Reklama

Niedziela w Warszawie

Będą prosić Matkę Bożą Łaskawą o jedność Polaków

W pierwszą sobotę czerwca w Kościele Matki Bożej Różańcowej na warszawskim Bródnie nastąpi nawiedzenie obrazu Matki Bożej Łaskawej.

Jak zapowiadają organizatorzy wydarzenia – wspólnota „Żołnierze Chrystusa” oraz „Męski Różaniec Warszawa” – będzie to okazji do dziękowania Królowej za interwencję 100 lat temu, ale także prośba o opiekę na kolejne 100 lat dla stolicy oraz całej Ojczyzny. Ufają, że będzie to początek peregrynacji obrazu Matki Bożej Łaskawej po warszawskich parafiach.

W sobotę 6 czerwca o godz. 17:30 zapraszają mężczyzn z rodzinami pod kościół Matki Bożej Różańcowej, gdzie nastąpi uroczyste wniesienie obrazu Patronki Warszawy, po nim nabożeństwo czerwcowe, a o godz. 18:30 Msza święta i wspólna adoracja Najświętszego Sakramentu. Na godz. 20:00 zaplanowano początek całonocnej męskiej Adoracji Najświętszego Sakramentu, na którą można zapisywać się na fanpage’u wydarzenia, https://www.facebook.com/events/716402505772112/

W niedzielę 7 czerwca o godz. 17:00 w Kościele Matki Bożej Różańcowej przy ul. Wysockiego 8 odbędzie się spotkanie z pisarką Ewą Storożyńską, autorką m.in. takich książek jak: „Matka Boża Łaskawa a Cud nad Wisłą”, „Matka Boża Zwycięska. Cuda Maryi w historii Polski i świata”. Po spotkaniu, o godz. 18:00 nabożeństwo czerwcowe, a o godz. 19:00 Msza święta.

Reklama

Pisarka przedstawi słuchaczom nieustanną opiekę Matki Bożej na tle kilkusetletniej historii narodu polskiego. Spora część przywołanych przez Ewę Storożyńską faktów jest zdecydowanej większości Polaków nieznana. Nic dziwnego, bowiem nie znajdziemy ich w podręcznikach historii, tak jak nie znajdziemy w nich np. nawet małej wzmianki o dwukrotnym wstawiennictwie Matki Bożej w Bitwie Warszawskiej w 1920 r., bitwie która zaważyła o historii Polski i Europy. - Można zadać proste pytanie: co tak naprawdę ja sam wiem o Cudzie nad Wisłą? Matka Boża Łaskawa nigdy nas nie zawiodła. Zawodzili ludzie. Bez zawierzenia Matce Bożej nie możemy liczyć na najmniejsze nawet zwycięstwo – przypomina Paweł Jaworski ze wspólnoty „Żołnierze Chrystusa”.

„Zapraszamy wszystkich mieszkańców Bródna i okolic na to niesamowite spotkanie z naszą Królową - Patronką Warszawy i Strażniczką Polski! Nie zmarnujmy tej szansy. Spotkanie będzie też okazją do uzyskania informacji o powstającym pomniku-wotum Matki Bożej Łaskawej, który w sierpniu stanie Radzyminie” – informują organizatorzy. Wszyscy, którzy chcieliby dołożyć dar serca do jego powstania zaproszeni są na stronę: https://diecezja.info.pl/1920-2/.

2020-06-04 11:24

Ocena: +2 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Mężczyźni zawierzają Maryi

Męskie wspólnoty w stolicy, przygotowując się do 100. rocznicy Cudu nad Wisłą, połączyły siły, by jak najwięcej osób poznało historię objawień Matki Bożej Łaskawej z 1920 r. Chcą dziękować Bogu za ten cud i wypraszać łaski dla kolejnych pokoleń.

Już od dwóch lat Mężczyźni św. Jana Pawła II, Żołnierze Chrystusa, Wojownicy Maryi i inne męskie wspólnoty jednoczą się na wspólnej Eucharystii i różańcu na ulicach polskich miast w ramach inicjatywy „Męski Różaniec”. Członkowie tych wspólnot zdają sobie sprawę z faktu, jak wielka odpowiedzialność na nich dzisiaj spoczywa.

- Jesteśmy powołani jako mężczyźni, ojcowie, którzy w momencie zagrożenia powinni dać ochronę dzieciom, rodzinie, ale mamy również bronić wartości takich jak: Bóg, honor, Ojczyzna. Dając swoje świadectwo publicznie, modląc się na różańcu, uczestnicząc w różnego rodzaju inicjatywach pokazujemy młodszym pokoleniom, że wiara w Boga to coś pięknego, że nie należy się wstydzić chodzenia do kościoła - mówi Paweł Jaworski ze wspólnoty Żołnierze Chrystusa i dodaje, że rolą mężczyzn w XXI w. jest silna manifestacja wiary i przynależności do Kościoła. - Mężczyzna musi dziś pokazać wyraźny znak swojej obecności w Kościele – zaznacza.

W XVII wieku na Mazowszu nie było domu bez malowanego czy drukowanego obrazka Wybawicielki od zarazy i wszelkiego utrapienia. Jak pisze Ewa J. P. Storożyńska w książce „Matka Boża Łaskawa a Cud nad Wisłą”: „Panowało powszechne przekonanie, że Najłaskawsza temu, kto prosi, opieki nie odmawia, nie patrząc na wyznanie petenta! Wiadomo było bowiem, że oddawanie czci Maryi Łaskawej jest przepowiednią szczęśliwego prognostyku w przyjściu do zwycięstwa”. Historia pokazała, ze bez specjalnej zachęty do Madonny o Łaskawym Obliczu coraz liczniej przyjeżdżali wierni z innych miast, by pokłonić się i wzywać Jej wstawiennictwa.

Czciciele Matki Bożej Łaskawej podkreślają, że praktykowanie modlitwy do Niej daje wewnętrzną siłę do pokonywania codziennych trudów. - Matka Boża jest dla mnie uosobieniem bezpieczeństwa, uosobieniem ziemskiej matki, która potrafi wyciągnąć mnie z największego dołu, wyciągnąć i wyprosić łaski u Pana Jezusa. Daje mi wsparcie, fizyczną obecność, miłość, dodaje mi otuchy w codziennych trudach mojego życia. Pokazuje, jak być serdecznym dla innych – podkreśla Paweł Jaworski.

Nawiedzenie kopii obrazu Matki Bożej Łaskawej w Warszawie odbywa się pod hasłem „Matko Boża Łaskawa, zjednocz serca Polaków”. Przed wieczorną Mszą świętą obraz z jednej parafii przewożony jest do kolejnej. W nowym miejscu następuje przywitanie Matki Bożej Łaskawej, Msza św. i wspólna modlitwa. Kolejnego dnia, zwykle po Mszy św., jest okazja do wysłuchania prelekcji Ewy J. P. Storożyńskiej o „Cudzie nad Wisłą” i czas na osobistą modlitwę.

Męskie wspólnoty w stolicy zapraszają do skorzystania z tej niezwykłej okazji, by pokłonić się, podziękować i prosić Matkę Bożą o wstawiennictwo. Jak zachęcał ks. Józef Bartnik, współautor książki „Matka Boża Łaskawa a Cud nad Wisłą”: „Spróbujcie szczerze opowiedzieć Jej o wszystkich swoich bolączkach, problemach, sekretnych oczekiwaniach i niespełnionych marzeniach. Maryja nie tylko was wysłucha, ale miejcie pewność, że wszystkie powierzone Jej problemy sama rozwiąże. (...) Otrzymywałem zdumiewające świadectwa pomocy Maryi w beznadziejnych – po ludzku sądząc – sytuacjach”.

Wszyscy, którzy pragną, mogą dołożyć swoją "cegiełkę" pod powstający w Radzyminie pomnik Matki Bożej Łaskawej, który zostanie odsłonięty 16 sierpnia - z okazji setnej rocznicy Cudu nad Wisłą. Szczegóły na temat budowy pomnika-wotum znajdują się na stronie https://diecezja.info.pl/1920-2/.

Od dzisiaj do 26. czerwca Matka Boża Łaskawa gości w kościele Świętej Trójcy, ul. Solec 61, a od 26. czerwca do 3. lipca odwiedzi Bazylikę Najświętszego Serca Jezusowego przy ul. Kawęczyńskiej 53.

CZYTAJ DALEJ

To jest CUD!

2020-07-07 10:03

[ TEMATY ]

Radio Maryja

Maryja

Tak skwitowała urzędniczka SANEPID-u wyniki testu na koronawirusa ojców franciszkanów z Niepokalanowa. 107 testów i wszystkie ujemne.

To nie możliwe, aby w tak dużej społeczności nikt nie miał pozytywnego wyniku. Wszystko zaczęło się w piątek, 26 czerwca 2020 r. Wieczorem karetka pogotowia zabrała jednego z braci do szpitala. Brat ten wrócił do klasztoru z urlopu 22 czerwca. Czuł się nie najlepiej dlatego pojechał do lekarza. Dostał antybiotyki i wrócił do klasztoru.

W klasztorze w ciągu tych kilku dni miał kontakt bezpośredni z około 30 braćmi. Według pracownika SANEPID-u kontakt bezpośredni, to taki, w którym dana osoba przebywała z zarażonym minimum 15 minut, w odległości mniej niż 2 metry.

Brat jest między innymi fryzjerem, ostrzygł w tym czasie kilku braci. Ponadto całą wspólnotą spotykamy się na posiłkach w refektarzu i kilka razy dziennie w kaplicy na modlitwie. Nieświadomi zagrożenia nikt nie unikał z nim kontaktu. W ciągu tych pięciu dni pobytu w klasztorze po urlopie brat ten był w wielu miejscach wspólnego przebywania.

Chory po wykryciu korona wirusa został przewieziony do szpitala jednoimiennego w Warszawie i przebywa tam do dnia dzisiejszego. Jest podłączony do respiratora. Jego płuca oddychają w 60 %. Jest utrzymywany w śpiączce farmakologicznej.

Do szpitala zakaźnego trafił jego rodzony brat i bratowa oraz 90-letnia mama, która jest na OIOMI-e. Stan naszego współbrata jest nadal poważny, ale stabilny. Kiedy w sobotę 27 czerwca dotarła do klasztoru informacja o koronawirusie naszego współbrata, strach padł na wszystkich. Zrozumieliśmy, że to nie żarty. Zostaliśmy natychmiast objęci przez SANEPID kwarantanną do 10 lipca. Została zamknięta bazylika dla udziału wiernych oraz wszystkie miejsca pracy, w których pracują osoby z zewnątrz. Wprowadziliśmy zalecenia SANEPIDU co do ograniczenia spotkań między sobą. Z twarzy zniknął uśmiech, usta zakryły maseczki. Przeszliśmy w internetowy reżym nabożeństw.

Od współbraci z innych klasztorów, parafian, sympatyków naszego sanktuarium, naszych rodzin i znajomych otrzymaliśmy wiele wsparcia duchowego i materialnego, za co z serca wszystkim dziękujemy. Wielu zapewniało nas o modlitwie.

Czekaliśmy z niecierpliwością na piątek, 3 lipca. W tym dniu zrobiono nam wymazy. Teraz pozostało tylko czekać na sobotę, jak na wyrok. Dzięki Bogu z piątku na sobotę było comiesięczne czuwanie modlitewne przed pierwszą sobotą. Tym razem byli tylko zakonnicy. Odmówiliśmy trzy części różańca przed wystawionym Najświętszym Sakramentem. Na zakończenie była Msza św. Razem z nami przez internat modliło się kilkaset osób.

Przyszła pierwsza sobota, 4 lipca, a z nią comiesięczne spotkanie „Oddaj się Maryi”: konferencja, świadectwa, Msza św. z zawierzeniem wszelkich spraw Matce Bożej oraz nabożeństwo wynagradzające Niepokalanemu Sercu Maryi.

Wszystko jak co miesiąc ale bez udziału wiernych. Można nas było oglądać przez YouTube na kanale NIEPOKALANÓW oraz słuchać transmisji przez Radio Niepokalanów. Pomimo pustki w bazylice czuło się obecność ludzi, że są tu z nami, że tak jak my zawierzają się Niepokalanej. To św. Maksymilian nauczył nas, aby ze wszystkim przychodzić do Niej.

Była to najspokojniejsza pierwsza sobota od 4 lat. Nikt nie prosił o poświęcenie dewocjonaliów, chwilę rozmowy, spowiedź. Tak cicho jak nigdy. Spokojnie można było zjeść posiłek, odpocząć i dalej czekać na „wyrok”. Chyba już każdy w klasztorze brał pod uwagę różne scenariusze. Po południu okazało się, że wyniki będą dopiero w niedzielę.

Wieczorem, w trakcie codziennego różańca odmawianego w kaplicy św. Maksymiliana w intencji zakończenia epidemii, rozdzwoniły się dzwony na bazylice. Cóż to może być, czy nie daj Boże coś niedobrego się stało z naszym chorym bratem, ale w klasztorze nie ma takiego zwyczaju, a może Ojciec Święty zachorował?

Pytań było wiele.

Na Apel Maryjny wchodzi do kaplicy św. Maksymiliana gwardian klasztoru i ogłasza przez mikrofon: wyniki na koronowirusa wszystkich braci są ujemne. Według urzędniczki SANEPID-u: To jest CUD !!!

Przez cały okres epidemii nie zdarzyło się nigdzie w Polsce, a być może i na świecie, aby nikt, z tak dużej grupy mającej kontakt z osobą zarażoną, nie został zarażony. Zanim gwardian ogłosił wyniki wraz z pracownikiem SANEPID-u kilka razy sprawdzał listy. 100 % zdrowych.

Chwała Bogu!

Niepokalana po raz kolejny pokazała, że troszczy się o swój Niepokalanów. Odbieramy tę łaskę jako znak, że Matce Najświętszej podoba się to, co od kilku lat robimy: pierwsze soboty z zawierzeniem, wspólny Różaniec, nabożeństwa pokutne i Msze święte za grzechy aborcji, pielgrzymki pokutne, czuwania nocne, Wielkie Zawierzenie Niepokalanemu Sercu Maryi, które już za miesiąc odbędzie się po raz Czwarty, Sztafeta Różańcowa i wiele innych. Niech ta Boża interwencja będzie iskrą, która zapali nasz naród nową miłością do Boga i ludzi i wleje w nasze serca wiarę, że dla Boga nie ma rzeczy niemożliwych. Tak jak 100 lat temu Maryja przyszła z pomocą naszym przodkom, ukazując się bolszewikom i przepędzając ich spod Warszawy, tak niech w naszych czasach przyjdzie nam z pomocą i zwycięży naszych wrogów.

Dziękujemy Wam, że z nami byliście. Polecamy każdego z Was Maryi i życzymy abyście doznali, jak dobra i czuła jest nasza MATKA.

Franciszkanie z Niepokalanowa

Ogłoszenie o. Grzegorza Szymanika - gwardiana Niepokalanowa o wynikach badań.

"Zawierz się Maryi, nasza Mama nigdy Ciebie nie zawiedzie."

CZYTAJ DALEJ

Wdzięczność i zobowiązanie. Zmiana proboszcza w Polichnie

2020-07-10 05:46

Małgorzata Kowalik

Pierwsza sobota i niedziela lipca były dla parafii pw. św. Jana Vianneya w Polichnie czasem dziękczynienia Bogu za pośrednictwem Maryi za dar życia i kapłaństwa ks. kan. Krzysztofa Piskorskiego.

Dotychczasowy proboszcz ks. Krzysztof Piskorski w ramach zmian duszpasterskich po 11 latach pracy w Polichnie zmienia parafię i przechodzi na urząd proboszcza do parafii pw. Matki Bożej Częstochowskiej w Żabiej Woli. Do pracy w Polichnie został skierowany ks. Henryk Jargiło, dotychczasowy proboszcz w Rzeczycy Księżej.

W sobotni wieczór 4 lipca wierni z Polichny podziękowali ks. Krzysztofowi za sprawowane sakramenty, modlitwę, rekolekcje i misje parafialne, liczne pielgrzymki do sanktuariów i zorganizowanie koncertu w Chełmie, a także za piękny zwyczaj adwentowy - Roraty z figurką Matki Bożej, która wędrowała do kolejnych domów. Parafianie dziękowali za uśmiech i za krzyż dźwigany z pokorną, za głęboko przeżywane i nabożnie celebrowane Msze św., za przywiązanie do Eucharystii i świadectwo Chrystusowego kapłaństwa. Elżbieta i Ryszard Królowie zwrócili także uwagę na sukcesy w dziedzinie remontów i gospodarowania finansami parafii.

W niedzielę, 5 lipca, po uroczystej Sumie, której oprawę muzyczną przygotowała orkiestra dęta pod dyrekcją Dariusza Tomasika oraz zespół ludowy Kalina Folk, podziękowania złożyła rada parafialna, ministranci, dzieci, młodzież, Legion Maryi, Kościół Domowy, Gminne Centrum Kultury i wójt gminy Szastarka. Marcin Zimak, przewodniczący rady parafialnej, powiedział; - „Zapamiętamy twoje zaangażowanie i pracę włożoną w odzyskanie świetności naszego kościoła. Wraz z postępem kolejnych prac remontowo-budowlanych nadaliśmy ci po cichu przydomek ‘odnowiciel’, ale nie ma w tym żadnej przesady, jeśli spojrzymy na stan kościoła, domu parafialnego i cmentarza 11 lat temu i obecnie. Składamy ci, drogi przyjacielu, podziękowanie za 11 lat służby kapłańskiej w naszej parafii. Niech Bóg darzy cię zdrowiem i mądrością, dodaje siły i cierpliwości, błogosławi w dalszej pracy, aby twoi przyszli parafianie obdarzali cię miłością i zaufaniem. Gdziekolwiek będziesz, nasza pamięć i modlitwa będą ci towarzyszyć. Dziękujemy Bogu za twoją obecność w naszej społeczności”.

Ks. Krzysztof Piskorski, dziękując parafianom za lata wspólnej wędrówki do nieba, podkreślał, że zawsze trzeba szanować każdego człowieka i okazywać mu wdzięczność, a nade wszystko żyć zgodnie z nauką Chrystusa.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję