Reklama

Niedziela Świdnicka

Ważne wizyty kard. Grocholewskiego w Świdnicy

Zmarły wczoraj były prefekt Kongregacji ds. Edukacji Katolickiej bliski współpracownik ostatnich trzech papieży w ostatnich latach dwukrotnie odwiedził Świdnicę.

2020-07-18 00:30

[ TEMATY ]

Świdnica

kard. Zenon Grocholewski

Archiwum: WSD Świdnica

Kard. Zenon Grocholewski w świdnickim seminarium w 2010 roku.

Pierwsza wizyta miała miejsce blisko 10 lat temu. 26 listopada 2010 roku na zaproszenie bp Ignacego Deca, kard. Zenon Grocholewski uświetnił inaugurację roku akademickiego w świdnickim seminarium, którego gmach tego dnia poświęcił.

Reklama

Poświęcenie Seminarium Duchownego

- Szczególnym akcentem obchodów uroczystego poświęcenia seminarium była pierwsza Eucharystia sprawowana w nowej kaplicy głównej oraz poświęcenie ołtarza i złożenie Najświętszego Sakramentu w tabernakulum seminaryjnego Wieczernika – wspomina w wywiadzie z przed lat ks. prał Chlipała, rektor seminarium.

W wywiadzie dla Niedzieli Świdnickiej kad. Grocholewski mówił o ważnej roli edukacji kleryków: - Dla kierowanej przeze mnie Kongregacji najważniejszą edukacją w Kościele jest przygotowanie kapłanów. Oni mają być nauczycielami. Od nich będzie bowiem zależała nie tylko przyszłość Kościoła, apostolstwo świeckich, ale i realizacja życia konsekrowanego – podkreślał urzędnik watykański. Więcej o tej wizycie można przeczytać tutaj.

Reklama

Archiwum: WSD Świdnica

Poświęcenie gmachy świdnickiego domu ziarna (2010)

Koronacja Matki Bożej Świdnickiej

Druga wizyta także na zaproszenie Biskupa Świdnickiego miała miejsce 13 maja 2017 roku, w 100-lecie objawień fatimskich. Tego dnia w świdnickiej katedrze kard. Zenon Grocholewski pełnił funkcję legata papieskiego podczas koronacji łaskami słynącego obrazu Matki Bożej Świdnickiej, Uzdrowienia Chorych.

W wygłoszonej wtedy homilii purpurat zaznaczył, że Jezus, który tylu ludzi uzdrowił z różnych schorzeń, nie przyszedł na świat po to, aby leczyć z dolegliwości cielesnych, ale by uzdrowić z grzechu, wyzwolić ze śmierci wiecznej i zbawić. - Pan Jezus dokonał uzdrowienia ciała, by udowodnić, że może dokonać dużo większego cudu, uzdrowienia duchowego. Po to właśnie przyszedł na świat, aby każdego człowieka uzdrowić duchowo, by otworzyć nam bramy życia wiecznej szczęśliwości – podkreślał kard. Grocholewski. Więcej o tej wizycie można przeczytać tutaj.

ks. Daniel Marcinkiewicz

Koronacja MB Świdnickiej (2010)

Pierwsza Komunia w Strzegomiu

Podczas tej samej wizyty w 2017 roku kardynał następnego dnia udał się do Strzegomia, gdzie w bazylice Św. Piotra i Pawła udzielił miejscowym dzieciom sakramentu I Komunii Świętej. W kolejnym dniu książę Kościoła odwiedził świdnickich seminarzystów, dla których sprawował Najświętszą Ofiarę. W wygłoszonym słowie zwrócił uwagę, że Eucharystia jest nie tylko źródłem, z którego czerpiemy, lecz także szczytem, ku któremu trzeba nam zmierzać. Następnie w seminaryjnym refektarzu zjadł wspólne śniadanie i podzielił się kilkoma faktami ze swojego życia i odpowiadał na pytania alumnów.

Archiwum WSD Świdnica

Kardynał odpowiada na pytania kleryków (2017)

Słowo biskupa Marka Mendyka

W dniu śmierci w wywiadzie dla Katolickiej Agencji Informacyjnej Biskup Świdnicki bp Marek Mendyk przypominał, że jako Przewodniczący Komisji Wychowania Katolickiego KEP pamięta niejedną rozmowę jaką odbył z polskim purpuratem. - Kard. Grocholewski często przypominał, jak wielką rolę i znaczenie ma obecność religii w szkole, wychowanie katolickie i budowanie na wartościach. Był bardzo zainteresowany powrotem religii do szkół i szczerze nam kibicował, kiedy próbowano marginalizować nauczanie religii i wychowanie katolickie, oparte na mocnym fundamencie ewangelii” – dodał biskup świdnicki. - Kibicował nam w staraniach, żeby wychowanie katolickie i nauczanie religii w polskiej szkole miało swoje właściwe miejsce” – podkreślił bp Mendyk.

Archiwum: WSD Świdnica

Podpisanie dokumentów związanych z poświeceniem odremontowanego seminarium (2010)

Na stronie diecezji świdnickiej pojawiła się też prośba. - Ksiądz Biskup Marek Mendyk, Biskup Świdnicki, zachęca i prosi całą wspólnotę diecezjalną o modlitwę w intencji śp. Księdza Kardynała Zenona Grocholewskiego – poinformował dyrektor wydziału duszpasterskiego.

Kardynał Zenon Grocholewski miał 80 lat. W najbliższych dniach trumna z ciałem księdza kardynała, który zmarł w piątek w Rzymie, zostanie przewieziona do Poznania. Uroczystości pogrzebowe odbędą się w katedrze poznańskiej.

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Relikwie błogosławionej Marii Teresy Ledóchowskiej

2020-07-08 17:52

[ TEMATY ]

Świdnica

bł. Maria Teresa Ledóchowska

Katedra Świdnicka

ks. Mirosław Benedyk

– Siostry klawerianki, trzymająca relikwie s. Magdalena Sypko i obok s. Krystyna Piś.

Dzięki staraniom ks. prał. Piotra Śliwki i życzliwości sióstr klawerianek, parafia katedralna otrzymała relikwie bł. Marii Teresy Ledóchowskiej.

Wniesienie relikwii odbyło się podczas niedzielnej Mszy św. „kanonickiej” w przeddzień liturgicznego wspomnienia błogosławionej. W uroczystej procesji relikwie wniosła przełożona świdnickiego domu Zgromadzenia Sióstr Misjonarek św. Piotra Klawera s. Magdalena Sypko SSPC, aby później przekazać je proboszczowi katedry.

ks. Mirosław Benedyk

Przekazanie relikwii proboszczowi katedry ks. prał. Piotrowi Śliwce

Błogosławiona Maria Teresa Ledóchowska należy do najwybitniejszych postaci w Kościele w dziedzinie pracy misyjnej. Jej działalność polegała na niesieniu pomocy misjom, intensywnej pracy publicystycznej oraz budzeniu powołań misyjnych. Nawiązała też żywy kontakt z misjami katolickimi w Afryce. W swej działalności była prekursorką soborowej odnowy życia apostolskiego głoszącej, że „Kościół pielgrzymujący jest misyjny ze swej natury” – czytamy na stronie parafii katedralnej.

ks. Mirosław Benedyk

Procesja wejścia

- Wprowadzamy jej relikwie, aby była dla nas wzorem do naśladowania i wypraszała nam potrzebne łaski – mówił podczas homilii proboszcz katedry ks. prał. Piotr Śliwka. W pozłacanym relikwiarzu znajduje się „Ex indumentis” – fragment odzieży błogosławionej.

CZYTAJ DALEJ

Wieliczka: koronawirus w klasztorze ojców franciszkanów

2020-08-04 20:23

[ TEMATY ]

koronawirus

franciszkanie.pl

"Jeden z naszych ojców przebywa w szpitalu z powodu zarażenia koronawirusem" - piszą na stronie internetowej i w mediach społecznościowych franciszkanie z klasztoru w Wieliczce. Kościół, w którym znajduje się m.in. cudowny obraz Matki Bożej Łaskawej, został zdezynfekowany.

Jeden z zakonników trafił do szpitala, a czterech innych objęto kwarantanną. Bracia objęci kwarantanną mieszkają w odosobnionej części klasztoru, zaś pozostali, którzy pełnią posługę w kościele, mieszkają w Liceum Franciszkańskim z oddzielnym wejściem, kuchnią i refektarzem, i nie mają kontaktu ze współbraćmi objętymi kwarantanną.

Kościół został poddany dezynfekcji. Msze św. i nabożeństwa są sprawowane przez tych kapłanów, którzy byli w ostatnim czasie na urlopie i nie mieli styczności z pozostałymi, przebywającymi do tej pory w klasztorze.

Franciszkanie apelują, aby przed wejściem do świątyni zakładać maski i dezynfekować dłonie. Osoby, które w ostatnim czasie miały bezpośredni kontakt z chorym o. Arturem, winny zgłosić się do wielickiego sanepidu.

"Informujemy również, że współbracia objęci kwarantanną nie mają żadnych objawów choroby i czują się dobrze. Będą przebywać w klasztorze przez dwa tygodnie bez możliwości kontaktu z innymi" - dodają zakonnicy, zawierzając Matce Bożej Łaskawej Księżnej Wieliczki przebywającego w szpitalu kapłana oraz braci objętych kwarantanną.

Franciszkanie w Wieliczce są kustoszami sanktuarium Matki Bożej Łaskawej, która otaczana jest czcią przez mieszkańców miasta, zwłaszcza górników. Tutaj spoczywa również sługa Boży Alojzy Kosiba. Zakonnicy prowadzą także w Wieliczce liceum ogólnokształcące.

CZYTAJ DALEJ

Fabio Jakobsen w stabilnym stanie po pięciogodzinnej operacji

2020-08-06 08:49

[ TEMATY ]

Tour de Pologne

PAP

Holenderski kolarz Fabio Jakobsen, który doznał obrażeń w kraksie na finiszu pierwszego etapu 77. Tour de Pologne w Katowicach, przeszedł pięciogodzinną operację w Szpitalu św. Barbary w Sosnowcu. Jego stan jest ciężki, ale stabilny. W czwartek ma być wybudzony ze śpiączki farmakologicznej.

"W tej chwili przebywa na klinicznym oddziale intensywnej terapii w stanie stabilnym - ma własne ciśnienie; jest oczywiście wentylowany z powodu znieczulenia, które przebył na bloku operacyjnym (...). Dzisiaj będzie próba wybudzenia go ze śpiączki - wtedy okaże się, jaki jest jego pełny stan zdrowia" - poinformował podczas porannego briefingu prasowego wicedyrektor sosnowieckiego szpitala ds. lecznictwa dr Paweł Gruenpeter.

Holenderski kolarz doznał poważnych urazów twarzoczaszki - okolic oczodołu, szczęki i żuchwy. "Na szczęście nie doszło do obrażeń gałek ocznych" - relacjonował lekarz. Dodał, iż wcześniejsze badanie tomograficzne nie wskazywało także na potencjalne uszkodzenia mózgu. Kolarz ma również stłuczenia klatki piersiowej, ale nie doznał urazów kręgosłupa.

W nocy ze środy na czwartek zespół anestezjologów, chirurgów szczękowych i laryngologów rozpoczął pięciogodzinną operację pacjenta, która zakończyła się ok. 5.30. "Ta operacja była bardzo skomplikowana ze względu na uraz twarzoczaszki. Jednak - z relacji lekarzy operujących - ta operacja przebiegła bez powikłań" - zaznaczył dr Gruenpeter.

"Mam nadzieję, że - uwzględniając wyniki badań tomografii, które były wykonywane wczoraj - nie będzie uszkodzeń układu nerwowego. Oczywiście musimy pamiętać, że pacjent przebył około godzinną akcję reanimacyjną na miejscu wypadku, więc te objawy kliniczne mogą jeszcze ulegać zmianie" - zaznaczył lekarz, wskazując, iż po wybudzeniu ze śpiączki lekarze zorientują się także, jaki jest stan świadomości kolarza.

"Pacjent utrzymuje własne ciśnienie. Jest w tej chwili na środkach znieczulających, które umożliwiają prowadzenie wentylacji zewnętrznej. Stan jest ciężki, stabilny, z oczekiwaniem na to, co się wydarzy w późniejszych godzinach, kiedy anestezjolodzy rozpoczną wybudzanie pacjenta" - dodał dr Gruenpeter.

Drugi kolarz, który po kraksie na finiszu wyścigu trafił do sosnowieckiego szpitala, ma złamaną rękę. Rokowania co do jego dalszego leczenia są optymistyczne.

Wojewódzki Szpital Specjalistyczny nr 5 im. św. Barbary w Sosnowcu, gdzie leczeni są ranni kolarze, ma status centrum urazowego. Trafiają tam ofiary najpoważniejszych wypadków w regionie, w tym górnicy – ofiary katastrof w kopalniach.(PAP)

autorzy: Anna Gumułka, Marek Błoński

lun/ mab/ mark/

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję