Reklama

Głos z Torunia

Papieskie dziedzictwo w diecezji toruńskiej (6)

Honorowy obywatel

Samorządy przeszło 40 miast i gmin z obszaru województwa kujawsko-pomorskiego, w tym i z terenu diecezji toruńskiej podjęły decyzję o nadaniu papieżowi honorowego obywatelstwa. Taki krok motywowano przede wszystkim uznaniem wielkości dokonań papieża oraz akceptacją wartości, które głosił. Dla przykładu Rada Gminy Golub-Dobrzyń, podejmując uchwałę w dniu 30 marca 2000 roku, uzasadniała swoją decyzję następująco: W uznaniu nieocenionych zasług dla Polski i świata.

[ TEMATY ]

dziedzictwo

wspomnienie

św. Jan Paweł II

Czesław Jarmusz

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Nadaniu honorowego obywatelstwa papieżowi towarzyszyły często różne inne wydarzenia, np. odsłonięcie specjalnej tablicy pamiątkowej, posadzenie dębu papieskiego, nadanie papieskiego patronatu ulicy czy umieszczenie w sali obrad rady portretu papieskiego. Były też i inne inicjatywy, jak na przykład wybicie specjalnego medalu pamiątkowego. Tak było chociażby w przypadku Gminy Łubianka, w której wybito specjalny medal z wizerunkiem papieża - Honorowego Obywatela Gminy. Uwieńczeniem procesu nadania obywatelstwa była podróż delegacji władz lokalnych do Watykanu. Tam, niejednokrotnie podczas prywatnych audiencji, papież Jan Paweł II przyjmował to wyróżnienie i kierował słowa, które stały się po jego śmierci swoistym testamentem dla mieszkańców naszych miast i gmin.

Szczególna więź

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Dzięki honorowym obywatelstwom nawiązywała się szczególna więź między daną miejscowością czy gminą a papieżem. Konsekwencją nadania tego wyróżnienia było regularne wysyłanie przez miasta i gminy życzeń do Watykanu, np. z okazji urodzin czy kolejnej rocznicy wyboru na Stolicę Piotrową. W związku z tym powstała relacja, która dzisiaj potwierdzona jest skrzętnie przechowywanymi listami zwrotnymi z Watykanu.

Reklama

Przejdźmy do wskazania miejsc, które pośród swoich honorowych obywateli posiadają osobę papieża Jana Pawła II. Miasta z obszaru naszej diecezji, które nadały papieżowi honorowe obywatelstwo, to: Brodnica (28 października 1999), Grudziądz (16 października 2003), Kowalewo Pomorskie (11 listopada 1999), Toruń (22 stycznia 1998).

Zdecydowanie więcej jest gmin, które nadały papieżowi honorowe obywatelstwo: Gmina Brodnica (30 października 1999), Gmina Dębowa Łąka (10 czerwca 2001), Gmina Golub-Dobrzyń (30 marca 2000), Gmina Grążawy (29 grudnia 1999), Gmina Grudziądz (29 października 1999), Gmina Lubicz (30 grudnia 1999), Gmina Łubianka (17 grudnia 1999), Gmina Rogowo (27 października 1999), Gmina Wąbrzeźno (23 grudnia 1999), Gmina Wielka Nieszawka (21 grudnia 1999), Gmina Zławieś Wielka (14 grudnia 1999).

Pielgrzymka

Reklama

Przywołajmy więcej szczegółów z nadania honorowego obywatelstwa papieżowi przez miasto Toruń. Rada Miasta podjęła jednogłośną uchwałę dnia 22 stycznia 1998 roku. Wręczenie tytułu Ojcu Świętemu miało miejsce niecały miesiąc później podczas audiencji w Watykanie, która odbyła się dnia 19 lutego 1998 roku, czyli w dniu 525 rocznicy urodzin Mikołaja Kopernika. Na spotkanie z papieżem udało się prawie 600 osób, w tym przedstawiciele władz, różnych środowisk miasta Torunia oraz wierni z całej diecezji, ponieważ podczas audiencji dziękowano także Ojcu Świętemu za wyniesienie na ołtarze bł. Marii Karłowskiej. Przedstawiciele władz miasta Torunia - przewodniczący rady miasta Bogdan Major i prezydent Zdzisław Bociek - wręczyli papieżowi dyplom Honorowego Obywatela Torunia, okolicznościowy srebrny medal z podobizną papieską (wykonany przez Zbigniewa Mikielewicza) oraz replikę portretu Mikołaja Kopernika z konwalią (wykonaną przez prof. Józefa Flika).

Treść toruńskiego dyplomu jest następująca: Rada Miejska Torunia jednomyślną uchwałą z dnia 22 stycznia 1998 roku ma zaszczyt przekazać Ojcu Świętemu Janowi Pawłowi II, pierwszemu Polakowi na Stolicy Piotrowej, niestrudzonemu obrońcy godności i praw człowieka, apostołowi pokoju i braterstwa między narodami, siewcy nadziei u progu trzeciego tysiąclecia HONOROWE OBYWATELSTWO MIASTA TORUNIA, grodu Kopernika, z wyrazami czci i miłości jego mieszkańców.

Podczas tego spotkania ordynariusz toruński biskup Andrzej Suski oraz przedstawiciele władz Torunia ponowili zaproszenie Ojca Świętego do nawiedzenia diecezji i miasta. Prawdopodobnie nikt nie przypuszczał, że za kilka miesięcy zaproszenie to zostanie podjęte.

Wyraz wdzięczności

Reklama

Odwołajmy się także do słów Ojca Świętego, które wypowiedział podczas spotkania w Watykanie: Witam Was serdecznie i pozdrawiam. (...) Sprawiliście mi wielką radość tymi odwiedzinami, bo ziemia toruńska, a zwłaszcza miasto Toruń, są mi znane i drogie. Przybliża mi to miasto przede wszystkim postać wielkiego jej syna – Mikołaja Kopernika, którego 525 rocznica urodzin przypada właśnie w dniu dzisiejszym, 19 lutego. Jest on obecny w świadomości Polaków, a zwłaszcza mieszkańców Torunia przez Uniwersytet, który nosi jego imię. Dziękuję wam również za dar, jaki przynieśliście osobiście dla papieża. Od dzisiaj czuję się jeszcze bardziej związany z tym miastem i z wami.

(...) Dzisiejsze spotkanie przypomina mi moją ostatnią pielgrzymkę do Ojczyzny. Diecezja toruńska była przecież w jakiś szczególny sposób obecna w Zakopanem pod Krokwią, gdzie odbyła się beatyfikacja m. Marii Karłowskiej, założycielki Zgromadzenia Sióstr Pasterek od Opatrzności Bożej. Wraz z wami wszystkimi składam dzięki Panu Bogu za tę beatyfikację i wzór, jaki zostawiła ta błogosławiona naszej Ojczyźnie, Kościołowi i Polsce.

(...) Dowiedziałem się, że darem waszej diecezji z okazji beatyfikacji jest Toruńskie Centrum Caritas im. bł. Marii Karłowskiej. Jest ono owocem współpracy społeczeństwa waszego miasta i będzie służyć pomocą potrzebującym. Centrum prowadzi stołówkę dla ubogich, opiekuje się ludźmi chorymi i dziećmi z biednych rodzin, użycza schronienia bezdomnym i rodzinom dotkniętym różnymi nieszczęściami.

(...) Niech przykład błogosławionej Marii Karłowskiej przynosi owoce, zachęca i umacnia zwłaszcza tych, którzy poświęcili się w szczególny sposób służbie bliźniemu.

(...) Wszystkim tu obecnym i całej wspólnocie diecezji toruńskiej z serca błogosławię.

Toruńskim dopełnieniem wydarzeń na Watykanie była uroczysta sesja Rady Miejskiej Torunia, która miała miejsce dnia 25 marca 1998 roku. Odbyła się ona w Sali Wielkiej Dworu Artusa i została poświęcona osobie Ojca Świętego. Podczas jej trwania odsłonięto portret nowego Honorowego Obywatela Miasta Torunia.

2020-05-13 09:27

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Działo się na zamku

Wydarzenia podczas Oblężenia Malbork 2023 przyciągnęły tysiące turystów i mieszkańców miasta. ORLEN jest sponsorem tego największego festiwalu kultury średniowiecznej w Polsce.

Oblężenie Malborka 2023 przeszło do historii. Od piątku do niedzieli (21-23 lipca) widać było wielkie ożywienie i znaczny wzrost liczby gości, którzy chętnie przybywali, aby atrakcyjnie spędzić u nas czas. Potwierdza to znakomita statystyka odwiedzin muzeum. W ciągu 3 dni zwiedziło go ponad 21 tys. osób, a około 70 tys. odwiedziło imprezę, która jest wielkim świętem historii i kultury średniowiecza.
CZYTAJ DALEJ

Dopóki nie spotkam Boga, jestem niewidomy

2026-03-09 11:09

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Emmanuel Tzanes/pl.wikipedia.org

Dopóki nie spotkam Boga, jestem niewidomy, żyję życiem połowicznym. Odradzam się do pełni życia dopiero wtedy, kiedy spotkam się z Bogiem, kiedy stanę przed Nim w prawdzie, pokażę Mu się takim, jaki jestem, niczego nie ukrywając. Bóg jest światłością świata – i moją. Pokaże to noc paschalna, która zajaśnieje pełnią światła.

Jezus, przechodząc, ujrzał pewnego człowieka, niewidomego od urodzenia. Uczniowie Jego zadali Mu pytanie: «Rabbi, kto zgrzeszył, że się urodził niewidomy – on czy jego rodzice?» Jezus odpowiedział: «Ani on nie zgrzeszył, ani rodzice jego, ale stało się tak, aby się na nim objawiły sprawy Boże. Trzeba nam pełnić dzieła Tego, który Mnie posłał, dopóki jest dzień. Nadchodzi noc, kiedy nikt nie będzie mógł działać. Jak długo jestem na świecie, jestem światłością świata». To powiedziawszy, splunął na ziemię, uczynił błoto ze śliny i nałożył je na oczy niewidomego, i rzekł do niego: «Idź, obmyj się w sadzawce Siloam» – co się tłumaczy: Posłany. On więc odszedł, obmył się i wrócił, widząc. A sąsiedzi i ci, którzy przedtem widywali go jako żebraka, mówili: «Czyż to nie jest ten, który siedzi i żebrze?» Jedni twierdzili: «Tak, to jest ten», a inni przeczyli: «Nie, jest tylko do tamtego podobny». On zaś mówił: «To ja jestem». Mówili więc do niego: «Jakżeż oczy ci się otworzyły?» On odpowiedział: «Człowiek, zwany Jezusem, uczynił błoto, pomazał moje oczy i rzekł do mnie: „Idź do sadzawki Siloam i obmyj się”. Poszedłem więc, obmyłem się i przejrzałem». Rzekli do niego: «Gdzież On jest?» Odrzekł: «Nie wiem». Zaprowadzili więc tego człowieka, niedawno jeszcze niewidomego, do faryzeuszów. A tego dnia, w którym Jezus uczynił błoto i otworzył mu oczy, był szabat. I znów faryzeusze pytali go o to, w jaki sposób przejrzał. Powiedział do nich: «Położył mi błoto na oczy, obmyłem się i widzę». Niektórzy więc spośród faryzeuszów rzekli: «Człowiek ten nie jest od Boga, bo nie zachowuje szabatu». Inni powiedzieli: «Ale w jaki sposób człowiek grzeszny może czynić takie znaki?» I powstał wśród nich rozłam. Ponownie więc zwrócili się do niewidomego: «A ty, co o Nim mówisz, jako że ci otworzył oczy?» Odpowiedział: «To prorok». Żydzi jednak nie uwierzyli, że był niewidomy i że przejrzał, aż przywołali rodziców tego, który przejrzał; i wypytywali ich, mówiąc: «Czy waszym synem jest ten, o którym twierdzicie, że się niewidomy urodził? W jaki to sposób teraz widzi?» Rodzice zaś jego tak odpowiedzieli: «Wiemy, że to jest nasz syn i że się urodził niewidomy. Nie wiemy, jak się to stało, że teraz widzi; nie wiemy także, kto mu otworzył oczy. Zapytajcie jego samego, ma swoje lata, będzie mówił sam za siebie». Tak powiedzieli jego rodzice, gdyż bali się Żydów. Żydzi bowiem już postanowili, że gdy ktoś uzna Jezusa za Mesjasza, zostanie wyłączony z synagogi. Oto dlaczego powiedzieli jego rodzice: «Ma swoje lata, jego samego zapytajcie». Znowu więc przywołali tego człowieka, który był niewidomy, i rzekli do niego: «Oddaj chwałę Bogu. My wiemy, że człowiek ten jest grzesznikiem». Na to odpowiedział: «Czy On jest grzesznikiem, tego nie wiem. Jedno wiem: byłem niewidomy, a teraz widzę». Rzekli więc do niego: «Cóż ci uczynił? W jaki sposób otworzył ci oczy?» Odpowiedział im: «Już wam powiedziałem, a wy nie słuchaliście. Po co znowu chcecie słuchać? Czy i wy chcecie zostać Jego uczniami?» Wówczas go obrzucili obelgami i rzekli: «To ty jesteś Jego uczniem, a my jesteśmy uczniami Mojżesza. My wiemy, że Bóg przemówił do Mojżesza. Co do Niego zaś, to nie wiemy, skąd pochodzi». Na to odpowiedział im ów człowiek: «W tym wszystkim dziwne jest to, że wy nie wiecie, skąd pochodzi, a mnie oczy otworzył. Wiemy, że Bóg nie wysłuchuje grzeszników, ale wysłuchuje każdego, kto jest czcicielem Boga i pełni Jego wolę. Od wieków nie słyszano, aby ktoś otworzył oczy niewidomemu od urodzenia. Gdyby ten człowiek nie był od Boga, nie mógłby nic uczynić». Rzekli mu w odpowiedzi: «Cały urodziłeś się w grzechach, a nas pouczasz?» I wyrzucili go precz. Jezus usłyszał, że wyrzucili go precz, i spotkawszy go, rzekł do niego: «Czy ty wierzysz w Syna Człowieczego?» On odpowiedział: «A któż to jest, Panie, abym w Niego uwierzył?» Rzekł do niego Jezus: «Jest nim Ten, którego widzisz i który mówi do ciebie». On zaś odpowiedział: «Wierzę, Panie!» i oddał Mu pokłon. A Jezus rzekł: «Przyszedłem na ten świat, aby przeprowadzić sąd, żeby ci, którzy nie widzą, przejrzeli, a ci, którzy widzą, stali się niewidomymi». Usłyszeli to niektórzy faryzeusze, którzy z Nim byli, i rzekli do Niego: «Czyż i my jesteśmy niewidomi?» Jezus powiedział do nich: «Gdybyście byli niewidomi, nie mielibyście grzechu, ale ponieważ mówicie: „Widzimy”, grzech wasz trwa nadal».
CZYTAJ DALEJ

Niedziela Laetare: radość w środku postu. Skąd róż w liturgii?

2026-03-14 08:57

[ TEMATY ]

Niedziela

Niedziela

Karol Porwich/Niedziela

IV Niedziela Wielkiego Postu, zwana Niedzielą Laetare, przerywa pokutny charakter tego okresu subtelnym znakiem radości. W liturgii pojawia się wówczas rzadko używany kolor różowy, a sama niedziela przypomina o celu wielkopostnej drogi - świętowaniu zmartwychwstania Chrystusa. O teologicznym sensie tej tradycji, jej historii oraz o znakach, które pojawiają się w liturgii tego dnia, opowiada liturgista Dawid Makowski, koordynujący projekt „Z pasji do liturgii”.

IV Niedziela Wielkiego Postu jest jedną z najbardziej charakterystycznych niedziel roku liturgicznego. To właśnie wtedy w liturgii pojawia się rzadki kolor różowy, a sama niedziela nosi nazwę Laetare.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję