Reklama

Echa pieszej pielgrzymki świdnickiej

2019-08-08 10:35

Krystyna Smerd

Krystyna Smerd

Grup szósta – wałbrzyska – uczestnicząca w XVI Diecezjalnej Pieszej Pielgrzymce Świdnickiej na Jasną Górę wyruszyła na pątniczy szlak, jako jedna z pierwszych w diecezji – już 30 lipca.

Jej wyjście z Wałbrzycha poprzedzała okolicznościowa Msza św. odprawiona w kolegiacie w intencji uczestników, przez księży proboszczów z parafii, z których rekrutowali się tegoroczni pielgrzymi.

Zobacz zdjęcia: Echa pieszej pielgrzymki świdnickiej

W nabożeństwie uczestniczyli też rodziny i znajomi pielgrzymów, wierni parafii śródmiejskiej, siostry zakonne, a także prezydent Wałbrzycha Roman Szełemej, który przyszedł im życzyć powodzenia w drodze. Dodajmy, że nawiązując do górniczej historii miasta - pielgrzymkowa „szóstka” na znaku, niesionym na początku maszerującej kolumny - ma barwy górnicze, a jej członkowie idą w koszulkach opatrzonych „6” i napisem „Zielono-czarni”. (Koszulki były darem jednej z mieszkanek). Łatwo, więc ich rozpoznać w kręgu uczestników całej pielgrzymki świdnickiej. W kościele pw. Świętych Aniołów Stróżów pielgrzymów przywitał uroczyście proboszcz parafii kolegiackiej ks. Wiesław Rusin. Przedstawił zebranym nowego głównego przewodnika XVI Pieszej Diecezjalnej pielgrzymki świdnickiej – ks. Krzysztofa Iwaniszyna, który przygotował na wyjście z Wałbrzycha okolicznościowe kazanie oraz przewodnika grupy wałbrzyskiej ks. Piotra Koperę. Podziękował też tym wszystkim ludziom, którzy wyruszają z pielgrzymami i opiekują się nimi w drodze - na miejscach postoju - tworząc dla nich niezbędne zaplecze. Podkreślił, że XVI Pieszka Pielgrzymka Świdnicka ma miejsce w roku wyjątkowych jubileuszy: 15-lecia Diecezji Świdnickiej, obchodzonego w czerwcu 50-lecia kapłaństwa bp. Ignacego Deca i 75. rocznicy jego urodzin.

- Spróbujmy sobie odpowiedzieć na pytanie, po co idziemy – mówił na wstępie kazania główny główny pielgrzymkowy przewodnik ks. Krzysztof Iwaniszyn. - Ile jest w nas leków i niepokojów? Pielgrzymka to są nie tylko wakacje w drodze z modlitwą - to coś więcej - podkreślał. - To będzie moje i wasze spotkanie z Bogiem. To spotkanie nie będzie łatwe, nie będzie proste, bo będzie połączone z trudem ofiary, ale bogu się to spodoba! Ta pielgrzymka tak myślę może zupełnie zmienić nasze życie tego wam życzę. Pan jest łaskawy i pełen miłosierdzia – trzeba w to nam uwierzyć – akcentował.

Reklama

- Wiemy ile trudu nas czeka – mówił dalej - ale to jest Boże dzieło w nas, a jak coś jest bożym dziełem, to Pan Bóg temu pobłogosławi. Tylu ludzi jest zaangażowanych w tej pielgrzymki, żeby mogły się one odbyć sprawinie. Tylu jest ich w służbach na bazie. Zobaczcie w tym dzieło pana Boga, który nam pomaga. Po drodze spotkamy też wielu wspaniałych ludzi, patrzących na nas z podziwem, choć może czasem nie powiedzą nam tego wprost! Gratulujmy sobie, że potrafimy poświęcić wakacje swoje urlopy i podjąć taki wysiłek, by swoje troski i radości zanieść osobiście do stóp Pani Jasnogórskiej, oddać jej hołd, poprosić o wstawiennictwo u Syna. Dziękuję wam, za to, że idziecie na tę pielgrzymkę, dziękuję waszym bliskim, że was wspierają. Ale dziękujmy, też Panu Bogu, że nas wybrał i powołał! Pozwólmy mu tylko mówić do nas. Kto ma uszy niech sucha - podkreślił w podsumowaniu!

Krótką refleksją przed wyjściem na pielgrzymkę podzielił się, z nami, też ks. Piotr Kopera, z wałbrzyskiego klasztoru Zgromadzenia Ojców Pallotynów. - Jestem przewodnikiem pielgrzymkowej grupy szóstej już 15 raz. To o rok mniej niż liczy historia całej świdnickiej pieszej pielgrzymki. - Mamy – dziś – dzień „zerowy”, a dopiero jutro nastąpi wyjście oficjalne całej naszej XVI Diecezjalnej Pieszej Pielgrzymki Świdnickiej, po porannej Mszy świętej w katedrze. Po co idziemy? - Pielgrzymka daje człowiekowi takie uświadomienie tego, że w życiu nie najważniejsze są rzeczy materialne i rzeczy dotyczące naszego bytu – odpowiada ksiądz Kopera. Aczkolwiek - to w czasie pielgrzymki docenia się najbardziej proste rzeczy, których nie doceniamy w życiu codziennym, jak choćby tak prozaiczna rzecz jak skorzystanie z wody z prysznica – zauważa na marginesie. Bywały różne pielgrzymki, ta tegoroczna jest mniej liczna, ale mnie ucieszyło choćby to, że wałbrzyskim pielgrzymom na tym „zerowym” etapie towarzyszą w drodze do Świdnicy bliscy, stąd grupa dziś jest liczniejsza - niż wynika to z zapisów. Nie wiem, jak będzie w trasie. Ale do tej pory spotykaliśmy się zawsze z wielką serdecznością i z wielkim miłosierdziem. Ludzie z tych miejscowości, przez które przechodzimy i gdzie się zatrzymujemy, naprawdę bardzo chętnie i z wielkim miłosierdziem dzielą się z nami tym, czym mają.

* Swoje troski i radości zanieśli osobiście do stóp Pani Jasnogórskiej!

Trudny dla Kościoła czas, którego wcześniej byśmy się nigdy nie spodziewali - obecnie w naszym kraju - ksiądz przewodnik skomentował słowami: - To jest wstrząsające, co słyszymy i do czego dochodzi – powiem tylko - może to nie opętanie, ale osaczenie przez złego ducha niektórych ludzi, którzy nie zdają sobie sprawy z tego, co robią – na pewno!. Cóż powiedzieć. To jest tak, jak mówił Pan Jezus na krzyżu „Ojcze, przebacz, bo nie wiedzą, co czynią”, chyba tak trzeba mówić! I modlić się o nawrócenia!

Po Mszy świętej przy wałbrzyskiej kolegiacie pielgrzymi w uformowanej już kolumnie stojącej na ulicy – z krzyżem na czele, pomodlili się wznosząc ręce nad pozostającym w mieście osobami z ich rodzin, a te odpowiedziały podobnym gestem błogosławieństwa i słowami modlitwy. Pielgrzymkę przez miasto poprowadzili policjanci na motocyklach. W środę pątnicy wtopili się już w główny pielgrzymkowy nurt wyruszający spod – pierwszego kościoła diecezji. Zakończenie pieszej pielgrzymki świdnickiej, jak co roku – miało miejsce 9 sierpnia. Szacuje się, że tylko w sierpniu przed świętem Wniebowzięcia NMP - z różnych stron kraju – zmierza na Jasną Górę ok. 40 pieszych pielgrzymek. Pątnicy pokonują łącznie ponad 15 tysięcy kilometrów szlaków przecinających całą Polskę.

Tagi:
Jasna Góra pielgrzymka diecezja świdnicka

Nowenna trwa

2019-08-18 17:18

Beata Pieczykura

Pierwszego dnia nowenny przed uroczystością Matki Bożej Częstochowskiej 17 sierpnia na Jasną Górę Mszy św. na Szczycie Jasnogórskim przewodniczył abp Wacław Depo. Ksiądz Arcybiskup modlił się o światło prawdy w Duchu Świętym.

Beata Pieczykura/Niedziela
Zobacz zdjęcia: Nowenna trwa

Dziś 18 sierpnia w nowennie uczestniczyć będą częstochowskie parafie: św. Antoniego z Padwy, św. Andrzeja Świerada i Benedykta, św. Jacka, św. Zygmunta, św. Jana z Dukli i Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

O. Leon Knabit o atakach na abp. Jędraszewskiego

2019-08-08 07:26

Wiem, co piszę. Spodziewałem się, że kiedyś ktoś zażąda dymisji O. Gużyńskigo. I stało się tak, choć ja takiej postawy nie popieram, jak to ostatnio pisałem. Natomiast ataki na abpa Jędraszewskiego uważam za kolejne akcje przeciwko krakowskim Pasterzom.

Piotr Drzewiecki

Księcia Metropolitę Sapiehę chciano aresztować i potem wyrzucić z Polski. „Wojtyła zdrajca” -pisało na budynku przy Franciszkańskiej 3, Kardynałowi Macharskiemu grożono śmiercią. I ci wszyscy krzykacze przeminęli. Przeminą i ci aktualni, a Kraków? Będzie miał kolejnego arcybiskupa. Cała ta Czwórka odznaczała się głębokim patriotyzmem, rozumiała wartości, na których budowało się i trwało Państwo Polskie i nigdy nie występowała przeciw konkretnemu człowiekowi. Kardynał Wojtyła, już jako papież wołał na Błoniach 10 czerwca 1979 roku: „Czy można odrzucić Chrystusa i wszystko to, co On wniósł w dzieje człowieka? Oczywiście że można. Człowiek jest wolny.

Ale - pytanie zasadnicze - czy wolno? I w imię czego „wolno?” Jaki argument rozumu, jaką wartość woli i serca można przedłożyć sobie samemu, i rodakom, i narodowi, ażeby odrzucić, ażeby powiedzieć: NIE temu, czym wszyscy żyliśmy przez tysiąc lat?! Temu, co stworzyło podstawę naszej tożsamości i zawsze ją stanowiło?” I upłynęło czterdzieści lat, by metropolita szczeciński, abp Andrzej Dzięga, mógł napisać:

„Obserwując obecne zmaganie kulturowe, w ostatnich kilkunastu latach szczególnie intensywne w Polsce, a w ostatnich miesiącach jeszcze nasilające się na polskiej ziemi, widzimy, że nie jest to zwykłe przeciwstawienie społeczno-politycznych poglądów tzw. lewicowych i prawicowych, ale że jest to radykalne przeciwstawienie: Droga Bożej Prawdy przeciwko drodze zwykłego, pogańskiego bezbożnictwa.”

A więc jasne. Wybierajmy. Jeśli zaś ktoś wystąpi jako katolik przeciw własnemu biskupowi, to stawia się sam po określonej stronie. Załączone zdjęcie pokazuje, co się działo na Franciszkańskiej po śmierci Jana Pawła II. Nie będziemy się licytowali co do ilości uczestników sobotniego spotkania, ale przyjdźmy na modlitwę na 15-ą. Śpiewaliśmy Papieżowi przed laty „Cracovia semper Fidelis – Kraków zawsze wierny”. Czy usłyszy te słowa w Domu Ojca 10 sierpnia, właśnie w rocznicę Bierzmowania Dziejów?

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Sokołów Podlaski: ingres bp. Piotra Sawczuka do konkatedry

2019-08-18 19:09

xmg / Sokołów Podlaski (KAI)

- Chcemy pokornie prosić św. Rocha o wstawiennictwo w zmaganiu się z zarazą naszej doby, zatruwającą ludzkie myślenie i próbującą doprowadzić do ruiny rodziny – mówił bp Piotr Sawczuk podczas Mszy św. odprawionej w Sokołowie Podlaskim ku czci św. Rocha, patrona tego miasta. Eucharystia powiązana była z ingresem biskupa do miejscowej konkatedry pw. Niepokalanego Serca NMP.

Episkopat.pl
Bp Piotr Sawczuk

W symbolicznym geście przekazania kluczy, w progu do świątyni ks. Biskupa powitał miejscowy proboszcz ks. prał. Andrzej Krupa. Słowa powitania skierowali również przedstawiciele parafii, młodzieży oraz władz samorządowych.

W homilii bp Sawczuk nawiązał do postaci św. Rocha. Jak zauważył, w cztery tygodnie po objęciu posługi w diecezji drohiczyńskiej przybywa do Sokołowa Podlaskiego, aby uczcić tak przemożnego Patrona i swoją pasterską posługę powierzyć Bogu przez jego wstawiennictwo.

Przypominając życie św. Rocha zwrócił uwagę na jego cechy i cnoty. Jak zauważył, możemy uczyć się od niego, jak wielkim i wspaniałym cudem są narodziny człowieka. Św. Roch zawstydza nas swoim zapałem apostolskim. Uczy również miłości do bliźnich. „Ilu to ludzi skupia się dzisiaj wyłącznie na sobie, na własnej wygodzie, oddaje się w niewolę złego ducha, w niewolę namiętności, pod władzę pieniądza. Jedyną niewolą św. Rocha byłą miłość miłosierna. Nie wyobrażał sobie życia bez miłości” – stwierdził. Nawiązał do ofiarnej służby św. Rocha na rzecz chorych na dżumę - czarną śmierć, która w czasach Świętego zdziesiątkowała ludność Europy. W tym kontekście odniósł się do niedawnych słów abp. Marka Jędraszewskiego mówiących również o zarazie. Jak wyjaśnił, słowo to było użyte w sensie przenośnym, by podkreślić skalę niebezpieczeństwa, jakie płynie z ideologii komunistycznej – co wiemy, i z ideologii LGBT, czego do końca nie wiemy, bo zjawisko jest dość nowe, jednak oparte o fałszywą i niebezpieczną antropologię. "Chcemy pokornie prosić św. Rocha o wstawiennictwo w zmaganiu się z zarazą naszej doby, zatruwającą ludzkie myślenie i próbującą doprowadzić do ruiny rodziny" – powiedział bp Sawczuk.

Eucharystię zakończyło wystawienie Najświętszego Sakramentu oraz procesja Eucharystyczna. Udano się również pod pomnik św. Rocha. Bp Sawczuk oraz przybyłe delegacje złożyli kwiaty.

Jak przypomniał ks. Prał. Andrzej Krupa, św. Roch jest związany z historią Sokołowa Podlaskiego. Odbierał cześć w nieistniejącym już dziś kościele. Pozostałe po świątyni kolumny stanowią część ufundowanego pomnika ku czci Świętego.

W roku 2015, na prośbę lokalnej społeczności oraz biskupa drohiczyńskiego, Ojciec Święty Franciszek ustanowił św. Rocha patronem miasta Sokołów Podlaski.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem