Reklama

Bp Dec: Kim dla mnie jest dzisiaj Jezus?

2019-08-02 16:11

ako / Bobolice (KAI)

BP KEP
Bp Ignacy Dec

- Musimy przyjąć przestrogę, że można być bardzo blisko Jezusa materialnie, podobnie jak mieszkańcy Nazaretu, można nosić Jego znak i imię, można praktykować Jego religię, a mimo to można Go nie znać i lekceważyć. Tragedia mieszkańców Nazaretu może stać się naszą tragedią. Zatem kontrolujmy siebie, stawiajmy sobie pytanie: Kim dla mnie jest dzisiaj Jezus? Co mnie z Nim łączy, czy jestem naprawdę Jego uczniem, czy uważam Go za najważniejszego? - pytał pielgrzymów biskup świdnicki.

W trzecim dniu Pieszej Pielgrzymki Diecezji Świdnickiej na Jasną Górę ordynariusz świdnicki przewodniczył Mszy św. w sanktuarium Matki Bożej Bolesnej w Bobolicach, gdzie do głównego nurtu pielgrzymki dołączyli pozostali pątnicy.

W homilii biskup nawiązując do dzisiejszego czytania z Księgi Kapłańskiej mówił o świętowaniu niedzieli. - Wiemy, że u wielu chrześcijan ochrzczonych i bierzmowanych zanikła potrzeba religijnego świętowania. W niedzielę przykładni katolicy udają się do świątyni na celebrację Eucharystii, na słuchanie Bożego słowa, składają Bogu chwałę, niosą uwielbienie, składają dziękczynienie, przepraszają Boga i przedstawiają prośby. Ale są tacy, którzy udają się na zakupy, na wycieczki, czy na imprezy. To są często nieświadomi katolicy, którzy utracili świadomość tego kim są, świadomość swojego posłania. Ci tzw. wierzący niepraktykujący, są tymi, którzy być może bez złości osłabiają kondycję, świętość naszego Kościoła - mówił bp Ignacy Dec.

Reklama

XVI Piesza Pielgrzymka Diecezji Świdnickiej pod hasłem “W mocy Bożego Ducha” rozpoczęła się 31 lipca, potrwa do 9 sierpnia. Jak co roku pielgrzymi wędrują w sześciu grupach, pątnicy przejdą około 230 km. W czwartek 8 sierpnia w kaplicy Cudownego Obrazu o godz. 21.00 pielgrzymi będą uczestniczyć w Apelu Jasnogórskim, po którym rozpocznie się nocne czuwanie diecezji świdnickiej.

Tagi:
Świdnica bp Ignacy Dec

Bp Dec na Górze Iglicznej: źródłem prawdziwej radości jest przyjaźń z Bogiem

2019-08-05 11:56

ako / Góra Igliczna (KAI)

Źródłem prawdziwej radości jest przyjaźń z Bogiem. To jest źródło prawdziwej radości, gdy jesteśmy pojednani z Bogiem, gdy nosimy na sobie szaty zbawienia, czyli przyjaźń z Bogiem - mówił bp Ignacy Dec. Ordynariusz diecezji świdnickiej 4 sierpnia przewodniczył uroczystości odpustowej na Górze Iglicznej w sanktuarium “Marii Śnieżnej” Przyczyny Naszej Radości.

W homilii biskup wskazał, że każda radość Maryi była połączona z cierpieniem. - Gdy Matka Boża miała urodzić syna Bożego to nie było dla Niej miejsca, ale potem była radość, że ziemia ujrzała swego Zbawiciela. Także gdy się Jezus zagubił, to też był niepokój. Przed zmartwychwstaniem było cierpienie na Golgocie. Radość zawsze łączy się z cierpieniem - podkreślił biskup świdnicki.

Przed rozpoczęciem Mszy św. bp Ignacy Dec poświęcił srebrną sukienkę dla figurki Matki Bożej, którą sam ufundował i ofiarował Maryi jako wotum wdzięczności za opiekę nad nim przez 50 lat posługi kapłańskiej i 15 lat posługi biskupiej.

Początki miejscowości to data wmurowania kamienia węgielnego w 1781 r. pod budowę Sanktuarium na gruncie rolnika Johana Veita z Wilkanowa - mówił w rozmowie z KAI rektor sanktuarium ks. Andrzej Adamiak. - Od wezwania świątyni powstały przysiółek nazywano Marią Śnieżną lub Górą Igliczną. Z dniem 01.01.2016 roku miejscowość Góra Igliczna przestała być częścią Wilkanowa i stała się samodzielną osadą.

Do miejscowości Góra Igliczna i Sanktuarium prowadzą szlaki turystyczne „czerwony”, „żółty”, „zielony”, „Szlak Papieski”, "Szlak św. Jakuba" „Szlak Błogosławionego Ks. Gerharda Hirschfeldera” oraz droga dojazdowa od strony Bystrzycy Kłodzkiej poprzez miejscowości: Marianówka i Szklary. Miejscowość, otoczona jest lasami, które stanowią 98% terenu miejscowości - mówił rektor sanktuarium.

Sanktuarium “Marii Śnieżnej” na Górze Iglicznej położone jest w Sudetach pod samym szczytem Góry Iglicznej (847 m n.p.m.), skąd roztacza się widok na Czarną Górę, Śnieżnik i Kotlinę Kłodzką. W późnobarokowej świątyni z końca XVIII w., króluje Matka Boża czczona jako Przyczyna Naszej Radości „Maria Śnieżna”. Figura MB została koronowana przez papieża Jana Pawła II 21 czerwca 1983 roku. „Maria Śnieżna” jest patronką m.in. turystów, sportowców oraz małżeństw oczekujących potomstwa. Sanktuarium należy do dekanatu Bystrzyca Kłodzka.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Ziemia przez Boga stworzona powinna być po Bożemu zarządzana

2019-08-18 15:40

it / Jasna Góra (KAI)

Do modlitwy o nowych proroków, gotowych na podjęcie walki na froncie dla Boga i dla Polski apelował na Jasnej Górze abp Andrzej Dzięga. Tradycyjnie po wspomnieniu swego patrona św. Maksymiliana po raz 34. w swej pielgrzymce przybyli polscy energetycy, elektrycy i elektronicy. W sumie ok. 7 tys. osób.

Biuro Prasowe Jasnej Góry

Metropolita szczecińsko-kamieński przypominał, że bez Boga świat nie może być zinterpretowany ani uporządkowany a zacząć trzeba od zwykłej etyki, od przywracania Bożego porządku i Bożej moralności, inaczej nie dojdzie się do ładu w polityce, gospodarce, energetyce i świecie.- I ja i ty mamy być prorokami - mówił kaznodzieja. - Nie bój się być prorokiem Bożej sprawy w rodzinie, w małżeństwie, w środowisku twoim – mówił i dodawał: „patrzysz na to co się dzieje na polskiej ziemi i widzisz jak prorocy dzisiejszego czasu są zakrzykiwani, jak z nich się drwi, jak się ich ośmiesza, a nade wszystko jak się ich boją, ci którzy chcą ich zagłuszyć i wyciszyć, chcą ich wystraszyć, aby przestali mówić”. - Ale mąż, który ma w sobie Bożego ducha nie zamilknie, bo on w Bożej służbie musi wołać - podkreślał abp Dzięga. Przekonywał, że „jeśli jeden będzie wyciszany dziesięciu albo stu powstanie w to miejsce”.

Kaznodzieja zauważył, że drwiono także ze św. Maksymiliana, patrona energetyków, którego chciano uciszyć, bo mówił o lożach masońskich, „o ich celach, które kiedyś ujawnili jeszcze w wieku rewolucji francuskiej a potem po wojnach napoleońskich zaprowadzili pozorny pokój w Europie na dwa, trzy pokolenia”. - I wtedy zadbali o przygotowanie filozoficznych koncepcji, ujęć, zwrotów, systematyki pojęciowej, aby zawładnąć umysłami, i gdy w XIX wieku przygotowali sobie to instrumentarium filozoficzne, intelektualne, to weszli w XX wiek z rewolucją ateistyczną, bolszewicką i na Wschodzie i na Zachodzie – mówił abp. Podkreślał, że „Polska im wciąż przeszkadza, bo w Polsce ludzie wciąż klękają przed Bogiem na kolana, bo w Polsce cnota nazywana jest cnotą a grzech jest nazywany grzechem i dlatego im w tym systemie pojęć pomieszanych Polska przeszkadza i będzie przeszkadzała”.

Arcybiskup zauważył, że nie jest to sprawa na jeden dzień, miesiąc, to jest sprawa na całe pokolenie. - I nie myśl, że załatwi to za wszystkich w Polsce jeden czy drugi biskup, muszą stanąć tysiące kapłanów i prawdę mówić, muszą stanąć miliony ojców i matek, steki tysięcy nauczycieli, liderów biznesu, ludzi kultury, stanąć w tej służbie i na tym froncie dla Boga, dla Polski, dla polskiego domu - mówił kaznodzieja. Zachęcał, by nie bać się w takich kategoriach myśleć, „bo Bóg nas prowadzi na tych polskich drogach”.

Wzywał, by modlić się o to by na polskiej ziemi pod opieką Maryi powstali nowi prorocy „mężowie i niewiasty Bożej służby, Bożej wyrazistości, Bożego ładu, który, choć kosztuje, to owocuje potężnie”.

Wobec wielu dyskusji o wykorzystywaniu energii jądrowej kaznodzieja przestrzegał, aby politycy, którzy doprowadzają do wielu krzywd wyrządzanych naszej plancie, nie przerzucali kosztów nadużyć np. ocieplenia klimatu, na prostych ludzi.

Energetycy i elektrycy co roku przybywają, by modlić się za „polski dom” a zwłaszcza o bezpieczeństwo energetyczne dla naszego kraju.

Jak podkreśla minister energii Krzysztof Tchórzewski branża staje przed coraz to nowymi wyzwaniami, poziom życia Polaków powoduje, że potrzebujemy więcej energii. - W ciągu ostatnich czterech lat zużycie energii w Polsce wzrosło o ponad 7 procent, to są dwie duże elektrownie a więc z jednej strony trzeba modernizować nasze stare elektrownie, wymagania unijne powodują, że walczymy z emisyjnością, walczymy o czyste powietrze, a drugiej strony musimy to robić w sposób ewolucyjny, żeby nadążyć za potrzebami, za tym, czego obywatele chcą - powiedział minister.

Ks. Sławomir Zyga, krajowy duszpasterz Energetyków, Elektryków i Elektroników podkreślał, że pielgrzymki mają jednoczyć środowisko. - Taka jest nasza intencja od 34. lat, ale też chcemy przypomnieć o pewnym etosie pracy. Dlatego w tym roku rozważaliśmy szczególnie słowa Jana Pawła II z encykliki o pracy ludzkiej – mówił kapłan.

Pielgrzymi złożyli ofiary na odbudowę kościoła w Dźwiniaczce na Podolu, gdzie ostatnie lata życia spędził św. abp Szczęsny -Feliński.

W ramach pielgrzymki przybyła grupa motocyklowa energetyków z Elektrowni Bełchatów, a także grupa rowerzystów ze Szczecina. Grupę w procesji pielgrzymkowej wprowadzała na Jasną Górę Orkiestra z Elektrowni Turów.

Pielgrzymka rozpoczęła się już wczoraj spotkaniem branżowym, Drogą Krzyżową, wieczorną Mszą św., Apelem Jasnogórskim i całonocnym czuwaniem.

Organizatorem pielgrzymki jest zawsze Katolickie Stowarzyszenie Energetyków Nazaret.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Abp Gądecki: prorocy mówiący prawdę są obrzucani błotem

2019-08-18 19:11

ms / Chojno (KAI)

- Dziś prorocy także są obrzucani błotem, gdy tylko ośmielą się powiedzieć prawdę zobowiązującą do nawrócenia i przemiany tak w życiu osobistym, jak i w życiu publicznym. Trzeba więc ich oczernić, aby stracili autorytet i zamilkli – powiedział abp Stanisław Gądecki w homilii podczas Mszy św. na stadionie sportowym w Chojnie. Abp Gądecki w nawiązaniu do historii proroka Jeremiasza.

episkopat.news
abp Stanisław Gądecki

Przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski w homilii wygłoszonej na stadionie sportowym w Chojnie w Wielkopolsce nawiązał do historii Proroka Jeremiasza. Mówiąc o agresji wobec Proroków podkreślił, że właśnie „tak postąpiono z bł. Jerzym Popiełuszką, którego najpierw usiłowano zniesławić przy pomocy kłamstw i prowokacji, a gdy to się nie powiodło, związano go i wrzucono do Wisły. Coś podobnego dzieje się teraz z arcybiskupem Jędraszewskim”.

„Dlaczego prorok bywa prześladowany? Bo przekazuje ludziom to, co mu Bóg powiedział, a nie to, co ludzie pragną usłyszeć. Ludzie zazwyczaj nie wierzą w proroctwa, które nie potwierdzają ich własnej opinii” – mówił abp Gądecki.

Nawiązując do słów Jezusa, że przyszedł dać ziemi rozłam, metropolita poznański zauważył, że główną przyczyną sprzeciwu wobec Ewangelii jest brak zgody na miłość, która jest wymagająca. „Ona nie pozwala nam na neutralność. Nie można dwom panom służyć. Miłość domaga się zajęcia stanowiska i żąda odpowiedzi. Kto jest z prawdy, ten słucha głosu Chrystusa, kto z prawdy nie jest, ten nie słucha Jego głosu” – mówił abp Gądecki.

Metropolita poznański zauważył także, że miłość domaga się wolności od grzechu i zła. „Rozłam nie oznacza nienawiści do grzeszników, gdyż ta jest sprzeczna z Jezusowym przykazaniem miłości. Rozłam oznacza jedynie oddzielenie od grzechu i stanięcie po stronie dobra” – podkreślił abp Gądecki.

Przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski przestrzegł w związku z tym przed traktowaniem chrześcijaństwa jako religii świętego spokoju i zbioru przyzwyczajeń. „Posiadamy w historii zbawienia wiele przykładów niezachwianej wiary. Mamy dookoła nas mnóstwo świadków wiary i wytrwałości wspierających nas, dodających nam odwagi i sił. Tymi świadkami są patriarchowie i prorocy, święci i błogosławieni, którzy ukończyli już bieg swego ziemskiego życia, wiary ustrzegli i otrzymali wieniec zwycięstwa” – zauważył metropolita poznański.

Abp Gądecki odwiedził parafię pw. Chrystusa Króla w Chojnie z okazji stulecia jej powstania. W ramach uroczystości jubileuszowych odbyły się tam m.in. zawody wędkarskie, spotkanie najstarszych mieszkańców Chojna, upieczono także specjalny tort jubileuszowy dla wszystkich uczestników parafialnego święta.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem