Klasztor bernardynów na liście Pomnik Historii już we wrześniu?
Najcenniejszy zabytek Radomia, czyli kościół i klasztor bernardynów ma szansę zostać "Pomnikiem Historii". Jak poinformowała Magdalena Gawin, wiceminister kultury i dziedzictwa narodowego, wniosek w tej sprawie zostanie rozpatrzony już we wrześniu. Na prestiżowej liście "Pomnik Historii" znajduje się 105 zabytków, w tym 2 w diecezji radomskiej. Są to opactwa cysterskie w Wąchocku i Sulejowie.
- Wniosek rekomenduje Narodowy Instytut Dziedzictwa. Decyzja ma zapaść we wrześniu. Jestem pod dużym wrażeniem potencjału Radomia. Jest tutaj ogromny potencjał zabytków, które trzeba poddawać pracom konserwatorskim. To wszystko wymaga nakładów finansów, by ten potencjał wydobyć - powiedziała wiceminister Gawin w rozmowie z Radiem Plus Radom.
Pomnik historii to jedna z pięciu form ochrony zabytków. Terminem tym określa się zabytek nieruchomy o szczególnym znaczeniu dla kultury naszego kraju. Rangę pomnika historii podkreśla fakt, że jest on ustanawiany przez Prezydenta Rzeczpospolitej Polskiej specjalnym rozporządzeniem na wniosek Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego. W treści prezydenckiego rozporządzenia wyszczególnia się cechy danego zabytku świadczące o jego najwyższej wartości, określa się precyzyjnie jego granice i zamieszcza schematyczną mapkę obiektu.
Klasztor ojców bernardynów to jedyny zabytek klasy zerowej w Radomiu. Został on fundowany przez króla Kazimierza Jagiellończyka w 1468 r., pierwotnie zlokalizowany za murami miasta, przy dawnym trakcie lubelskim. Zespół tworzą gotycki jednonawowy kościół z wieżą przy prezbiterium oraz przylegający do niego klasztor o trzech skrzydłach otaczających wirydarz z krużgankami i dostawiony budynek gospodarczy, tzw. piekarnik.
Kompleks wybudowano w latach 1468–1516. W latach 1911–1914 przeprowadzono rozbudowę kościoła według projektów architekta Stefana Szyllera.
W ostatnich latach zostały w nim przeprowadzone gruntowne prace remontowo-konserwatorskie. Udało się wypiaskować cegły, usunięto betonowe przemurowywania, uzupełniono ubytki w ścianach oraz odsłonięto okiennice, które w XIX wieku zostały zamurowane. Wymieniono część więźby dachowej i dachówki. Udało się także wyremontować gotycki piekarnik klasztorny - jedyny tego typu obiekt w Polsce.
Wraz z kilkoma osobami wchodzę do małego wagonika. Za chwilę zjedziemy ponad 200 metrów pod ziemię. Wagonik telepie się, sama bym się tu bała. – Na szczęście jest z nami ksiądz – śmiejemy się wraz z Natalią i jej ciocią, Urszulą, spod Brzeska. Ich imiona poznam dopiero po adoracji
Ks. Marcin Baran reprezentuje tarnowską kurię. Na moment staje się przewodnikiem naszej wagonikowej grupki, przed którą pracownicy bocheńskiej kopalni otwierają teraz kolejne metalowe drzwi. Długim korytarzem, wzdłuż torów, idziemy za ich wskazówkami, do kaplicy św. Kingi. Przez środek podziemnej świątyni też przebiegają tory. To podobno jedyny taki przypadek na całym świecie! Symbolicznie pokazuje, że jesteśmy w drodze. Na dodatek znajdujemy się w kopalni, z której wydobywa się sól już od średniowiecza! To najlepsze miejsce na inaugurację „Chrystusa w Solnym Mieście”.
W dziesiątą rocznicę Adhortacji apostolskiej Amoris laetitia, Leon XIV kieruje okolicznościowe przesłanie i zapowiada spotkanie z biskupami: „Biorąc pod uwagę zmiany, które nadal wpływają na rodziny, postanowiłem zwołać na październik 2026 r. Przewodniczących Konferencji Episkopatów z całego świata, aby w duchu wzajemnego słuchania, dokonać synodalnego rozeznania kroków, jakie należy uczynić, aby głosić dzisiaj Ewangelię rodzinom” – pisze.
W opublikowanym dziś przesłaniu, Ojciec Święty dziękuje Bogu za dar adhortacji apostolskiej Franciszka, przypomina soborowe nauczanie o rodzinie oraz wzywa, by Kościół z odnowionym zaangażowaniem głosił piękno powołania do małżeństwa i rodziny.
Islandzka policja potwierdziła, że trwa śledztwo w sprawie wypowiedzi katolickiego księdza na temat homoseksualizmu, które mogą naruszać krajowe przepisy zakazujące terapii konwersyjnej. Policja w Reykjaviku oświadczyła, że zbada wypowiedzi księdza prał. Jakoba Rollanda, udzielone islandzkiej telewizji państwowej RÚV na początku marca, aby ustalić, czy należy wszcząć postępowanie karne przeciwko kapłanowi, który pełni również funkcję kanclerza diecezji w Reykjaviku
Ks. Rolland, Francuz, który mieszka na Islandii od dziesięcioleci i zmienił imię z Jacques na Jakob, aby nadać mu bardziej islandzki charakter, stwierdził, że członkowie społeczności LGBTQ nie otrzymują pomocy, jeśli chcą „porzucić ten styl życia”. „Właśnie tego brakuje we współczesnym społeczeństwie. Ci, którzy chcą porzucić ten styl życia, nie otrzymują żadnej pomocy” - powiedział.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.