Reklama

Gospodarka

Podwyżki dla emerytów! Prezydent Duda podpisał ustawę o emeryturach i rentach.

Nowelizację ustawy o emeryturach i rentach z FUS podpisał w czwartek prezydent Andrzej Duda. W związku z tym od marca emerytury i renty wzrosną o co najmniej 70 zł brutto.

[ TEMATY ]

prezydent

emerytura

renta

waloryzacja

Fratria/wPolityce.pl

Prezydent Andrzej Duda

Najniższe wyniosą 1200 zł brutto. Wzrośnie także z 1600 zł do 1700 zł próg dochodowy przy świadczeniu dla osób niesamodzielnych.

Najniższa emerytura: 1200 zł

Zgodnie z podpisaną przez prezydenta nowelizacją najniższe emerytury, renty z tytułu całkowitej niezdolności do pracy, renty rodzinne i renty socjalne wzrosną do 1200 zł (wzrost z 1100 zł), a renty z tytułu częściowej niezdolności do pracy – do 900 zł (wzrost z 825 zł). Dodatki do emerytur i rent zostaną podwyższone procentowym wskaźnikiem waloryzacji.

Wyższa waloryzacja

Świadczenia do wysokości 1966,29 zł wzrosną o 70 zł, natomiast świadczenia powyżej tej kwoty wzrosną o 3,56 proc.

Reklama

Podwyższony został także próg uprawniający do wypłaty świadczenia dla osób niesamodzielnych do 1700 zł. Obecnie o świadczenie uzupełniające w kwocie do 500 zł mogą wystąpić osoby, które ukończyły 18 lat i są niezdolne do samodzielnej egzystencji, a suma przysługujących im świadczeń z funduszy publicznych nie przekracza 1600 zł.

Wskaźnik waloryzacji świadczeń to średnioroczny wskaźnik cen towarów i usług konsumpcyjnych w poprzednim roku kalendarzowym, zwiększony o co najmniej 20 proc. realnego wzrostu przeciętnego wynagrodzenia w poprzednim roku kalendarzowym.

2020-02-14 18:42

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Premier Morawiecki: Realizujemy obietnice

[ TEMATY ]

rząd

premier

podsumowanie

emerytura

Mateusz Morawiecki

500 plus

źródło: wPolityce.pl

Premier Mateusz Morawiecki

Rzeczywisty rozwój kraju odbywa się poprzez to, co dzieje się pomiędzy poszczególnymi wyborami, w czasie rzeczywistych rządów i zależy od tego, czy rząd potrafi wykonywać to, do czego się zobowiązał, czyli krótko mówiąc, czy jest wiarygodny— powiedział premier Mateusz Morawiecki podczas podsumowania 100 dni rządu.

W sobotę w Kancelarii Premiera rozpoczęło się podsumowanie 100 dni rządu, w tym realizacji „piątki na 100 dni”. Chodzi o pakiet pięciu zapowiedzi, które rząd w kampanii parlamentarnej zobowiązał się zrealizować lub rozpocząć ich realizację w ciągu pierwszych 100 dni rządów.

W trakcie kampanii przed wyborami parlamentarnymi, w październiku ubiegłego roku, premier Mateusz Morawiecki i prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński zapowiedzieli „piątkę na 100 dni”, czyli pięć propozycji reform: tzw. mały ZUS, trzynastą oraz czternastą emeryturę, pakiet badań kontrolnych, budowę 100 obwodnic oraz dojście do równych dopłat dla rolników.

Prezes PiS i szef rządu zapowiedzieli, że w ciągu pierwszych 100 dni nowej kadencji rządu będą uchwalone ustawy lub przygotowane programy dotyczące wspomnianych zmian.

Mały ZUS

Od 1 stycznia ubiegłego roku obowiązywał tzw. mały ZUS. Mogli z niego korzystać przedsiębiorcy, których średniomiesięczny przychód w 2018 r. nie przekraczał 2,5-krotności minimalnego wynagrodzenia, czyli 63 tys. zł rocznie. W ich przypadku składki na ubezpieczenia społeczne naliczane były proporcjonalnie do przychodu.

Od lutego br. obowiązuje tzw. mały ZUS Plus, z którego mogą korzystać najmniejsze firmy, których przychód w 2019 r. zamknął się w kwocie 120 tys. zł. Zmianą w stosunku do „małego ZUS-u” jest naliczanie składek proporcjonalnie do dochodu z poprzedniego roku, a nie przychodu, co ma pozwolić m.in. na obniżenie składek o średnio kilkaset złotych miesięcznie.

Według MPiT - które przygotowywało projekt w ubiegłym roku - z „małego ZUS-u Plus” będzie mogło skorzystać ok. 320 tys. najmniejszych przedsiębiorców. Szacowany koszt nowych regulacji dla finansów publicznych to ok. 1,3 - 1,5 mld zł w kolejnych latach.

„Profilaktyka 40 plus”

W piątek Ministerstwo Zdrowia zaprezentowało szczegóły programu „Profilaktyka 40 plus”. W ramach tego programu lekarze mają oceniać czynniki ryzyka zachorowania na najbardziej rozpowszechnione choroby, zlecając osobom powyżej 40 lat określone badania. Z programu mają skorzystać wszystkie osoby między 40 a 65 rokiem życia, zarówno pracujące, jak i te, które prowadzą działalność gospodarczą lub są bez pracy, ale mają ubezpieczenie zdrowotne.

Program sfinansuje w całości Narodowy Fundusz Zdrowia. Szacowane koszty to ok. 1,8 mld zł w ciągu pięciu lat, przy czym koszty zależą od liczby osób, u których wystąpią wskazania do pakietu rozszerzonego. Resort zdrowia zapowiada, że program ma zacząć obowiązywać od 1 stycznia 2021 r.

Zrównanie dopłat dla rolników

Zobowiązanie do zrównania dopłat dla rolników premier Morawiecki określił natomiast jako program działań dotyczących negocjacji w sprawie wieloletniego budżetu UE na lata 2021-2027. Wśród działań rządu na rzecz zrównania dopłat wymienił budowę grupy przyjaciół spójności, która ma wspierać zwiększanie finansowania tradycyjnych polityk UE, jak polityka spójności.

Emerytura Plus

Trzynasta emerytura po raz pierwszy została wypłacona w 2019 r. Wówczas wsparcie trafiło do 9,8 mln osób. Szef rządu zapowiedział w expose, że „trzynastka” będzie rozwiązaniem stałym, gwarantowanym ustawą. W miniony wtorek prezydent Andrzej Duda podpisał ustawę, zgodnie z którą „trzynastki” mają być wypłacane w wysokości najniższej emerytury obowiązującej od 1 marca roku, w którym wypłacane jest dodatkowe świadczenie. W 2020 r. będzie to 1200 zł brutto.

Dodatkowe świadczenia będą wypłacane z urzędu. Większość osób otrzyma je wraz z kwietniową emeryturą lub rentą.

Z kwoty świadczenia nie będą dokonywane potrącenia i egzekucje, nie będzie też ona wliczana do dochodu. We wtorek, w dniu podpisania przez prezydenta ustawy dotyczącej „trzynastki” rząd przyjął projekt ustawy, która ma zagwarantować w 2021 r. wypłatę również czternastej emerytury.

-Emerytura Plus dotrze do ok. 10 mln naszych emerytów i rencistów. Chcemy im podziękować za to, że dziś żyjemy w takiej Polsce – mówił minister rodziny, pracy i polityki społecznej Marlena Maląg. - Chcemy realizować marzenia i wiem, że nasze działania przyczynią się do tego. Pakiet „Emerytura Plus” przygotowany przez premiera Mateusza Morawieckiego to nasze piękne podziękowanie – powiedziała podczas wydarzenia.

100 obwodnic

Bezpieczeństwo na polskich drogach nie ma barw politycznych. Dlatego zdecydowaliśmy o powstaniu projektu 100 obwodnic i realizujemy go. Już w tym roku ogłosimy przetargi. — akcentował podczas prezentacji minister infrastruktury Andrzej Adamczyk.

Zgodnie ze wstępnymi danymi, które resort infrastruktury przedstawił w lutym bieżącego roku, wartość programu budowy 100 obwodnic to 28 mld zł.

W ramach programu powstanie 100 obwodnic na sieci dróg krajowych o łącznej długości ok. 820 km. Obwodnice - według zapowiedzi MI - mają powstawać m.in. wokół tych miejscowości, gdzie notowane jest największe natężenie ruchu, czy tam, gdzie jest największa liczba wypadków. Przy wyborze lokalizacji brano także pod uwagę poprawę dostępu do miejscowości i regionów turystycznych.

Podczas wydarzenia podkreślono, że działania rządu to nie tylko realizacja „piątki na 100 dni”, ale wiele osiągnięć i ciężka praca w każdym z ministerstw.

Premier: W pełni zrealizowaliśmy „piątkę Kaczyńskiego”

Mówi się, że wybory to takie święto demokracji i rzeczywiście raz na 4 lata wybory do parlamentu są takim wielkim świętem. Mniej spektakularny ale rzeczywisty rozwój kraju odbywa się poprzez to, co dzieje się pomiędzy poszczególnymi wyborami, w czasie rzeczywistych rządów i zależy od tego, czy rząd potrafi wykonywać to, do czego się zobowiązał, czyli krótko mówiąc, czy jest wiarygodny— mówił premier Mateusz Morawiecki. Wskazał tutaj na istotny program 500+, który „zmienił życie polskich rodzin”. Wymienił również odbudowę połączeń komunikacyjnych w Polsce, „trzynastkę”, program „Zerowy PIT dla młodych do 26 roku życia” i obniżkę podatków dla pracujących Polaków i emerytów. Szef rządu przypomniał też takie „dokonania” Platformy jak „skonsumowanie” OFE i podwyższenie wieku emerytalnego.

CZYTAJ DALEJ

Mateusz Morawiecki: Mam głęboką nadzieję, że część żołnierzy wycofywanych z Niemiec trafi do Polski.

2020-06-06 11:06

[ TEMATY ]

Mateusz Morawiecki

KPRM

- Mam głęboką nadzieję, że część żołnierzy wycofywanych z Niemiec trafi do Polski - powiedział premier Morawiecki podczas porannej rozmowy w radiu RMF FM. Poruszono także m.in. temat wyborów, ataków na ministra Szumowskiego, inwestycji drogowych i handlu w niedzielę.

Morawiecki na pytanie o doniesienia, że część amerykańskiego kontyngentu z Niemiec ma trafić do Polski odpowiedział, że ma głęboką nadzieję, że część żołnierzy wycofywanych z Niemiec trafi do Polski. Rozmowy na ten temat trwają.

"Mam głęboką nadzieję, że w wyniku wielu rozmów, które odbyliśmy i poprzez pokazanie tego, jak solidnym partnerem jesteśmy w ramach NATO, że część tych żołnierzy stacjonujących dzisiaj w Niemczech i wycofywanych przez Stany Zjednoczone rzeczywiście trafi do Polski. Będzie to wzmocnienie wschodniej flanki NATO" – powiedział premier. Bezpieczeństwo Polski wzrasta. Jeszcze 4 lat temu w Polsce było 500 żołnierzy. Dzisiaj jest to blisko 5000 żołnierzy amerykańskich w Polsce.

Premier odniósł się także do zarzutów, które pojawiły się pod adresem ministra Szumowskiego.

- Mam pełne zaufanie do ministra Szumowskiego. To, że są ataki na niego wynika z tego, że po stronie opozycji była niezdrowa nadzieja, że u nas sytuacja epidemiczna będzie zła. To wszystko, co opozycja zarzuca ministrowi Szumowskiemu, okazało się całkowitą nieprawdą, to polityczna hucpa. I wiąże się ona z tym, że poradziliśmy sobie z pandemią. - ocenił.

Morawiecki był też pytany o to, czy namówi Szumowskiego, by ten ujawnił swój majątek i majątek swojej żony. "Z całą mocą chcę jeszcze raz podkreślić, że to wszystko, co zarzucała opozycja ministrowi Szumowskiemu jest zupełną nieprawdą" - odpowiedział premier. Morawiecki przypomniał też, że ustawa dotycząca ujawniania majątków rodzin polityków jest w Trybunale Konstytucyjnym. "Jak będzie podstawa prawna, to to zrobimy - zapewnił Morawiecki.

Na uwagę, że opozycja także wobec niego wysuwała żądanie, by ujawnił majątek swojej żony, Morawiecki powtórzył, że natychmiast jak tylko będzie podstawa prawna, to zostanie to ujawnione. Jednocześnie zaznaczył, że zarówno on, jak i minister Szumowski wypełnili oświadczenie majątkowe.

- Jak będzie tylko podstawa prawna będziemy ujawniać wszystko. Nie ma tu nic do ukrycia. Oświadczenie majątkowe z panem ministrem (zdrowia) w pełni ujawniliśmy - zaznaczył.

Morawiecki odniósł się też do wniosku Lewicy o ukaranie prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego za słowa o "chamskiej hołocie". Pytany o ten wniosek szef rządu odpowiedział, że Jarosław Kaczyński jest "najbardziej atakowaną osobą"

- Moim zdaniem czasami muszą paść takie męskie słowa — ocenił Morawiecki. - Ta arogancja, ta agresja słowna, werbalna w Sejmie jest czymś absolutnie niebywałym. Pamiętam sprzed paru lat jak Donald Tusk mówił, że nie da się żyć w jednym państwie z prezesem Kaczyńskim albo Sławomir Neumann, który mówił, że na was łopatka nie wystarczy, tylko trzeba bejsbola. Poziom agresji i prymitywne ataki są tak wielkie, że trzeba powiedzieć „dość”. Osobą najbardziej atakowaną jest pan prezes Jarosław Kaczyński. Jest to wojna elit politycznych z człowiekiem, który walczył o los zwykłego człowieka - zaznaczył.

Premier powiedział, że w wyborach prezydenckich zaplanowanych na 28 czerwca prawdopodobnie zagłosuje w sposób tradycyjny, a nie korespondencyjny. - Jest to bezpieczna forma, ale możliwe jest także głosowanie korespondencyjne - dodał. - Przecięliśmy atak opozycji poprzez wotum zaufania. Powiedzieliśmy „sprawdzam”. Okazało się, że mamy takie poparcie, jakiego się spodziewaliśmy.

Morawiecki zauważył, że w sondażach widać, że "prezydent trzyma się bardzo mocno, jest bardzo prawdopodobnym kandydatem na drugą kadencję".

Premier chwalił też współpracę z prezydentem. - To, że wychodzimy z tego kryzysu pandemii zawdzięczamy dobrej współpracy z Andrzejem Dudą. Rząd nie "obiecuje", że utrzyma programy społeczne. Rząd i prezydent Andrzej Duda są gwarantem, że utrzymamy świadczenie #Rodzina500plus i inne programy społeczne - dodał Morawiecki. - Opozycja mówiła, że program #Rodzina500plus to katastrofa. Zmienili zdanie 5 lat później, może za 5 lat zmienią też zdanie co do #CPK czy programów kolejowych. Polska jest krajem, który na to zasługuje, dlatego nie tylko utrzymujemy programy społeczne, ale też realizujemy duże programy inwestycyjne.

Dalej premier mówił o planowanych inwestycjach.

- Próg wodny w Malczycach albo nasze wielkie inwestycje drogowe - te projekty to tylko część programu wychodzenia z kryzysu. Każdy kraj wychodzi z kryzysu przez szereg małych inwestycji. Dlatego planujemy inwestycje dla każdej gminy i powiatu. Plan Dudy, plan inwestycji publicznych to plan dla wszystkich powiatów w Polsce i dla wszystkich gmin w Polsce. Wszystkie nasze obietnice zostaną wykonane, również obietnica 14. emerytury. Większość emerytów to ludzie, którzy potrzebują największego wsparcia społecznego. Zgodnie z naszą obietnicą będzie wypłacona i 13. i 14. emerytura.

Pytany o PKB powiedział, że ma nadzieje, iż będzie mniejsze niż prognozowany przez większość instytucji ratingowych i finansowych poziom minus 4,5 proc.

- Dzisiaj widzimy w Hiszpanii czy Francji tysiące nowych bezrobotnych. W Polsce to 40 tys. Każdy bezrobotny nas boli, ale jest to lepsza sytuacja. Troszczymy się o ratowanie miejsc pracy. Wiemy, że gdy firma upadnie to trudno potem ją odbudować - tłumaczył premier. - Mamy poważną nadzieję, ale też podstawy makro- i mikroekonomiczne, żeby wierzyć, że pod koniec roku będzie niższy wzrost bezrobocia niż ekonomiści zakładali jeszcze miesiąc temu. To informacja ekonomiczna, która cieszy mnie najbardziej.

- W prasie niemieckiej czy francuskiej podkreślają, że Polska wyjdzie z tego kryzysu wzmocniona - zaznaczył premier. - Ten kompromis dot. zakazu handlu w niedziele, który dzisiaj zawarliśmy, to branża handlowa wie, a jesteśmy z nią codziennie w kontakcie, że jest to złoty środek i kompromis między branżą, pracownikami a konsumentami. Tam, gdzie otwiera się jeden wielki sklep zagraniczny, tam padają małe polskie sklepy. Drodzy Polacy, warto w tygodniu wspierać małe polskie sklepy, a w niedzielę wybrać się na spacer do parku z rodziną.

- Uzyskaliśmy zapewnienie dodatkowych 3 miliardów euro na wyrównanie dopłat i rozwoju obszarów wiejskich. Komisarz Wojciechowski doprowadził szybciej to tego wyrównania niż ktokolwiek się spodziewał - powiedział premier. - Cała Europa, która cierpi gospodarczo będzie również oddziaływać na Polskę. Dużą częścią polskiego PKB jest eksport, więc czekamy aż Europa Zachodnia się podniesie, żeby móc dalej eksportować. Europa stanowi ogromną wartość, bo jest unią celną, strefą wolnego handlu i uregulowała między sobą przepisy takie jak swoboda przepływu usług i towarów. Kładziemy jako Polska nacisk na zwiększenie swobody faktycznego świadczenia usług.

Premier zwrócił uwagę, że w tym roku przypada również m.in. 40. rocznica powstania "Solidarności". "Wszystkie rocznice chcemy godnie uczcić" - podkreślił. - Nie wiemy do końca, jak będzie przebiegać epidemia, ale wiemy, że ją świetnie dzięki ministrowi Szumowskiemu opanowaliśmy. Ale podchodzimy do wszystkiego z pokorą, dlatego nie potrafię określić, jak uroczystości 15 sierpnia będą wyglądać.

CZYTAJ DALEJ

Kard. Farrell: szacunek i akceptacja dewizą chrześcijanina

2020-06-06 15:09

[ TEMATY ]

kard. Kevin Farrell

źródło: vaticannews.va

Pokojowe współistnienie i wzajemna akceptacja są wyjątkowymi dobrami, które powinny wypływać z serca każdego człowieka - mówił kard. Kevin Farrell. Prefekt Dykasterii ds. Świeckich, Rodziny i Życia przemawiał podczas czuwania modlitewnego, zorganizowanego przez Wspólnotę św. Idziego, w intencji pojednania i braterstwa w Stanach Zjednoczonych po zabójstwie George’a Floyda.

"Jeżeli jesteśmy mieszkaniem Ducha Świętego, nie może być w naszym życiu uczuć nienawiści, pogardy, braku szacunku dla drugiego człowieka, niezależnie od jego statusu społecznego, koloru skóry, czy światopoglądu" - wskazywał kardynał. Dodał, że chrześcijanin powinien patrzeć na świat oczyma Boga i z taką miłością postrzegać każdego człowieka.

Amerykański purpurat przestrzegł przed postawą identyfikowania się tylko z jedną grupą społeczną, odcinając się od wszystkich innych. Postępując w ten sposób tracimy bowiem z oczu powszechny wymiar nauki Jezusa i wiarę sprowadzamy do ideologii.

Chrześcijanie więc powinni dawać przykład braterskiego i pokojowego współżycia szanując wszystkich i zachęcając ludzi dobrej woli do budowania czegoś, co pozostanie jako dobro wspólne.

„Kultura szacunku, sens powszechnego braterstwa, godne warunki życia, sprawiedliwe prawa to dobra, które pozostaną – mówił kard. Kevin Farrell. – Słowa pogardy, grabież i przemoc nie przynoszą niczego dobrego. Dlatego my chrześcijanie nie możemy się chować i lękać, przeciwnie, właśnie w takich delikatnych momentach napięć społecznych, winniśmy kierować ku prawdziwemu i trwałemu dobru słuszne pragnienia równości, szacunku i sprawiedliwości obecne w sercach tak wielu ludzi” - wskazywał amerykański kardynał.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję