Reklama

Kościół

Prymas Polak: Jutro o 21:37 będę modlił się o miłosierdzie Boże w czasie pandemii i zapalę święcę w oknie

Abp Wojciech Polak poparł apel kard. Stanisława Dziwisza, byśmy 2 kwietnia - w godzinie odchodzenia Jana Pawła II do domu Ojca - dokonali aktu zawierzenia Bożemu miłosierdziu, błagając by ustała pandemia koronawirusa. A jako znak duchowej wspólnoty możemy zapalić świecę w oknie.

[ TEMATY ]

Jan Paweł II

prymas Polski

episkopat.pl

Abp Polak wyjaśnia, że co prawda od momentu ogłoszenia Jana Pawła II błogosławionym, dniem liturgicznych obchodów św. Jana Pawła II jest 22 października, to jednak warto, abyśmy jutro, z okazji 15. rocznicy jego śmierci, także zjednoczyli się w modlitwie.

- W czasie epidemii, w czasie tak trudnej izolacji kiedy przeżywamy lęk i cierpienie, powrót do momentu odchodzenia Jana Pawła II do domu Ojca niech będzie okazją do zjednoczenia w modlitwie, by zawierzyć Bożemu miłosierdziu Polskę i świat - wyjaśnia Prymas Polski. Dodaje, że wówczas wszyscy fizycznie i duchowo byliśmy razem na placach i ulicach, natomiast dziś możemy ten dzień przeżyć we wspólnocie duchowej, zwłaszcza o 21. 37 w godzinie Jego odchodzenia”.

W ślad za apelem kardynała Dziwisza, Prymas proponuje, byśmy jutro naszą modlitwą uczynili akt zawierzenia, który Jan Paweł II wypowiedział w Sanktuarium w Łagiewnikach zawierzając świat Bożemu Miłosierdziu, łącząc go z błaganiem o miłosierdzie - dla nas i świata całego - w czasie pandemii.

Reklama

- Tego zawierzenia nam potrzeba, zwłaszcza dzisiaj – wyjaśnia Prymas, dodając, że dzień odchodzenia św. Jana Pawła II do domu Ojca może być drogowskazem, by po raz kolejny zawierzyć świat miłosierdziu Boga. Nie tylko wzorem św. Jana Pawła II, ale także idąc śladami papieża Franciszka, który mówi, że imieniem Bożym jest właśnie miłosierdzie.

Abp Polak deklaruje, że jutro o 21.37 zapali święcę w swym oknie i odmówi akt zawierzenia Bożemu miłosierdziu. Zachęca do tego nas wszystkich.

***

Reklama

Kard. Stanisław Dziwisz zaapelował, by w najbliższy czwartek, 2 kwietnia, o 21.37 zjednoczyć się we wspólnej modlitwie za wstawiennictwem Jana Pawła II i prosić o ustanie pandemii koronawirusa, prosząc też o zapalenie świec w naszych oknach na znak modlitewnej wspólnoty. Były sekretarz Jana Pawła II proponuje, by odmówić wtedy Akt zawierzenia Bożemu Miłosierdziu, który sam niedawno złożył w łagiewnickim sanktuarium:

„Wszechmogący Boże, w obliczu pandemii, która dotknęła ludzkość, z nową gorliwością odnawiamy akt zawierzenia Twemu miłosierdziu, dokonany przez św. Jana Pawła II. Tobie, miłosierny Ojcze, zawierzamy losy świata i każdego człowieka. Do Ciebie z pokorą wołamy.

Błogosław wszystkim, którzy trudzą się, aby chorzy byli leczeni, a zdrowi chronieni przed zakażeniem. Przywróć zdrowie dotkniętym chorobą, dodaj cierpliwości przeżywającym kwarantannę, a zmarłych przyjmij do swego domu. Umocnij w ludziach zdrowych poczucie odpowiedzialności za siebie i innych, aby przestrzegali koniecznych ograniczeń, a potrzebującym nieśli pomoc.

Odnów naszą wiarę, abyśmy trudne chwile przeżywali z Chrystusem, Twoim Synem, który dla nas stał się człowiekiem i jest z nami każdego dnia. Wylej swego Ducha na nasz naród i na cały świat, aby ci, których zjednoczyła walka z chorobą, zjednoczyli się także w uwielbieniu Ciebie, Stwórcy wszechświata i gorliwie walczyli również z wirusem grzechu, który niszczy ludzkie serca.

Ojcze przedwieczny, dla bolesnej męki i zmartwychwstania Twojego Syna, miej miłosierdzie dla nas i całego świata.

Maryjo, Matko Miłosierdzia, módl się za nami. Św. Janie Pawle II, św. Faustyno i wszyscy święci, módlcie się za nami”.

2020-04-01 14:27

Ocena: +15 -3

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Trzebnickie ślady Wojtyły i Wyszyńskiego

2020-05-26 18:07

Niedziela wrocławska 22/2020, str. IV

[ TEMATY ]

Jan Paweł II

wystawa

Trzebnica

kard. Wyszyński

Grzegorz Kryszczuk

Wystawa zdjęć dokumentujących obecność kard. Wojtyły i kard. Wyszyńskiego w Trzebnicy

Trzebnica świętowała setną rocznicę urodzin św. Jana Pawła II i wspominała kard. Stefana Wyszyńskiego, którego beatyfikacja miała się odbyć 7 czerwca. Ci dwaj wielcy Polacy kilkukrotnie odwiedzali tutejsze sanktuarium.

Uroczystej Mszy św. 24 maja przewodniczył ks. Piotr Filas SDS, proboszcz parafii św. Bartłomieja Apostoła i św. Jadwigi w Trzebnicy. Na błoniach przed bazyliką ustawiono wystawę zdjęć dokumentujących obecność u grobu patronki Śląska kard. Wojtyły i kard. Wyszyńskiego.

CZYTAJ DALEJ

Bp Suchodolski: nie chcę głosić niczego innego, jak tylko Jezusa Chrystusa

2020-05-29 09:05

[ TEMATY ]

bp Grzegorz Suchodolski

Episkopat.news

- Większą część mojego kapłaństwa poświęciłem duszpasterstwu młodzieży. Kiedy więc nuncjusz przekazał mi wolę Ojca Świętego o mianowaniu mnie biskupem pomocniczym diecezji siedleckiej, moje myśli pobiegły w stronę znaków ŚDM, by właśnie one stały się „wizytówką” mojej posługi w Kościele - mówi w rozmowie z KAI biskup-nominat Grzegorz Suchodolski, którego święcenia biskupie będą 1 czerwca.

W swoim herbie biskupim ks. Suchodolski umieścił dwa symbole ŚDM: krzyż i ikonę Salus Populi Romani. Także jego zawołanie biskupie "Głosić Jezusa Chrystusa" inspirowane jest słowami św. Jana Pawła II, wypowiedzianymi do młodzieży w chwili powierzenia jej tego krzyża, w kwietniu 1984 r.

Dorota Abdelmoula (KAI): W herbie Księdza Biskupa widnieją dwa symbole związane z ŚDM: krzyż i ikona. Skąd taki wybór?

Bp Grzegorz Suchodolski: Przygotowując swój herb chciałem, żeby opisał on w pewien sposób moją historię życia, a zwłaszcza historię mojej dotychczasowej posługi w Kościele. Nie jest tajemnicą, że większą część mojego kapłaństwa poświęciłem duszpasterstwu młodzieży. Przez dwadzieścia lat kierowałem Krajowym Biurem Organizacyjnym ŚDM przy Konferencji Episkopatu Polski, byłem sekretarzem generalnym Komitetu Organizacyjnego ŚDM Kraków 2016, a w diecezji siedleckiej przez wiele lat duszpasterzem akademickim i diecezjalnym duszpasterzem młodzieży. Dwukrotnie także koordynowałem peregrynację znaków ŚDM w polskich diecezjach oraz w krajach Europy Środkowo-Wschodniej.

Kiedy więc nuncjusz apostolski w Polsce abp Salvatore Pennacchio przekazał mi wolę ojca świętego Franciszka o mianowaniu mnie biskupem pomocniczym diecezji siedleckiej bardzo naturalnie moje myśli pobiegły w stronę tych znaków, by właśnie one stały się „wizytówką” mojej posługi w Kościele.

Drugim motywem wyboru ikony Salus Populi Romani jest fakt, że moja nominacja oraz święcenia biskupie dokonały się w czasie epidemii. A to właśnie ten wizerunek Matki Bożej w czasie zarazy jaka panowała w Rzymie w 590 r., niósł ulicami Wiecznego Miasta mój wielki patron, papież św. Grzegorz Wielki, błagając o ocalenie ludu rzymskiego i ustanie epidemii. Chcę więc prosić Maryję, Wybawicielkę Ludu Rzymskiego, o ochronę od wszelkich zagrożeń dla tych, do których Kościół posyła mnie dziś z nową misją jako pasterza.

KAI: Także zawołanie Księdza Biskupa "Głosić Jezusa Chrystusa" inspirowane jest słowami, skierowanymi przez św. Jana Pawła II do młodzieży.

- Słowa „Iesum Christum praedicare”, które uczyniłem mottem mojej posługi, nawiązują do przesłania, jakie św. Jan Paweł II skierował do młodych w 1984 r., przekazując im krzyż Roku Świętego. „Nieście go na cały świat jako znak miłości, którą Pan Jezus umiłował ludzkość – mówił wówczas papież – i głoście wszystkim, że tylko w Chrystusie umarłym i zmartwychwstałym jest ratunek i odkupienie”. Słowa te do dziś widnieją na krzyżu, który jako krzyż Światowych Dni Młodzieży, odbywa nieustanną pielgrzymkę przez ziemię, niesiony na ramionach młodych.

Nie raz się w te słowa wpatrywałem i nie raz czyniłem je przedmiotem mojej medytacji. Wiele razy widziałem jak ze wzruszeniem klękali przed tym krzyżem kolejni młodzi, oddając swoje życie Jezusowi. Dzisiaj przyjmuję te słowa jako duchowy testament podarowany mi przez św. Jana Pawła II. Ruszając w nową drogę biskupiego posługiwania, nie chcę głosić niczego innego, jak tylko Jezusa Chrystusa umarłego i zmartwychwstałego, i wołać: „Otwórzcie drzwi Chrystusowi”, „Nie lękajcie się”, „tylko w Nim jest zbawienie i odkupienie”. Ufam, że św. Jan Paweł II pozwoli mi być wiernym temu przepowiadaniu.

KAI: Ksiądz Biskup organizował udział polskiej młodzieży i polskich biskupów w siedmiu edycjach ŚDM, a ósme organizował jako sekretarz generalny KO ŚDM 2016 w Krakowie. Jakie znaczenie dla Księdza kapłaństwa miały te spotkania? Czy są jakieś momenty, które zapamiętał Ksiądz najbardziej?

- Moja duchowa przygoda ze Światowymi Dniami Młodzieży rozpoczęła się bezpośrednio po zakończeniu studiów w Rzymie. Jeszcze będąc na ostatnim roku, na prośbę bp. Henryka Tomasika, koordynowałem udział Polaków w Europejskim Spotkaniu Młodych z Janem Pawłem II w Loreto we Włoszech (1995). Później, już po powrocie do kraju, prowadziłem Krajowe Biuro Organizacyjne ŚDM przygotowując kolejno ŚDM w Paryżu (1997), Rzymie (2000), Toronto (2002), Kolonii (2005), Sydney (2008), Madrycie (2011) i Rio de Janeiro (2013), oraz będąc sekretarzem generalnym ŚDM 2016 w Krakowie.

Przez cały ten czas uczyłem się i doświadczałem piękna Kościoła powszechnego, który żyje w Kościołach lokalnych. Poznawałem różne ruchy i wspólnoty, które Duch Święty, jako Pan i Ożywiciel, daje swojemu Kościołowi. Patrzyłem na wspaniałych i oddanych posłudze pasterzy Kościoła, zarówno prezbiterów jak i biskupów. Budowałem się wiarą świeckich i duchownych fundatorów nowych ruchów. Uczyłem się struktur dykasterii, rad i kongregacji watykańskich, a także wzajemnych zależności pomiędzy konferencjami biskupów oraz poszczególnymi diecezjami. Swoimi czyniłem troski młodych szczerze szukających Jezusa i zmagających się nie rzadko z trudnościami organizacyjnymi i materialnymi, by uczestniczyć w światowych spotkaniach. Przez cały ten czas Pan Bóg otaczał mnie rzeszą dobrych i oddanych współpracowników. Nauczyłem się współpracy i odpowiedzialności za tę cząstkę Kościoła, która aktualnie jest mi powierzona.

KAI: Czy planuje Ksiądz Biskup udział kolejnych ŚDM? Czy wymiar spotkania młodzieży z biskupami jest według Księdza ważnym elementem ŚDM?

- Nie mam innego wyjścia. Wydarzenia, które stały się moją historią, nakazują mi nie tylko o nich pamiętać, ale nadal je kontynuować, promować i pielęgnować. Udział w Światowych Dniach Młodzieży, inwestowanie w ludzi młodych, towarzyszenie im oraz ich duszpasterzom – ufam, że zawsze będzie w moim sercu ważnym priorytetem.

Dla wielu młodych Kościół jest dziś zbyt odległą instytucją, często komunikującą się niezrozumiałym i „archaicznym” dla nich językiem. Wielu z nich nie prowadzi żadnego życia duchowego, nie modli się, nie czyta Pisma Świętego i nie praktykuje. Środowiska szkolne, pomimo katechezy, medialne i koleżeńskie nie dają na co dzień obrazu Kościoła jako „życzliwej” wspólnoty potrzebnej młodemu człowiekowi do realizacji jego marzeń i planów. Dlatego jednym z wyzwań stojących przed duszpasterstwem młodzieży, które doskonale realizuje się podczas ŚDM, jest „przybliżenie” młodym Kościoła, w pewnym sensie „ocieplenie” jego wizerunku. Młodzi mający możliwość spotkania ze swoim biskupem, mogący zadać mu pytania, spędzający z nim czas na wspólnej modlitwie, jedzeniu, odpoczynku i pielgrzymowaniu, zaczynają patrzeć na Kościół jako na coś „swojego”, bliskiego. Zaczynają tęsknić też za taką bliskością w swoich diecezjach i parafiach.

I vice versa – biskupi mający możliwość spotkania ze swoją młodzieżą, mogący zadać im pytania, spędzający z nimi czas na wspólnej modlitwie, jedzeniu, odpoczynku i pielgrzymowaniu, zaczynają patrzeć na młodzież jako na coś „swojego”, bliskiego. I zaczynają tęsknić za taką bliskością w swoich diecezjach i parafiach.

Czasami Kościół, aby odkryć i doświadczyć siebie, musi wyruszyć w drogę poza codzienne swoje granice i struktury.

- Dziękuję za rozmowę.

CZYTAJ DALEJ

Kraków: duchackie memory – gra o historii zakonu sióstr kanoniczek

2020-05-30 10:56

[ TEMATY ]

Zgromadzenia Sióstr Kanoniczek Ducha Świętego

Siostry Kanoniczki Ducha Świętego

Z archiwum Zgromadzenia Sióstr Kanoniczek Ducha Świętego

Duchackie memory to gra, która powstała dla upamiętnienia trwającego jubileuszowego roku 800-lecia obecności Sióstr Kanoniczek w Polsce. - Gra jest adresowana do każdego, komu bliska jest nasza duchowość i charyzmat, i do tych, którzy chcą poznać Zakon Ducha Świętego – mówi s. Pia Kaczmarczyk.

Duchackie memory przygotowały siostry: s. Irena Drozd, s. Antonina Wojdyła i s. Boguchwała Perlak. Gra zawiera 25 par ilustracji wykonanych przez s. Christellę Urbańską i przedstawiających najważniejsze dla Zgromadzenia Sióstr Kanoniczek Ducha Świętego obrazy, symbole i postacie. Gracze poprzez zabawę zostają wprowadzeni w świat duchowości i charyzmatu sióstr.

- Na przykład jest ilustracja przedstawiająca Zesłanie Ducha Świętego i pod nią podpis: „Zesłanie Ducha Świętego – Patronalne Święto Zakonu”, albo ilustracja przedstawiając Afrykę z podpisem: „Burundi – Od 1981 roku kraj pracy misyjnej Duchaczek” – opowiada s. Pia Kaczmarczyk.

W duchackim memory zasady są takie same, jak w innych grach tego typu.

Karty należy obrócić obrazkami do dołu, jedną obok drugiej. Gracze kolejno odkrywają pary kart. Jeśli gracz znajdzie identyczne karty, to odkłada je do swojej talii. Jeśli karty różnią się od siebie, gracz traci kolejkę i odkłada karty na miejsce, obrazkiem do dołu. Pora na następną osobę. Gra trwa do momentu, gdy zostaną zebrane wszystkie pary. Wygrywa ten, kto zbierze najwięcej par.

Każdy zainteresowany grą może skontaktować się z siostrami przez formularz na stronie www.kanoniczki.pl

Zakon Ducha Świętego założył w XII wieku we Francji bł. Gwidon z Montpelier. Około roku 1175 sprzedał on cały majątek otrzymany od rodziców i wybudował szpital w rodzinnym mieście. Z czasem duchacy i duchaczki pojawili się również w innych krajach, służąc chorym, ubogim i dzieciom. Do Polski dotarli w 1220 roku i osiedlili się na terenie Prądnika, zakładając tam szpital.

W 1244 r. zakonnicy otrzymali kościół św. Krzyża w Krakowie, przy którym powstał kompleks klasztorno-szpitalny i otworzono pierwsze „okno życia”. Bracia i siostry składali dodatkowy, czwarty ślub miłosierdzia świadczonego bliźnim w potrzebie, przyjmowania ubogich i chorych, opieki nad porzuconymi dziećmi. Zgodnie z regułą zakonu duchacy i duchaczki szukali chorych i sierot na ulicach miast. Na początku XIX wieku siostry zamieszkały w klasztorze przy ul. Szpitalnej.

Zgromadzenie Sióstr Kanoniczek Ducha Świętego de Saxia jest żeńską gałęzią Zakonu Ducha Świętego i liczy obecnie 220 sióstr, które posługują w 17 klasztorach w Polsce oraz w Afryce, we Włoszech i na Ukrainie. Prowadzą m.in. placówki opiekuńczo-wychowawcze, zawodowe rodziny zastępcze, domy samotnej matki, domy opieki i przedszkola. Posługują w szpitalach, hospicjum, chorym w domach prywatnych oraz dzieciom i młodzieży poprzez katechezę.

Natomiast na misjach w Afryce siostry prowadzą centra medyczne z oddziałami szpitalnymi, przychodniami, ambulatoriami i porodówkami, opiekują się sierotami, ubogimi, organizują dożywianie dzieci, katechizują i prowadzą edukację zawodową w zakresie krawiectwa i stolarstwa.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję