką, wdową, siostrą zakonną, mistyczką.

„Tysiące ludzi, którzy zwracają się do św. Rity z prośbą o pomoc, czynią to z głębokim przeświadczeniem, iż święta, która sama tak wiele przeżyła, jest ich szczególną orędowniczką u Boga we wszelkich sprawach. Erygując dziś pierwsze w Polsce sanktuarium poświęcone Świętej Ricie, pragniemy, by piękno jej świętego życia i heroiczności cnót ujrzało jak najwięcej ludzi” - dodał biskup.

Reklama

Bp Jeż mówił także o roli tego sanktuarium. „Niech to sanktuarium będzie znakiem tęsknoty za Bogiem, którą wspomagają przede wszystkim modlitwa, cisza, możliwość dobrze odbytej spowiedzi, uczestniczenia w pięknie sprawowanej liturgii. Niech to nowe sanktuarium będzie również miejscem szczególnej ewangelizacji. Bowiem święte miejsca przyciągają wielu ludzi, którzy poszukują Boga i z tego względu są też bardziej otwarci na przyjęcie Jego łaski, jako nowej szansy dla siebie” - podkreślił.

Bp Jeż prosił, aby nowe sanktuarium było także szczególnym miejscem modlitwy o dobre powołania zarówno do życia małżeńskiego i rodzinnego, jak również do kapłaństwa i życia zakonnego. „Niech z tego miejsca płynie wzmożona modlitwa o święte żony i świętych mężów; o święte matki i świętych ojców; o świętych kapłanów i święte siostry zakonne” - powiedział.

Mszę św. koncelebrowali abp Juliusz Janusz i kapłani z różnych zakątków diecezji. Wśród uczestników uroczystości była także Straż Graniczna.

Czciciele św. Rity gromadzą się na nabożeństwie w drugie czwartki miesiąca. Są setki próśb i podziękowań. „Święta Rita jest dla mnie wzorem. To, że tak dużo ludzi się tutaj modli to świadectwo, że Ona działa. Ludzie proszą o dar macierzyństwa, o zdrowie, siły do walki z nałogiem” - mówi Włodzimierz Oleksy z Powroźnika, czciciel św. Rity. Mężczyzna chce podziękować za nowe sanktuarium oraz otrzymane łaski i wyrusza na piechotę do Cascii - miejsca w którym żyła św. Rita i gdzie spoczywa.

„Planuję iść ok. 40 dni. Biorę ze sobą płatki czerwonych róż. Będę się modlił m.in. w tych intencjach, które ludzie zanoszą do św. Rity. Jest za co dziękować także w moim życiu” - przyznaje mężczyzna.

„Kult św. Rity nie jest długi w naszej parafii, bo przed 26 laty bp Piotr Bednarczyk dokonał poświęcenia obrazu Świętej Rity w parafii Matki Bożej Niepokalanej w Nowym Sączu. Ten obraz szybko zasłynął łaskami i cudami. Na nowennie są setki ludzi, nie tylko z naszej parafii, bo pielgrzymi przyjeżdżają autokarami. Kiedy z nimi rozmawiam potwierdzają że św. Rita jest wielką orędowniczką” - mówi ks. Czesław Paszyński, proboszcz parafii.

Prośby, podziękowania do Świętej Rity, która jest patronką ludzi potrzebujących wsparcia i pomocy można także przesyłać przez Internet. Formularz znajduje się na http://sw-rita.pl/

Św. Rita urodziła się we Włoszech w 1381 r. Jej marzeniem było poświęcenie się życiu zakonnemu. Rodzice zadecydowali jednak inaczej i Rita została mężatką. Po śmierci męża i synów wstąpiła do klasztoru Sióstr Augustianek w miejscowości Cascia. W klasztorze spędziła resztę swojego życia. Zmarła 22 maja 1457 w opinii świętości.

Kult św. Rity jest bogaty w symbole, ale dwa z nich są najbardziej wymowne. Pierwszy symbol to kolec z korony cierniowej i rana na czole, które symbolizują ludzkie życie pełne cierpienia i bólu. Mówi się też o niej święta od róż, wspominając cud jakim było zakwitnięcie w zimie róży w ogrodzie jej dzieciństwa.

Tagi:
św. Rita

Reklama

Odpust św. Rity w Chlebowie

2019-05-22 23:04

Kamil Krasowski

Od kilku lat św. Rita w znaku relikwii jest obecna w kościele św. Józefa w Chlebowie k. Gubina, gdzie również znajduje się jej obraz. 22 maja odbył się tam odpust ku czci tej świętej patronki od spraw trudnych i beznadziejnych. Modlitwie przewodniczył i homilię wygłosił ks. dr Grzegorz Cyran, proboszcz parafii Matki Bożej Fatimskiej w Gubinie, który przez pewien czas mieszkał w miejscowości Roccaporena we Włoszech, gdzie urodziła się włoska mistyczka.

Karolina Krasowska
Ks. dr Grzegorz Cyran podzielił się swoją refleksją nt. życia i świętości św. Rity
Zobacz zdjęcia: Odpust ku czci św. Rity w Chlebowie

Więcej w wydaniu papierowym Niedzieli-Aspektów.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Paryż: pierwsza po pożarze Msza św. w katedrze Notre-Dame

2019-06-15 20:00

pb (KAI/KTO) / Paryż

Katedra nadal żyje, bo sprawowana jest w niej Eucharystia - mówił arcybiskup Paryża Michel Aupetit w homilii podczas pierwszej Mszy św., jaką odprawił w katedrze Notre-Dame, dokładnie w dwa miesiące od jej pożaru z 15 kwietnia.

Ks. Zbigniew Chromy
Katedra Notre Dame (Naszej Pani) w Paryżu (przed pożarem)

Liturgia sprawowana była w kaplicy Najświętszego Sakramentu w absydzie świątyni. Koncelebrowało ją kilkunastu kapłanów - wikariusze generalni archidiecezji i kapelani katedralni. Uczestnikami była grupa pracowników zabezpieczających świątynię i przygotowujących ją do odbudowy. Z powodów bezpieczeństwa wszyscy, łącznie z arcybiskupem, nosili na głowie białe kaski.

Msza odprawiana była przy przedsoborowym ołtarzu. Językiem liturgii był francuski, lecz części stałe Mszy odmawiano po łacinie.

Rozpoczynając liturgię abp Aupetit zaznaczył, że w rocznicę poświecenia katedry odprawiana jest w niej Eucharystia, bo po to ta świątynia została zbudowana. W homilii wyjaśnił, że świętując tę rocznicę, świętujemy powód, dla którego katedra została zbudowana, a jest nim wzniesienie się duszy człowieka ku Bogu. A ponieważ Jezus dał nam Maryję za Matkę, to właśnie jej ta świątynia została dedykowana. Budując ją, ludzie sprzed wieków wyrażali swą wiarę. Czy dziś nie wstydzimy się wiary przodków? - pytał kaznodzieja.

Hierarcha podkreślił, że pomimo olbrzymiej ignorancji religijnej współczesnych ludzi, nie możemy odseparować kultury od kultu, gdyż wtedy staje się ona nie-kulturą. Zwrócił uwagę, że turyści wchodzący do katedry, wychodzą z niej odmienieni, bo spotykają się w niej z obecnością Boga. Świątynia ta jest arcydziełem ludzkiego geniuszu, ale jej kamieniem węgielnym jest Chrystus. Bez niego byłaby tylko szkieletem pozbawionym życia.

Metropolita Paryża zaznaczył, że w każdej Eucharystii zaczyna się życie wieczne, bo otrzymujemy na niej pokarm dla duszy, łączący nas z Bogiem. - Odprawiamy tę Mszę, by Bogu oddać to, co należy do Boga, a człowiekowi jego szczytne powołanie - zakończył abp Aupetit.

Po Komunii św. prał. Pascal Gollnisch, kierujący dziełem pomocy Kościołom wschodnim Oeuvre d’Orient przekazał dar od chrześcijan maronitów z Aleppo w Syrii - krzyż wyrzeźbiony z kamienia pochodzącego ze zniszczonego sklepienia ich katedry, która znajduje się „w podobnym stanie” jak Notre-Dame w Paryżu. Dziękując za dar, abp Aupetit wskazał, że jest to znak świadczący o tym, że moce piekielne nie przemogą Kościoła.

Na zakończenie uczestnicy Mszy zwrócili się w stronę figury patronki świątyni - Matki Bożej (obecnie zabezpieczonej w jednej z bocznych kaplic), by odśpiewać „Salve Regina”.

Msza św. transmitowana była przez katolicką telewizję KTO.

Od 1 września br. do czasu ponownego oddania katedry do użytku nabożeństwa zwyczajowo sprawowane w katedrze oraz adoracja korony cierniowej Jezusa Chrystusa i innych relikwii Męki Pańskiej zostaną przeniesione do kościoła św. Germana z Auxerre (Saint-Germain-l’Auxerrois) koło Luwru. Z kolei uroczyste liturgie, w których zwykle uczestniczą liczne rzesze wiernych, odbywać się będą w kościele św. Sulpicjusza (Saint Sulpice) w Dzielnicy Łacińskiej.

Gdy tylko pozwolą na to warunki bezpieczeństwa, na placu przed katedrą zostanie urządzona kaplica z kopią czczonej w tej świątyni figury Matki Bożej (Vierge du Pilier), gdzie czekać będą także kapłani gotowi służyć rozmową i sakramentem pojednania.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Diecezjalne Dni Młodzieży w sanktuarium Matki Bożej Cierpliwie Słuchającej w Rokitnie

2019-06-16 10:54

kk / Rokitno (KAI)

W sanktuarium Matki Bożej Cierpliwie Słuchającej w Rokitnie, 14 i 15 czerwca odbyły się Diecezjalne Dni Młodzieży pod hasłem: „Zaczerpnijcie teraz!”. Młodzież diecezji zielonogórsko-gorzowskiej dziękowała 350-lecia obecności cudownego obrazu w tamtejszym sanktuarium.

Tijana - stock.adobe.com

Wspólnie odtańczony Polonez, występ zespołu Muode Koty, Msza św., nabożeństwo Kany, akcja „Gramy dla Mamy” i koncert Maleo Reggae Rockers – to tylko niektóre punkty programu.

Pierwszego dnia zgromadzili się liderzy grup, ruchów i stowarzyszeń działających w diecezji a drugiego - młodzież z całej diecezji – wyjaśnia ks. Łukasz Malec, diecezjalny duszpasterz młodzieży diecezji zielonogórsko-gorzowskiej.

W tym roku młodym przyświecały słowa z perykopy ewangelicznej o Kanie Galilejskiej: „Zaczerpnijcie teraz!”.

Młodzieży towarzyszył bp Tadeusz Lityński. – Poprzez tę modlitwę chcemy wyrazić wdzięczność za 350 lat tego miejsca z którego promieniuje obecność i także służba Bogu. Służba, która jest ukazana przez służbę Maryi, która jest zasłuchana w Słowo Boże. Ale to także służba pielgrzymom , którzy tutaj przychodzą. Wśród tych pielgrzymów na przestrzeni tych 350 lat było wielu ludzi młodych, którzy powierzali swoje życie Matce Bożej i przez Jej pośrednictwo Bogu dziękowali czy też błagali o ratunek – mówił na wstępie Mszy św. bp Tadeusz Lityński.

Biskup przypomniał, że 30 lat temu miało miejsce ukoronowanie cudownego wizerunku Matki Bożej. – Dzisiaj w naszej wspólnocie ludzi młodych chcemy zawierzyć naszą przyszłość, ale także nasze dzisiaj – podkreślił biskup.

Gościem wydarzenia był bp Marek Solarczyk, delegat KEP ds. duszpasterstwa młodzieży. – Kiedy słudzy zanoszą wino staroście weselnemu, a on go kosztuje i mówi do panna młodego, że zachował najlepsze wino, aż do tej pory. Oto świadek, oto zwiastun, oto ten który potwierdza, że miłość Boga trwa jest silna, jest mocna, jest wyraźna. I to jest moi drodzy ta misja, którą my otrzymujemy i która jest przed nami – mówił w homilii bp Solarczyk.

Na DDM Weronika Grajnert z Sulechowa przyjechała już w piątek, aby pomóc w przygotowaniu sobotniego wydarzenia. – Przez moją służbę mam szansę pomóc innym młodym ludziom w odkrywaniu Boga, Jego miłości i radości, jaką daje bycie we wspólnocie. Sama na co dzień należę do diakonii liturgicznej Ruchu Światło-Życie. Bardzo chciałabym, żeby moi rówieśnicy mogli doświadczyć spotkania z Chrystusem w drugim człowieku, w Kościele – podkreśla Weronika.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem