Reklama

Kościół

Kolumbia: Kościół reaguje na narastający problem ubóstwa

Wyczerpana wieloletnią wojną domową Kolumbia z trudem stawia czoła nowemu kryzysowi wywołanemu przez epidemię koronawirusa. Aby odpowiedzieć na potrzeby zubożałej ludności, Kościół w tym kraju uruchomił specjalny program pomocy.

[ TEMATY ]

Kolumbia

szeke / Foter.com / CC BY-SA

Jak mówi bp Héctor Fabio Henao Gaviria, odpowiedzialny w kolumbijskim episkopacie za duszpasterstwo społeczne, Kościół dociera z pomocą do różnych sektorów społeczeństwa. Najbardziej niepokoi go jednak sytuacja tych, którzy cierpią w odosobnieniu i nie są objęci żadną formą działalności pomocowej.

Reklama

Kościół w Kolumbii pobudza do solidarności całe społeczeństwo, aby pomóc tym, którzy najbardziej ucierpieli z powodu epidemii. Naszą działalność pomocową w diecezjach podzieliliśmy na różne sektory. Pierwsza związana jest z brakiem pożywienia. Wiemy, że wielu obywateli nie może w tych dniach podjąć pracy i cierpią z powodu głodu.

Podziel się cytatem

Docieramy więc do tych głodujących rodzin z pomocą żywnościową, jako Kościół jesteśmy blisko nich. Inny sektor pomocy dotyczy ludzi, którzy żyją na ulicy. W tych dniach nie mają gdzie się schronić i dlatego w sposób szczególny są narażeni na zakażenie koronawirusem. W poszczególnych diecezjach otwarto więc dla nich ośrodki, w których są przyjmowani i chronieni przed zakażeniem. W tym czasie uruchomiliśmy też wielką kampanię w sprawie przemocy domowej. Uwrażliwiamy ludzi na istnienie tego problemu, otaczamy pomocą psychologiczną i duszpasterską te rodziny, o których wiemy, że cierpią z tego powodu - powiedział Radiu Watykańskiemu bp Héctor Fabio Henao Gaviria.

2020-04-18 15:19

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kolumbię nękają dwie pandemie: koronawirus i narkotyki

[ TEMATY ]

narkotyki

Kolumbia

koronawirus

Vatican News

Kolumbia jest w czołówce krajów dotkniętych koronawirusem. Od wybuchu pandemii na COVID-19 zmarło już tam prawie 40 tys. osób. Gospodarka znajduje się w stanie krytycznym – sektor turystyczny notuje ogromne straty, sięgające 90 proc.

Sytuację pogarsza szerząca się przemoc, korupcja, ubóstwo i handel narkotykami. „Tylko troszcząc się o siebie nawzajem i trzymając razem możemy stawić czoła nie tylko pandemii koronawirusa, ale i innym pandemiom, które od lat trapią Kolumbię” – uważa bp Elkin Fernando Álvarez Botero.

CZYTAJ DALEJ

Wincenty, czyli tam i z powrotem

Czy można zapanować nad wstydem? Podobno jeśli mocno wbije się paznokcie w kciuk, to czerwona twarz wraca do normy. Ale od środka wstyd dalej pali, choć może na zewnątrz już tak bardzo tego nie widać. Jeśli ktoś się wstydzi, że zachował się jak świnia, to w sumie dobrze, bo jest szansa, że tak łatwo tego nie powtórzy. Tylko że ludzkość tak jakoś coraz mniej się wstydzi rzeczy złych.

Ludzie wstydzą się: biedy, pochodzenia, wiary, wyglądu, wagi… I nie jest to wcale wynalazek dzisiejszych napompowanych, szpanujących i wyzwolonych czasów. Takie samo zażenowanie czuł pewien Wincenty, żyjący we Francji na przełomie XVI i XVII wieku. Urodził się w zapadłej wsi, dzieciństwo kojarzyło mu się ze świniakami, biedą, pięciorgiem rodzeństwa i matką - służącą. Chciał się z tego wyrwać. Więc wymyślił sobie, że zostanie księdzem. Serio. Nie szukał w tym wszystkim specjalnie Boga. Miał tylko dość biedy. Rodzice dali mu, co mogli, ale szału nie było, więc chłopak dorabiał korepetycjami, jednocześnie z całych sił próbując ukryć swoje pochodzenie. Dlatego, kiedy ojciec przyszedł go odwiedzić w szkole, Wincenty nie chciał z nim rozmawiać. Sumienie wyrzucało mu to potem do późnej starości.

CZYTAJ DALEJ

W pandemii wzrasta zainteresowanie ezoteryzmem

2021-09-27 14:13

[ TEMATY ]

okultyzm

Adobe.Stock

Podczas pandemii Covid-19 nastąpił ogromny wzrost zainteresowania ezoteryzmem i okultyzmem. W Stanach Zjednoczonych dziesięciokrotnie wzrosła w tym czasie liczba ludzi, którzy konsultowali się z wróżbitami. Ludzie boją się jutra, a nauka okazała się zawodna – powiedział Radiu Watykańskiemu ks. Jean-Christophe Thibaut, który od dwudziestu lat pełni posługę uwolnienia w diecezji Metz. Ostrzega on, że praktyki ezoteryczne to najczęstsza przyczyna demonicznych zniewoleń.

Francuski kapłan podkreśla, że gwałtowny rozwój okultyzmu był możliwy dzięki internetowi i sieciom społecznościowym, gdzie łatwo można znaleźć niezbędne instrukcje, bez potrzeby nawiązywania dodatkowych kontaktów. Ludzie nie zdają sobie jednak sprawy z grożących im niebezpieczeństw.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję