Reklama

Kościół młodych

Tegoroczne Spotkanie Młodych w Lednicy w dniu 3 czerwca odbywało się pod hasłem: „Chrystus Drogą”. Podczas uroczystości lednickich miało miejsce już po raz trzeci wręczenie stypendiów z Funduszu Stypendialnego „Lednickie Talenty” dla utalentowanej młodzieży. W gronie tegorocznych 16 nowo nominowanych stypendystów z całej Polski znalazłam się również uczennica Gimnazjum im. Jana Pawła II Tarnawie Dolnej - Hanna Pluskwa, wielokrotna laureatka konkursów powiatowych, a w bieżącym roku szkolnym konkursu wojewódzkiego z biologii i etapu centralnego konkursu literackiego „Poznawaj Polskę”. A oto osobiste refleksje Hani z pobytu w Lednicy.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

„Panie, przekazałeś mi
pięć talentów, oto drugie
pięć zyskałem”
Mt. 25,20

Tegoroczne Spotkanie Młodych w Lednicy było zarazem dziesiątym, jubileuszowym spotkaniem kwiatu polskiej młodzieży, w którym miałam ogromną przyjemność uczestniczyć. Pobyt w Lednicy był dla mnie niesamowitym przeżyciem, każdy uczestnik otrzymał krzyżyk z monogramem oznaczającym rybę, a także kartę Totus - lednicki anioł. Przed Mszą św. trwały lednickie tańce i śpiewy, które bardzo mi się spodobały. Wspaniale czułam się wśród tylu tysięcy młodych, szczęśliwych ludzi, tak cudownie jednoczących się w tym dniu ze sobą.
W czasie tegorocznych uroczystości lednickich miało miejsce wręczenie stypendiów utalentowanej młodzieży z Funduszu Stypendialnego „Lednickie Talenty”. Dzięki trzyletniej pracy i poświęceniu wielu nauczycieli z Gimnazjum im. Jana Pawła II w Tarnawie Dolnej oraz motywacji i wsparciu rodziców, w gronie tegorocznych 16 nowo nominowanych stypendystów z całej Polski znalazłam się również ja. Jest to dla mnie wielka radość, zaszczyt, a także motywacja do dalszej pracy. Sam moment wręczenia stypendiów przeżyłam najmocniej. Wraz z pozostałymi stypendystami przeszłam pod Rybą otrzymując symboliczne talenty (mosiężna moneta) oraz krzyżyk lednicki. Chwila ta była bardzo wzruszająca a zarazem zobowiązująca. W tym momencie uzmysłowiłam sobie, że otrzymane talenty powinnam pomnażać i dzielić się nimi z innymi.
Urzekły mnie tłumy młodych ludzi, które mogłam zobaczyć będąc na szczycie podium. Następnie wspólnie z innymi wzięłam udział w uroczystej Mszy św. pod przewodnictwem kard. Stanisława Dziwisza.
Kiedy nad Lednickimi Polami zapadł zmrok zapaliliśmy świece i w ich blasku rozpoczęła się niezapomniana dla mnie Droga Krzyżowa.
W czasie nabożeństwa i wspólnych śpiewów nie odczuwałam ani zimna, ani zmęczenia, na wskroś przepełniała mnie radość z faktu przynależenia do pokolenia Jana Pawła II, a także uczucie jedności z tłumem młodzieży trwającej na czuwaniu modlitewnym.
Chciałabym jeszcze tą drogą podziękować ks. Krzysztofowi Żołyniakowi, wikariuszowi z parafii Tarnawa Górna, za życzliwą opiekę podczas mojego pobytu w Lednicy.
Na koniec pragnę gorąco zachęcić wszystkich młodych, by zainteresowali się „ruchem lednickim” i w przyszłości udali się na niezapomniane Spotkanie Młodych pod Rybę na Polach Lednickich.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2006-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Zmarł John Allen, dziennikarz, który z kompetencją i humorem opisywał Watykan

2026-01-23 17:38

[ TEMATY ]

wspomnienie

dziennikarz

dziennikarze Watykanu

John Allen

Vatican Media

John Allen podczas audiencji z Leonem XIV 12 maja 2025 roku

John Allen podczas audiencji z Leonem XIV 12 maja 2025 roku

Dyrektor i założyciel „Crux” zmarł w Rzymie po długiej chorobie. Analizował i opisywał wydarzenia ostatniego ćwierćwiecza Kościoła katolickiego.

CZYTAJ DALEJ

Św. Franciszek Salezy

[ TEMATY ]

media

dziennikarze

św. Stanisław

Edycja Świętego Pawła

Drodzy bracia i siostry, „Dieu est le Dieu du coeur humain » [Bóg jest Bogiem serca ludzkiego] (Traktat o miłości Bożej, 1, XV): w tych pozornie prostych słowach znajdujemy pieczęć duchowości wielkiego nauczyciela, o którym chciałbym wam dzisiaj opowiedzieć - św. Franciszka Salezego, biskupa i doktora Kościoła. Urodzony w 1567 r. w nadgranicznym regionie francuskim był synem Pana z Boisy - starożytnego i szlacheckiego rodu z Sabaudii. Żyjąc na przełomie dwóch wieków - szesnastego i siedemnastego - zgromadził w sobie to, co najlepsze z nauczania i zdobyczy kulturalnych stulecia, które się skończyło, godząc spuściznę humanizmu z właściwym nurtom mistycznym bodźcem ku absolutowi. Otrzymał bardzo dobrą formację; w Paryżu odbył studia wyższe, zgłębiając także teologię, a na Uniwersytecie w Padwie studiował nauki prawne, na życzenie ojca, zakończone świetnym dyplomem „in utroque iure” - z prawa kanonicznego i prawa cywilnego. W swej pogodnej młodości, skupiając się na myśli św. Augustyna i św. Tomasza z Akwinu, doświadczył głębokiego kryzysu, który doprowadził go do postawienia pytań o własne zbawienie wieczne i o przeznaczenie Boże względem siebie, przeżywając jako prawdziwy dramat duchowy podstawowe problemy teologiczne swoich czasów. Modlił się gorąco, ale wątpliwości wstrząsały nim tak mocno, że przez kilka tygodni prawie zupełnie nie mógł jeść ani spać. W szczytowym okresie tych doświadczeń udał się do kościoła dominikanów w Paryżu, otworzył swe serce i tak się modlił: „Cokolwiek się wydarzy, Panie, to Ty trzymasz wszystko w swych rękach, a Twoimi drogami są sprawiedliwość i prawda; cokolwiek postanowiłeś wobec mnie...; Ty, który zawsze jesteś sprawiedliwym sędzią i Ojcem miłosiernym, będę Cię kochał, Panie [...], będę Cię tutaj kochał, mój Boże i będę zawsze pokładał nadzieję w Twoim miłosierdziu i zawsze będę powtarzał Twoją chwałę... Panie Jezu, będziesz zawsze moją nadzieją i moim zbawieniem na ziemi żyjących” (I Proc. Canon., t. I, art. 4). Dwudziestoletni Franciszek znalazł spokój w radykalnej i wyzwalającej rzeczywistości miłości Bożej: kochać Go, nie chcąc nic w zamian i ufać w miłość Bożą; nie chcieć nic ponad to, co uczni Bóg ze mną: kocham Go po prostu, niezależnie od tego, ile mi to da czy nie da. Tak oto znalazł spokój a zagadnienie przeznaczenia [predestynacji] - wokół którego dyskutowano w owym czasie - zostało rozwiązane, gdyż nie szukał już tego, co mógł mieć od Boga; kochał Go po prostu, zdawał się na Jego dobroć. Będzie to tajemnicą jego życia, która pojawi się w jego głównym dziele: Traktacie o Bożej miłości.
CZYTAJ DALEJ

Jubileusz ojca od cudów

2026-01-24 21:27

[ TEMATY ]

Jasna Góra

Jasna Góra

o. Melchior Królik

o. Melchior Królik

Ojciec Melchior Królik od 66 lat służy Maryi jako kapłan w Zakonie Paulinów. 24 stycznia obchodził swoją rocznicę święceń prezbiteratu, które otrzymał z rąk bp. Karola Wojtyły. Był m.in. definitorem i sekretarzem generalnym zakonu. Przez lata prowadził kronikę jasnogórskiego klasztoru i paulińskiego zakonu. Jest odpowiedzialny za stan zachowania Cudownego Obrazu Matki Bożej, zbiera także materiały dokumentacyjne dotyczące cudów i łask otrzymywanych za wstawiennictwem Maryi. Od prawie 60 lat jest związany z Warszawską Pielgrzymką Pieszą.

– Zawsze Matka Boża była przy mnie, przez całe moje życie. Jako kilkuletni chłopiec zostałem ocalony od hitlerowskich kul i często mówię, że cud życia zawdzięczam Maryi. Gdy obchodziłem 50. rocznicę święceń kapłańskich, napisałem na obrazku:
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję