Reklama

Z Jezusem Cierpiącym

Sanktuarium Jezusa Cierpiącego w Imbramowicach - szczególnie w Wielkim Poście - jest ważnym miejscem na mapie diecezji. Opowiada o tym siostra przełożona Sióstr Norbertanek m. Antonina Zaczyńska w rozmowie z Agnieszką Dziarmagą

Niedziela kielecka 11/2007

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Agnieszka Dziarmaga: - W jaki sposób ten bardzo ekspresyjny w wyrazie wizerunek Jezusa trafił do imbramowickiego sanktuarium?

M. Antonina Zaczyńska: - Niestety, ani kroniki klasztorne, ani materiały archiwalne nie przekazują informacji, w jaki sposób i kiedy obraz znalazł się w imbramowickim klasztorze. Jest pewne, iż pod koniec XIX wieku obraz już znajdował się w klasztorze i wisiał na ścianie klasztornego korytarza. Pierwszy cud z łaskawości Jezusa Cierpiącego odnotowano w kronice klasztornej w 1891 r., kiedy to ofiarowano dziękczynne wotum w postaci srebrnego serca z napisem: „Dzięki Ci, Jezu Miłosierny, za ocalenie dziecka - 18.05.1891”.
Kult Jezusa Cierpiącego jest wzbogacony relikwiami Męki Pańskiej - Drzewa Krzyża Świętego oraz kolumny biczowania, które potwierdzone są „Autentykiem”.

- Jakie formy kultu Jezusa Cierpiącego są praktykowane w sanktuarium?

Reklama

- Od 1988 r. trwa w naszym sanktuarium tzw. Nieustająca nowenna do Pana Jezusa Cierpiącego. W każdą niedzielę podczas porannej i wieczornej Mszy św. odczytywane są podziękowania i prośby, które wierni składają do specjalnej puszki. W każdy pierwszy piątek miesiąca odbywają się czuwania modlitewne ku czci Cierpiącego Pana. Licznie przybywający wierni trwają w godzinach nocnych z piątku na sobotę od 20.00 do 1.00. na adoracji przed słynącym łaskami obrazem, biorąc udział we Mszach św. (o godz. 21.00 i 24.00), spowiedzi św. i nabożeństwie ekspiacyjno-błagalnym. Dzięki niech będą Cierpiącemu Zbawicielowi za działanie Jego łaski, czego owocem jest ogromna liczba uczestników czuwań i przystępujących do sakramentu pokuty. Jest także sprawowana dziewięciodniowa Nowenna do Pana Jezusa Cierpiącego. Pątnicy mogą także nabyć „Modliewnik imbramowicki”. W niedzielę Męki Pańskiej - Palmową - obchodzimy doroczny odpust z uroczysta Sumą o godz. 13.00. Bp Kazimierz Ryczan w 2003 r. ustanowił naszą świątynię klasztorną regionalnym sanktuarium Męki Pańskiej.

- Nawiedzanie sanktuarium procentuje bogactwem przeżyć duchowych i jest to wielką wartością. Poza tym pątnicy i czciciele Jezusa w cudownym wizerunku wciąż doznają wielu łask.

- Od czasu pierwszego cudu w 1891 r. aż po dzień dzisiejszy pozostawiane są w naszym klasztorze liczne podziękowania wiernych z różnorodne łaski. Wśród nich, pod datą 8.01.1995 r. znajduje się wymowne, osobiste świadectwo o. Williama Faix’a, który przybył ze Stanów Zjednoczonych do Polski z misją odnowienia tutaj męskiej gałęzi Zakonu św. Augustyna, a który swoje wcześniejsze cudowne uzdrowienie z ciężkiej choroby przypisuje właśnie łaskawości Pana Jezusa Cierpiącego w tym wizerunku. Nadzwyczajnych uzdrowień doznały także siostry tutejszego konwentu. Jedna z nich została na początku grudnia 2004 r. uzdrowiona z ostrej cukrzycy, w sytuacji gdy była zagrożona amputacją obu nóg.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2007-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Poznanie Boga jest wymianą życia między Ojcem a Synem

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

pexels.com

Finał Księgi Hioba jest krótki jak wyrok po długim procesie. Hiob, który przez dziesiątki rozdziałów domagał się rozprawy, po teofanii z wichru mówi: „wiem, że Ty wszystko możesz, co zamyślasz, potrafisz uczynić”. Dodaje zdanie, które jest kapitulacją innego rodzaju niż ta, do której namawiali go przyjaciele: „mówiłem, nie rozumiejąc, o rzeczach zbyt cudownych dla mnie”. Hiob przyznaje się jedynie do granic poznania. To wielka różnica. Bóg zresztą za chwilę oświadczy przyjaciołom, że to oni „nie mówili o Mnie prawdy, jak sługa mój, Hiob”. „Dotąd Cię znałem ze słyszenia, teraz ujrzało Cię moje oko”. Cała księga zmierza do tego jednego wersetu, od teologii referowanej do spotkania. Hiob otrzymał zamiast odpowiedzi obecność i ona wystarczyła. „Odwołuję i żałuję w prochu i popiele”. Proch i popiół są tu miejscem człowieka, który zobaczył miarę rzeczy. Grzegorz Wielki, którego Moralia in Iob są największym starożytnym komentarzem do tej księgi, widział w tym pokłonie początek prawdziwej mądrości. Więcej wie ten, kto wie, przed Kim stoi, niż ten, kto ma odpowiedzi. Epilog przywraca Hiobowi dobra w dwójnasób. Czternaście tysięcy owiec, sześć tysięcy wielbłądów, siedmiu synów i trzy córki, którym, rzecz w Biblii wyjątkowa, nadano imiona i dano dziedzictwo „pomiędzy ich braćmi”. Ta podwójna restytucja bywa czytana płasko, jakby Bóg wyrównywał rachunek. Tekst mówi ostrożniej. Pan „przywrócił Hioba do dawnego stanu” (dosłownie odwrócił jego los), gdy ten „modlił się za swoich przyjaciół”. Odnowa przychodzi przez wstawiennictwo za tych, którzy zawinili wobec niego. Hiob umiera „stary i pełen dni”, jak brzmi formuła patriarchów. Jego historia pozostaje otwarta ku większej odpowiedzi. Da ją dopiero Ten, który sam przejdzie przez niesprawiedliwy proces i grób aż do restytucji poranka wielkanocnego.
CZYTAJ DALEJ

USA: przełomowa sprawa o śmierć nienarodzonego dziecka

2026-10-03 16:16

[ TEMATY ]

aborcja

Vatican Media

W amerykańskim stanie Nowy Meksyk zakończyła się nietypowa sprawa dotycząca śmierci dziecka podczas aborcji w 26. tygodniu ciąży. W postępowaniu o bezprawne spowodowanie śmierci jako ofiary wskazano zarówno kobietę, jak i jej nienarodzone dziecko. Sprawa zakończyła się ugodą i wypłatą 200 tys. dolarów odszkodowania. Według prawników reprezentujących rodzinę to pierwszy tego rodzaju przypadek w Stanach Zjednoczonych.

Sprawa Wabbington v. Boyd dotyczyła aborcji przeprowadzonej w 2020 roku w Nowym Meksyku. Nienarodzone dziecko znajdowało się w 26. tygodniu życia prenatalnego. W pozwie zostało opisane jako zdolne na tym etapie rozwoju do przeżycia poza organizmem matki.
CZYTAJ DALEJ

UKSW będzie współpracował z amerykańskimi uczelniami

2026-10-03 23:01

[ TEMATY ]

UKSW

Ks. prof. Ryszard Czekalski

UKSW

Przed gmachem Lincoln Center w północnym Manhattanie od lewej: prof. David Gibson, dyrektor Centrum Religii i Kultury Fordham University w Nowym Jorku oraz ks. prof. Ryszard Czekalski, rektor UKSW

Przed gmachem Lincoln Center w północnym Manhattanie od lewej: prof. David Gibson, dyrektor Centrum Religii i Kultury Fordham University w Nowym Jorku oraz ks. prof. Ryszard Czekalski, rektor UKSW

– Budujemy silne partnerstwa transatlantyckie, które mają przynieść konkretne korzyści naszej społeczności akademickiej: nowe możliwości wymiany, wspólne projekty badawcze i perspektywę tworzenia wspólnych programów studiów – podkreślił ks. prof. Ryszard Czekalski, rektor Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie, w czasie wizyty w Stanach Zjednoczonych.

Zainicjowana współpraca łączy perspektywę prowadzenia badań w międzynarodowych zespołach z rozwojem oferty dydaktycznej i tworzeniem nowych możliwości zdobywania doświadczeń akademickich. Jej fundamentem są wspólne zainteresowania naukowe oraz potencjał uczelni, których dorobek pozwala podejmować przedsięwzięcia obejmujące nauki humanistyczne, społeczne, ścisłe, przyrodnicze, nauki o zdrowiu oraz nauki medyczne. Rozwijanie relacji z amerykańskimi uczelniami stanowi istotny krok w umiędzynarodowieniu UKSW.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję