Reklama

Kościół

Sekretarz stanu USA wywiera nacisk na Stolicę Apostolską ws. Chin

Przed swą wizytą w Watykanie, zaplanowaną na 29 września, amerykański sekretarz stanu Mike Pompeo próbuje wywrzeć wpływ na Stolicę Apostolską, by nie przedłużała porozumienia z Chinami z 2018 r. w sprawie nominacji biskupich. Jego obowiązywanie wygasa w październiku br.

[ TEMATY ]

Sekretarz Stanu

Mike Pompeo

wpolityce.pl

Treść podpisanego 22 września 2018 r. w Pekinie Tymczasowego Porozumienia między Stolicą Apostolską a Chińską Republiką Ludową pozostaje poufna, wiadomo jednak, że choć w procesie nominacji biorą udział chińskie władze, to ostateczna decyzja w sprawie nominacji należy do papieża.

Porozumienie doprowadziło też do uznania przez papieża biskupów wyświęconych wcześniej z nominacji władz, bez zgody papieskiej. Dzięki temu po raz pierwszy od 60 lat cały episkopat Chin pozostaje w łączności ze Stolicą Apostolską.

Reklama

Jednocześnie chińskie władze zaakceptowały od tamtej pory pięciu biskupów mianowanych w minionych latach przez papieża bez ich zgody. Natomiast w sierpniu br. odbyły się święcenia dwóch pierwszych biskupów mianowanych na mocy porozumienia.

Nadal jednak komunistyczne władze prześladują te wspólnoty i osoby, które nie chcą podporządkować ich polityce sinizacji religii.

W serii tweetów Pompeo napisał, że „Stolica Apostolska zawarła porozumienie z Komunistyczną Partią Chin, mając nadzieję, że pomoże chińskim katolikom”. – Ale nadużycia KPCh wobec wiernych się tylko pogorszyły. Odnawiając porozumienie, Watykan naraziłby na szwank swój moralny autorytet – ostrzegł sekretarz stanu USA.

Reklama

W podobnym duchu wypowiedział się w artykule opublikowanym na łamach pisam „First Things”. Wskazał w nim, że jeśli Komunistyczna Partia Chin zdoła podporządkować sobie Kościół katolicki i inne wspólnoty religijne, wówczas umocnią się reżimy pogardzające prawami człowieka i wzrośnie koszt oporu wobec tyranii przez „odważnych wiernych”.

W kolejnym tweecie sekretarz stanu USA podkreślił, że Departament Stanu zabiera głos w sprawie wolności religijnej w Chinach i nadal to będzie robił, stając u boku chińskich katolików. – Prosimy Watykan, by się do nas przyłączył – napisał Pompeo. Dodał także, że „Watykan powinien być u boku katolików i ludności Hongkongu”, gdzie władze aresztują katolików walczących o wolność.

2020-09-20 19:01

Ocena: +2 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Pompeo apeluje do władz Białorusi o wpuszczenie abp. Kondrusiewicza

Sekretarz stanu USA Mike Pompeo zaapelował we wtorek do władz Białorusi o zezwolenie metropolicie mińsko-mohylewskiemu abp. Tadeuszowi Kondrusiewiczowi na powrót do kraju. Wezwanie to opublikowano na stronie Departamentu Stanu.

Pompeo zaznaczył, że minęło ponad 40 dni, od kiedy władze białoruskie uniemożliwiły obywatelowi Białorusi, abp. Kondrusiewiczowi wjazd do kraju, wychodząc „z fałszywego założenia, że przywódcy religijni nie powinni publicznie krytykować niesprawiedliwości”.

„To działanie samo jest niesprawiedliwością i afrontem dla wolności religijnej. Wiara nie jest wyłącznie prywatnym dążeniem. Wzywam rząd białoruski do naprawienia tej niesprawiedliwości i zezwolenia przywódcy Kościoła rzymskokatolickiego w Białorusi na powrót do jego kraju” – napisał Pompeo.

31 sierpnia Kondrusiewicz nie został wpuszczony do kraju bez podania przyczyn. Władze kościelne na Białorusi zauważyły wówczas, że zakazanie wjazdu do kraju własnemu obywatelowi jest niezgodne z prawem białoruskim, a działania władz uznano za „naciski na Kościół”.

Alaksandr Łukaszenka oświadczył 1 września, że Kondrusiewicz „nagle wyjechał na konsultacje do Warszawy i otrzymał tam określone zadania”. Łukaszenka oznajmił również, że metropolita „trafił na listę osób z zakazem wjazdu, wspólną dla Rosji i Białorusi".

Potem Państwowy Komitet Graniczny w piśmie skierowanym do zwierzchnika białoruskich katolików przekazał, że jego paszport uznany został za nieważny.

Małgorzata Wyrzykowska (PAP)

mw/ mal/

CZYTAJ DALEJ

Niedzielski: oprócz rodziny na świętach może pojawić się dodatkowe 5 osób

2020-11-25 15:15

[ TEMATY ]

Boże Narodzenie

koronawirus

Adam Niedzielski

BOŻENA SZTAJNER

Oprócz rodziny na świętach Bożego Narodzenia może pojawić się dodatkowe 5 osób, ale namawiamy do spędzania okresu świątecznego w kameralnym gronie najbliższej rodziny - powiedział w środę minister zdrowia Adam Niedzielski.

Na środowej konferencji prasowej minister zdrowia został poproszony o doprecyzowanie informacji nt. ograniczeń podczas tegorocznych świąt Bożego Narodzenia, był także zapytany o planowane ograniczenia na sylwestra.

Niedzielski wskazywał, że w minionym tygodniu został opublikowany "pakiet regulacyjny", który pokazuje, co będzie się działo w ciągu czterech tygodni od 28 listopada do 27 grudnia, a także projekty rozporządzeń, które będą miały zastosowanie w zależności od tego, jaka będzie dzienna liczba zachorowań.

"Kolejna decyzja, którą podejmiemy będzie podejmowana przed świętami i ona będzie definiowała, co będziemy po świętach robili, a to wszystko zależy od tego, jakie będzie natężenie pandemii, jaki będzie przebieg i przede wszystkim ta dzienna liczba zachorowań" - mówił.

"Jeżeli chodzi o święta, to przyjęliśmy takie rozwiązanie, że oprócz rodziny może pojawić się dodatkowe 5 osób, ale namawiamy do kameralnego, w gronie najbliższej rodziny spędzonego okresu świątecznego tak, żeby to były naprawdę już ostatnie święta, które musimy spędzać w ten sposób" - dodał szef MZ.(PAP)

Autorka: Aleksandra Rebelińska

reb/ mhr/

CZYTAJ DALEJ

Mozambik: islamscy terroryści zniszczyli jedną z najstarszych misji katolickich

2020-11-26 18:56

[ TEMATY ]

Mozambik

©Mazur/episkopat.pl

Islamscy terroryści zniszczyli jedną z najstarszych katolickich misji w Mozambiku w mieście Nangololo, w położonej na północy tego kraju prowincji Cabo Delgado. Portugalska sekcja organizacji Pomoc Kościołowi w Potrzebie poinformowała, że katolicka misja „została przez dżihadystów zaatakowana, okupowana i ostatecznie zniszczona”.

Pracujący w Cabo Delgado brazylijski ksiądz Edegard Silva powiedział, że z relacji wielu osób wynika, iż islamscy terroryści dopuścili się w tej części Mozambiku masakr na miejscowej ludności. - Cała lokalna społeczność uciekła stamtąd. My schroniliśmy się w mieście Pemba – ujawnił ks. Silva.

Według brazylijskiego misjonarza w ostatnich tygodniach dżihadyści dopuścili się ludobójstwa na chrześcijanach mieszkających w prowincji Cabo Delgado. - W pobliżu dróg widać wiele ciał już w fazie rozkładu. Działania terrorystów są brutalne, wiele osób zostało ściętych, a domy podpalone i zburzone – poinformował ks. Edegard Silva.

Z informacji mozambickich mediów wynika, że w związku z licznymi atakami dżihadystów, powołujących się na swoje związki z Państwem Islamskim, w prowincji Cabo Delgado wypędzonych ze swoich domów zostało już ponad pół miliona osób, w zdecydowanej większości chrześcijan.

CZYTAJ DALEJ
Przejdź teraz
REKLAMA: Artykuł wyświetli się za 15 sekund

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję