Reklama

Hiszpania: dzięki Kościołowi państwo bogatsze o 1,3 mld euro

2019-06-15 17:36

vaticannews.va / Madryt (KAI)

Rex Wholster/fotolia

1 mld 386 mln euro generuje dla państwa działalność Kościoła w Hiszpanii. To pięć razy więcej niż otrzymuje dzięki dobrej woli podatników. Sprawozdanie ekonomiczne Episkopatu Hiszpanii za rok 2017, przedstawione w ramach polityki transparentności, audytowała firma Price Water House Cooper.

W 2017 r. Kościół w Hiszpanii otrzymał z odpisów podatkowych 223 mln euro, co stanowi jedynie 24 proc. jego budżetu, ponieważ utrzymuje się przede wszystkim dzięki dobrowolnym ofiarom wiernych. Wyniosły one 320 mln euro, co stanowi 34 proc. budżetu. 13 proc. (122 mln) pochodzi z różnego rodzaju działalności gospodarczej.

Sprawozdanie ukazuje, że tylko na polu dóbr kultury Kościół przynosi państwu 3 proc. PKB. Ponadto tworzy bezpośrednio lub pośrednio ponad 220 tys. miejsc pracy, nie licząc okresowych zatrudnień podczas świąt czy Wielkiego Tygodnia. Z kolei na polu edukacji dzięki Kościołowi państwo zaoszczędza ponad 3 mld 320 mln euro. W tym sektorze zatrudnia on blisko 130 tys. osób. Łącznie dzięki Kościołowi pracę ma w Hiszpanii ponad pół miliona osób.

Kolejnym ważnym elementem jest działalność charytatywna. Kościół prowadzi ponad 9 tys. ośrodków charytatywnych, w których pomoc otrzymało blisko 4,5 mln osób, m.in. bezdomni, imigranci, narkomani czy ofiary przemocy. Największym prestiżem cieszy się Caritas i Manos Unidas. Obydwie organizacje przeznaczyły ponad 400 mln euro na różnego rodzaju projekty w kraju i za granicą.

Reklama

„Każde otrzymane euro przynosi kolejne 2,5. Kościół zaoszczędza państwu miliony euro”, podkreśla Fernando Giménez Barriocanal z konferencji episkopatu Hiszpanii. Gdyby Kościół był jednym z regionów autonomicznych w Hiszpanii, to biorąc pod uwagę „wartość ekonomiczną jego działalności pomocowej” zająłby trzecie miejsce w kraju, podkreśla firma PriceWater House Cooper, która dokonała audytu sprawozdania.

Wyniki sprawozdania pokazują, że wbrew medialnym, często wypaczonym przekazom, Kościół nie tylko nie żyje kosztem państwa, ale wręcz przeciwnie: zaoszczędza państwu miliony euro i tworzy tysiące miejsc pracy. Jest obecny tam, gdzie państwo z różnych powodów nie dociera.

Tagi:
pieniądze Hiszpania

Reklama

Ile zarabia ksiądz?

2019-01-07 18:43

Salve NET

Ile zarabiają księża? Na co wykorzystują swoje pieniądze? Jak wygląda kwestia finansów w kościele? Na co idą pieniądze z tacy?

- Nie będę obalał mitu, którzy niektórzy katolicy by chcieli, że księża to osoby ubogie. Księża nie są osobami ubogimi pod względem materialnym... - wyjaśniał ks. Śliżewski.

"Ksiądz też człowiek" to cykl prowadzony przez ks. Piotra Śliżewskiego, pisarza katolickiego i twórcę ewangelizuj.pl, w którym duchowny mierzy się ze stereotypami na temat kapłaństwa.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

W obronie dobrego imienia abp. Juliusza Paetza


Niedziela Ogólnopolska 10/2002

Przeciwko wydawaniu przez media przedwczesnych wyroków przesądzających o winie abp. Juliusza Paetza protestują środowiska naukowe i artystyczne Poznania. Podpisany przez 26 osobistości list otwarty przekazany został 28 lutego do redakcji gazet oraz rozgłośni radiowych i niektórych stacji telewizyjnych. Poniżej drukujemy tekst w całości.
Godność człowieka jest niekwestionowaną wartością tak na gruncie moralności chrześcijańskiej, jak i na gruncie moralności laickiej wpisanej w najlepsze tradycje humanistycznej kultury europejskiej. Dobre imię człowieka jest w ziemskim porządku rzeczy jego najważniejszym dobrem i wartością podlegającą ochronie na płaszczyźnie moralnej i prawnej. Głęboko przekonani o zasadności takiego stanowiska, z niepokojem obserwujemy doniesienia i komentarze w środkach masowego przekazu, wywołane oskarżeniem ks. dr. Juliusza Paetza, arcybiskupa metropolity poznańskiego, przez dziennikarza Rzeczpospolitej w dniu 23 lutego 2002 r. Oskarżony został człowiek cieszący się powszechnym szacunkiem, o niepodważalnych zasługach dla poznańskiej nauki i kultury, odgrywający wielką i konstruktywną rolę w życiu naszego miasta i regionu, integrujący i stymulujący różne środowiska do twórczego i owocnego działania dla wspólnego dobra społeczności Poznania i Wielkopolski. Ta sytuacja narzuca mediom konieczność szczególnej rozwagi i odpowiedzialności. Tymczasem ton niektórych publikacji prasowych oraz programów radiowych i telewizyjnych sprawia wrażenie, jakby zasadność oskarżenia była już ponad wszelką wątpliwość stwierdzona i dowiedziona. Przypomina to skazywanie oskarżonego bez sądu i musi budzić nasz stanowczy sprzeciw, jaki zawsze budzą podobne praktyki, bez względu na stanowisko i pozycję społeczną obwinionego. Jakiekolwiek próby przesądzania sprawy, zanim się wypowiedzą kompetentne władze kościelne lub cywilne, uważamy za nieetyczne i społecznie szkodliwe.
Prof. Stefan Jurga - rektor Uniwersytetu Adama Mickiewicza, prof. Stefan Stuligrosz - dyrektor "Poznańskich Słowików", prof. Jerzy Smorawiński - rektor AWF, dr Jan Kulczyk - senator RP, prof. Jerzy Dembczyński - rektor Politechniki Poznańskiej, prof. Lech Drobnik - rektor Akademii Medycznej, prof. Emil Panek - rektor AE, prof. Jerzy Pudełko - rektor AR, prof. Włodzimierz Dreszer - rektor ASP, prof. Stanisław Pokorski - rektor Akademii Muzycznej w Poznaniu, prof. Joachim Cieślik - prorektor UAM, prof. Stanisław Lorenc - prorektor UAM, prof. Bronisław Marciniak - prorektor UAM, prof. Bogdan Walczak - prorektor UAM, prof. Przemysław Hauser - prorektor UAM, prof. Antoni Iskra - prorektor Politechniki Poznańskiej, dr hab. inż. Anna Cysewska-Sobusiak - prorektor PP, prof. Bogdan Maruszewski - prorektor PP, prof. Wojciech Mualler - ASP, prof. Marek Owsian - prorektor ASP, prof. Andrzej Banachowicz - prorektor ASP, Piotr Voelkel - prezes Vox Industrie SA, prof. Jarosław Maszewski - ASP, prof. Magdalena Abakanowicz - ASP, prof. Jacek Łuczak - Akademia Medyczna, Sławomir Pietras - dyrektor Teatru Wielkiego w Poznaniu.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Prymas Polski: Bóg uczy nas i wzywa do troski o drugich

2019-11-17 13:13

bgk / Gniezno (KAI)

O przywracanie nadziei i solidarność z potrzebującymi zaapelował abp Wojciech Polak w obchodzony 17 listopada III Światowy Dzień Ubogich. Prymas postawił też pytanie o lęki, defetyzm i uprzedzenia współczesnego człowieka, które nie tylko utrudniają ale niekiedy wręcz paraliżują jego zdolność do dawania świadectwa wiary, także tego wyrażanego poprzez troskę o bliźnich.

Agnieszka Marek

Metropolita gnieźnieński odprawił Mszę św. w gnieźnieńskiej parafii pw. Matki Zbawiciela, podczas której dziękowano za zakończony niedawno remont dachu. W homilii, przypominając o obchodzonym tego dnia z woli papieża Franciszka Światowym Dniu Ubogich powtórzył za Ojcem Świętym, że to, czego oczekują i potrzebują ubodzy wykracza poza ciepły posiłek, którą im ofiarujemy.

„Biedni potrzebują naszych rąk, aby mogli się podnieść, naszych serc, aby czuć na nowo ciepło uczuć, naszej obecności, aby przezwyciężyć samotność. Potrzebują po prostu miłości” – wskazał za papieżem abp Polak.

Prymas postawił też pytanie o nasze świadectwo wiary w kontekście czytanej chwilę wcześniej Ewangelii, w której Jezus zapowiada koniec czasów i poprzedzające go znaki. Nie jest to – tłumaczył – ostrzeżenie przed tym, co nastąpi, ani scenariusz przyszłych zdarzeń, przed którymi człowiek może spróbować się jakość zabezpieczyć.

Jezus nie chce siać paniki i strachem zmuszać opornych czy ospałych do nawrócenia. Jego zapowiedź – wskazał abp Polak – ma nas skłonić do refleksji nad tym, co jest w naszym życiu najważniejsze i jaką postawę przyjmujemy wobec wszystkiego, co się wydarza, także wobec katastrof i klęsk, których doświadczamy – tych globalnych i tych osobistych, nie mniej przecież bolesnych.

„Co wówczas jest i co tak naprawdę w nas będzie: czy tylko lęk i przerażenie, czy wciąż jeszcze spokój ducha, w którym – jak mówił Jezus – przez swoją wytrwałość, ocalimy nasze życie” – pytał abp Polak, przyznając, że zachowanie tej drugiej postawy nie jest łatwe, bo wciąż wiele jest w nas lęków, uprzedzeń, grzechu i poczucia, że to, co się wydarza „nie jest po coś, ale za coś”.

„Co nas więc dziś zwodzi? – pytał Prymas. – Jaki rodzaj sensacji nas przyciąga? Przed czym czy przed kim próbujemy się zabezpieczyć? Jak szczelnie chcemy zamknąć się w sobie, by zbytnio nie cierpieć i nie wystawiać się na takie czy inne zranienia? Czy wierzymy, że nasze życie jest naprawdę okazją do dawania świadectwa?” – zastanawiał się abp Polak.

„A może – mówił dalej – wciąż się o to życie tak boimy, że zamiast o sposobności do tego, by dać świadectwo, wciąż myślimy, by nam włos z głowy nie spadł i byśmy się nie narazili na taki czy inny atak? Trudno wtedy uwierzyć, że wszystko, co się wydarza jest naprawdę okazją do składania świadectwa. Łatwiej przyjąć postawę kogoś, kto uważa, że wszystko się kończy, zmierza ku zagładzie, rozpada i ginie” – stwierdził Prymas podkreślając jednocześnie, że równie zgubne jak defetyzm jest lekceważenie i obojętność.

Chodzi o to – mówił – „aby usłyszeć Jezusowe wezwanie, nabrać ducha i podnieść głowę, ponieważ zbliża się nasze odkupienie. Odkupienie i zbawienie dotyczą bowiem zawsze naszej konkretnej sytuacji i naszego życia. One rozgrywają się tu i teraz. Naznaczone są zmaganiami i zanurzone pośrodku różnych naszych wyzwań i życiowych trudności.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem