Reklama

Chicagowskie refleksje

Tożsamość emigrantów (6)

- Czy Polska jest już wolna? - zapytał mnie kiedyś Feliks Ożarowski, emigrant mieszkający od lat w Chicago, były żołnierz 27. Wołyńskiej Dywizji Piechoty Armii Krajowej. W książce pt. „Gdy płonął Wołyń” Ożarowski tak pisał:

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

„W naszym sercu przez długie lata
Pozostaje taka sama troska.
Tam na wschodzie za Bugiem
Pozostały trzy ziemie:
Wileńska, Wołyńska i Lwowska”.

Troska o wolną Polskę nakazuje kombatantom zadawać ciągle to pytanie: Czy Polska jest już wolna? Wielu bowiem Polaków, podobnie jak pan Feliks, pozostawiło na dawnych Kresach Rzeczypospolitej swoich bliskich, przyjaciół i wszystko co posiadali. Kiedy chcieli wrócić mówiono im, że tam już Polski nie ma i nie będzie. Gdy poszli walczyć z okupantem niemieckim nie spodziewali się, że ich losy tak niesprawiedliwie zmieni historia, że zostaną skazani na tułacze życie. Życie byłych żołnierzy i ich rodzin miało się toczyć albo w zachodniej Europie albo w Ameryce. Dlatego jeszcze dzisiaj, gdy spotykają się przy okazji różnych rocznic czy kombatanckich uroczystości, pytają czy ich poświęcenie nie poszło na marne? Czy Polska jest krajem rzeczywiście wolnym? Jaka może być odpowiedź? Rzeczywistość jest jaka jest - Polska jest już niezależna od wpływów innych państw i w tym sensie jest wolna. Ale nie o taką wolność pytają jej żołnierze. Im chodzi o wartość wolnej ojczyzny; o wolność, która jest jednym rytmem serc i umysłów. Wtedy ze smutkiem musimy przyznać, że Polska nie jest jeszcze wolna. Nie wszyscy jej obywatele myślą bowiem jednym sercem i jednym umysłem. A o taką jedność wśród Polaków wołał Jan Paweł II w pierwszej pielgrzymce do Ojczyzny w 1979 r. „Jedność jest życiem narodu, które na różnych jego poziomach poddane jest wymogom sprawiedliwości i miłości. Jedność ta zależy od sprawiedliwego zabezpieczenia potrzeb, praw i zadań każdego członka narodu. Tak, aby nie rodził się rozdźwięk i kontrast na tle różnic, które niesie z sobą uprzywilejowanie jednych, upośledzenie drugich. Jest to zadanie trudne - mówił Papież - ale nigdy nie można zrezygnować z olbrzymiego wysiłku, którego celem jest budowanie sprawiedliwej jedności wśród synów i córek jednej Ojczyzny. Musi zaś temu towarzyszyć miłość tejże Ojczyzny: umiłowanie jej kultury i historii, umiłowanie specyficznych wartości, które stanowią o miejscu tej Ojczyzny w wielkiej rodzinie narodów, umiłowanie wreszcie rodaków - ludzi mówiących tym samym językiem i odpowiedzialnych za tą samą wspólną sprawę, której na imię Ojczyzna”. Podczas wspomnianej pielgrzymki Papież przybywając do Oświęcimia, nazwał to miejsce świadectwem wojny i głośnym krzykiem o prawo do własnego miejsca na mapie Europy. Polaków zginęło w czasie ostatniej wojny 6 milionów - to jedna piąta narodu. Oświęcim, to miejsce, którego nie można tylko zwiedzać - mówił Papież. Trzeba przy tych odwiedzinach pomyśleć z lękiem o tym, gdzie leżą granice nienawiści, zniszczenia, okrucieństwa. I chociaż nie da się zaprzeczyć, że podczas wojny objawiła się ludzka odwaga, bohaterstwo, patriotyzm, to jednak rachunek strat przeważa. Tym bardziej przeważa, im bardziej wojna staje się rozgrywką wyrachowanej techniki zniszczenia. Za wojnę są odpowiedzialni nie tylko ci, którzy ją bezpośrednio wywołują, ale również ci, którzy nie czynią wszystkiego, co leży w ich mocy, aby jej przeszkodzić. Mimo że minęło już pół wieku od tamtych lat wojny, to rany zadane naszemu i innym narodom jeszcze się nie zagoiły. W czasie powojennej niesprawiedliwości, nie można było głośno mówić o wielkiej krzywdzie wyrządzonej naszemu narodowi nie tylko przez Niemców hitlerowskich, ale i w równej mierze przez komunistyczną Rosję. Nie było wolnej Polski po zakończeniu II wojny światowej, bo i nie było jedności w narodzie. Naród był podzielony i tylko wolnościowe zrywy były znakiem dla okupantów, że naród dalej walczy o swoją wolność. Ta walka o wolność i sprawiedliwość społeczną trwa nadal, bo przyszły nowe zagrożenia, bardziej ukryte dla przeciętnych obywateli. Zagrożenia te wymagają osobistej walki i bohaterstwa każdego członka narodu. Dzisiaj walka ta odbywa się już w pierwszej fazie przez narzędzia jakimi są mas media, które chcą zawładnąć ludzką świadomością. Dlatego trzeba nadal walczyć o prawa człowieka: prawo do życia, prawo do wyznawania wiary, prawo do pracy, prawo do pokoju, do sprawiedliwości, prawo do uczestnictwa w decyzjach dotyczących narodu czy państwa. Lista tych praw wydłuża się, gdy widzimy łamanie tych praw. Obecnie wyzwolenie nie ogranicza się jedynie do wymiaru politycznego, gospodarczego, czy społeczno-kulturowego. Musi być to wyzwolenie od wszystkiego, co ogranicza człowieka w jego rozwoju duchowym i materialnym i nie daje prawa do życia w rodzinie, narodzie i Kościele. Jest to zatem walka o człowieka.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2006-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Stulecie „Niedzieli” u stóp Maryi. Homilia Nuncjusza Apostolskiego z okazji jubileuszu

2026-10-06 13:43

[ TEMATY ]

homilia

Nuncjusz Apostolski

100‑lecie

100‑lecie "Niedzieli"

Joanna Popławska/Niedziela

Abp Antonio Guido Filipazzi

Abp Antonio Guido Filipazzi

Tygodnik Katolicki „Niedziela” świętuje 100 lat istnienia. Centralnym punktem obchodów była dziękczynna Eucharystia na Jasnej Górze. Prezentujemy homilię, w której przedstawiciel Ojca Świętego w Polsce przypomniał o misji i wyzwaniach stojących przed mediami katolickimi.

1. Drodzy Bracia i Siostry, z głęboką wdzięcznością gromadzimy się na sprawowanie Eucharystii, tutaj, w Sanktuarium na Jasnej Górze. Eucharystia jest bowiem najdoskonalszym dziękczynieniem, poprzez które Kościół wielbi Boga za wszystkie Jego dobrodziejstwa. Podczas tej Mszy Świętej w sposób szczególny składamy dziękczynienie za stulecie katolickiego tygodnika „Niedziela”. To nasze dziękczynienie przeżywamy u stóp Królowej Polski oraz w święto świętego Stanisława Kostki, obchodzone w tym roku szczególnie, bo wspominamy trzechsetną rocznicę jego kanonizacji.
CZYTAJ DALEJ

Włochy: w sobotę beatyfikacja Matki Ignacji Isacchi

2026-10-06 12:43

[ TEMATY ]

beatyfikacja

Włochy

Maria Ignacja Isacchi

Agata Kowalska

Bogaty program modlitwy, wydarzeń kulturalnych i uroczystości upamiętniających będzie towarzyszył beatyfikacji Matki Ignacji Isacchi, założycielki Zgromadzenia Sióstr Urszulanek Najświętszego Serca Jezusa z Asoli. Główna uroczystość odbędzie się 10 października o godz. 10.00 w Bazylice św. Andrzeja w Mantui, w Lombardii. Liturgii będzie przewodniczył kard. Marcello Semeraro, prefekt Dykasterii Spraw Kanonizacyjnych.

Maria Ignacja Isacchi w 1893 roku założyła Zgromadzenie Sióstr Urszulanek Najświętszego Serca Jezusa, którego dom macierzysty od 1917 roku znajduje się w Asoli. Zgromadzenie zajmuje się dziś m.in. edukacją, opieką nad chorymi oraz działalnością misyjną we Włoszech i poza ich granicami.
CZYTAJ DALEJ

Prokuratura powołała kolejnych biegłych psychiatrów, którzy zbadają Ihora M.

2026-10-07 14:43

[ TEMATY ]

opactwo

atak

Jarosław

Adobe Stock

Prokuratura Okręgowa w Przemyślu powołała po raz trzeci biegłych psychiatrów do oceny stanu zdrowia Ihora M. podejrzanego o zabójstwo duchownego i usiłowanie zabójstwa czterech innych osób na terenie Klasztoru Sióstr Benedyktynek w Jarosławiu.

Jak przekazała rzecznik prasowa Prokuratury Okręgowej w Przemyślu Małgorzata Taciuch-Kurasiewicz, w minioną środę prokurator po raz trzeci powołał dwóch biegłych psychiatrów do oceny obecnego stanu zdrowia podejrzanego i możliwości wykonywania czynności procesowych z jego udziałem.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję