Reklama

Wiadomości

RPD: dzieci w pieczy zastępczej powinny mieć możliwość wyjazdu na święta do rodzin

Rzecznik praw dziecka Mikołaj Pawlak zwrócił się do wojewodów, by wspólnie ze starostami i dyrektorami placówek zapewnili dzieciom przebywającym w pieczy zastępczej możliwość wyjazdu na święta do rodzin. Dzieci mają prawo do osobistych kontaktów z najbliższymi - podkreślił.

RPD w piśmie do wojewodów poinformował, że napływają do niego listy od dzieci przebywających w pieczy zastępczej. Dzieci wskazują w nich, że z powodu epidemii wirusa SARS-CoV-2 nie otrzymają przepustek do swoich domów rodzinnych.

"(Dzieci-PAP) wspominają bardzo trudny dla nich okres od marca do sierpnia tego roku, kiedy przez pół roku mogły rozmawiać z najbliższymi tylko telefonicznie, a samotne Święta Wielkanocne spędziły w placówce. Nic dziwnego, że z przerażeniem myślą o podobnej sytuacji teraz, podczas Świąt Bożego Narodzenia" - pisze rzecznik praw dziecka.

Reklama

Pawlak przytacza treść jednego z listów: "Zbliżają się Święta Bożego Narodzenia, które pragniemy spędzić w domu. Boimy się, że będzie tak jak w marcu, że nie pojedziemy na urlopowanie. A tak bardzo doskwiera nam tęsknota. Czuję się jak w więzieniu, chociaż nic nie zrobiłam, czuję się odizolowana od rodziny, od przyjaciół, których tak bardzo kocham. Tak bardzo chciałabym usłyszeć: +Możesz te Święta spędzić z siostrą+. Codziennie wstaję z myślą, że to wszystko, co dzieje się na świecie, to tylko sen. A jednak nie. Boję się tego, co będzie dalej".

Rzecznik zaznaczył, że zna zawarte w rekomendacjach Ministerstwa Rodziny i Polityki Społecznej wytyczne dla placówek pieczy zastępczej, określające funkcjonowanie tych miejsc w czasie epidemii. Jednak uważa, że jest możliwe zorganizowanie dzieciom wyjazdu na święta i bezpiecznego powrotu do placówki.

Podziel się cytatem

Pawlak podkreślił, że jest informowany także o pozytywnych rozwiązaniach w tym zakresie i że niektóre placówki wygospodarowały środki na przeprowadzenie testów dzieciom powracającym ze świątecznego urlopowania.

Reklama

Dlatego RPD zwrócił się do wojewodów, by wspólnie ze starostami i dyrektorami placówek zapewnili dzieciom możliwość wyjazdu na święta do rodzin z zachowaniem procedur bezpieczeństwa po powrocie do placówki. "Bardzo proszę Państwa o życzliwe podejście do problemu - dzieci mają prawo do osobistych kontaktów z najbliższymi, to bardzo ważne prawo każdego dziecka" - napisał rzecznik.(PAP)

kkr/ krap/

2020-12-12 08:42

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Koronawirus coraz dotkliwiej uderza w Afrykę

[ TEMATY ]

Afryka

koronawirus

Adobe Stock

Egipt i Republika Południowej Afryki to dwa kraje na Czarnym Lądzie najbardziej dotknięte pandemią. Misjonarze alarmują, że śmiertelny wirus coraz mocniej się rozprzestrzenia m.in. dlatego, że służba zdrowia jest kompletnie niewydolna, a ludzi nie stać na leczenie.

Ośrodek Unii Afrykańskiej ds. Kontroli Zapobiegania Chorobom informuje, że na tym kontynencie odnotowano już prawie milion zakażeń. Ponad 20 tys. osób zmarło. Są to dane szacunkowe, ponieważ większość mieszkańców nie ma dostępu do testów.

CZYTAJ DALEJ

Msza św. krok po kroku

Rozumienie znaków i symboli, gestów i postaw pozwala nam świadomie i owocnie uczestniczyć we Mszy św.

Każdy, kto poważnie traktuje swoje chrześcijaństwo, wie, że we Mszy św. należy uczestniczyć. Ale nie wszyscy zadają sobie pytanie, czym owo uczestnictwo jest i co należy zrobić, aby stało się ono świadome, czynne i owocne, czyli właśnie takie, jakie powinno być. Na pewno odpowiednie uczestnictwo nie ogranicza się jedynie do wypełnienia pierwszego przykazania kościelnego, czyli do fizycznej obecności w kościele w każde niedzielę i święto nakazane. Aby prawdziwie uczestniczyć we Mszy św., nie wystarczy także być tylko skupionym i pobożnym oraz gorliwie się modlić. To zbyt mało, a nawet można powiedzieć, że nie do końca o to by chodziło. Warto więc przyglądnąć się naszemu uczestnictwu we Mszy św. i spróbować odnaleźć, co w niej jest naprawdę ważne.

CZYTAJ DALEJ

Kard. Raï: syryjscy uchodźcy muszą wrócić do Syrii

2021-09-17 17:15

[ TEMATY ]

uchodźcy

papież

Syria

Vatican News

Kard. Béchara Boutros Raï z Papieżem Franciszkiem

Kard. Béchara Boutros Raï z Papieżem Franciszkiem

Syryjscy uchodźcy muszą wrócić do ojczyzny. Z naszej strony nie ma względem nich żadnej wrogości, ale Liban nie radzi sobie z takim obciążeniem – powiedział Radiu Watykańskiemu kard. Béchara Boutros Raï. Podkreśli, że problem Libanu polega dziś na tym, że rodowici Libańczycy opuszczają swój kraj, a ich miejsce zajmują uchodźcy. Dlatego należy zabiegać o repatriację migrantów.

Patriarcha Kościoła maronickiego zastrzegł, że nie może to być repatriacja dobrowolna, bo uchodźcy nie zechcą wyjechać z Libanu. Nie chcą uznać, że wojna w Syrii się skończyła. Ponadto żyje się im lepiej niż samym Libańczykom, którzy wciąż ubożeją. Mają pracę, robią interesy, jako uchodźcy nie muszą płacić podatków, a przy tym co miesiąc otrzymują pomoc od organizacji międzynarodowych. „Niech te organizacje pomagają im na miejscu w Syrii” – mówi kard. Raï.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję