Reklama

Nowoczesny terminal

2012 rok, za sprawą rozgrywanych w Polsce mistrzostw Europy, ma być dla Wrocławia przełomowy. Dzięki nim powstaje w naszym mieście wiele inwestycji, które po zakończeniu imprezy nadal będą służyły nie tylko wrocławianom, ale także wszystkim mieszkańcom Dolnego Śląska. Jak będą wyglądały nowe drogi, mosty, stadion i terminal? W kolejnych numerach „Niedzieli Wrocławskiej” zaprezentujemy je Państwu.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Jesienią 2011 r. otwarty zostanie, wart prawie 300 milionów zł, nowoczesny terminal wrocławskiego Portu Lotniczego im. Mikołaja Kopernika. Tym samym nasze lotnisko otworzy obiekt, który będzie mógł odprawić rocznie 3,5 mln podróżnych, a docelowo nawet 7 mln. Sam budynek będzie lekką, jednoprzestrzenną halą o trzech kondygnacjach naziemnych i jednej podziemnej. Jego kubatura wyniesie ponad 300 tys. m3. Obiekt pomieści 8 stanowisk kontroli bezpieczeństwa oraz 22 stanowiska odprawy biletowo-bagażowej. Wewnątrz zaprojektowano między innymi sale konferencyjne, bary, kawiarnie, a także galerię handlową. Budowa nowej inwestycji przebiega zgodnie z harmonogramem. Gotowa jest już konstrukcja betonowa i żelbetowa obiektu. Robotnicy kończą szklenie fasad i świetlików w dachu, kładą też kafle na poziomie -1, a w najbliższym czasie w hali odlotów i przylotów rozpoczną układanie granitu. Wykonawcy deklarują, że w październiku będzie gotowy stan surowy zamknięty, wówczas rozpocznie się montaż systemu do transportu bagażu.

Hala z falującym dachem i szklanymi ścianami

Reklama

Jednym z charakterystycznych elementów olbrzymiego budynku jest już widoczny dach o wyrazistym i dynamicznym kształcie. Poprzez zastosowanie przesuniętych względem siebie stalowych dźwigarów podtrzymujących konstrukcję uzyskano efekt naprzemiennie ułożonych 15-metrowych „fal”. Dzięki temu zyskała nie tylko estetyka, ale i doświetlenie hali odlotów/przylotów światłem dziennym poprzez powstałe w ten sposób świetliki. Równie imponująco prezentują się wszystkie ściany boczne terminala. Wykorzystano w nich, sprowadzony z Niemiec, specjalny materiał. Szkło umożliwia przenikanie promieni słonecznych, dzięki czemu terminal będzie bardzo przestronny i dodatkowo oświetlony w naturalny sposób. Jednocześnie szklane fasady maksymalnie izolują wnętrze przed przenikaniem chłodu i upału.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Nowoczesny taras widokowy

Jedną z największych atrakcji nowego obiektu wrocławskiego lotniska będzie taras, umiejscowiony na wysokości ok. 10 m (trzecie piętro bloku). Jego powierzchnia wraz z kawiarnią wyniesie 500 m2. Pasażerowie i ich rodziny wjadą na niego dwiema drogami - albo ruchomymi schodami, albo windą. Miłośnicy lotnictwa będą mieli możliwość wypicia kawy i oglądania oraz robienia zdjęć maszyn stojących na płycie lotniska. Dodatkowo osoby odprowadzające swoich bliskich będą widziały, jak czekają oni na odlot samolotu oraz jak wchodzą na pokład maszyny przez specjalne rękawy. Takiej możliwości nie ma jeszcze na żadnym polskim lotnisku.

Na lotnisko pociągiem

Nowy terminal połączony zostanie z przyszłym przystankiem kolei miejskiej, już gotowym, 60-metrowym tunelem wybudowanym na poziomie -1 terminala. Dzięki niemu pasażerowie będą przechodzić z nowego budynku lotniska na peron kolei, która połączy lotnisko z centrum Wrocławia. Dojazd do niego ma zająć ok. 20 minut i kosztować kilka złotych. Niestety, pod znakiem zapytania stoi budowa prawie pięciokilometrowego odcinka torów ze stacji Wrocław-Żerniki do portu lotniczego.

Dariusz Kuś, prezes wrocławskiego portu lotniczego:
10 lat temu z wrocławskiego lotniska korzystało przez rok tylu podróżnych, co dziś miesięcznie wylatuje lub przylatuje na Stachowice. Wrocławskie lotnisko bije rekordy popularności. Lipiec 2010 r. był najlepszym miesiącem w historii - obsłużyliśmy 200 tysięcy pasażerów. W wakacje podróżnych na Strachowicach było o jedną trzecią więcej niż przed rokiem. Rozwoju nie da się zatrzymać, a nowy terminal na pewno mu się przysłuży. Nowy terminal jest Wrocławowi potrzebny, obecny obsługuje maksymalną liczbę pasażerów, a wrocławianie i Dolnoślązacy chcą latać i latają coraz chętniej. Gdy za rok otworzymy nowoczesny, cztery razy większy terminal, będziemy mogli obsługiwać rocznie nawet 3,5 mln pasażerów. Gdy za kilka lat dobijemy do tej liczby, rozbudujemy terminal. Jest on zaprojektowany modułowo i bez problemu będzie go można powiększyć tak, że będzie w stanie przyjąć nawet 9 mln podróżnych. Czy aż tak się „rozlatamy”? Statystyki krajów europejskich i prognozy pokazują, że podróż samolotem będzie stawać się w Polsce coraz bardziej powszechna. Statystyczny Norweg lata 9 razy w roku, Polak - raz na dwa lata. Dlatego jestem pewien, wraz z rozwojem ekonomicznym będziemy coraz bardziej „rozlatani”. Zwłaszcza że polityka tanich przewoźników czyni z latania zjawisko masowe. Dziś prawie każdego stać za przelot, gdyż najniższe ceny systemach rezerwacyjnych nie przekraczają 50 zł za bilet w jedną stronę z bagażem podręcznym. Z drugiej strony dzięki połączeniom nisko-kosztowym do Wrocławia i na Dolny Śląsk przylatuje coraz więcej cudzoziemców. Wiosną i w lecie 2010 r. mieliśmy na przykład 5 razy więcej gości z Hiszpanii i Włoch, dzięki uruchomionym połączeniom linii Rynair i Wizz Air. Za rok oferta wrocławskiego lotniska będzie jeszcze bogatsza, rok później do Wrocławia przylecą kibice na Mistrzostwa Piłki Nożnej UEFA EURO 2012 TM. Wrocław będzie miał szansę się pokazać, liczę na to, że w świadomości Europejczyka zaistniejemy jako nowoczesne, otwarte miasto z efektownym, funkcjonalnym, po prostu wygodnym terminalem na miarę XXI wieku.

2010-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Na początku było Słowo, a Słowo było u Boga i Bogiem było Słowo – czytamy w Ewangelii

2025-12-31 15:53

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Karol Porwich/Niedziela

Na początku było Słowo, a Słowo było u Boga i Bogiem było Słowo – czytamy w Ewangelii. Jan Apostoł jest jedynym, który rozpoczyna swoją Ewangelię nie tekstem historycznym, ale jakimś rodzajem poezji czy wręcz śpiewu.

Na początku było Słowo, a Słowo było u Boga, i Bogiem było Słowo. Ono było na początku u Boga. Wszystko przez Nie się stało, a bez Niego nic się nie stało, z tego, co się stało. W Nim było życie, a życie było światłością ludzi, a światłość w ciemności świeci i ciemność jej nie ogarnęła.Pojawił się człowiek posłany przez Boga – Jan mu było na imię. Przyszedł on na świadectwo, aby zaświadczyć o światłości, by wszyscy uwierzyli przez niego. Nie był on światłością, lecz został posłany, aby zaświadczyć o światłości. Była światłość prawdziwa, która oświeca każdego człowieka, gdy na świat przychodzi. Na świecie było Słowo, a świat stał się przez Nie, lecz świat Go nie poznał. Przyszło do swojej własności, a swoi Go nie przyjęli. Wszystkim tym jednak, którzy Je przyjęli, dało moc, aby się stali dziećmi Bożymi, tym, którzy wierzą w imię Jego – którzy ani z krwi, ani z żądzy ciała, ani z woli męża, ale z Boga się narodzili. A Słowo stało się ciałem i zamieszkało wśród nas. I oglądaliśmy Jego chwałę, chwałę, jaką Jednorodzony otrzymuje od Ojca, pełen łaski i prawdy. Jan daje o Nim świadectwo i głośno woła w słowach: «Ten był, o którym powiedziałem: Ten, który po mnie idzie, przewyższył mnie godnością, gdyż był wcześniej ode mnie». Z Jego pełności wszyscy otrzymaliśmy – łaskę po łasce. Podczas gdy Prawo zostało dane za pośrednictwem Mojżesza, łaska i prawda przyszły przez Jezusa Chrystusa. Boga nikt nigdy nie widział; ten Jednorodzony Bóg, który jest w łonie Ojca, o Nim pouczył.
CZYTAJ DALEJ

Bp Skomarowski: pokój serca jest możliwy nawet w czasie wojny

2026-01-02 18:11

[ TEMATY ]

Ukraina

orędzie Leona XIV

Bp Skomarowski

@Vatican Media

Bp Skomarowski

Bp Skomarowski

O różnicy, między prawdziwym „nieuzbrojonym pokoju”, opartym na zaufaniu i miłości, a jego substytutem, budowanym na równowadze militarnej, mówi przewodniczący rzymskokatolickiego episkopatu Ukrainy bp Witalij Skomarowski w rozmowie z Radiem Watykańskim. Nawiązując do papieskiego orędzia z okazji 59. Światowego Dnia Pokoju podkreśla, że nawet w najtrudniejszych okolicznościach, można zachować pokój serca, płynący od Pana.

Orędzie na trudne czasy
CZYTAJ DALEJ

Szkoła wobec presji zmiany płci. Czy nauczyciel musi zgadzać się na ‘nową płeć’ ucznia?

2026-01-03 14:38

[ TEMATY ]

szkoła

nauczyciel

zmiana płci

presja

uczeń

nowa płeć

Adobe Stock

Czy nauczyciel musi udawać, że dziewczynka jest chłopcem? W debacie publicznej coraz częściej pojawia się pytanie, czy szkoła może zobowiązać nauczyciela do stosowania wobec ucznia imienia i zaimków sprzecznych z danymi wynikającymi z akt stanu cywilnego. Kwestia ta dotyczy nie tylko bieżącej praktyki edukacyjnej, lecz także fundamentalnych praw nauczycieli – w tym wolności sumienia i religii, gwarantowanych przez Konstytucję RP.

W przestrzeni szkolnej zdarzają się sytuacje, w których uczniowie lub ich opiekunowie domagają się, aby nauczyciele posługiwali się imieniem i formami gramatycznymi właściwymi dla płci przeciwnej bądź tzw. neutralnej płciowo. Zdarza się również, że dyrektorzy szkół próbują wydawać w tym zakresie wiążące polecenia służbowe. Należy jednak podkreślić, że takie żądania i decyzje muszą pozostawać w zgodzie z obowiązującym porządkiem prawnym, w szczególności z przepisami regulującymi status osoby w świetle aktów stanu cywilnego oraz konstytucyjnymi gwarancjami ochrony wolności jednostki.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję