Reklama

Polska

„Adopcja Medyka” dar na 25-lecie Radia Jasna Góra

Odpowiadając na zachętę Episkopatu Polski o włączenie się w akcję „Adoptuj medyka”, Radio Jasna Góra zaprasza do szczególnej modlitwy w intencji pracowników służby zdrowia. Duchowym wsparciem pragnie objąć nie tylko polskich lekarzy, pielęgniarki, ratowników, ale wszystkich, którzy w tym wyjątkowo trudnym czasie ratują życie i walczą z koronawirusem.

[ TEMATY ]

Jasna Góra

Radio Jasna Góra

Zdzisław Sowiński

- Niech to będzie czas naszej wielkiej mobilizacji, włączmy się w akcję - zachęca o. Andrzej Grad, dyrektor Radia Jasna Góra. - Nasza modlitwa i akcja „Adoptuj Medyka” przekracza granice i naszej ojczyzny. Chcemy pamiętać o tych wszystkich, którzy na całym świecie walczą z pandemią koronawirusa, szczególnie też myślimy o włoskich służbach – powiedział paulin.

- Modlitwa ma być także darem na srebrny jubileusz rozgłośni nadającej z Duchowej Stolicy Polski - powiedziała Mirosława Szymusik, wyjaśniając istotę tej szczególnej inicjatywy: „bardzo zachęcamy, by państwa dowolna modlitwa np. dziesiątkiem różańca, litanią była bardzo konkretnym darem duchowym”.

Aby dołączyć do modlitwy za medyków można zadzwonić do Radia Jasna Góra (34 365-18-13) lub napisać mail radio@radiojasnagora.pl podając tylko swoje imię i miejscowość.

Reklama

Dary duchowe zostaną złożone jako dar jubileuszowy w 25.rocznicę rozgłośni u stóp Matki Bożej Królowej Polski.

Sekretarz Generalny Konferencji Episkopatu Polski bp Artur Miziński zachęcił wczoraj do włączenia się w akcję „Adoptuj Medyka”, czyli do modlitwy w intencji służb medycznych, które walczą z epidemią koronawirusa.

Osoby, które chcą uczestniczyć w inicjatywie „Adoptuj Medyka”, podejmują codzienną modlitwę za osobę pracującą w służbie zdrowia na czas trwania epidemii. Może być to np. lekarz, pielęgniarka, technik, laborant, ratownik, a także ci, którzy pełnią inne funkcje. „Pan Bóg tylko wie, kogo konkretnie obejmuje nasza duchowa adopcja. Ważne, by modlitwa była regularna, może być nią np. dziesiątek różańca” - powiedział bp Miziński.

Reklama

„Przy tej okazji serdecznie dziękuję wszystkim pracownikom służby zdrowia za ogromny wysiłek, który obecnie wkładają w pomoc chorym i przeciwdziałanie rozwojowi epidemii koronawirusa. Doceńmy ich wielkie poświęcenie. Pracują oni obecnie w bardzo trudnych warunkach. Módlmy się za nich i za ich rodziny. Okazujmy im naszą wdzięczność i wsparcie” - powiedział sekretarz generalny Episkopatu.

„Zachęcam także księży do tego, by – w miarę możliwości – odprawiali Msze Święte w intencji pracowników służby zdrowia” – dodał bp Miziński.

2020-03-23 15:22

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Specjalne video-życzenia dla Radia Jasna Góra od przewodniczącego KEP

[ TEMATY ]

Jasna Góra

Radio Jasna Góra

bpjg/Marek Kępiński

- Tym co odróżnia Radio Jasna Góra od wszystkich innych stacji jest charakter miejsca, z którego ono nadaje - zauważył abp Stanisław Gądecki w specjalnych video-życzeniach dla rozgłośni w 25.rocznicę rozpoczęcia jej działalności. Przewodniczący KEP wskazał na Maryjne przesłanie, które jest istotą jasnogórskiego radia.

Jak zauważył abp Gądecki radio jest wciąż skutecznym narzędziem komunikacji a misją radia katolickiego jest głoszenie Prawdy, którą jest Chrystus. - To misja przekazywania wiary, nadziei i miłości - podkreśla przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski i dodaje: „chodzi o to, by obraz Chrystusa wyłaniał się ze świata dźwięku w sposób coraz bardziej wyraźny, zachęcając do wiary albo prowokując do wiary drugiego człowieka”.

Mówiąc o nadziei ks. Arcybiskup przypomniał, że chodzi nie o nadzieję, która skłania do przeżycia z dnia na dzień, ale o tę, która przekracza nawet życie człowieka i o miłość, która widzi przede wszystkim drugiego.

Zauważył, że Radio Jasna Góra, które jest stacją katolicką tym odróżnia się od wszystkich innych, że jego misję wyznacza także charakter miejsca. - Tym co je wyróżnia w tenorze przekazu jest osoba Najświętszej Maryi Panny, jest Jasna Góra z Cudownym Obrazem. To co je charakteryzuje, to Maryjne przesłanie - powiedział abp Gądecki.

Przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski w imieniu biskupów złożył wyrazy uznania i podziękowania za posługę Radia Jasna Góra: ojcom paulinom, dziennikarzom, pracownikom technicznym. Życzył, by „to radio mając bogate doświadczenie 25 lat mogło iść ku przyszłości z coraz większymi nadziejami, z rzeszą słuchaczy, którzy wokół tego radia się gromadzą”. Obchody srebrnego jubileuszu nadającego z „serca Polski” radia miały odbyć się właśnie dziś, 25 marca, bo dokładnie tego dnia w 1995r. Radio Jasna Góra rozpoczęło swoją działalność. Ze względu na pandemię koronawirusa uroczystości z udziałem zaproszonych gości zostały przełożone. Dzisiaj pod przewodnictwem przełożonego generalnego Zakonu Paulinów, o. Arnolda Chrapkowskiego odprawiona zostanie dziękczynna Msza św. z aktem zawierzenia.

CZYTAJ DALEJ

79 lat temu Niemcy deportowali do Auschwitz o. Maksymiliana Kolbego

2020-05-26 11:15

[ TEMATY ]

Auschwitz

św. Maksymilian Kolbe

ARCHIWUM NIEPOKALANOWA

79 lat temu Niemcy deportowali franciszkanina o. Maksymiliana Kolbego do obozu Auschwitz. Trafił do niego 28 maja 1941 r. z więzienia na Pawiaku. W obozie oddał życie na współwięźnia Franciszka Gajowniczka. Kościół katolicki wyniósł męczennika na ołtarze.

Franciszkanie w czwartek upamiętnią rocznicę. W Centrum św. Maksymiliana w Harmężach pod Oświęcimiem odprawiona zostanie msza św. Po niej zaplanowano sesję kolbiańską. Wykład "Prorocy wielkiego zawierzenia - św. Maksymilian Kolbe, Sługa Boży kardynał Stefan Wyszyński" wygłosi franciszkanin, o. prof. Grzegorz Bartosik z Uniwersytetu Kard. Stefana Wyszyńskiego w Warszawie. Wydarzenia transmitowane będą w internecie.

Program tegorocznych obchodów, w związku z epidemią koronawirusa, nie odejmuje obecnej w nim rokrocznie modlitwy przed Ścianą Straceń na dziedzińcu bloku 11 w byłym niemieckim obozie Auschwitz oraz w celi śmierci o. Maksymiliana, która znajduje się w podziemiach.

Franciszkanin Maksymilian Maria Kolbe w obozie otrzymał numer 16670. Historyk z Muzeum Auschwitz Teresa Wontor-Cichy powiedziała, że początkowo trafił do pracy przy zwożeniu żwiru na budowę parkanu przy krematorium. Potem dołączył do komanda w Babicach, które budowało ogrodzenie wokół pastwiska.

W Babicach losy zakonnika zetknęły go z Tadeuszem "Teddym" Pietrzykowskim, przedwojennym wicemistrzem Polski w boksie, również więźniem. Któregoś dnia dostrzegł on nadzorcę, który okrutnie znęcał się nad Kolbem. Pięściarz postanowił dać oprawcy nauczkę. Zaproponował esesmanom, że stanie z nim do walki na pięści. Niemcy zgodzili się, po chwili nadzorca leżał na ziemi powalony ciosem. Pobity Kolbe zaczął wtedy prosić "Teddy`ego", by nie bił mężczyzny.

W Auschwitz Maksymilian podupadł na zdrowiu. Trafił do szpitala obozowego. Więźniowie zaczęli otaczać go opieką. Później trafiał do lżejszych prac, początkowo w pończoszarni, gdzie reperowano odzież, a następnie w kartoflarni przy kuchni.

Pod koniec lipca 1941 r. z obozu uciekł więzień. Za karę zastępca komendanta Karl Fritzsch zarządził apel. Wybrał dziesięciu więźniów i skazał ich na śmierć głodową. Wśród nich był Franciszek Gajowniczek.

Opisując w 1946 r. tzw. wybiórkę Gajowniczek powiedział: "Nieszczęśliwy los padł na mnie. Ze słowami +Ach, jak żal mi żony i dzieci, które osierocam+ udałem się na koniec bloku. Miałem iść do celi śmierci. Te słowa słyszał ojciec Maksymilian. Wyszedł z szeregu, zbliżył się do Fritzscha i usiłował ucałować go w rękę. Wyraził chęć pójścia za mnie na śmierć".

Zamykając drzwi celi śmierci jeden z Niemców miał powiedzieć do więźniów, że "zwiędną jak tulipany".

Egzekucje przez zagłodzenie budziły grozę wśród więźniów. Po ucieczce więźnia z bloku, w którym był więziony, komendant lub kierownik obozu wybierał podczas apelu dziesięciu lub więcej więźniów. Byli zamykani w jednej z cel w podziemiach bloku nr 11. Nie otrzymywali pożywienia ani wody. Po kilku, kilkunastu dniach umierali w straszliwych męczarniach. Na podstawie rejestru więźniów bloku nr 11 historycy ustalili kilka dat "wybiórek".

Ojciec Kolbe po dwóch tygodniach wciąż żył. 14 sierpnia 1941 r. został uśmiercony przez niemieckiego więźnia-kryminalistę Hansa Bocka, który wstrzyknął mu zabójczy fenol.


Kilka tygodni przed męczeńską śmiercią Maksymilian powiedział do współwięźnia Józefa Stemlera: "Nienawiść nie jest siłą twórczą. Siłą twórczą jest miłość".

Franciszek Gajowniczek przeżył wojnę. Zmarł w 1995 r. w Brzegu na Opolszczyźnie w wieku 94 lat. Pochowany został na cmentarzu przyklasztornym franciszkanów w Niepokalanowie.

Rajmund Kolbe urodził się 8 października 1894 r. w Zduńskiej Woli. W 1910 r. wstąpił do zakonu, gdzie przyjął imię Maksymilian. Studiował w Rzymie, gdzie w 1917 r. założył stowarzyszenie Rycerstwa Niepokalanej. Do Polski wrócił dwa lata później. W 1927 r. założył pod Warszawą klasztor-wydawnictwo Niepokalanów. Trzy lata później wyjechał do Japonii, skąd wrócił w 1936 r. Objął kierownictwo Niepokalanowa, który stał się największym klasztorem katolickim na świecie.

We wrześniu 1939 r. Niemcy po raz pierwszy aresztowali Kolbego i franciszkanów. Duchowni odzyskali wolność w grudniu. 17 lutego 1941 r. Maksymiliana aresztowano po raz drugi. Trafił na Pawiak, a potem do Auschwitz.

Polski franciszkanin został beatyfikowany przez papieża Pawła VI w 1971 r., a kanonizowany przez Jana Pawła II jedenaście lat później. Stał się pierwszym polskim męczennikiem podczas II wojny, który został wyniesiony na ołtarze.

Maksymilian miał dwóch braci. Józef również był franciszkaninem. Zmarł w 1930 r. podczas nieudanej operacji wyrostka. Z kolei Franciszek był legionistą i weteranem wojny z bolszewikami. W 1943 r. trafił do Auschwitz za działalność konspiracyjną. Był przenoszony do innych obozów. Zmarł 23 stycznia 1945 r. w KL Dora-Mittelbau.

Niemcy założyli obóz Auschwitz w 1940 r., aby więzić w nim Polaków. Auschwitz II-Birkenau powstał dwa lata później. Stał się miejscem zagłady Żydów. W kompleksie obozowym funkcjonowała także sieć podobozów. W Auschwitz Niemcy zgładzili co najmniej 1,1 mln ludzi, głównie Żydów, a także Polaków, Romów, jeńców sowieckich i osób innej narodowości. (PAP)

autor: Marek Szafrański

szf/ pat/

CZYTAJ DALEJ

Powstał utwór dla mam od kieleckich artystów

2020-05-26 19:31

[ TEMATY ]

Dzień Matki

diecezja kielecka

TD

Anna Zielińska-Brudek

Z okazji Dnia Matki kieleccy artyści przygotowali prezent dla wszystkich mam. Wiersz kieleckiej poetki - Anny Zielińskiej-Brudek, zatytułowany „Nie gaś światła, matko” zinterpretował doświadczony aktor i pedagog teatru, Lech Sulimierski.

Poetka słowo „matka” uważa za najpiękniejsze, począwszy od Matki Boga, przez matkę –rodzicielkę, po matkę –ziemię.

- Każda z nich wprowadza nas w świat, świat, który ciągle zadziwia, otwiera nasze serca i pomaga poznać to co nieznane – mówi „Niedzieli” poetka.

Matka to także opoka w chwilach zagrożenia, a takich doświadczamy obecnie.

- Dziś, kiedy zmagamy się z niepokojem, potrzeba nam pokory. Szukamy ucieczki, bo pojawił się „jeden kamyk za dużo, obcy w ciemności uśpiony”. W takich chwilach objawia się nam jedyny najpiękniejszy obraz matki, który nam pomaga przetrwać bez względu na to, czy jest z nami czy już jej brak – uważa Anna Zielińska – Brudek.

Muzykę do wiersza skomponował Marcin Janaszek, kierownik Działu Animacji i Edukacji Kulturalnej Wojewódzkiego Domu Kultury. Powstał specjalny klip.

Utwór jest dzisiaj emitowany przez regionalne rozgłośnie i media.

Anna Zielińska-Brudek wydała kilka tomików poezji, m.in.: „Gorzkie owoce”, „Tymczasowi”, „W oknie zaufania”, „Ugina się dzień”. Jest współredaktorką książek: „Duszpasterstwo policyjne” oraz „Policjanci wczoraj i dziś”. Jej tekst „W jesienne wykopki zdarzył się cud” ukazał się w książce „Dzień pierwszy. Wspomnienia”, w której 300 osób z kraju i ze świata odtworzyło własne przeżycia o wyborze kard. Karola Wojtyły na papieża. Pracowała m.in. jako dziennikarka i jako oficer policji w Komendzie Wojewódzkiej Policji w Kielcach.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję