Reklama

Niedziela Świdnicka

Eksporta ciała ks. Wojciecha Jasińskiego

Eksporta ciała ks. Wojciecha Jasińskiego do kościoła w Starczowie rozpoczęła uroczystości pogrzebowe. Obrzędowi wniesienia ciała proboszcza przewodniczył bp Adam Bałabuch.

2020-01-09 21:42

[ TEMATY ]

pogrzeb

ks. Mirosław Benedyk

Eksporta ks. Wojciecha Jasińskiego

Msza św. o godz. 19. zgromadziła pełen kościół wiernych. Wraz z biskupem pomocniczym diecezji świdnickiej w liturgii udział wzięli kapłani na czele z dziekanem dekanatu Kamieniec Ząbkowicki oraz Kanclerzem Kurii Świdnickiej.

W homilii bp Adam zwrócił się do osieroconych parafian w słowach: - Ks. Wojciech był dla was kimś bliskim. Był jakby z waszej rodziny, bo przecież towarzyszył wam w różnych sytuacjach waszego życia, jako kapłan z posługą pasterską.

- Dziękujemy Panu Bogu za wszelkie dobro, jakie ks. Wojciech tu został. Jednocześnie chcemy prosić o miłosierdzie, o przebaczenie jego win, o radość wiecznego życia – mówił biskup.

Reklama

Po zakończeniu liturgii mieszkańcy Starczowa i Kamieńca czuwali przy trumnie odmawiając różaniec, rozważając tajemnice światła. To był czas na indywidualne pożegnanie ze zmarłym proboszczem. O godz. 21. odśpiewano Apel Jasnogórski.

Msza św. pogrzebowa pod przewodnictwem biskupa świdnickiego Ignacego Deca zostanie odprawiona w piątek o godz. 11. Zmarły kapłan zostanie pochowany na cmentarzu przy kościele w Starczowie.

Zobacz zdjęcia: Eksporta ciała ks. Wojciecha Jasińskiego

Ocena: +4 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kondolencje Przewodniczącego KEP dla uczestników uroczystości pogrzebowych śp. ks. Wojciecha Wójtowicza

2020-01-17 11:30

[ TEMATY ]

pogrzeb

śmierć

episkopat.news

abp Stanisław Gądecki

Łączę się w bólu z wszystkimi uczestnikami uroczystości pogrzebowych w Miastku, zapewniając o mojej modlitwie w waszej intencji, jak i w intencji śp. Wojciecha - napisał abp Stanisław Gądecki, Przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski, w kondolencjach dla uczestników uroczystości pogrzebowych śp. ks. Wojciecha Wójtowicza.

Publikujemy pełną treść kondolencji:

Warszawa, dnia 17 stycznia 2020 roku

Ekscelencjo, Najdostojniejszy księże biskupie Edwardzie, Droga mamo śp. zmarłego księdza Wojciecha, Kochani bracia, przyjaciele i najbliżsi, Drodzy klerycy Wyższego Seminarium Duchownego w Koszalinie wraz z przełożonymi, Czcigodni kapłani i osoby życia konsekrowanego,

W imieniu Konferencji Episkopatu Polski chciałbym złożyć wyrazy współczucia z powodu nagłego odejścia śp. księdza Wojciecha Wójtowicza – syna, brata, prezbitera diecezji koszalińskiej, teologa, rektora wyższego seminarium duchownego, przewodniczącego Konferencji Rektorów Wyższych Seminariów Duchownych Diecezjalnych i Zakonnych w Polsce, zakochanego w człowieku, w Chrystusie i w Jego Kościele, pełnego pasji i pokory w wypełnianiu powierzonej sobie misji.

Łączę się w bólu z wszystkimi uczestnikami uroczystości pogrzebowych w Miastku, zapewniając o mojej modlitwie w waszej intencji, jak i w intencji śp. Wojciecha.

Po wstrząsającej informacji z poniedziałkowego popołudnia, chyba w każdym z nas zrodziło się najpierw niedowierzanie, później smutek, a na końcu ból i cierpienie. Nie chcemy jednak zatrzymywać się na tych uczuciach. Chcemy dzisiaj, aby nasze myśli podążyły tam, gdzie codziennie, od lat podążały myśli śp. księdza Wojciecha. Chcemy obcować ze Słowem, z którym on obcował, chcemy szukać pociechy tam, gdzie on szukał pociechy, chcemy chwycić się nadziei, której on codziennie się chwytał. Chcemy sięgnąć po słowa Ewangelii, którą głosił, i której – w kapłańskim posługiwaniu – poświęcił się bez reszty.

Wtedy Marta rzekła do Jezusa: „Panie, gdybyś tu był, mój brat by nie umarł. Lecz i teraz wiem, że Bóg da Ci wszystko, o cokolwiek byś prosił Boga”. Rzekł do niej Jezus: «Brat twój zmartwychwstanie”. Rzekła Marta do Niego: „Wiem, że zmartwychwstanie w czasie zmartwychwstania w dniu ostatecznym”. Rzekł do niej Jezus: „Ja jestem zmartwychwstaniem i życiem. Kto we Mnie wierzy, choćby umarł, żyć będzie. Każdy, kto żyje i wierzy we Mnie, nie umrze na wieki. Wierzysz w to? J 11,21-25

Wraz z ewangeliczną Martą chcemy więc dzisiaj odpowiedzieć na Chrystusowe pytanie i – w komunii wiary, nadziei i miłości – spotkać się z żyjącym przecież w Bogu księdzem Wojciechem, wyznając: Wierzę w Boga, Ojca Wszechmogącego (…)

i w Jezusa Chrystusa, Syna Jego Jedynego, Pana naszego (…)

który umęczon pod Ponckim Piłatem, ukrzyżowan, umarł i pogrzebion (…) trzeciego dnia zmartwychwstał (…) Wierzę w Ducha Świętego, święty Kościół powszechny(…) Wierzę w ciała zmartwychwstanie,

żywot wieczny. Amen,

- ciała zmartwychwstanie i żywot wieczny.

Amen.

✠ Stanisław Gądecki Arcybiskup Metropolita Poznański Przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski Wiceprzewodniczący Rady Konferencji Episkopatów Europy (CCEE)

CZYTAJ DALEJ

"Szczęść Boże" czy... "Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus"?

Niedziela łowicka 6/2003

[ TEMATY ]

ksiądz

kapłan

Piotr Drzewiecki

Ostatnio jedna z kobiet zapytała mnie jakby z pewnym wyrzutem: "Proszę księdza, zauważam z niepokojem, że ostatnimi laty coraz modniejsze w ustach duchownych, kleryków, sióstr duchownych jest pozdrowienie: «Szczęść Boże» zamiast «Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus». Nawet ksiądz, który przyszedł do mnie po kolędzie, pozdrowił nas słowami «Szczęść Boże». To nie jest przywitanie chwalące Boga. Kiedyś w taki sposób pozdrawiano osoby pracujące: «Szczęść Boże w pracy» i wówczas padała odpowiedź: «Bóg zapłać». Dzisiaj kiedy słyszę «Szczęść Boże», od razu ciśnie mi się na usta pytanie: do czego, skoro nikt nie pracuje w tej chwili? Nie wiem, co o tym myśleć. Według mnie to nie jest w pełni chrześcijańskie pozdrowienie".
No cóż, wydaje się, że powyższa interpretacja pozdrowień chrześcijańskich jest uzasadniona. Ale chyba może za bardzo widać tutaj przyzwyczajenie do tego, co jest tradycją wyniesioną z dziecinnych lat z domu rodzinnego. Pamiętajmy jednak o jednym: to, co jest krótsze, a mam tu na myśli zwrot "Szczęść Boże", niekoniecznie musi być gorsze.
Owszem, pozdrowienie "Szczęść Boże" jest krótsze i z tego powodu częściej stosowane. Ale ono ma swoją głęboką treść, która nie tylko odnosi się do ciężkiej, fizycznej pracy. To w naszej tradycji związano to pozdrowienie z pracą. A przecież życzenie szczęścia jest związane z tak wieloma okolicznościami. Bo jest to ludzkie życzenie skierowane do Boga, stanowiące odpowiedź na całe bogactwo życia człowieka. I jest tu wyznanie wiary w Boga i Jego Opatrzność; wyznanie wiary, że to, co jest ludzkim życzeniem, spełnić może tylko Bóg. To szczęście ma pochodzić od Niego. Mamy tu więc skierowanie uwagi na Boga i naszą od Niego zależność. Zależność, w którą wpisana jest Boża życzliwość dla człowieka. Tak oto odsłania się nam głębia tego skromnego pozdrowienia "Szczęść Boże". Czyż to mało?
Poza tym życzyć szczęścia od Boga, to znaczy życzyć Bożego błogosławieństwa. A jak jest ono cenne, świadczy opisana w Księdze Rodzaju nocna walka patriarchy Jakuba z aniołem, której celem jest m.in. uzyskanie błogosławieństwa w imię Boga: "Nie puszczę cię, dopóki mi nie pobłogosławisz" (por. Rdz 32, 25-32). I tu znów odsłania się znaczenie naszego pozdrowienia "Szczęść Boże". Jest to prośba o udzielenie przez Boga błogosławieństwa, czyli prośba o uszczęśliwienie człowieka, a więc ogarnięcie go Bożą łaską. Z tym łączy się życzenie osiągnięcia szczęścia wiecznego, którego wszelkie szczęście doczesne jest zapowiedzią i obrazem.
Nie chciałbym jednak być źle zrozumiany. To, że piszę tak wiele o pozdrowieniu "Szczęść Boże", nie znaczy automatycznie, iż chcę przez to podważać pierwszeństwo pozdrowienia "Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus". Moją intencją jest jedynie odkrycie głębokiej wartości wypowiedzenia słów "Szczęść Boże" przy spotkaniu dwóch osób.
A na koniec pragnę przytoczyć - niejako w formie argumentu na poparcie moich rozważań - słowa Ojca Świętego Jana Pawła II, które wypowiedział 10 czerwca 1997 r. w czasie wizyty w Krośnie: "Niech z ust polskiego rolnika nie znika to piękne pozdrowienie «Szczęść Boże» i «Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus». Pozdrawiajcie się tymi słowami, przekazując w ten sposób najlepsze życzenia (bliźnim). W nich zawarta jest wasza chrześcijańska godność. Nie dopuście, aby ją wam odebrano".

CZYTAJ DALEJ

Książka dla ambitnych katolików

2020-01-20 17:51

[ TEMATY ]

książka

Artur Stelmasiak/Niedziela

Książka „Jutro Niedziela” to wspólne dzieło ks. Przemysława Śliwińskiego i ks. Marcina Kowalskiego

W Sekretariacie KEP odbyła się prezentacja książki pt. „Jutro Niedziela”, która pomaga osobom świeckim i duchownym lepiej przygotować się do niedzielnej Eucharystii. - To książka dla ambitnych, którzy chcą bardziej świadomie przeżyć niedzielę - mówił kard. Kazimierz Nycz, metropolita warszawski.

"Jutro Niedziela" jest rozszerzonym zbiorem rozważań, które od kilku lat co tydzień publikowane są na portalu internetowym Stacja7. Autorem publikacji jest rzecznik archidiecezji warszawskiej ks. Przemysław Śliwiński oraz biblista ks. Marcin Kowalski.

Artur Stelmasiak/Niedziela

Książka „Jutro Niedziela” to wspólne dzieło ks. Przemysława Śliwińskiego i ks. Marcina Kowalskiego

Podczas prezentacji książki kard. Kazimierz Nycz mówił, że jest to lektura dla ambitniejszych osób, które pragną głębiej i świadomie świętować niedzielę.

- To książka dla ambitniejszych świeckich. Myślę, że będą po nią sięgać świeccy, ale także wielu księży przygotowujących się do kazania - podkreślił kard. Nycz.

Książka zawiera dużo najnowszej wiedzy biblijnej, ale jest napisana w języku zrozumiałym dla współczesnych ludzi. Ks. prof. Henryk Witczyk mówił, że siłą tej publikacji jest ukazanie jedności planu Bożego, w którego centrum zawsze stoi Chrystus - To także skarbnica wiedzy historycznej, geograficznej i filologicznej. Publikacja chroni przed niebezpieczeństwem podejścia do Pisma Świętego jak do legendy, zawiera pomocne komentarze tłumaczące tło historyczne - mówił ks. prof. Henryk Witczyk, kierownik Katedry Teologii Biblijnej Nowego Testamentu KUL. – Ta publikacja zachwyciła mnie formą prezentacji, bogactwem i logiką. Czytając nie pogubimy się w szczegółach – dodał.

Autorzy "Jutro Niedziela" znają się przez wiele lat od czasów studiów w Rzymie. - Razem też pracowaliśmy w Nowym Yorku, gdzie bardzo często głosiliśmy kazania, a amerykańskie homilie muszą być bardzo mocno osadzone w Piśmie Świętym. Zawsze dużo rozmawialiśmy na ten temat i pytaliśmy się nawzajem, jaka ma być treść tych kazań - mówił ks. Marcin Kowalski. - Naszym celem jest wejście w świat biblijny i odkrycie tam drogocennej perły Słowa Bożego, które przenosimy w nasz świat, ciesząc się nim podczas Eucharystii, szukając w nim światła i inspiracji - podkreślił ks. dr hab. Marcin Kowalski.

Publikacja powstała pod patronatem Komisji Duszpasterskiej KEP, zawiera analizy czytań do każdej niedzieli w roku liturgicznym A, z trzyletniego cyklu lekcjonarza, obowiązującego obecnie w Kościele. W następnej kolejności ukażą się tomy na rok B i rok C. - Zastanawiamy się także nad wydaniem czwartego tomu świątecznego, który będzie pomagał lepiej zrozumieć liturgię słowa ważnych świąt chrześcijańskich. Te czytania mają bowiem swoją ważną logikę - mówił ks. Przemysław Śliwiński.

Książka „Jutro Niedziela” powstała z myślą o osobach świeckich i duchownych. Przybliżając niedzielną liturgię słowa, ma pomóc przygotować się do świętowania niedzieli. - To nie miał być kolejny komentarz, tylko lektura pomagająca przygotować się do słuchania i zrozumienia niedzielnych czytań.

Chcieliśmy przede wszystkim pokazać co Słowo Boże ma nam dziś do powiedzenia – wyjaśnił ks. Śliwiński.

Publikacja posiada Imprimatur Kurii Metropolitalnej Warszawskiej i jest objęta honorowym patronatem metropolity katowickiego abp. Wiktora Skworca, przewodniczącego Komisji Duszpasterstwa Konferencji Episkopatu Polski. - Ta książka jest zbiorem wiedzy i głębokiej analizy, ale także ma wiele odniesień do współczesnych czasów i popkultury - mówiła podczas prezentacji Aneta Liberacka, prezes Fundacji Medialnej 7.

Patronat nad książką objął Tygodnik Katolicki "Niedziela".

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję