Reklama

Kościół

Kard. Nycz będzie administratorem diecezji płockiej

Kard. Kazimierz Nycz został mianowany administratorem apostolskim sede plena diecezji płockiej na czas prawnej nieobecności w diecezji biskupa płockiego Piotra Libery w dniach 1 lipca - 31 grudnia 2019 r. Przekazujemy komunikat Nuncjusza Apostolskiego w Polsce:

[ TEMATY ]

kard. Kaziemierz Nycz

Episkopat.pl

Kard. Kazimierz Nycz

Ojciec Święty Franciszek

Zezwolił biskupowi płockiemu Piotrowi Liberze, aby okres od 1 lipca do 31 grudnia 2019 r. spędził poza diecezją na modlitwie i odpoczynku.

W tym czasie diecezją płocką będzie zarządzał administrator apostolski sede plena w osobie metropolity warszawskiego kard. Kazimierza Nycza

Reklama

Warszawa, 29 maja 2019 r.

abp Slavatore Pennacchio

Nuncjusz Apostolski

2019-05-29 13:46

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kard. Nycz: pielgrzymka to czas wypływania na głębię, czyli łowienia z Chrystusem

2020-08-06 08:54

[ TEMATY ]

kard. Kaziemierz Nycz

piesza pielgrzymka

twitter.com/ArchWarszawska

Kard. Kazimierz Nycz przewodniczył w kościele św. Anny Mszy świętej na rozpoczęcie duchowej 40. Warszawskiej Akademickiej Pielgrzymki Metropolitalnej. "Chcemy uczynić z kościoła św. Anny taki zwornik duchowego pielgrzymowania, żebyśmy potrafili zachować jego symbol"- mówił metropolita warszawski.

"Wypłyń na głębię” to hasło tegorocznej pielgrzymki, a jednocześnie słowa Jezusa skierowane do św. Piotra i reszty apostołów. Na początku – mówił kard. Nycz – opierali się, ale posłuchali i dokonali cudownego połowu, a Jezus wykorzystał ten moment, aby powołać Piotra. – Tylko z Jezusem i na głębinach morskich można łowić w ten sposób, jak się stało w tym słowie – dodał.

Do słów “wypłyń na głębię” często wracał Jan Paweł II, który “chciał przypomnieć młodym i Kościołowi, że łowić dusze dla Chrystusa trzeba zawsze z Jezusem”. – Nie na płyciznach ludzkich spraw i problemów, ale schodząc na głębię, tam gdzie morze jest spokojne – podkreślił.

Metropolita warszawski zwrócił uwagę, że pierwsze dni sierpnia co roku były w Kościele “czasem wypływania na głębię, czyli łowienia z Chrystusem”. – To był czas pielgrzymek, na których jest modlitwa, refleksja, okazja do czynienia miłości bliźniego i pomagania braciom, a więc wszystko, co mówią słowa: wypłyń na głębie – mówił kard. Nycz.

W tym roku wyruszenie na Jasną Górę w tradycyjnej formie okazało się niemożliwe, a poszczególne pielgrzymki wybrały różne sposoby “drogi na głębię”. – Chcemy uczynić z kościoła św. Anny taki zwornik duchowego pielgrzymowania, żebyśmy potrafili zachować jego symbol i dać ludziom wypłynąć na głębię, tak jak Jezus powiedział Piotrowi – podkreślił metropolita warszawski.

W ramach duchowego pielgrzymowania codziennie od 5 do 14 sierpnia o godz. 20:00 w kościele św. Anny zostanie odprawiona Msza święta dla wszystkich grup Warszawskiej Akademickiej Pielgrzymki Metropolitalnej, a po niej każdego dnia Apel Jasnogórski poprowadzą poszczególne grupy pielgrzymki.

Oprócz wspólnej Mszy świętej codziennie na stronie internetowej oraz Facebooku przed godz. 8:00 będzie publikowany temat oraz modlitwa poranna, około 11:00 konferencja pielgrzymkowa, a po 16:00 katecheza pt. “Wypłyń na głębię z prorokiem Jonaszem”. Wszystko będzie zamieszczane i transmitowane, łącznie z wieczorną Mszą świętą, na Facebooku oraz stronie internetowej.

CZYTAJ DALEJ

Moc wiary...

Pan Bóg w różny sposób przemawia do człowieka. Inaczej objawił się Eliaszowi, inaczej całemu Izraelowi, a jeszcze inaczej przez swojego Syna, Jezusa Chrystusa, który według ciała był Izraelitą, a który „jest ponad wszystkim, Bogiem błogosławionym na wieki” (por. Rz 9, 5). Każdy z tych sposobów objawienia bardzo wyraźnie podkreśla prawdę, że Bóg pragnie zbawić wszystkich ludzi. Najpełniej objawiło się ono w przyjściu Syna Bożego, który wszedł w sam środek dramatu niewiary i nieposłuszeństwa człowieka wobec planu Bożego. To przyjście miało jeden podstawowy cel: „aby rozproszone przez grzech dzieci Boże zgromadzić w jedno” (por. J 11, 52) i aby „wszystkich przyciągnąć do siebie” (por. J 12, 32). Nie wolno nam jednak zapominać, że działanie Boże jest zawsze „siłą przekonującą miłości” i nigdy nie niszczy wolności człowieka. Jest to moc miłości oczekującej. „Wyjdź, aby stanąć na górze wobec Pana!” – słyszymy w wołaniu Boga do Eliasza (1 Krl 19, 11), nim da on swoją odpowiedź przez wiarę. Jest to moc miłości pozyskującej przez doświadczenia życia, którymi były dla Izraelitów: wybranie, tablice Dziesięciu przykazań, Przymierze i pełnienie służby Bożej. Jest to moc miłości pouczającej i przebaczającej, jak w przypadku tonącego i zapierającego się Szymona Piotra.

Widzimy więc, że Pan Bóg za każdym razem działa inaczej. Dlatego zawsze ze strony konkretnego człowieka potrzebne jest dobrowolne współdziałanie. Trudno nam to zrozumieć do końca, ale od stopnia naszej współpracy i naszego zaangażowania w wierze zależą również stan wiary lub niewiary naszych bliźnich i stopień przybliżenia im prawdziwego obrazu Boga. Powiedzmy sobie wprost, że boimy się takiej odpowiedzialności w wierze za ludzi naszej drogi życia, o której mówi św. Paweł Apostoł: „Wolałbym bowiem sam być (...) odłączonym od Chrystusa dla zbawienia braci moich” (Rz 9, 3). Jest w tej wypowiedzi Apostoła tak ogromny ładunek „bólu wiary i niewiary”, miłości braterskiej i odpowiedzialności, że aż sprzeczny z logiką wiary i rozumu.

Chciałbym w tym miejscu rozważań odwołać się do „rozmowy ewangelizacyjnej” przeprowadzonej z ks. prof. Edwardem Stańkiem z Krakowa, który podkreślił: Kto zna logikę Chrystusowego Krzyża, ten doskonale wie, że Ewangelia jest mocna przez to, iż odnosi zwycięstwo przez dobrowolne przyjęcie klęski. Tego wymiaru Ewangelii, a więc również wiary lub niewiary w Chrystusa, nie są w stanie uwzględnić żadne socjologiczno-polityczne oceny czy sondaże. Jeśli ktoś dostrzega ludzi odchodzących od Kościoła, a nie widzi nawracających się, jak w przypadku bohaterów dzisiejszej Liturgii Słowa: Szawła z Tarsu czy Piotra – ten nie jest w stanie obiektywnie ocenić wspólnoty ludzi ochrzczonych i nie powinien zabierać głosu na temat Kościoła i wiary.

Zakończmy nasze zamyślenie słowami modlitwy św. Augustyna: „Panie i Boże nasz! Wierzymy w Ciebie – Ojca i Syna, i Ducha Świętego... Ty, który jesteś moją nadzieją, wysłuchaj mnie i spraw, abym nie upadł w zmęczeniu i nie zaprzestał Cię szukać, lecz przeciwnie: bym zawsze płonął, szukając Twego Oblicza. Daj siły do szukania, Ty, który pozwalasz, by Cię znaleziono, i który pomnażasz nadzieję, że Cię coraz bardziej znajdywać będę... Moja siła i moja słabość stoją przed Twoim Obliczem... Moja wiedza i moja niewiara. Podtrzymuj pierwszą, a uzdrów drugą...” („De Trinitate”).

Polecamy „Kalendarz liturgiczny” – liturgię na każdy dzień
Jesteśmy również na Facebooku i Twitterze

CZYTAJ DALEJ

27-latek z trzymetrowym krzyżem dotarł do Gniezna

2020-08-10 11:01

[ TEMATY ]

pielgrzymka

Pielgrzymka 2020

facebook.com/panstwoBoze

Michał Ulewiński od prawie dwóch miesięcy przemierza Polskę z 15-kilogramowym krzyżem na plecach i modli się o nawrócenie narodu. 8 sierpnia dotarł do Gniezna.

- Kochani już około 1300 km za mną. Dzisiaj dotarłem do Gniezna, do pokonania zostało mi około 350 km (pozioma belka krzyża) - pisze na prowadzonym przez siebie profilu "Państwo Boże" Michał.

Jak zaznaczał już na początku swojej pielgrzymki, pragnie aby jego droga uczyniła nad Polską znak krzyża. Przeszedł już znad morza na Giewont, stamtąd właśnie do Gniezna, skąd wyruszy do Sokółki.

Michał na swoim profilu dzieli się swoimi przemyśleniami z pobytu w Gnieźnie:

Kochani, patrząc na pomnik pierwszego króla Polski i Sanktuarium pierwszego męczennika, prosiłem o głębsze przesłanie od naszego Ojca. My ludzie wiary musimy paść przed Bogiem na kolana i podjąć narodową pokutę: Każdy bowiem, kto się wywyższa, będzie poniżony, a kto się poniża, będzie wywyższony.” Jezus Chrystus chce, aby Polska była wielka i święta, a my uwierzmy w końcu Bogu i zacznijmy pełnić Jego Świętą Wolę.

Przez narodową pokutę i pracę nad tym, aby ustawodawstwo cywilne było zgodne z prawem Bożym, proroctwo z dzienniczka się wypełni. Od naszej postawy i zjednoczenia zależy czy Polska będzie światłem dla innych narodów i tak jak w przeszłości Jezus Chrystus chciał królować nad światem przez Francję, tak teraz wybrał sobie nasz kraj. Mam nadzieję, że odpowiemy na Boże wezwanie i Chrystus będzie królem w każdym tego słowa znaczeniu...

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję