W październiku br. w parafii pw. Najświętszej Maryi Panny Matki Kościoła w Świdniku został rozstrzygnięty konkurs poetycki, którego hasło brzmiało: „Jan Paweł II - Apostoł Miłosierdzia”. Nadesłane prace były ocenione w kategoriach: dzieci, młodzież i dorośli. Oddzielną grupę stanowiły prace nadesłane z zagranicy.
W pracach nadesłanych na konkurs, obraz bł. Jana Pawła II jako Apostoła Miłosierdzia przedstawia się bardzo interesująco. Autorzy w konkretnych grupach wiekowych dokonali odkrycia tego, co najistotniejsze w świadectwie miłosierdzia: bezgranicznego zaufania, z którego wynika, że Bóg jest naszym najlepszym Ojcem. To ojcostwo odczytywane przez wielu autorów było centralnym punktem odniesienia. Bł. Jan Paweł II był w tym kontekście obrazem Boga Ojca. Te relacje i przeżycia zostały wyraźnie zaprezentowane w nadesłanych pracach. Dokonując oceny można było zauważyć, jak różnie prezentowały to osoby w poszczególnych grupach wiekowych. Ku zdziwieniu, a z drugiej strony ku rozczarowaniu, raz można było podziwiać dojrzałość i klasę wiersza, a innym razem miało się wrażenie spotkania z pisarstwem początkującym.
Podkreślenia wart jest także sposób motywowania i źródła inspiracji. W tym wymiarze dało się zauważyć orędzie papieskie i świadectwo życia potwierdzające Słowo Boże. Nie zabrakło pewnych dialogów i obrachunku, co do wypełnienia słów bł. Jana Pawła II. Istotne było także ujęcie zacytowanych treści: „Totus Tuus!”, „Nie lękajcie się!”, „Otwórzcie drzwi Chrystusowi!”, „Szukałem was, a przyszliście do mnie!” i wreszcie „Santo subito!”. Z uznaniem trzeba więc stwierdzić, że przesłanie bł. Jana Pawła II zostało przyjęte w sposób konkretny, z uwzględnieniem drogi od wierności do świętości. Ponadto była również wyraźnie widoczna nuta wdzięczności za dobro, jakie wynikało z pontyfikatu naszego Rodaka i wyrażenie wiary w jego orędownictwo w sprawach osobistych, narodowych i świata.
Z materiału, który został nadesłany na konkurs, można było wywnioskować, jak wrażliwa grupa twórców piszących żyje przesłaniem bł. Jana Pawła II. Pragnę im wszystkim podziękować i zachęcić do dalszej pracy twórczej. Nagrodzonym gratuluję, a wszystkich zachęcam do pracy zarówno nad tekstami, jak i nad sobą. Czynię to słowami bł. Jana Pawła II: „Musicie od siebie wymagać, choćby inni od was nie wymagali!”. Te słowa Papież kierował głównie do młodzieży, ale odnoszą się one do każdego człowieka i w każdym wieku.
W trzeciej nauce rekolekcji wielkopostnych dla Ojca Świętego i Kurii Rzymskiej bp Erik Varden mówi o Bożej pomocy. Co z sytuacjami, gdy ludzie bojący się Boga wołają do nieba i nie otrzymują żadnej dostrzegalnej odpowiedzi, słysząc jedynie pusty pogłos własnego głosu? – pyta. Bóg może sprawić, że wyłoni się nowy świat, gdy zburzy mury, które braliśmy za cały świat — mury, w których w rzeczywistości się dusiliśmy.
Obraz ulewy i śniegu wyrasta z realiów Palestyny. Deszcz jesienny i wiosenny rozstrzyga o zbiorach, a śnieg na Hermonie i w górach Libanu zasila potoki. Ten fragment zamyka wezwanie z Iz 55 do szukania Pana i do porzucenia drogi grzechu. Prorok Izajasz, w końcowej części księgi pocieszenia wygnańców (rozdz. 40-55), podaje obraz pewności: słowo Pana działa jak woda, która wnika w ziemię, budzi ziarno, daje nasienie siewcy i chleb jedzącemu. Hebrajskie dābār oznacza słowo i wydarzenie. W Biblii to pojęcie obejmuje także czyn, tak jak w opisie stworzenia z Rdz 1. Bóg mówi i zarazem stwarza fakt. Wers 11 używa przysłówka rēqām, „pusto, bez plonu”, w sensie „wrócić z pustymi rękami”. Słowo wraca do Boga jak posłaniec, z wykonanym zadaniem. Stąd w tekście pojawia się „posłannictwo”; w tle stoi czasownik „posłać” (šālaḥ). Pojawia się też „dokonać” (ʿāśāh) i „spełnić pomyślnie” (hiṣlīaḥ). W wygnaniu babilońskim obietnica powrotu brzmiała jak sen. Prorok pokazuje, że ta obietnica ma skuteczność samego Boga. Skuteczność słowa wynika z woli Boga, nie z siły ludzkiej. Bóg prowadzi swoje słowo aż do skutku, tak jak woda prowadzi ziemię do urodzaju. Septuaginta oddaje „słowo” jako logos. To ułatwiło chrześcijańskim czytelnikom widzieć tu zapowiedź Słowa, które przychodzi i przynosi owoc w historii. Obraz mówi także o kolejności. Najpierw słowo przenika, potem rodzi urodzaj. To uczy wytrwałości w słuchaniu i w nawróceniu. Woda działa po cichu, a jednak nieodwołalnie. Tak samo działa słowo Boże w człowieku i wspólnocie. Ono rozszerza zdolność słuchania, porządkuje pragnienia, prowadzi do czynu.
W lutowym numerze miesięcznika „Piazza San Pietro” Leon XIV odpowiada na list mężczyzny, który określa się jako „ateista kochający Boga”. Prawdziwy problem nie polega na wierzeniu lub niewierzeniu w Boga, ale na poszukiwaniu Go — i właśnie w tym tkwi godność oraz piękno naszego życia - przypomina Ojciec Święty.
„Nie może być ateistą ten, kto kocha Boga, kto szuka Go szczerym sercem” - tak Papież Leon XIV odpowiada, cytując św. Augustyna, na list nadesłany do redakcji miesięcznika „Piazza San Pietro”, wydawanego w Watykanie. Autorem korespondencji jest mężczyzna o imieniu Rocco, pochodzący z regionu Reggio Calabria. Ojciec Święty dziękuje czytelnikowi za nadesłane słowa i odpowiada na jego wątpliwość: czy możliwe jest określanie siebie jako ateisty, a jednocześnie kochanie Boga?
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.