Reklama

Niedziela Świdnicka

Szedłem kiedyś ścieżyną przez las

Kapłański duet jak zapowiedział tak uczynił. Księża Piotr i Tomasz śpiewając znaną pieśń pielgrzymkową przeszli góry, pola, lasy i dotarli do Pani Łaskawej w Krzeszowie, niosąc intencje całej diecezji.

2020-05-21 22:06

[ TEMATY ]

Wałbrzych

Krzeszów

ks. Piotr Sipiorski

ks. Tomasz Kowalczuk

ks. Piotr Sipiorski

ks. Tomasz Kowalczuk na bezdrożach.

Pielgrzymi szklak rozpoczęli się w Sanktuarium Relikwii Drzewa Krzyża Świętego w Wałbrzychu w środę 20 maja br. Tam na pątniczy szlak otrzymali błogosławieństwo od kustosza ks. prał. dr Jana Gargasewicza.

- Przemierzając góry i pagórki nie ustawaliśmy w modlitwie za powierzonych nam ludzi i ich sprawy. Przede wszystkim prosiliśmy za uczniów przygotowujących się do egzaminu dojrzałości oraz ósmoklasisty. Za osoby z różnymi rodzajami niepełnosprawnościami i ich rodziców, a także za wszystkich nauczycieli – dzieli się z redakcją Niedzieli Świdnickiej ks. Piotr Sipiorski, pomysłodawca pielgrzymki, wikariusz par. Królowej Różańca Świętego w Dzierżoniowie.

Materiały organizatorów

Kapłani przy sanktuarium Relikwii Drzewa Krzyża Św. w Wałbrzychu.

- Dzięki promocji tej akcji na portalu niedziela.pl, naszą skrzynkę zasypywały intencje wielu diecezjan, którzy prosili o modlitwę w wielorakich sprawach, jak np. wyproszenie łaski zdrowia, pomyślność, bezpieczeństwo w pracy czy zdanie egzaminów. Nie zabrakło także próśb o życie wieczne dla zmarłych – dodaje ks. Tomasz Kowalczuk, wikariusz z par. Wniebowzięcia NMP w Bielawie.

Reklama

- Po dotarciu na miejsce wszystkie intencje złożyliśmy przed tron Matki Bożej Łaskawej. Jej zawierzyliśmy naszego nowego ordynariusza bp. Marka Mendyka. Dziękowaliśmy za dotychczasową posługę bp. Ignacego Deca oraz bp. Adama Bałabucha, prosząc dla nich o potrzebne łaski. Pamiętaliśmy o naszych parafiach, w których posługujemy, księżach naszej diecezji oraz seminarium. Nie zapomnieliśmy o siostrach zakonnych, prosząc o nowe powołania. Zawierzyliśmy  lekarzy, pielęgniarki i służby sanitarne.

ks. Piotr Sipiorski

ks. Tomasz Kowalczuk i ks. Piotr Sipiorski dotarli do Krzeszowa.

Na pielgrzymim szlaku nie brakowało osób, które nas pozdrawiały, a na miejscu w Krzeszowie bardzo życzliwie w klasztorze podjęły nas siostry Elżbietanki – dodał ks. Piotr.

Trasa pielgrzymki młodych kapłanów wiodła przez Szczawno Zdrój, okolice szczytu Chełmiec, Boguszów Gorce, Grzędy i Krzeszówek. Całodzienny marsz kapłanów kosztował wiele energii i samozaparcia, ale tak się rodzi dobro.

Reklama

Materiały organizatorów

Krzeszów i kapłani pielgrzymi.

I na koniec przypomnijmy tekst piosenki, która towarzyszyła księżom pielgrzymom.

Szedłem kiedyś ścieżyną przez las.
Obok mnie kroczył Jezus i nikt nie widział nas.
W czasie tej wędrówki On powiedział mi, że
Bardzo, bardzo mocno kocha mnie! Oo!

Ocena: +5 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Ci księża zaniosą twoje intencje do Matki Bożej z Krzeszowa

2020-05-14 00:53

[ TEMATY ]

Krzeszów

Dzierżoniów

ks. Piotr Sipiorski

ks. Tomasz Kowalczuk

ks. Mirosław Benedyk

Ks. Piotr Sipiorski zaprasza z otwartymi ramionami do składania intencji

Dwaj księża poniosą na swoich barkach intencje uczniów klas ósmych i maturzystów w pielgrzymce do Łaskawej Pani.

Ks. Piotr Sipiorski z Dzierżoniowa z par. MB Różańcowej i ks. Tomasz Kowalczuk z Bielawy z par. Wniebowzięcia NMP już na dniach wyruszą do sanktuarium Matki Bożej Łaskawej w Krzeszowie. W trudnym czasie dla uczniów i nauczycieli chcą wypraszać w pokutnej pielgrzymce potrzebne łaski na czas egzaminów maturalnych i ósmoklasisty, które w tym roku zostały przeniesione na czerwiec. – Chcemy się modlić się za uczniów z różnymi rodzajami niepełnosprawnościami i ograniczeniami, bo oni są w szczególnie trudnej sytuacji – tłumaczy ks. Piotr. 

Ks. Mirosław Benedyk

Ks. Piotr Sipiorski z obrazem Łaskawej Pani z Krzeszowa

Zachęcamy uczniów, dyrektorów szkół, nauczycieli, rodziców, aby zgłaszali swoje intencje, swoje szkoły, klasy. Wszystkie one zostaną omodlone w czasie pielgrzymowania i przedstawione Matce Bożej Łaskawej w krzeszowskim sanktuarium. Intencje proszę kierować na adres: pielgrzymkakrzeszow1@gmail.com do dnia 18 maja 2020r.

CZYTAJ DALEJ

Kard. Sarah: teraz bardziej potrzeba kapłanów niż psychologów

2020-05-21 14:12

[ TEMATY ]

Kard. Sarah

Krzysztof Świertok

Kard. Robert Sarah

Epidemia koronawirusa przypomniała Kościołowi o jego podstawowym zadaniu, jakim jest głoszenie wiary, słów życia wiecznego, które jako jedyne mogą pomóc światu zmierzyć się z rzeczywistością śmierci. Pisze o tym kard. Robert Sarah na łamach francuskiego dziennika Le Figaro.

Prefekt watykańskiej Kongregacji ds. Kultu Bożego odnosi się do tego, co działo się w ostatnich tygodniach, kiedy to świat stanął bezbronny wobec grozy śmierci, a domy starców stały areną dramatycznych wydarzeń. Zarówno bowiem we Francji, jak i we Włoszech masowo i w osamotnieniu umierali ich podopieczni. Zamiast przygotować ich na prawdopodobną śmierć, z godnością i w nadziei na życie wieczne, odmówiono im kontaktu z kapłanem i krewnymi, aby za wszelką cenę chronić ich doczesne istnienie.

Zdaniem kard. Saraha pokazało to, że zarówno państwo, które w przeciwieństwie do poprzednich epidemii, w pełni przejęło pieczę o chorych i umierających, jak i nowoczesne społeczeństwo nie radzą sobie z tajemnicą śmierci. Współczesny człowiek stara się od niej uciec, ignoruje ją, a tymczasem podczas tej epidemii stanęła ona przed nim w pełnej grozie. Kard. Sarah przypomina, że w obliczu śmierci wszystkie ludzkie słowa okazują się bezradne. Pomóc może jedynie nadzieja na życie wieczne. Któż jednak z ludzi odważy się ją głosić? Tylko słowa objawione nam przez Boga pozwalają wierzyć w życie bez końca i na ich głoszeniu polega dziś główne zadanie Kościoła - pisze szef watykańskiej dykasterii.

Zauważa zarazem, że Kościół powinien się zmienić, aby mógł pełnić to zadanie. Nie może się bać szokować i iść pod prąd. Musi pamiętać, że jego jedyną racją bytu jest głoszenie zwycięstwa Chrystusa nad śmiercią. Kard. Sarah przewiduje, że współczesny człowiek wyjdzie poraniony z tej epidemii. Będzie szukał pomocy u psychologów, aby poradzić sobie ze świadomością, że pozwolił swym najbliższym umierać w osamotnieniu. Ale jeszcze bardziej będzie potrzebował kapłanów, aby go nauczyli modlitwy i nadziei. Kryzys ten pokazał bowiem, że nasze społeczeństwa, często nie wiedząc o tym, doznają głębokich cierpień natury duchowej. Nie potrafią nadać sensu cierpieniu, swej skończoności i śmierci.

CZYTAJ DALEJ

Kraków: duchackie memory – gra o historii zakonu sióstr kanoniczek

2020-05-30 10:56

[ TEMATY ]

Zgromadzenia Sióstr Kanoniczek Ducha Świętego

Siostry Kanoniczki Ducha Świętego

Z archiwum Zgromadzenia Sióstr Kanoniczek Ducha Świętego

Duchackie memory to gra, która powstała dla upamiętnienia trwającego jubileuszowego roku 800-lecia obecności Sióstr Kanoniczek w Polsce. - Gra jest adresowana do każdego, komu bliska jest nasza duchowość i charyzmat, i do tych, którzy chcą poznać Zakon Ducha Świętego – mówi s. Pia Kaczmarczyk.

Duchackie memory przygotowały siostry: s. Irena Drozd, s. Antonina Wojdyła i s. Boguchwała Perlak. Gra zawiera 25 par ilustracji wykonanych przez s. Christellę Urbańską i przedstawiających najważniejsze dla Zgromadzenia Sióstr Kanoniczek Ducha Świętego obrazy, symbole i postacie. Gracze poprzez zabawę zostają wprowadzeni w świat duchowości i charyzmatu sióstr.

- Na przykład jest ilustracja przedstawiająca Zesłanie Ducha Świętego i pod nią podpis: „Zesłanie Ducha Świętego – Patronalne Święto Zakonu”, albo ilustracja przedstawiając Afrykę z podpisem: „Burundi – Od 1981 roku kraj pracy misyjnej Duchaczek” – opowiada s. Pia Kaczmarczyk.

W duchackim memory zasady są takie same, jak w innych grach tego typu.

Karty należy obrócić obrazkami do dołu, jedną obok drugiej. Gracze kolejno odkrywają pary kart. Jeśli gracz znajdzie identyczne karty, to odkłada je do swojej talii. Jeśli karty różnią się od siebie, gracz traci kolejkę i odkłada karty na miejsce, obrazkiem do dołu. Pora na następną osobę. Gra trwa do momentu, gdy zostaną zebrane wszystkie pary. Wygrywa ten, kto zbierze najwięcej par.

Każdy zainteresowany grą może skontaktować się z siostrami przez formularz na stronie www.kanoniczki.pl

Zakon Ducha Świętego założył w XII wieku we Francji bł. Gwidon z Montpelier. Około roku 1175 sprzedał on cały majątek otrzymany od rodziców i wybudował szpital w rodzinnym mieście. Z czasem duchacy i duchaczki pojawili się również w innych krajach, służąc chorym, ubogim i dzieciom. Do Polski dotarli w 1220 roku i osiedlili się na terenie Prądnika, zakładając tam szpital.

W 1244 r. zakonnicy otrzymali kościół św. Krzyża w Krakowie, przy którym powstał kompleks klasztorno-szpitalny i otworzono pierwsze „okno życia”. Bracia i siostry składali dodatkowy, czwarty ślub miłosierdzia świadczonego bliźnim w potrzebie, przyjmowania ubogich i chorych, opieki nad porzuconymi dziećmi. Zgodnie z regułą zakonu duchacy i duchaczki szukali chorych i sierot na ulicach miast. Na początku XIX wieku siostry zamieszkały w klasztorze przy ul. Szpitalnej.

Zgromadzenie Sióstr Kanoniczek Ducha Świętego de Saxia jest żeńską gałęzią Zakonu Ducha Świętego i liczy obecnie 220 sióstr, które posługują w 17 klasztorach w Polsce oraz w Afryce, we Włoszech i na Ukrainie. Prowadzą m.in. placówki opiekuńczo-wychowawcze, zawodowe rodziny zastępcze, domy samotnej matki, domy opieki i przedszkola. Posługują w szpitalach, hospicjum, chorym w domach prywatnych oraz dzieciom i młodzieży poprzez katechezę.

Natomiast na misjach w Afryce siostry prowadzą centra medyczne z oddziałami szpitalnymi, przychodniami, ambulatoriami i porodówkami, opiekują się sierotami, ubogimi, organizują dożywianie dzieci, katechizują i prowadzą edukację zawodową w zakresie krawiectwa i stolarstwa.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję