Reklama

Polska

Bp Stułkowski: młodzi ludzie potrzebują Chrystusa

Jeśli z Jezusem będę patrzeć na moje życie, choćby było ono niewyraźne, to zobaczę siebie w pełnych barwach, zobaczę siebie w prawdzie – mówił podczas inauguracji „Studni Poznania” bp Szymon Stułkowski. To nowa inicjatywa duszpasterska dla młodych w stolicy Wielkopolski.

2019-11-30 12:21

[ TEMATY ]

młodzież

B.M. Sztajner/Niedziela

Duszpasterze wraz z bp. Stułkowskim zaprosili młodzież do kościoła Bożego Ciała, w centrum którego znajduje się studnia. Rozważano wspólnie ewangeliczną scenę rozmowy Jezusa z Samarytanką czerpiącą wodę ze studni. Młodzi ludzie od śpiewu i tańca przeszli do kontemplacji obrazu ilustrującego Ewangelię i do adoracji Najświętszego Sakramentu.

„Zobaczcie, Jezus pochylił się nad losem kobiety, nad jej trudną sytuacją życiową, z wielką wrażliwością. Ona przyszła po wodę z dzbanem, a spotykając Jezusa zostawiła dzban i wróciła ze źródłem w sobie, źródłem wody żywej” – mówił do młodych bp Stułkowski.

Poznański biskup pomocniczy podkreślił wagę osobistego świadectwa, ponieważ Samarytanka opowiedziała ludziom o doświadczeniu spotkania, a oni też zapragnęli poznać Jezusa.

Reklama

„Nie byłoby nas tutaj, gdyby ktoś nie powiedział nam o Jezusie. Rodzice prosili o nasz chrzest, wychowali w wierze, spotkaliście katechetów, ale musi być w życiu taki moment, kiedy doświadczam sam Jezusa, kiedy dojdę do stwierdzenia: wierzę, bo chcę, bo spotkałem Jezusa, doświadczyłem Go” – mówił bp Stułkowski.

„Jeśli podejmiesz wysiłek spojrzenia w głąb swego życia, to spotkasz tam Boga. Chcemy patrzeć z Jezusem w swoje życie i patrzeć w głąb swojego życia. Na to potrzeba trochę zatrzymania, wyciszenia, modlitwy” – zauważył biskup pomocniczy archidiecezji poznańskiej.

Spotkanie zakończyło selfie bp. Stułkowskiego z młodymi. Kolejna „Studnia Poznania” odbędzie się 20 grudnia.

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kalwaria Pacławska: w poniedziałek rozpocznie się 14. Zimowe Franciszkańskie Spotkanie Młodych

2020-01-12 13:30

[ TEMATY ]

młodzież

Marek Kus

Na obietnicach otrzymanych od Boga skupią się uczestnicy tegorocznego 14. Zimowego Franciszkańskiego Spotkania Młodych (FSM). Rozpocznie się ono w poniedziałek 13 stycznia w Kalwarii Pacławskiej koło Przemyśla.

– Tegoroczny Zimowy FSM ma na celu przybliżenie niektórych obietnic danych nam przez Boga. Każdy dzień będzie przebiegał pod hasłem jednego z Bożych zapewnień. Oprócz dotychczasowych punktów programu, takich jak msze czy nabożeństwa, pojawi się też coś nowego – świadectwa zaproszonych gości. Będą to osoby, które same doświadczyły w swoim życiu tego, że Bóg jest, że jest Bogiem żywym, a Jego obietnice realizują się prawdziwie i pewnie w ich codziennym życiu – zapowiada Marta Górka, rzecznik Franciszkańskich Spotkań Młodych.

Spotkanie odbędzie się w dniach 13 - 18 stycznia. Poprowadzi je o. Bartosz Pawłowski, były wicedyrektor FSM, obecnie pracujący w Sanoku.

Zimowy FSM trwa 6 dni i ma charakter rekolekcyjny. Wszystkie punkty programu odbywają się w Sanktuarium Matki Bożej Słuchającej i Domu Pielgrzyma. Do dyspozycji uczestników Spotkania pozostaje też kaplica w Domu Pielgrzyma.

W programie 5-dniowego spotkania znajdą się codzienne Msze św., konferencje, dyskusje na trudne i nurtujące młodzież tematy oraz oczywiście czas na odpoczynek. Będzie okazja do rozmowy z kapłanem oraz do pieszych wędrówek po kalwaryjskich górkach.

Franciszkańskie Spotkania Młodych w Kalwarii Pacławskiej organizowane są co roku w lipcu od 1988 r. Gromadzą około tysiąca osób, a uczestnicy nocują na polu namiotowym. Od 2007 r. odbywają się także zimowe edycje FSM-u. Ze względu na aurę nocleg odbywa się w Domu Pielgrzyma, a uczestniczy w nich ok. 100 – 150 osób.

Organizatorem spotkania jest krakowska prowincja franciszkanów oraz Klasztor i Sanktuarium Męki Pańskiej i Matki Bożej w Kalwarii Pacławskiej.

CZYTAJ DALEJ

Medjugorie. Miejsce objawienia... Kościoła

2020-01-14 10:24

Niedziela Ogólnopolska 3/2020, str. 19

[ TEMATY ]

Medjugorie

Archiwum autora

Kościół św. Jakuba w Medjugorie

Już dziś mówi się o Medjugorie nie jako o miejscu ukazywania się Matki Bożej, ale o miejscu... objawiania się mocy sakramentów Kościoła.

Medjugorie komuś przeszkadza. Może nawet nie tyle samo objawienie, ile... jego odbiór. W końcu wiele jest objawień maryjnych, nawet oficjalnie uznanych, a jednak nie mają one tak masowego przełożenia na ludzkie losy. O niektórych z nich właściwie nic nie wiemy. Kto słyszał o Betanii (1976), Cuapie (1980), San Nicolas (1983)... Tymczasem orędzie z Medjugorie znają miliony i dostrzegają w nim zaproszenie do zmiany życia na „według Ewangelii”. Więcej – i to znowu szczególny fenomen – ludzie wracają do domów, a nawrócenie trwa...

Zasłuchanie w to orędzie jest masowe i zmienia (na stałe!) życie milionów osób (aż tylu!). Zauważmy, że po tylu już latach trwania objawień tę ziemię zdążyło opuścić więcej niż jedno pokolenie ludzi nawróconych przez Medjugorie. Ci ludzie nie trafili do piekła, do którego może szli... Czy dla Boga i dla Kościoła jest coś ważniejszego niż to?

Wincenty Łaszewski

GŁOS KOŚCIOŁA: „Medjugorie są to przede wszystkim ludzie, którzy tu przyjeżdżają, którzy się tu modlą, tutaj się przemieniają, stąd wyjeżdżają do swoich krajów i tam niosą ducha Ewangelii” – tłumaczy abp Henryk Hoser. Zdaniem papieskiego wysłannika, w sanktuarium Królowej Pokoju najważniejsi są właśnie ludzie – nie orędzie objawień. A jeśli mówimy o orędziu... słyszymy o orędziu Ewangelii! Piękne to, prawda?

GŁOS ANTY-KOŚCIOŁA: Trudno się dziwić, że komuś Medjugorie przeszkadza. Więc słyszymy, że „to jest od diabła!”, że to „manipulacja”, że „masoneria”, że „dla zysku i sławy”, że „wizjonerzy żyją w luksusach”, że „podróżują po świecie”...

Jeśli to nie wystarcza, by zasiać niepokój, przedstawia się nam inne oskarżenie: Medjugorie ma za zadanie odciągnąć ludzi od Fatimy – jedynego orędzia, które może ocalić świat. Dlatego te przesłania są takie cudowne, niezwykłe, wiarygodne... Mają przykuć ludzi do siebie, tym samym nie dopuścić do triumfu Niepokalanego Serca.

Można jeszcze próbować skompromitować same objawienia. Nie wypowiadamy się o ich prawdziwości, bo to rola kościelnych urzędów, ale abp Hoser potwierdza, że nie ma tu błędów doktrynalnych. Coraz głośniej mówi się też o tym, że do Medjugorie może zostać zastosowany precedens z Kibeho (objawienia w Afryce, uznane w 2001 r.; warto wspomnieć, że w ich zatwierdzeniu dużą rolę odegrał właśnie abp Henryk Hoser, będący wówczas misjonarzem w Rwandzie). Pojawiają się głosy, że taka decyzja może zapaść jeszcze w tym roku... Kościół ogłosiłby wiarygodnymi pierwsze objawienia, ograniczyłby liczbę wizjonerów do dwóch-trzech, bo – podobnie jak w Kibeho – potem treści się powtarzają, a inni wizjonerzy nie wnoszą do objawienia nic nowego.

Gdyby tak się stało, byłoby to kolejne potwierdzenie, że Medjugorie jako „teren objawień” spełniło swą misję.

Już dziś mówi się o Medjugorie nie jako o miejscu ukazywania się Matki Bożej, ale o miejscu... objawiania się mocy sakramentów Kościoła.

PROROCZE MIEJSCE: W tej parafii jest prawdziwy, żywy, napełniony mocą Kościół. Nieważne, czy Msze odprawia święty czy najgorszy kapłan – zawsze jest ona doświadczeniem obecności i miłości Boga, który uzdrawia, nawraca, rodzi nowe życie. Nieważne, kto spowiada: sakrament zawsze ujawnia swą moc. Ludzie mówią o odbytych tam „spowiedziach życia”...

Medjugorie – miejsce modlitwy, liturgii, sakramentów, miejsce nawrócenia. Tak widzi je papieski wysłannik. Tego typu znak – mówiący, że odnowa Kościoła jest na wyciągnięcie ręki! – jest niezwykle potrzebny w czasach obecnego kryzysu. Gdyby prorocka misja Medjugorie rzeczywiście oznaczała bycie zaczynem odnowy Kościoła, a w naszych parafiach zaczęło się ujawniać to, co tam – moc sakramentów, wówczas Medjugorie okazałoby się jednym z najważniejszych miejsc na duchowej mapie świata.

Nie będziemy chyba długo czekać na weryfikację tej tezy.

Wincenty Łaszewski, mariolog, pisarz, tłumacz

CZYTAJ DALEJ

Podnieś rękę, Boże Dziecię, błogosław Ojczyznę miłą

2020-01-20 20:42

[ TEMATY ]

śpiew

stevepb/pixabay.com

Podzielenie się opłatkiem oraz Wieczór wspólnego śpiewania kolęd tradycyjnych i ocalonych od zapomnienia kolęd patriotycznych: legionowych, harcerskich, partyzanckich, kresowych, kolęd Orląt Lwowskich i Powstańców Warszawskich, kolęd z niemieckich i sowieckich łagrów, z komunistycznych więzień, kolęd stanu wojennego.

Obrazy Kazimierza i Aleksandra Markowskich

Wieczór pod honorowym patronatem poseł do Parlamentu Europejskiego Jadwigi Wiśniewskiej

22 stycznia 2020 r. o godz. 16. 30 w kościele pw. św. Maksymiliana Marii Kolbego w Częstochowie przy ul. St. Starzyńskiego 11.

Śpiewniki w cenie 20 zł

Zapraszają:

ks. Gabriel Maciejewski i Aleksander Markowski – tel. (34) 322 05 29

Koło Przyjaciół Prawdy i Ocalonych od Zapomnienia Polskich Pieśni

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję