Reklama

Kościół

Kustosz Sanktuarium Bożego Miłosierdzia zapewnia: Święto Miłosierdzia odbędzie się

Ks. dr Zbigniew Bielas, kustosz łagiewnickiego sanktuarium, skierował do wiernych specjalne słowo. - Święto Miłosierdzia będzie i duchowo łączymy się z tymi wszystkimi, którzy mówią często, że bazylika jest pusta - mówi na filmiku opublikowanym na stronie www.milosierdzie.pl w Niedzielę Zmartwychwstania.

[ TEMATY ]

Łagiewniki

sanktuarium

święto Bożego Miłosierdzia

miłosierdzie Boże

Boże Miłosierdzie

B. M. Sztajner/Niedziela

W Niedzielę Miłosierdzia Bożego otwarte są wszystkie możliwe zdroje łask. Warto zrobić krok wiary i przekroczyć bramy miłosierdzia

Kustosz zauważa, że w tym okresie sanktuarium zawsze tętniło życiem pielgrzymów, którzy do niego przybywali. - W tym roku nie ma tych pielgrzymów fizycznie, ale duchowo czujemy tą łączność z wami. Jak często powtarzamy tęsknimy za wami i mamy nadzieję, że już niedługo będziemy się spotykać w tym wymiarze fizycznym na terenie sanktuarium Bożego Miłosierdzia - stwierdza.

Ks. Bielas apeluje, by teraz, w trosce o zdrowie i bezpieczeństwo, wierni łączyli się duchowo z łagiewnickim sanktuarium w swoich domach i mieszkaniach. - Święto Miłosierdzia będzie. Tego święta chciał sam Pan Jezus i ogarniamy naszą modlitwą tutaj na tym miejscu wszystkich, którzy się z nami łączą, o tą modlitwę proszą i tej modlitwy potrzebują - zapewnia.

Na stronie internetowej Sanktuarium Bożego Miłosierdzia przy zapowiedzi Święta Miłosierdzia napisano: „Ze względu na obowiązujące ograniczenia dotyczące zgromadzeń religijnych oraz w trosce o nasze zdrowie i bezpieczeństwo w tym roku wyjątkowo prosimy o uczestnictwo dzięki przekazowi medialnemu”.

Reklama

W najbliższą sobotę o godz. 22:25 w TVP3 w paśmie ogólnopolskim będzie transmitowana Droga Miłosierdzia z łagiewnickiej bazyliki. W niedzielę o 10:00 w TVP1 i TVP POLONIA będzie można natomiast uczestniczyć we Mszy św. pod przewodnictwem abp. Marka Jędraszewskiego, metropolity krakowskiego. Szczegółowy porządek nabożeństw w Święto Miłosierdzia można odnaleźć na stronie www.milosierdzie.pl.

Wszystkie Msze święte i nabożeństwa z Bazyliki będą transmitowane przez internetowe Radio oraz Telewizję Miłosierdzie na wyżej wymienionej stronie internetowej. „Zdając sobie sprawę, że będzie to dla nas wszystkich trudne doświadczenie, bardzo prosimy Czcicieli Bożego Miłosierdzia o zastosowanie się do zasad obowiązujących w stanie epidemii i przeżywanie Święta Miłosierdzia przez transmisje telewizyjne i internetowe, wzbudzenie aktu żalu doskonałego, przyjęcie Komunii świętej duchowej” - podkreślono w ogłoszeniach dotyczących niedzielnego wydarzenia.

Niedzielę Bożego Miłosierdzia - świętowaną w II Niedzielę Wielkanocną - ustanowił św. Jan Paweł II. Po raz pierwszy Niedziela Bożego Miłosierdzia obchodzona była 22 kwietnia 2001 r.

Reklama

Inspiracją dla ustanowienia tego święta było pragnienie Jezusa, które przekazała Siostra Faustyna. Pan Jezus powiedział do niej: „Pragnę, ażeby pierwsza niedziela po Wielkanocy była świętem Miłosierdzia”.

Na terenie Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach mieści się klasztor Zgromadzenia Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia. W okresie międzywojennym żyła i zmarła tutaj św. s. Faustyna Kowalska. Dynamiczny rozwój kultu Miłosierdzia Bożego nastąpił po jej beatyfikacji w 1993 r. i kanonizacji w 2000 r., a także dzięki pielgrzymkom Jana Pawła II do Łagiewnik.

Podczas swojej pielgrzymki do Polski 17 sierpnia 2002 r. Ojciec Święty zawierzył cały świat Bożemu Miłosierdziu i poświęcił sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Łagiewnikach. Do sanktuarium przybywa corocznie 1,5 – 2 milionów pielgrzymów z kraju i zagranicy.

2020-04-13 11:34

Ocena: +8 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Generał paulinów w Niedzielę Miłosierdzia: w Chrystusie spotykają się rany Boga i świata

[ TEMATY ]

Paulini

święto Bożego Miłosierdzia

Boże Miłosierdzie

fotokronika.com

O tym, że w Chrystusie spotykają się rany Boga i współczesnego świata, którymi są także terroryzm, pedofilia, prześladowania chrześcijan, ból uchodźców, naturalne kataklizmy i pandemia mówił na Jasnej Górze w Niedzielę Miłosierdzia o. Arnold Chrapkowski. Generał paulinów podkreślił, że miłością potężniejszą od ran, niosącą uzdrowienie człowieka jest „miłość, która nosi imię Boże Miłosierdzie”.

W homilii przełożony generalny Zakonu Paulinów, wskazując na tajemnicę ran Chrystusa, z którego boku wypłynęła krew i woda „zdrój miłosierdzia dla nas i świata całego”, podkreślił, że to nie rany śmierci, lecz rany życia, bo „za tymi ranami jest życie nieustannie dawane nam w Najświętszej Eucharystii”.

Kaznodzieja zauważył, że tak jak rany Chrystusa przekonały apostoła Tomasza, że jego Mistrz zmartwychwstał, tak i współczesne chrześcijaństwo nie może lekceważyć prawdy, że fundamentem naszej wiary jest krzyż.

- Współczesny świat oferuje nam często wiary lekkie, łatwe i przyjemne – diagnozował paulin i pytał zarazem, czy na takiej wierze można się oprzeć w trudnych chwilach – czy zraniony Chrystus może przemówić do nas, ludzi XXI w.? O. Chrapkowski zwrócił uwagę, że to pytanie warto zadać dziś, w Niedzielę Miłosierdzia, i w sytuacji, w której znalazł się nasz świat raniony terroryzmem, pedofilią, prześladowaniem chrześcijan, bólem uchodźców, naturalnymi kataklizmami, pandemią.

Zdaniem zakonnika odpowiedzi trzeba nam szukać w postawie apostoła Tomasza, który przeszedł długą i trudną szkołę wiary, by stanąć wobec otwartych ran zmartwychwstałego Jezusa. Zwrócił uwagę, że Tomasz jest dla nas symbolem człowieka, który poprzez zwątpienie i pytania dochodzi do Boga żywego, Boga, który nadaje człowiekowi na nowo sens życia. – Rana, choć ciężka i dotkliwa, jest tylko chwilowa, możliwe jest uzdrowienie – przekonywał.

- Czy zdołamy przedrzeć się przez te zasłony ran, aby dojść do Chrystusa zmartwychwstałego, czy pomimo utraty nadziei i zwątpienia, otwarte rany pozwolą nam zobaczyć uzdrowienie, które jest w Jezusie Chrystusie zmartwychwstałym, czy włożymy nasze ludzkie dłonie w Boże rany i zawołamy za Tomaszem – Pan mój i Bóg mój? Bracia i siostry, w Jezusie Chrystusie spotykają się i stykają rany człowieka z ranami Boga – mówił generał paulinów i tłumaczył, ze siła Bożej miłości jest większa, potężniejsza od ran i „ta miłość nosi imię Boże Miłosierdzie”.

O. Chrapkowski podkreślił, że Miłosierdzie jest i darem, i zadaniem, bo nie oznacza ono, że Bóg przymyka oczy na nasze grzechy, niewierności, że możemy Go lekceważyć. Podkreślił, że Miłosierdzie Boże jest „wychowaniem do coraz większej delikatności wobec Boga, wobec Bożej miłości i wobec drugiego człowieka”.

Paulin zachęcił do praktykowania uczynków miłosiernych co do duszy i co do ciała - Każdy gest miłosierdzia względem drugiego człowieka jest wnikaniem w rany Chrystusa, które prowadzą nas do spotkania ze Zmartwychwstałym. Prowadzą do pełni życia. On zawsze przychodzi do poszukujących, smutnych, do tych, którzy szukają nadziei – przekonywał o. Chrapkowski.

Koronkę do Miłosierdzia Bożego w Kaplicy Matki Bożej o godz.15.00 poprowadzi o. Dariusz Nowicki, powołany przez papieża Franciszka misjonarz miłosierdzia. Paulini zachęcają do duchowej łączności.

CZYTAJ DALEJ

Benedykt XVI: małżeństwa homoseksualne i aborcja to znaki Antychrysta

[ TEMATY ]

Benedykt XVI

Grzegorz Gałązka

Homoseksualne małżeństwa i aborcja na świecie to znak "duchowej siły Antychrysta" - to słowa emerytowanego papieża Benedykta XVI przytoczone w jego nowej biografii napisanej przez niemieckiego dziennikarza i jego literackiego współpracownika Petera Seewalda.

Obszerny tom z wypowiedziami Benedykta XVI ukaże się w Niemczech w poniedziałek, a w innych krajach - w kolejnych miesiącach. Papież Ratzinger otrzymał tom biografii pod tytułem "Życie" w dniu swych 93. urodzin 16 kwietnia.

Słowa emerytowanego papieża przytoczył konserwatywny amerykański portal Life Site News, a za nim w niedzielę włoski dziennik "La Repubblica", który kolejną wypowiedź nazwał "powrotem Ratzingera".

W rozmowie z Seewaldem powiedział on: "Sto lat temu każdy uznałby za absurd rozmowę o małżeństwie homoseksualnym".

"Dzisiaj ten, kto mu się sprzeciwia jest ekskomunikowany ze społeczeństwa" - stwierdził Benedykt XVI. To samo - dodał - odnosi się do "aborcji i tworzenia istot ludzkich w laboratorium".

"Współczesne społeczeństwo jest w trakcie formułowania antychrześcijańskiego credo, a jeśli ktoś się mu sprzeciwia, jest karany przez społeczeństwo ekskomuniką" - oświadczył Benedykt XVI. (PAP)

sw/ mars/

CZYTAJ DALEJ

Żywy, patrzący na mnie, kochający Bóg

2020-07-08 16:04

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

ks. Paweł Kłys

Eucharystia – bo o nią tak naprawdę tu chodzi – została ustanowiona przez naszego Pana Jezusa Chrystusa w Wielki Czwartek, o czym piszą Ewangelie synoptyczne i św. Paweł. Zatem świadomość realnej, zupełnie wyjątkowej obecności Chrystusa w konsekrowanym chlebie i winie była w świadomości Kościoła od samego początku. Jednakże pobożność eucharystyczna, w wyniku której wprowadzono uroczystość Bożego Ciała kształtowała się przez wieki, zwłaszcza w drugiej połowie średniowiecza. Kamieniem milowym na tej drodze okazały się być objawienia bł. Julianny z Cornillon.

Pod ich wpływem, w 1246 roku, bp Robert ustanowił tę uroczystość dla diecezji Liege (dzisiejsza Belgia). Następnie papież Urban IV w 1264 roku bullą „Transiturus” rozszerzył to święto na cały Kościół. Jego śmierć przeszkodziła jednak w ogłoszeniu bulli, czego dokonał papież Jan XXII w 1334 roku. Od tego czasu uroczystość Bożego Ciała obchodzona jest w całym Kościele.

Tyle historii. Sięgając do istoty, warto przeczytać kilka zdań św. Jana Pawła II z jego encykliki o Eucharystii: Ecclesia de Eucharistia: „W Najświętszej Eucharystii zawiera się bowiem całe dobro duchowe Kościoła, to znaczy sam Chrystus, nasza Pascha i Chleb żywy, który przez swoje ożywione przez Ducha Świętego i ożywiające Ciało daje życie ludziom. Dlatego też Kościół nieustannie zwraca swe spojrzenie ku swojemu Panu, obecnemu w Sakramencie Ołtarza, w którym objawia On w pełni ogrom swej miłości.”

Piękne i prawdziwe są te słowa. Jak jednak wypowiedzieć to prościej? Czym dla nas wszystkich jest i powinna być Eucharystia? Gdzie leży istota naszej codziennej pobożności eucharystycznej oraz świętowania Bożego Ciała w ten jeden wyjątkowy dzień w roku?

Próbując zatem odpowiedzieć na postawione powyżej pytania trzeba przede wszystkim stwierdzić, iż Najświętszy Sakrament, Boże Ciało, Eucharystia, Ciało i Krew Pańska to „Ktoś”, a nie „coś”. To Osoba, a nie rzecz. To nie pospolity przedmiot, lecz Ktoś Absolutnie Wyjątkowy. To Bóg Wcielony. To Jezus Chrystus. On sam we własnej osobie. We własnym Ciele, Krwi, Duszy i Bóstwie – jak modlimy się w Koronce do Bożego Miłosierdzia. Głęboka i żywa świadomość tego faktu znacząco zmienia perspektywę. To On. Żywy, patrzący na mnie, kochający mnie Bóg. Nie jakiś tam „opłatek”. Nie żaden „chlebek”. To On. Jezus. Żywy i prawdziwy. Odziany w zasłonę chleba i wina - ale to już nie chleb i nie wino. Im głębsza relacja z Jezusem, tym bardziej Go dostrzegam wzrokiem serca, wzrokiem wiary. Tym bardziej wtedy chcę się Nim karmić (Msza Święta), na Niego patrzeć (adoracja) i dając świadectwo całemu światu, zaprosić Go do siebie (procesja eucharystyczna). Te trzy praktyki duchowe są filarami pobożności eucharystycznej. O wadze mszy świętej nie trzeba wiele mówić. Jest absolutnie ponad wszelką konkurencją. To podczas niej spotykamy Boga, słuchamy Jego słowa i przyjmujemy Go do swego serca, będąc z Nim głęboko zjednoczonymi. Bez Eucharystii bowiem nie ma życia chrześcijańskiego. I nic nie pomoże tłumaczenie, że „ja spotykam Pana Boga w lesie”. To i wiara taka jest „w lesie”. Bóg w Eucharystii jest z nami realnie, fizycznie obecny. Ktoś powie: „Bóg jest wszędzie”. Tak, jest wszędzie. Jednakże nigdzie nie jest obecny w tak absolutnie wyjątkowy sposób jak właśnie w konsekrowanej Hostii. Ponadto, Chrystus w Najświętszym Sakramencie po prostu JEST. Jest obecny. Jest obecny w tabernakulum, w kościele, a przez mszę, adorację i procesje jest fizycznie obecny w Twoim życiu.

Wielki to dar. Nieoceniony. Niezmierzony. Większy niż największe bogactwa. Może od dziś coś się w Tobie zmieni. Może dostrzeżesz to, jak bardzo zostałeś obdarowany. Może zaczniesz głębiej przeżywać każdą mszę świętą. Może zaczniesz dziękować Bogu za każdą Komunię Świętą. Może zaczniesz chodzić częściej na adorację Najświętszego Sakramentu. Może na kolejnych procesjach Bożego Ciała po prostu przestaniesz rozmawiać i skupisz się na Bożym Ciele, które za wielu i za Ciebie zostało wydane.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję