Reklama

Po czternastu latach

Na tym samym placu, na którym Liturgię Słowa odprawił Jan Paweł II, lecz dokładnie 14 lat później, 2 czerwca odbyło się metropolitarne dziękczynienie za jego beatyfikację

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Dziś na tym historycznym miejscu - mówił bp Stefan Regmunt - chcemy dziękować Bogu, ale też Ojcu Świętemu Benedyktowi XVI za dar nowego błogosławionego, tak bardzo nam bliskiego i kochanego. Uwielbiajmy Boga, który posłał do nas niezwykłego świadka naszych czasów, bł. Jana Pawła II. Niech jego orędownictwo za nami i przykład życia pomogą nam jeszcze odważniej pokonywać przeszkody i pielgrzymować drogami świętości.
Liturgii eucharystycznej na placu przy kościele pw. Pierwszych Męczenników Polski w Gorzowie Wlkp. przewodniczył metropolita szczecińsko-kamieński abp Andrzej Dzięga. Homilię wygłosił bp Edward Dajczak, przez tyle lat mieszkający w Gorzowie, obecnie biskup koszalińsko-kołobrzeski. Byli też obecni bp Tadeusz Werno, bp Paweł Cieślik, bp Błażej Kruszyłowicz, bp Adam Dyczkowski i bp Paweł Socha.
W homilii bp Edward przypomniał wszystkim osobę bł. Jana Pawła II, opowiadał też o swoim osobistym doświadczeniu jego świętości. Wiele miejsca poświęcił nauce Papieża Polaka, zwłaszcza słowom z Gorzowa sprzed 14 lat, ale także tym szczególnie drogim dla wszystkich Polaków.
- Jan Paweł II stanął pośrodku Polski - mówił kaznodzieja - i rozpoczął modlitwę: „Niech zstąpi Duch Twój i odnowi oblicze ziemi, tej ziemi”. To musi być modlitwa naszej codzienności, nie wspomnienie. To musi być modlitwa wołająca o odnowienie tej szczególnej ziemi, którą jest serce człowieka, moje serce. To musi być modlitwa za moje miasto, za moją wieś, za diecezję, za Ojczyznę.
Bp Dajczak zachęcał też do wewnętrznej odpowiedzi każdego z nas na dar beatyfikacji Jana Pawła II, do wzięcia do serca słów „świętymi bądźcie” i do modlitwy, bez której nie da się być świadkiem wiary.
- Ileż jeszcze jest do zrobienia - mówił - może więcej niż wtedy, może poszliśmy zupełnie nie w tę stronę. I może - świętując czas jego beatyfikacji - trzeba się zamyśleć nad tym przesłaniem. W nim można zobaczyć, jak piękny jest człowiek, kiedy pozwoli Bogu w sobie być Bogiem. Jan Paweł II był człowiekiem, który mówił Bogu zawsze „tak”, „fiat”, jak Ta, która była jego przewodnikiem, której mówił: „Cały Twój”. Przez całe życie mówił „tak” na wszystko, czego Bóg chciał, bez żadnego ale, bez żadnych własnych pomysłów na życie. Jego pomysłem była wola Boga.
Przed końcowym błogosławieństwem aktorzy gorzowskiego Teatru im. Juliusza Osterwy wraz z ks. prał. Witoldem Andrzejewskim recytowali poezję bł. Jana Pawła II. Zaś po Mszy św. pod pomnikiem papieża zostały złożone kwiaty oraz miał miejsce koncert Macieja Wróblewskiego „Zaszum nam, Polsko”.
Podczas uroczystości był też wykonywany skomponowany specjalnie na beatyfikację utwór „Otwórzcie drzwi Chrystusowi”, przetłumaczony, opracowany i wykonany przez Diecezjalną Diakonię Muzyczną Ruchu Światło-Życie.
Gorzowskie dziękczynienie było ostatnim z czterech organizowanych w naszej diecezji jako wyraz wdzięczności za beatyfikację Jana Pawła II.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2011-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Papież do Legionistów Chrystusa: Jesteście sługami charyzmatu

2026-02-19 18:40

@Vatican Media

Papież z uczestnikami Kapituły Generalnej Legionistów Chrystusa

Papież z uczestnikami Kapituły Generalnej Legionistów Chrystusa

Władza w życiu zakonnym nie jest rozumiana jako panowanie, lecz jako duchowa i braterska służba tym, którzy dzielą to samo powołanie. Należy nauczyć się zdejmować sandały wobec świętej ziemi drugiego – mówił Leon XIV do uczestników Kapituły Generalnej Legionistów Chrystusa, których 19 lutego przyjął na audiencji. Nie jesteście właścicielami charyzmatu, lecz jego stróżami i sługami – dodał Papież.

Ojciec Święty przyjął uczestników Kapituły Generalnej Legionistów Chrystusa podczas trwania jej finalnej fazy. Powiedział, iż jest to czas rozeznawania i słuchania Ducha Świętego, udzielającego daru charyzmatów. „Każdy instytut i każdy z jego członków są wezwani, aby wcielać go osobiście i wspólnotowo, w nieustannym procesie pogłębiania własnej tożsamości, która określa ich miejsce i misję w Kościele oraz w społeczeństwie” – wskazał Papież, odnosząc się do charyzmatu Legionistów Chrystusa.
CZYTAJ DALEJ

Post dobrze łączy się z jałmużną i z modlitwą

2026-01-22 11:25

[ TEMATY ]

rozważania

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Karol Porwich/Niedziela

Iz 58 należy do części księgi związanej z czasem po powrocie z wygnania. Trwa post i modlitwa, a równocześnie trwa krzywda ubogich. Prorok dostaje polecenie: „Wołaj na całe gardło”. To mowa publiczna, w tonie upomnienia. Lud pości i pyta, czemu Bóg „nie widzi”. Odpowiedź dotyka dnia pracy. W dzień postu załatwia się interesy i „uciska” robotników. Pojawia się spór i przemoc. Zewnętrzne znaki żałoby zostają nazwane: skłanianie głowy „jak sitowie” i leżenie w worze z popiołem. Hebrajskie określenie sitowia oznacza trzcinę bagienną, łatwo uginającą się pod palcami. Prorok pokazuje więc gest, który można wykonać bez przemiany życia. „Post, który wybieram” zostaje opisany czasownikami wyzwolenia. Należy rozwiązać więzy nieprawości, zerwać jarzmo, wypuścić uciśnionych. Potem idą czyny bardzo konkretne. Należy dzielić chleb z głodnym, wprowadzić pod dach biednych tułaczy, okryć nagiego, nie odwracać się od człowieka „z własnego ciała”. Hebrajskie bāśār oznacza także krewnego, więc odpowiedzialność zaczyna się najbliżej. Wers 8 używa obrazu świtu. Światło wschodzi, a „chwała Pana” idzie z tyłu jako osłona. W 9a pada obietnica: „Oto jestem” (hinneni). To słowo pojawia się w Biblii jako odpowiedź gotowości, na przykład u Samuela w noc powołania. Prorok ukazuje post, który otwiera drogę do wysłuchanej modlitwy i do uzdrowienia relacji społecznych. W wersecie 1 pojawia się obraz trąby. Hebrajskie skojarzenie prowadzi do szofaru, rogu używanego do ogłaszania świąt i alarmu. Ten sam dźwięk ma obudzić sumienie wspólnoty. W tle stoją także posty pamięci po katastrofie, o których mówi Za 7-8.
CZYTAJ DALEJ

UNICEF: ponad jedna trzecia ukraińskich dzieci to uchodźcy

2026-02-20 19:35

[ TEMATY ]

uchodźcy

dzieci

UNICEF

Karol Porwich/Niedziela

Cztery lata po rozpoczęciu rosyjskiej agresji na pełną skalę przeciwko Ukrainie ponad jedna trzecia ukraińskich dzieci to uchodźcy, alarmuje Fundusz Narodów Zjednoczonych na rzecz Dzieci (UNICEF). Sytuacja ta dotyczy 2 589 900 małoletnich. 791 tys. to przesiedleńcy wewnętrzni na terytorium Ukrainy, a 1 798 900 wyjechało ze swej ojczyzny.

Wiele dzieci-uchodźców musiało opuszczać swe miejsca zamieszkania kilkakrotnie. Co trzeci nastolatek w wieku 15-19 lat uciekał co najmniej dwukrotnie, najczęściej z powodu braku bezpieczeństwa.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję