Reklama

Niedziela Świdnicka

Już niedzielę 17 maja najpiękniejsze pieśni Maryjne online z Barda

Kwartet wokalny 4Ensemble zaśpiewa koncert z Sanktuarium Matki Bożej w Bardzie Śląskim.

2020-05-15 22:05

[ TEMATY ]

Bardo

4Ensemble

facebook.com

Kwartet 4Ensemble

W setną rocznicę urodzin św. Jana Pawła II czeka na nas wyjątkowe wydarzenie muzyczne. Nie będzie trzeba wychodzić z domu, aby wysłuchać utworów śpiewanych a cappella różnych epok o tematyce maryjnej.

Zespół 4Ensemble tworzy czterech muzyków - Barbara Janas (sopran), Joanna Janas (alt), Dominik Jarocki (tenor) i Mateusz Czajka (bas). Pochodzą ze Świdnicy, Barda i Ołdrzychowic Kłodzkich. Młodzi zaśpiewają ku czci świętego papieża Jana Pawła II, z Barda Śląskiego, miejsca duchowo szczególnego dla naszej diecezji. Bowiem w Bardzie znajduje się Metropolitalne Sanktuarium MB Strażniczki Wiary Świętej, którego największym skarbem jest datowana na początek XI wieku Figura Matki Bożej wystawiona ku czci wiernych na głównym ołtarzu.

Sanktuarium odwiedził dwukrotnie Karol Wojtyła, zanim został papieżem. Po raz pierwszy 4 września 1957 roku oraz w roku wyboru na Stolicę Piotrową w 1978 r.

Reklama

Muzycy będą wspominać papieża w najlepszy dla nich sposób, czyli talentem i pięknem muzyki.

- Sam papież był przecież artystą, aktorem amatorem i pisarzem, poetą. Napisał jako pierwszy pierwszy papież list do artystów. Doceniał ich wysiłek i pracę, bo sam wiedział jak twórczość potrafi prócz mnóstwa satysfakcji dawać też gorzkie chwile - mówił dla Niedzieli Wrocławskiej Dominik Jarocki jeden z członków kwartetu 4Ensemble

Koncert online w Bardzie rozpocznie się 17 maja o g. 19:00. Link do wydarzenia znajduje się na oficjalnym profilu zespołu na Facebooku.

Reklama

A tymczasem posłuchaj jak śpiewa kwartet 4Ensemble.


Ocena: +2 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

„Byłem głodny, a daliście jeść” – blisko 40 ton żywności dla Barda Śląskiego i okolic

2020-05-20 20:17

[ TEMATY ]

Bardo

caritas diecezji świdnickiej

Caritas Diecezji Świdnickiej

Żołnierze Wojsk Terytorialnych i ks. Radosław Kisiel rozpakowują transport żywności.

Caritas Diecezji Świdnickiej po raz kolejny przy współpracy z gminami pomaga najuboższym.

Przez pół dnia przy wsparciu 20 żołnierzy Wojsk Obrony Terytorialnej i przy użyciu 4 wozów bojowych diecezjalna Caritas na czele z dyrektorem ks. dr Radosławem Kisielem przygotowywała transport blisko 40 ton żywności dla najuboższych i potrzebujących.

Tym razem beneficjentem została gmina i miasto Bardo Śląskie. W ramach Programu Operacyjnego Pomoc Żywnościowa (FAED), który jest współfinansowany ze środków Europejskiego Funduszu Pomocy Najbardziej Potrzebującym, pomocą zostaną objęci mieszkańcy gminy. Wsparcie udzielane będzie osobom doświadczającym najgłębszych form ubóstwa poprzez udostępnienie pomocy żywnościowej w formie paczek. Osoby potrzebujące otrzymają artykuły: warzywne i owocowe, skrobiowe, mleczne, mięsne, a także cukier i olej. Z pomocy skorzysta ponad 1300 osób.

Caritas Diecezji Świdnickiej

ks. Radosław Kisiel, o. Mirosław Grakowicz i Krzysztof Żegański wraz z parafialnym oddziałem Caritas

- Ten program, a także pozostałe inicjatywy, dzieła i akcje są podyktowane troską o dobro Kościoła i Ojczyzny. W dobie laicyzacji społeczeństwa, okazuje się, że bardzo mocnym znakiem prawdy głoszonej przez Kościół jest waśnie pomoc potrzebującym. Jest to bowiem znak bardzo czytelny i jednoznaczny także dla ludzi, którzy odrzucają Boga, są na Niego obojętni albo wręcz wrogo nastawieni - mówi ks. Radosław Kisiel, dyrektor świdnickiej Caritas.

ks. Radosław Kisiel

Rozpakowywanie żywności.

Żywności było tak dużo, że żołnierze dwukrotnie przewozili towar ze Świdnicy do Barda. Na miejscu w rozpakowywaniu oprócz terytorialsów, pomagał parafialny zespół Caritas, Kustosz Bazyliki Mniejszej w Bardzie o. Mirosław Grakowicz, a także Burmistrz miasta i gminy Bardo Ślaskie Krzysztof Żegański.

Utrudzonym wolontariuszom gmina przygotowała posiłek: pyzy, placki ziemniaczane, kawę, herbatę, napoje i ciasta.

CZYTAJ DALEJ

Kolejny akt spektaklu o rzekomo łamanej praworządności

2020-05-29 12:58

[ TEMATY ]

parlament europejski

praworządność

Biuro Poseł do Parlamentu Europejskiego

Komisja Wolności Obywatelskich i Sprawiedliwości Parlamentu Europejskiego przygotowała wstępny raport, w którym oskarża Polskę o łamanie praworządności. To kolejny raz, kiedy rząd polski jest bezpodstawnie krytykowany za rzekome łamanie zasad państwa prawa. Autorzy projektu raportu nie tylko się mylą, ale i wkraczają w wyłączne kompetencje państw członkowskich.

Po raz kolejny, do znużenia, Komisja Wolności Obywatelskich i Sprawiedliwości Parlamentu Europejskiego zajmuje się kwestią rzekomego łamania praworządności w Polsce. Tym razem przemawia ustami socjalistycznego europosła z Hiszpanii, który jest autorem wstępnego raportu tej Komisji. Juan Fernando Lopez Aguilar podszedł do zadania „ambitnie” i na 20 stronach dał upust swojej kreatywności. Warto przypomnieć, że brał on udział w spotkaniu zorganizowanym przez Radosława Sikroskiego w PE, podczas którego pytał „Jak Wam możemy pomóc?”. Przedstawiony projekt raportu jest twardym dowodem na to, jak ta pomoc wygląda.

Ewidentnym jest, że także i tym razem argumenty do ucha Hiszpana dyktowała polska totalna opozycja, która zawsze uaktywnia się w ten sposób przed wyborami, osłabiając polskie państwo. Krótko mówiąc, sprawa wygląda tak, że najpierw donoszą do Brukseli na własną ojczyznę używając nieprawdziwych zarzutów, a potem domagają się sankcji dla Polski, które mogą skutkować odebraniem funduszy unijnych. Pisząc kolokwialnie, totalna opozycja ustami Aguilara „odgrzewa stare nieprawdziwe zarzuty”. Takie działania osłabiają polskie państwo.

Wracając zaś do samego raportu, to zarzuty Aguilara są „od sasa do lasa”, dotyczą wszystkiego, co tylko możliwe: od procesu ustawodawczego i wymiaru sprawiedliwości, przez edukację seksualną, po prawo wyborcze i prawa podstawowe. Powierzchowność analizy prawnej każdego z przedstawionych zarzutów jest prosta do obnażenia. Dla przykładu, punkt 16 raportu powołuje się na zmiany z 2017 r. w sposobie nominowania kandydatów na stanowisko Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego, które rzekomo pozbawiły sędziów SN jakiegokolwiek znaczącego wpływu na procedurę wyboru i oddały uprawnienia decyzyjne w ręce Prezydenta. W raporcie nie ma jednak ani słowa, że to przecież Zgromadzenie Ogólne Sędziów SN wybiera spośród siebie pięciu kandydatów i przedstawia je Prezydentowi, a więc nie jest prawdą, że sędziowie utracili jakąkolwiek znaczącą formę wpływu na wybór Pierwszego Prezesa. Poza tym trudno mówić o tym, że jakiekolwiek kompetencje zostały im odebrane. Przed 2017 r., tak jak i teraz, prezydenci wyłaniali Pierwszego Prezesa na podstawie przedstawionych kandydatów. Rodzi się więc pytanie, czy wtedy też były nielegalne? Fakty są zupełnie inne. Konstytucja wyraźnie stanowi, że powoływanie Pierwszego Prezesa SN należy do jednej z prerogatyw Prezydenta (Art. 144 par 3 pkt. 20). Idąc dalej – punkt 29 raportu potępia nowe przepisy zakazujące sędziom prowadzenia jakiejkolwiek działalności politycznej. Konstytucja stanowi natomiast, że sędzia nie może należeć do partii politycznej, związku zawodowego ani prowadzić działalności publicznej nie dającej się pogodzić z zasadami niezależności sądów i niezawisłości sędziów (art. 178). Zakaz działalności politycznej jest zatem w zupełności uzasadniony i wynika wprost z ustawy zasadniczej.

Z kolei z dziedziny praw podstawowych obywateli europosła Aguilara zaniepokoił miedzy innymi procedowany w Sejmie projekt ustawy, który zakazywałby aborcji w przypadku poważnych lub śmiertelnych wad płodu. Tutaj również raport rozmija się z prawdą. Po pierwsze, nie jest to projekt rządowy, ale obywatelski, co oznacza że został on złożony przez grupę co najmniej 100 000 uprawnionych osób i poddany pracom parlamentarnym zgodnie z przepisami ustawy o wykonywaniu inicjatywy ustawodawczej przez obywateli. Po drugie, projekt wpłynął do Sejmu jeszcze w poprzedniej kadencji, a wspomniana ustawa stanowi, że wszystkie projekty obywatelskie, których Sejm nie zdążył rozpatrzyć w danej kadencji, przechodzą na kolejną i muszą być procedowane w parlamencie. Posłowie działali więc w granicach i na mocy prawa. Poza tym to także wyraz poszanowania praw tej grupy obywateli, która złożyła taki wniosek, które wprost wynikają z Konstytucji. Ewentualne pogwałcenie tych praw podstawowych autorów raportu już nie niepokoi.

Kontrowanie zarzutów, można by kontynuować i na kolejnych 20 stronach. Problem tkwi w tym, że nasi adwersarze polityczni w PE nie przyjmują do wiadomości faktów, tylko polityczne manipulacje totalnej opozycji. Tu nie chodzi o rządy prawa, ale o włączenie się w obecną kampanię prezydencką w Polsce. Cały raport jest więc stekiem kłamstw i pomówień. Nie ulega wątpliwości, że został napisany na zamówienie totalnej opozycji. Niestety to także kolejny dowód na to, że w UE stosuje się podwójne standardy w stosowaniu Traktatów wobec państw członkowskich.

CZYTAJ DALEJ

Rocznica Wydarzeń Zielonogórskich

2020-05-30 09:50

Archiwum Aspektów

30 maja 1960 r. zielonogórzanie zaprotestowali przeciw odebraniu Kościołowi i likwidacji Społecznego Domu Katolickiego – budynku dzisiejszej Filharmonii Zielonogórskiej.

W obronie domu stanęło wówczas ok. 5 tys. osób. Było to największe wystąpienie przeciw władzy komunistycznej na ziemiach zachodnich między czerwcem 1956 roku a grudniem 1970 roku.

Na pamiątkę tamtych dni przy Placu Powstańców Wielkopolskich powstał Pomnik Wydarzeń Zielonogórskich odsłonięty w 2010 roku przez uczestnika obrony domu - pana Krzysztofa Donabidowicza.

Na zdjęciach możemy zobaczyć widowisko uliczne „Obudzone miasto” zaprezentowane 10 lat temu w Zielonej Górze. Przypomniało ono sceny z 1960 roku.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję